Dodaj do ulubionych

ACTA: "Gazeta" pyta, Ministerstwo Kultury odpow...

IP: 194.42.110.* 20.01.12, 08:21
Polecam na WP.pl: "Prawda wyszła na jaw - do tego zmierza rząd Tuska"
Jadwiga Staniszkis
Obserwuj wątek
    • Gość: janek dobra ściema IP: *.home.aster.pl 20.01.12, 08:48
      Pytanie: "przyjęcie ACTA może prowadzić do blokowania legalnych treści w internecie, a tym samym ograniczenia wolności słowa."
      Odpowiedź: "Żaden przepis ACTA nie wprowadza wymogu blokowania legalnych treści w internecie"
      Jasne że nie wprowadza wymogu blokowania legalnych treści w internecie. Natomiast najwyraźniej wprowadza taką możliwość. Na szczęście wierzymy naszym mężom stanu że z takiej możliwości korzystać nie będą - uchwalili ją sobie tylko na wszelki wypadek.
      • maxixxx Re: ACTA: "Gazeta" pyta, Ministerstwo Kultury odp 20.01.12, 09:51
        bardzo łatwo można sobie wyobrazić jak z człowieka zrobić przestępcę.

        Wystarczy w komentarzu np. pod jakimś zdjęciem na stronie internetowej nielubianego sąsiada umieścić link do jakiegoś "pirackiego" pliku i już taka strona musi zostać zamknięta.

        Takie to drodzy państwo prawo i proszę nie wierzyć politykom!!!
    • Gość: gośc ACTA: "Gazeta" pyta, Ministerstwo Kultury odpow... IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.12, 10:56
      "ACTA dopuszcza monitorowanie i rejestrowanie działań podejmowanych w sieci przez miliony użytkowników, mimo braku uzasadnionych podejrzeń co do niezgodności ich zachowań z prawem". Rozumiem że piratów trzeba ścigać, ale nie można traktować wszystkich obywateli tego państwa jak potencjalnych przestępców, bo może dojść do takiej sytuacji że jakaś babcia będzie szukała w necie portali o szydełkowaniu a ktoś ją będzie śledził i czytał wszystkie strony które odwiedza...
    • djenn Jest to po cichu wprowadzane 20.01.12, 13:48
      ograniczenie wolności słowa. Zresztą, ten rząd jak i poprzednie zrobią wszystko aby otumanic i całkowicie podporządkować sobie Naród. Sami nietykalni i "praworządni". Rząd który powinien służyć Polakom staje się ich władcą.
    • Gość: klasyk ACTA: "Gazeta" pyta, Ministerstwo Kultury odpow... IP: *.nyc.res.rr.com 20.01.12, 13:55
      "Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek,
      A na tym stoliczku pleciony koszyczek,

      W koszyczku jabłuszko, w jabłuszku robaczek,
      A na tym robaczku zielony kubraczek.

      Powiada robaczek: "I dziadek, i babka,
      I ojciec, i matka jadali wciąż jabłka,

      A ja już nie mogę! Już dosyć! Już basta!
      Mam chęć na befsztyczek!" I poszedł do miasta.

      Szedł tydzień, a jednak nie zmienił zamiaru,
      Gdy znalazł się w mieście, poleciał do baru.

      Są w barach - wiadomo - zwyczaje utarte:
      Podchodzi doń kelner, podaje mu kartę,

      A w karcie - okropność! - przyznacie to sami:
      Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,

      Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
      I z jabłek szarlotka, i placek, i babka!

      No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek?
      Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek". - Jan Brzechwa
    • jkredman Gazeta nie pyta - Ministerstwo nie odpowiada 20.01.12, 15:13
      tajne porozumienie czyli zmowa w ukryciu, brak konsultacji z suwerenem [narodem] i jeszcze udawanie że nic się nie stało i stare metody mataczenia [legalnego porozumienia nie dotyczy, tylko że legalne można uznać za nielegalne tylko na podstawie absurdalnych i bezpodstawnych roszczeń już się milczy]
      Trybunał Stanu - dla tych którzy podpiszą się pod tym dokumentem
      cenzurze mówimy NIE
    • Gość: Game Over ACTA: "Gazeta" pyta, Ministerstwo Kultury odpow... IP: *.nyc.res.rr.com 20.01.12, 16:11
      Izba Kultury Rzeszy (niem. Die Reichskulturkammer, RKK) - instytucja utworzona 22 września 1933 roku przez Josepha Goebbelsa, ministra Rzeszy do spraw oświecenia publicznego i propagandy. Była instrumentem narodowosocjalistycznej polityki kulturalnej i instytucją nadzorującą wszelkie obszary życia kulturalnego oraz warunki życia twórców dóbr kultury.
      ----
      Głównym zadaniem Izby było upaństwowienie, nadzór i kontrola kultury; z czego wynikało glajchszaltowanie w myśl zaleceń partyjnych wszelkich przejawów życia kulturalnego w Niemczech. Tylko członek izby branżowej mógł być twórcą w obszarze kultury. Jednak nie każdy mógł być członkiem izby - nie przyjmowano osób pochodzenia żydowskiego oraz innych osób uznanych za niepożądane.

      Kultura była przesycona polityką i miała służyć propagandzie narodowosocjalistycznej. Większość twórców podporządkowała się zaleceniom partyjnym. Dzieła plastyczne stały się antymodernistyczne i wzorowano je według koncepcji XIX-wiecznego realizmu. W rzeźbie i architekturze realizowano monumentalne projekty wzorowane na klasycyzmie.

      W roku 1936 zabroniono eksponowania wszelkich dzieł ekspresjonizmu, które Goebbels określał jako wynaturzenia (Entartete Kunst); tego rodzaju dzieła usunięto z ekspozycji muzealnych, częściowo zniszczono lub sprzedano za granicę, a książki spalono publicznie. Natomiast twórców prześladowano.
    • Gość: gosciu92 ACTA: "Gazeta" pyta, Ministerstwo Kultury odpow... IP: 178.219.123.* 21.01.12, 19:44
      Wg mnie to tylko polityczny marketing. Gdyby rząd podpisał tą ustawę o cenzurze to sam na siebie wydał by wyrok. Bo kto by potem na nich glosował,gdyby została wprowadzona cenzura w internecie ? Internet sam w sobie to wielki biznes ,a acta przyniosła by milionowe straty. Bronek wie co robi. Najpierw niby podpisze , ludzie się oburzają, informują wszystkich dookoła i namawiają do protestu,im więcej ludzi o tym wie ,tym lepiej dla niego . A dlaczego? Bo wtedy ''bohatersko'' odsunie długopis od kartki i powie,że jednak nie podpisze. Internauci odetchną z ulgą i z wdzięczności zaczną na pana prezydenta głosować i wychwalać go pod niebiosa. A poza tym Konstytucja mówi o wolności mediów i prasy. Sądzicie,że pan prezydent Komorowski nie zna jej treści,bądź chce ją złamać? Wątpię... To wszystko jest raczej bardzo dokładnie przemyślane.
      • Gość: tj Re: ACTA: "Gazeta" pyta, Ministerstwo Kultury odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 15:55
        Czas na ostateczne rozwiązanie kwestii robienia z nas francusko-niemiecko-korporacyjnej kolonii i dostawcy łatwo asymilujących się imigrantów o białej skórze (żaden rząd od paru lat nie poruszył kwestii zachęcenia tych ludzi do pozostania tutaj! może wtedy nie trzeba by podnosić żadnych wieków emerytalnych, przynajmniej nie o tyle!). Żeby przyszło oczyszczenie niestety przydałaby się jakaś rewolucja, albo przynajmniej protesty. Inaczej nie wyklaruje sie żadna nowa siła polityczna, bo wszystko jest niestety blokowane, a media chodzą jak na sznurku. Janowski został kiedyś ośmieszony przed całym krajem, gdy mówił o cukrowniach - po latach okazało się, że miał rację. Lepper (był, jaki był) został wyśmiany w mediach, gdy mówił o talibach w Klewkach - okazało się, że w okolicy istniało więzienie CIA. Teraz propaganda rządowa pie... o sukcesie polskiej prezydencji, uzasadnia ACTĘ, istnienie UE w formie federacji i nie przeszkadza jej, że jest zapinana w tyłek przez tych, co przed chwilą poklepywali po pleckach. Opłacała się polityka przyjaźni? Z Kaczyńskimi mi nie po drodze w wielu kwestiach, ale okazuje się, że robili z siebie mniejszych debili, niż wy z nas wszystkich, chociaż media twierdziły inaczej. To samo robi się z Orbanem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka