"W ciemnościach". Ślepa francuska restauracja p...

IP: *.echostar.pl 03.12.11, 22:28
W Poznaniu od chyba dwóch lub trzech lat działa "Dark Restaurant". Co prawda personel nie jest niewidomy (mają noktowizory), ale koncepcja ta sama. I ciemności istotnie egipskie.
    • ju-li1 Re: "W ciemnościach". Ślepa francuska restauracja 03.12.11, 22:38
      Gość portalu: VROOOM napisał(a):

      > W Poznaniu od chyba dwóch lub trzech lat działa "Dark Restaurant". Co prawda pe
      > rsonel nie jest niewidomy (mają noktowizory), ale koncepcja ta sama. I ciemnośc
      > i istotnie egipskie.

      Opisane restauracje mają sens tylko dlatego, że zatrudniają niewidomych. Ta poznańska jest bez sensu.
      • Gość: [...] Re: "W ciemnościach". Ślepa francuska restauracja IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.11, 22:55
        Ma sens ekonomiczny - mogą tam podawać takie rzeczy, których za widoka nikt by nie tknął. A w ciemnościach człowiek cały czas spodziewa się ataku ślepej kiszki.

    • Gość: jatoja "W ciemnościach". Ślepa francuska restauracja p... IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.11, 10:42
      nic nowego. Za komuny dostawałeś w łeb od kelnera i widziałeś tylko ciemność!
    • dar61 Bądźmy śmielsi w snobizmie 04.12.11, 18:45
      Idźmy dalej, niż w komercję snobów.
      Wzorem wycieczek śladem „ścieżek zdrowia" i spędzania urlopu w atrapie sowieckiego łagru - proponuję stopień wyższy doświadczeń ekstremalnych. Szczególnie dla urzędników decydentów i nie tylko:
      - zastrzyk zwiotczający ciało od pasa w dół;
      - wypożyczenie wózka inwalidzkiego;
      - zakup kilku paczek pieluch jednorazowych;
      - spędzenie kilku dni i nocy w imitacji życia paraplegików, tak na początek.

      Wtedy śmichy-chichy z ociemniałych, kończące się po wyjściu z tych restauracji na światło dzienne, na pewno ustąpią. I wyjrzy spod artykułu zawarta tam zawartość, jak się w nim zawarła.
      Snobistyczna.
    • Gość: pyteasz "W ciemnościach". Ślepa francuska restauracja p... IP: *.dynamic.chello.pl 05.12.11, 08:38
      W Szwajcarii restauracja "Blinde Kuh" działa od niepamiętnych czasów...

      en.wikipedia.org/wiki/Blindekuh_(restaurant)
    • cyniczne_oko ciekawostka na raz, by "zobaczyc" 05.12.11, 08:41
      To ciekawostka gdzie z ciekawości idzie się raz by "zobaczyć" nie widząc. Ale nie jest to miejsce gdzie idziesz coś zjeść czy urządzasz romantyczny wieczór. To rzecz na raz. Jeśli niewidomi znajdują tam pracę to nie mam nic przeciwko i życzę im powodzenia. Ale po pierwszym "trendy" natłoku sądzę że będzie lokal świecił pustkami.
      • Gość: [...] Re: ciekawostka na raz, by "zobaczyc" IP: *.adsl.inetia.pl 05.12.11, 11:26
        > sądzę że będzie lokal świecił pustkami.

        Skoro będzie świecił, to nici z pomysłu na ciemność.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja