Dodaj do ulubionych

Eksperci: w dużych miastach 5-7 tys. zł za m kw...

IP: *.washdc.fios.verizon.net 23.01.12, 08:47
Amerykanskie hedge funds planuja masowe z , mieszkan w wiekszych miastach Polski. Beda one kupowaly pojedyncze mieszkania jak rowniez cale budynki i osiedla. Zadzwon do posrednika i banku jeszcze dzis , bo jutro bedzie za pozno , i nigdy nie bedziesz na swoim. To ostatnia szansa , aby dostac od dewelopera darmowy zestaw wypoczynkowy , a od doradcy kredytowego -trzy choinki zapachowe do samochodu ( NIEMIECKIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!).
Obserwuj wątek
        • kotek.filemon Re: Eksperci: w dużych miastach 5-7 tys. zł za m 23.01.12, 16:11
          > Racja ! Nie można się jednak niczego lepszego spodziewać odkąd architekt
          > ury uczą na politechnice a wrażliwość estetyczna zatrzymała się na gazetkach za
          > kładowych w PRLu.

          Za PRLu przynajmniej istniało elementarne planowanie przestrzenne - bloki były ohydne, ale główne ulice "sypialni" wytyczano z rezerwą pod poszerzenie oraz budowano szkoły, przedszkola i ośrodki zdrowia. Teraz takich luksusów ni ma. Pół biedy jak duży teren należy do jednego dewelopera, wtedy przynajmniej optycznie całość osiedla się jakoś prezentuje. Ale są takie miejsca, które sprzedawano po kawałku i śmietnik urbanistyczny pozostający po tym przypomina slumsy Rio w nieco lepszym wydaniu...
      • quant34 Re: Eksperci: w dużych miastach 5-7 tys. zł za m 23.01.12, 10:20
        Gość portalu: Kaczus (Tomek) napisał(a):

        > Dziwnie z zestawienia wypadła Łódź, pewnie jest niewielkim miastem... Albo nie
        > pasuje do teorii o tym, ze w mieście mieszkanie musi kosztować ok 6 tys za metr
        > .. w łodzi większość cen na rynku pierwotnym to 4-5.5 tys. za metr....

        Z podobnych przyczyn nie uwzględniono wielu innych dużych miast. Mieszkań jest nadpodaż, a sprzedają się coraz wolniej co wynika z gorszego dostępu do kredytów niż przed powiedzmy 2 laty. Na gruncie normalnych praw rynku powinno to doprowadzić do spadku cen i faktycznie doprowadziło, ale spadek nie był równomierny we wszystkich regionach. W niektórych miastach, ceny rynkowe kształtują się obecnie na poziomie 70% cen z 2008 roku, ale o tym Ci nie napiszą bo zapotrzebowanie było na artykuł dowodzący, że mieszkania już nie stanieją. Nie przypominam sobie ani jednego artykułu dotyczącego cen mieszkań, który nie zawierałby wybiórczo potraktowanych danych pod konkretną tezę. Widać akurat w tym przypadku artykuł zlecił deweloper, któremu mieszkania nie idą ;)
    • hydrograf Mówienie o średnich cenach to bzdura.... 23.01.12, 12:07
      Jaki jest sens mówienia o średnich cenach w dużych miastach, gdzie cena jest funkcją lokalizacji. Wystarczy porównać ceny w Gdańsku - jaka jest cena mieszkania w Oliwie czy na Starówce a jaka na Oruni Dolnej czy Kolwalach... To są ceny nieporównywalne.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka