Gość: ciekawy IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.11, 09:27 A co z malymi firemkami, w ktorch nie ma zw. zawodowych? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: panek A zawsze wszystko sprowadza się by nie płacic za IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.11, 10:05 pracę. Jak tu oszukać pracownika i jeszcze mu wmówić że zyskuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeLancer a mi to rybka IP: *.acn.waw.pl 22.12.11, 21:01 jestem freelancerem i pracuje wtedy kiedy chce i ile chce najczesciej z domu, zdalnie się łącze na pulpit i mam call'a przychodzi panienka pod biurko i ssie kiedy ja pisze maila ze służbowego laptopa ma sie dwie prawe ręce i główke na karku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czas pracy Elektroniczny pomiar czasu pracy IP: *.icpnet.pl 23.12.11, 03:00 A kiedy będzie obowiązkowy elektroniczny pomiar czasu pracy? Póki co - wystarczy lista obecności, w której trzeba wpisać to, co pracodawca sobie życzy oraz nie marudzić, że po godzinie zakończenia pracy jeszcze z 2-3 trzeba posiedzieć zupełnie za darmo. Jedynym rozwiązaniem, aby ukrócić nadużycia pracodawców, jest wprowadzenie obowiązku elektronicznego rejestrowania rozpoczęcia i zakończenia czasu pracy. Uprzedzam argumenty typu "co z osobami pracującymi w terenie" - one mogą rejestrować godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy np. przez internet lub telefon komórkowy - to też jest metoda na elektroniczne rejestrowanie czasu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inspektor pracodawcy coraz więcej praw mają IP: *.icpnet.pl 23.12.11, 03:08 Czytam artykuł i tak na prawdę wynika z tego, że pracodawca będzie mógł w niektórych okresach zmuszać pracowników do pracy po 13 godzin dziennie, byle by przeciętna ilość godzin w okresie rozliczeniowym nie była większa niż 40, a to oznacza np. taki rozkład czasu pracy: poniedziałek 6-19 wtorek 6-19 środa 6-19 czwartek 6-19 piątek 6-19 sobota 6-19 niedziela wolna poniedziałek do soboty 6-19 niedziela wolna i tak np. przez 6 tygodni w 3-miesięcznym okresie rozliczeniowym i potem do końca okresu rozliczeniowego wolne (ok. 6-7 tygodni) może też być tak, że pracownik będzie przychodzić przez tydzień po 13 godzin dziennie, a potem tydzień wolnego i przez cały okres rozliczeniowy jest zachowana przeciętna ilość godzin pracy - 40 i jedna przerwa 35 godzin - od soboty, godz. 19:00 do poniedziałku 6:00. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak.nie DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 10:07 bzdety, w prywatnych firmach tak jest od dawna, przychodzi się jak jest robota, nie ma zleceń siedzi sie w domu i czeka na telefon, są to się przybiega choćby i 2 razy dziennie, i o północy, i sie pracuje 12 godzin i więcej. Widać w jakim oderwaniu od rzeczywistości żyją polityki. "RewolucjA", zenada... Odpowiedz Link Zgłoś
szpak.nie Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 10:13 Tyle sie zmieni, ze do tej pory, gdy szef był w porządku, albo chociaż udawał takiego, to pytał n.p., cz możesz dzis na nockę przyjść? Wtedy można było odpowiedzieć, ze mam pilne spotkanie z dziewczyną, wtedy dało się podbić stawkę czasami albo chociaż piwo dostać od szefa. A po prowadzeniu tych przepisów nie będzie dyskusji, będziemy już tylko murzynami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebastian Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.11, 01:40 ech poczytałem tych komentarzy... kwestia jest tego jak to miałoby być dokładnie rozwiązane. Załóżmy opcje: 40 godzin tygodniowo, każda następna to nadgodzina. Szef musi poinformować 24 godziny przed przyjściem do pracy, inaczej traktowane jako nadgodziny. No i wszystkie wasze problemy się rozwiązują, tyrasz 12 godzin po 3 dni, następnego dnia wpadasz na 4ry i masz tydzień odbębniony, i 3 i pół dnia wolnego, albo płaci nadgodziny. Co do pomysłu "odrabiania pracy" w domu, tutaj mam sporo zastrzeżeń, chyba, że rozwiązujemy to w sposób, "to powinno zając Ci 3y godziny - ok - ok" i tyle Ci się zalicza, o ile zrobisz, a że najpierw zjesz obiad, porobisz godzinę, obejrzysz film, znowu godzinę itp. Nie wyobrażam sobie opcji, że przychodzi mi pracownik i wyskakuje, że to 12cie godzin mu zajęło. System z punktu widzenia przedsiębiorcy może być przydatny, można lepiej planować zasobami, zleceniami czy zamówieniami. Z drugiej strony, musi to mieć jakieś konkretne reguły. Przeze mnie wymieniony system myślę, że byłby akceptowalny przez większość osób w dużym zadowoleniem. Pomijam fakt, że tutaj zaczyna się robić bajzel typu, pracodawca to śmieć. Prawda jest taka, że jak jest uczciwy to w dowolnym systemie będzie się u niego dobrze pracowało, a jak jest sku...el, to żaden system nie pomorze. Z drugiej strony ( nie mówię tu o "ustawionych od górnie" ) zazwyczaj ten szef zapie...ł ileś czasu miał miliard problemów ale to przetrwał i dlatego jest pracodawcą. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 10:20 Wszystko zmierza w kierunku powrotu do niewolnictwa, to co sobie pracownicy przez lata próbowali wywalczyć jest im teraz odbierane. Za 10 lat limit będzie wynosił 50-55 godzin, wiek emerytalny będzie wynosił 70 lat ;) PS Pracodawcom np. w Polsce tak źle nie jest ;) Za korupcję urzędników i biurokrację są sami odpowiedzialni bo sami dają łapówki i się na to godzą (można przecież zgłosić takie sytuacje), sami wybierają takich polityków i ciągle głosują na tych samych ludzi od 21 lat (PO=AWS, KLD, UW, UD...to ci sami ludzie pod inną nazwą). Co do podatków..mamy najwięcej pracowników bez stałych umów w UE! Mamy bardzo niski CIT, poza państwami jak np. Bułgaria. Trudniej może być małym firmom, uczciwym, ale więksi prywaciarze (minimum 50 osób), z układami z PIPie, w US są jak pączki w maśle i w dupie mają przepisy, kodeks pracy itp. sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 12:01 > PS Pracodawcom np. w Polsce tak źle nie jest ;) Za korupcję urzędników i biurok > rację są sami odpowiedzialni bo sami dają łapówki i się na to godzą (można prze > cież zgłosić takie sytuacje), sami wybierają takich polityków i ciągle głosują > na tych samych ludzi od 21 lat rozumiem, ze tylko pracodawcy mają w PL prawa wyborcze, a pracownicy nie mogą głosować i nikogo nie wybrali sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adv Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: 198.178.236.* 22.12.11, 12:08 Nie ważne jest kto ma głos , a kto ma kase żeby przekonać prawodawców do korzystnych dla siebie rozwiązań. Lewiatan, BCC i takie instytucje jak centrum im A.Smitha od lat "urabiają" polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 23.12.11, 00:59 No to patrząc po przepisach są cholernie nieskuteczni. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 24.12.11, 08:49 masz rację, są nieskuteczni, ewentualnie ci biedni pracownicy mają więcej kasy na skuteczność... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: 213.199.241.* 22.12.11, 10:23 racja jak mozna sobie opieke nad dzieckiem zaplanowac jak w kazdej chwili moze sie pojawic potrzeba zjawinia sie w pracy co za brednie i iejszcze wmawianie ze to ma jakas korzys cla pracownika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojszal DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 22.12.11, 10:34 Następny etap: Pracy już nie będzie. Banda reformatorów, w dupę kopanych. Niech lepiej zaczną grzebać w majtkach, a nie w kodeksie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.11, 10:39 Ruchomy czas pracy nie jest taki zly.Moja zona moze rozpoczac prace o godz. 7, jednak musi byc w biurze nie pozniej niz o godz. 9. Pomiedzy 9 i 15 musi byc w pracy.Oczywiscie musi wyrobic swoje godziny tygodniowe, a na koniec miesiaca nie moze miec minusowych godzin.Funkcjonuje.Ma 37,5 godzinny tydzien pracy, ale nalezy dodac, ze do czasu pracy nie wlicza sie przerwy sniadaniowej (15 min) i obligatoryjnej obiadowej - 30 min.Jest zadowolona z takiego systemu pracy,ktora wykonuje nie w PL. Odpowiedz Link Zgłoś
23ft_under Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 16:59 Gość portalu: Marek napisał(a): > Ruchomy czas pracy nie jest taki zly.Moja zona moze rozpoczac prace o godz. 7, > jednak musi byc w biurze nie pozniej niz o godz. 9. Pomiedzy 9 i 15 musi byc w > pracy.Oczywiscie musi wyrobic swoje godziny tygodniowe, a na koniec miesiaca ni > e moze miec minusowych godzin.Funkcjonuje.Ma 37,5 godzinny tydzien pracy, ale n > alezy dodac, ze do czasu pracy nie wlicza sie przerwy sniadaniowej (15 min) i o > bligatoryjnej obiadowej - 30 min.Jest zadowolona z takiego systemu pracy,ktora > wykonuje nie w PL. cos takiego to norma w korporacjach majacych swoje oddzialy w Polsce. zreszta nawet w mniejszych firmach tak jest. Ale w tym artykule jednak troche o cos innego chodzi tak mi sie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.11, 21:16 Otóż to, proponowana zmiana ma na celu wymuszanie rozpoczynania i kończenia pracy o godzinach jakie się w danych momencie firmie zachcą, np. wzrośnie produkcja to każą przyjść na 12 godzin na 18 w piątek, sobotę i niedzielę a pracownik nie będzie miał wyjścia żeby się nie zgodzić. A luźne godziny czasu pracy to coś zupełnie innego, ja od lat tak pracuje i mam średnio wyrobić 40h tygodniowo, to czy danego dnia zaczę o 7 czy 9 i jak rozplanuje sobie ilość godzin pracy w poszczególnych dniach zależy wyłącznie ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 16:59 Podobne systemy próbują wdrażać niektóre firmy w Polsce, staje się to nawet coraz bardziej popularne. Szkoda, że nie wszystkie tak robią. U mnie panuje system 8-16 i kierownictwo lubi sprawdzać, czy ktoś przypadkiem nie przyszedł o 8:05 albo nie uciekł już o 15:55. Co jest dość śmieszne w sytuacji, gdy nawet jego przedstawiciele niejednokrotnie są nieosiągalni przed 9 albo po 15. Nie mówiąc o tym, że nawet nie mając nic do roboty wymaga się od pracowników siedzenia do 16. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.11, 21:48 Też tak mam, od 9 do 14 muszę być w firmie, a reszta do odrobienia. Przychodzę przed 6 żeby mieć więcej wolnego dnia, ale niektórzy wolą się wyspać i też dobrze. Zresztą nikt godzin nie pilnuje, byle wszystko w terminie oddać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.pools.arcor-ip.net 25.12.11, 02:37 Gość portalu: Marek napisał(a): > Ruchomy czas pracy nie jest taki zly.Moja zona moze rozpoczac prace o godz. 7, > jednak musi byc w biurze nie pozniej niz o godz. 9. Pomiedzy 9 i 15 musi byc w > pracy.Oczywiscie musi wyrobic swoje godziny tygodniowe, a na koniec miesiaca ni > e moze miec minusowych godzin.Funkcjonuje.Ma 37,5 godzinny tydzien pracy, ale n > alezy dodac, ze do czasu pracy nie wlicza sie przerwy sniadaniowej (15 min) i o > bligatoryjnej obiadowej - 30 min.Jest zadowolona z takiego systemu pracy,ktora > wykonuje nie w PL. -------------------------------------------------- Dziwny czas pracy ze musi w tygodniu te 37,5 godzin przy 37,5 godzinnym tygodniem pracy i na koniec miesiąca nie możne zjechać na minus? Przychodzę do pracy o której godzinie chce (jak się wyspie), wychodzę z pracy także kiedy chce. W miesiącu mogę zrobić +35 albo -35 godzin przy 35 godzinnym tygodniu pracy. Nie mieszkam i nie pracuje w Polsce. To jest czas pracy, a nie taki jaki w Polsce proponują. To co proponują w Polsce to już i tak duży postęp ale jeszcze niezadowalający. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 11:17 A liberałowie znowu przeginają pałę. I znowu, jak 100 lat temu pojawi się jakiś Lenin i zacznie się płacz i zgrzytanie zębów, a drzewa zakwitną fabrykantami. Krótka pamięć zawsze prowadzi do dramatów, pamietajcie o tym. Każde społeczeństwo ma swoją masę krytyczną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enedue3 Brak systematyczności prowadzi do bur..lu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 12:24 Wszystko musi być zaplanowane, praca , wypoczynek, opieka nad dziećmi, edukacja, kultura, modlitwa. Brak planu, systematycznych działań to brak rozwoju ( postępu w nauce, rozwoju fizycznym). Pomysł szatański ! Czy to pomysł lewactwa?! Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph praca jest dla człowieka a nie człowiek dla pracy 22.12.11, 12:35 Problem w tym że praca jest dla człowieka a nie człowiek dla pracy. Niestety jak widać kompletnie cały świat jest postawiony na głowie i nadal całe społeczeństwa pracują dla kawioru garstki nielicznych na całym globie. Czy to kiedykolwiek się zmieni? Chyba nigdy bo byłaby to utopia. Więc nadal trzeba tracić zdrowie i nierzadko życie w zwykłej robocie. Ot cała prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: praca jest dla człowieka a nie człowiek dla p IP: 204.27.196.* 22.12.11, 14:15 Oczywiście, że wszystko zostało odwrócone do góry nogami. Tak na prawde powinniśmy biegać za zwierzyną po lesie. Jak nie upolujesz, to będziesz głodny, albo nawet zginiesz... Zaraz zaraz - a może jednak żyje nam się całkiem wygodnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxxx Re: praca jest dla człowieka??? IP: 173.233.206.* 22.12.11, 17:36 Praca ma przynosic korzysci pracodawcy, pracownik to tylko "myslace (lub nie...) narzedzie"! ====================================================== "Nasi żołnierze nieśli nie wojnę, ale pokój i pomoc, dlatego ta śmierć boli nas jeszcze bardziej - powiedział premier Donald Tusk podczas ceremonii pożegnalnej pięciu poległych polskich żołnierzy, którzy zginęli w Afganistanie" Dlaczego pan klamie, panie Tusk? ====================================================== Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soze74 Do: maxxx'a IP: *.ibd.gtsenergis.pl 23.12.11, 11:34 Prezentujesz popularny wsród krajowych pracodawców stosunek do pracowników. Wynika z niego iż żaden Kodeks pracy, żadne związki zawodowe czy PIP'y nic tu nie zmienią. Dopiero spadek bezrobocia do zdrowych 3-4% sprawi że wszyscy zaczną dbać o "narzędzia". Wiadomo bez narzędzi nie wykona się roboty, jak narzędzia są zajechane/niedoinwestowane to robota idzie do bani, nabycie i przystosowanie nowych narzędzi do potrzeb firmy jest bardzo drogie-wszyscy wolą modernizować posiadane narzędzia. Kto będzie postępował inaczej szybko na włanej kieszeni odczuje iż nie warto oszczędzać na narzędziach. Buraki bez kultury używania "narzędzi" padną. Ich miejscze zajmą firmy dbające o swoje "narzędziownie" - Czego wszystkim życzę. Może wtedy też zniknie z powszechnego jezyka idiotyczne określenie praco-dawca/biorca. Bo myśląc logicznie pracodawcą jest dający prace czyli pracownik który ją wykonuje. Właściwie tu nie ma dawania/brania a jest sprzedaż/zakup więc kupujący tą pracę powinien się nazywać praconabywcą! Odpowiedz Link Zgłoś
kosiorex Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 12:36 >>>W takich firmach wiążąca będzie wola szefa. Wiadomo, że z założenia zgodna z przyzwoitością, poszanowaniem praw; nienacechowana bezwzględną żądzą zysku, kierująca się założeniami racjonalnej "gospodarki zasobami ludzkimi" (sic. już nie ludźmi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R. Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 23:47 Spec?!!!!!! czy wszystko jest już spec? Specustawa? Specdziennikarstwo? SpecPSEUDOdziennikarstwo? Zastanówcie się nad sensem, Państwo wyżej wymienieni. Spece. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masoch Przedsiębiorca będzie cię lepiej posiadał ! Fajnie IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.12.11, 13:01 Bedziesz legalnym niewolnikiem uzależnionym od zamówień firmy. To jest prawdziwa rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 13:03 Neoliberalne pokemony od początku swoich nierządów usiłują rozpieprzyć jakiekolwiek prawa pracownicze. Nie szczypcie się, palanty, tylko od razu zlikwidujcie kodeks pracy. Po co te półśrodki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewnis DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.static.entel.pl 22.12.11, 13:17 No więc tak. Kodeks Pracy jest w Polsce naprawdę liberalny. Można z niego wykreślić parę debilnych przepisów które są zbędne np obowiązkowa informacja dla pracownika czy wymóg badania lekarskiego i szkolenia BHP przed rozpoczęciem pracy. Mogli by jeszcze zlikwidować umowy na czas określony i ochronę pracowników przed emeryturą bo to tylko przeszkadza. Pracodawcy boją się zatrudniać ludzi po pięćdziesiątce bo się boją tych głupich okresów ochronnych. Wiec uprośćmy kodeks pracy. Np tak umowa na czas tyko nieokreślony, każda ze stron może w każdej chwili wymówić umowę z zachowaniem okresów wypowiedzenia bez podania przyczyny. Zlikwidować umowy o dzieło i zlecenia ( takie umowy tylko na działalność gospodarczą) Tydzień pracy 40 godzin rozliczny np maksymalnie w okresie rocznym. Do tego każda godzinna nadwyżki ponad roczny limit godzi plus 50%. Urlop rozliczany godzinowo np można brać urlop 4 godziny. Zlikwidować obowiązek rozliczania urlopu i wprowadzić możliwość wypłaty ekwiwalentu za urlop w czasie stosunku pracy. Ale jedna zasada bezwzględnie te prawa minimum egzekwować i tych co te minimum nie przestrzegają karać z cała surowością aby nieuczciwi pracodawcy nie psuli rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misio Proponuję zacząć od Sejmu i Senatu IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.12.11, 13:35 Proponuję zacząć od Sejmu i Senatu bo tam, jak widać praca wre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.11, 13:38 Przecież już coś podobnego funkcjonuje, nazywa się to "system pracy równoważnej". Odpowiedz Link Zgłoś
peppers01 Gdyby to nie byla fikcja 22.12.11, 14:16 Wszystko byloby pieknie gdyby obowiazujace i proponowane przepisy nie byly czysta fikcja. W wiekszosci Polskich firm i przedsiebiorstw przepisy o czasie pracy sa nagminnie lamane. Potem sprawozdaje sie jedynie zafalszoawna dokumentacje tak aby pasowala do przepisow. Tym bardziej, ze w przypadku wielu galezi gospodarki dopasowanie sie do przyjetych norm jest niemozliwoscia. Osobiscie pracuje jako lekarz w szpitalu. Zgodnie z kodeksem pracy po 24 godzinnym dyzurze powinienem wyjsc do domu. Jednak trzeba przeczytac raport z dyzuru, trzeba obejrzec swoich pacjentow. Czasem trzeba wykonac zaplanowany wczesniej (lub pilny) zabieg. Najczesciej wiec zamiast wyjsc do domu o 8mej wychodze kolo 12tej-13tej. I nie narzekam. Bo taka jest moja praca. Jednak za te 3-4 godziny nikt mi nie placi (bo nie powinno byc mnie w pracy) i zgodnie z kodeksem pracuje w tym czasie nielegalnie. Ale inaczej sie nie da. Mysle, ze z podobnymi problemami spotykaja sie rowniez przedstawiciele innych branz. Odpowiedz Link Zgłoś
mirafas DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 14:40 Wisi mi to - jestem freelancerem, sam sobie ustalam kiedy pracuję :P Odpowiedz Link Zgłoś
mustafa_0 To ograniczenie prawa pracowników. 22.12.11, 14:58 Wiele osób pracuje na dwa etaty i brak stałych godzin eliminuje ich z rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: To ograniczenie prawa pracowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 15:14 dajcie spokój w latach 70-80 była komuna ale 10 mln ludzi było w solidarności i walczyli o swoje prawa a teraz kto ci się przeciwstawi szefowi jak na jego miejsce w kolejce czeka już 10 murzynów taka jest prawda jeden drugiego za michę ryżu jest w stanie wyeliminować a my tutaj mówimy o prawach pracowniczych jakich prawach jedynym prawem pracownika jest praca ku chwale szefa kiedyś było partii czyli zmienił się tylko szyld nic więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gratka Re: To ograniczenie prawa pracowników. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 10:39 Zmienił się nie tylko szyld ale i podaż pracy na rynku. Kiedyś jeśli tylko chciałeś pracować to pracowałeś, teraz jak masz szczęście lub znajomości. NIe było takich nierówności społecznych - jeden zarabia 240.000 zł miesięcznie a inny 1386zł. Przy takich zarobkach nie ma szans na jakikolwiek rozwój. To jest niestety pierwszy krok ku patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.ichf.edu.pl 22.12.11, 16:01 I jeszcze możliwość karania fizycznego pracowników by się zdała oraz możliwość niepłacenia pracownikom, jeżeli właściciel jest w trudnej sytuacji finansowej albo po prostu nie ma humoru. Kiedy inicjatywa ustawodawcza w tej, niecierpiącej zwłoki, sprawie panie ministrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.centertel.pl 22.12.11, 16:09 Doskonale ujęte. Myślę, że redaktorzy gazetki przygotują serie artykułów aby uświadomić potrzebę chłosty i braku wypłaty w przypadku trudnej sytuacji finansowej jaśnie pracodawcy. Interesujące w którym momencie nastąpi przekroczenie punktu krytycznego bo wtedy może być już bardzo wesoło i żadne artykuły gazetki już nie pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nas DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.sti.net.pl 22.12.11, 17:15 www.nowesamochody.eu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasniebank Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.stk.vectranet.pl 22.12.11, 17:19 Mata cośta chcieliśta. O take Polske walczyliśta. Wszystko co kapitalistyczne jest cacy i nie narzekać. Bedziecie jeszcze zdychać pod mostem albo w kanałach, nawet ci co teraz mają się dobrze i nie wierzą że będzie im gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czay Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.12.11, 18:27 a gdzie w Polsce, poza hutami, stalowniami czy kopalniami, są związki zawodowe ??? Nigdzie. Polska to kraj realnie nieposiadający związków zawodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak.nie Re: DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie 22.12.11, 20:02 dokładnie - jedną ustawa mozna byłoby wyprowadzić ZZ na zewnątrz, wtedy każdy miałby dostęp do nich, ale blokują to różne Lewiatany i inni lobbyści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuriTuri DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.aster.pl 22.12.11, 18:42 Ruchomy czas pracy - jak najbardziej - pod warunkiem, że to pracownik decyduje, o której przychodzi i wychodzi. Dałabym sobie spokój z 8 godzinami dziennie i pozostała przy ustaleniu, że pracuje się 40 godzin w tygodniu - wiele osób wolałoby system 4x10. Plus możliwość wykonywania części obowiązków zdalnie w domu. Gwarantuję, że ludzie pracowaliby wydajniej. Tyle, że tępi "pracodawcy" wolą, żeby ludzie pracowali na ćwierć gwizdka, ale tkwili na stanowisku pracy. Mnie to rybka, mam wolny zawód i całkowicie nienormowany czas pracy (pracuję jakieś 45-50 godzin w tygodniu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracujący DGP: Stałych godzin pracy już nie będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 19:07 BZDURA WYMYSLONA PRZEZ PRACODAWCÓW, juz dzisiaj w firmie 40-to godziny system pracy to fikcja, a wolna sobota to SI-FI, pracuje w firmie gdzie tydzien pracy raz zaczyna sie w we wtorek a raz w poniedziałek. Gdy by nie przepisy blokujace pracę w Niedzielę to pracowaliśmy też. Wszysko zalezy od sprawnej logistyki pracowniczej w firmie i logistyki zamówień. Jak pracują kompetentni menadzerowie a nie synki wujków, ciotek tylko dlatego dostali prace bo maja PLECY i broń boże zwrucić uwagę to tak jakby uderzył człowieka, to zakład by pracował sprawnie. Uwazam ze należy zlikwidować przepisy o pracy na zlecenie o dzieło i czasówek krótszych niż 3 miesiące. Proszę pokazać mi fachowca lub pracownika nauczonego obsługiwać maszynę w 3 miesiace to jest jawna KPINA Odpowiedz Link Zgłoś