"DGP": Kreatywne urzędy - zamiast redukcji podw...

15.02.12, 07:52
To właśnie na nich musimy pracować do 67 roku życia a nie na nasze wirtualne emerytury ;-(
    • Gość: >.>. I właśnie tego powinna dotyczyć IP: *.acn.waw.pl 15.02.12, 08:00
      akcja obywatelskiego protestu niepłacena podatków.Tego a nie jakiejś telewizji parafialnej ojca złodzieja.Jesteśmy beszczelnie okradani i dymani przez własne Państwo i co?Na wuj płacic podatki,w tym kraju?Po to żeby banda darmozjadów w urzędach uprzykrzała nam za nie nasze życie?
      • antekguma1 Re: I właśnie tego powinna dotyczyć 16.02.12, 11:27
        Już pół milionowa armia dobrze opłacanych urzędasów, a wraz z rodzinami i znajomymi grubo ponad 2 mln. to żelazny elektorat ryżego oszusta i bandy peosiaków. Nie ma się co dziwić, że pomimo niby zamrożenia urzędasom płac, płace rosną. Zamrożenie to była ściema dla durnego ludku co by poleciał do urn i zagłosował dla dobra oszustów pod przewodnictwem słońca Peru.
    • needmoney To właśnie na nich musimy pracować do 67 roku życi 15.02.12, 08:00
      Niech chyży rój zrobi konsultacje społeczne w sprawie ubeckich i mundurowych przywilejów oraz innych służb i całej państwowej machinie pasożytów a nie wyciska ludzi na nich pracujących ...
      Nigdy nie starczy pieniędzy jak pasożytów jest coraz więcej i gryzą coraz bardziej, jak 40 letni prokurator dostaje 14 tys. emerytury na łapę, jak każdy mundurowy dostaje awans przed odejście na emeryturę i doi społeczeństwo przez 40 lat, jak w spółkach skarbu państwa dają kilkusettysięczne odprawy i nagrody tylko po to żeby zysku nie oddać do budżetu ... itp. itd.
    • Gość: Monika Olenik "DGP": Kreatywne urzędy - zamiast redukcji podw... IP: *.jmdi.pl 15.02.12, 08:06
      Zanam prywatnie kilku urzędasów min. moja sąsiadka. Pracują po 5-6 h dziennie, w piątki studia fiansowane z urzędu ( w ramach godzin pracy), 13-stki, 14-stki, kwartalne premie, nieograniczony socjal, co dwa tygodnie na L4 i ciągłe przechwałki, że w pracy to właściwie nic nie muszą. To banda darmozjadów.
      • hooligan1414 teraz wiecie, dlaczego nie będę bronił tego kraju 15.02.12, 08:12
        w przypadku agresji z zewnątrz. Kartę mobilizacyjną owszem wykorzystam - do przypalenia cygara Cochiba, którym uświęcę ten wspaniały moment
        Mało tego - potencjalnego agresora powitam jak prawdziwego oswobodziciela - chlebem i solą w progach mej miejscowości
        Aha - a jeśli najeźdźcy przyjdzie kiedyś pomysł wyłapania i powywieszania obecnych "elyt" to osobiście będę biegał i wykopywał im stołki spod nóg.
        • Gość: wer Re: teraz wiecie, dlaczego nie będę bronił tego k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 08:20
          > w przypadku agresji z zewnątrz. Kartę mobilizacyjną owszem wykorzystam - do prz
          > ypalenia cygara Cochiba, którym uświęcę ten wspaniały moment
          > Mało tego - potencjalnego agresora powitam jak prawdziwego oswobodziciela - chl
          > ebem i solą w progach mej miejscowości
          > Aha - a jeśli najeźdźcy przyjdzie kiedyś pomysł wyłapania i powywieszania obecn
          > ych "elyt" to osobiście będę biegał i wykopywał im stołki spod nóg.

          Niestety mam takie samo pragnienie. W tym kraju opanowanym przez urzedniczą mafię kradnie sie pieniądze w majestacie prawa. Tusk zarabia 16tyś z tego co wiem. wiceburmistrz z którym robił sobie zdjęcie w kampanii wyborczej zarabia 18tyś. Nie wiem w jakim qrwa kraju ja żyję. i jeszcze słucham że kochany rzund zabiera się za samozatrudnionych i pracodawców jakby oni już nie płacili na tych j...nych złodziei w urzędach.
          • klaun.szyderca Re: teraz wiecie, dlaczego nie będę bronił tego k 15.02.12, 08:34
            No niestety, taka jest prawda. Dobierają się do sektora prywatnego który utrzymuje ten burdel, do tego szczując jeszcze ludzi na samozatrudnionych, bo niby płacą za mało. Nie dziwię się, że trafia to na podatny grunt, w sytuacji gdy liczba pasożytów społecznych w budżetówce przekroczyła już masę krytyczną.
        • Gość: el Re: teraz wiecie, dlaczego nie będę bronił tego k IP: 64.31.191.* 15.02.12, 08:57
          chopie, kto by chcial najechac taki burdel?
          to sie mija z celem i sensem, tylko klopotow sobie sprawic mozna...
          co by z tego mieli? zimny baltyk? oszukane oscypki? krnabrny, chamski i zlodziejski narod?
          po co sobie takie problemy robic...
          to tak jak z gadka ze DB ma wejsc na tory i robic konkurencje w przeowozach pasazerorow dla PR czy IC
          tylko by na tym stracili
        • Gość: alex Re: teraz wiecie, dlaczego nie będę bronił tego k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 17:40
          w przypadku agresji z zewnątrz. Kartę mobilizacyjną owszem wykorzystam - do przypalenia cygara Cochiba, którym uświęcę ten wspaniały moment
          Mało tego - potencjalnego agresora powitam jak prawdziwego oswobodziciela - chlebem i solą w progach mej miejscowości
          Aha - a jeśli najeźdźcy przyjdzie kiedyś pomysł wyłapania i powywieszania obecnych "elyt" to osobiście będę biegał i wykopywał im stołki spod nóg.

          Karta mobilizacyjna nie jest twoją własnością! Jak ci nie pasi, zwróć ją do WKU!
          W 41 r. ukraińskie babuszki też witały Niemców jak oswobodzicieli. Co z tego wyszło? Zajrzyj do podręcznika.
    • Gość: olek Bądźmy bardziej ludzcy dla urzędników IP: *.aster.pl 15.02.12, 08:09
      Urzędnik to też człowiek. Należy mu się godne życie.
      A jak tu żyć bez podwyżki wynagrodzenia, kiedy np. w takiej Warszawie:
      - podatek od nieruchomości dla garażu wzrósł w ostatnim roku dziesięciokrotnie (tak 10-krotnie)
      - zdrożała woda
      - podniesione zostały opłaty za przedszkola
      - skokowo zdrożały bilety komunikacji miejskiej
      - ciągle podnoszone są czynsze
      - DRAMATYCZNIE zdrożały paliwa
      - za chwilę zlikwidują wiele szkół i trzeba będzie ponosić dodatkowe koszty dowożenia dzieci do odległych placówek. Być może niektórzy będą musieli kupić z tego powodu jakiś samochód
      I JAK TU ŻYĆ BEZ PODWYŻEK? NIE DA SIĘ.
      Więc zrozumcie urzędników, bo to też tylko ludzie i pozwólcie im godnie żyć.
      • Gość: gość Re: Bądźmy bardziej ludzcy dla urzędników IP: 78.9.102.* 15.02.12, 08:16
        "Żyć się nie da bez podwyżek" --> proponuję spróbować przeżyć za minimalne wynagrodzenie.
        7tys średnia płaca w Ministerstwie Kultury, takich średnich to nie ma w większości firm prywatnych (o ile firma nie składa się z samych informatyków).
        • Gość: olek Re: Bądźmy bardziej ludzcy dla urzędników IP: *.aster.pl 15.02.12, 08:26
          Ale w Ministerstwie Kultury pracują ludzie "na poziomie". A takich ludzi trudno skusić do pracy niską płacą.
    • Gość: kajet dziennikarz bardziej leniwy od urzędników!! IP: *.aster.pl 15.02.12, 08:14
      Drogi dziennikarzu! Zanim napiszesz, że były "podwyżki", może dowiedz się, dlaczego wzrosła średnia płaca. Może np. gorzej opłacani urzędnicy poodchodzili? Ja wiem, że to tylko przepisane z DGP, ale odpowiedzialność za słowo obowiązuje. Zresztą dziennikarzom DGP mylą się urzędnicy administracji centralnej z samorządową. Nienawidzę rozrostu administracji i poczucia bezkarności obecnej władzy, ale chcę wiedzieć, co się dzieje, a nie co wymyśliła DGP!
    • Gość: ryt Oj Donald znowu będzie wściekły... IP: 91.216.239.* 15.02.12, 08:41
      ...
    • Gość: qwerty12345 jestem urzędnikiem i ile zarabiam? IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.12, 09:05
      Pracuję w skarbówce i jakoś tych wielkich pieniędzy administracji nie widzę. Moja pensja brutto wynosi 1648 zł, na rękę niecałe 1250 zł. I co kokosy mam?
      Pracuję bite 8 godzin na infolinii z jedną przerwą na śniadanie i jedną krótką na pisma/inne polecenia służbowe/pisanie informatorów. Nauka? A owszem studia z zakresu podatków całkowicie na własny koszt, bez mozliwości jakiegokolwiek zwolnienia z pracy. Do tego codziennie w domu minimum 2-3 godziny nauki do pracy, uzupełniania wiedzy o wiecznie zmieniających się interpretacjach przepisów, bo w pracy nie ma czasu na takie "bzdurki". Y13-nastka? I owszem, podobno ma być... podobno, bo póki co cisza.
      Wybaczcie, ale kwota 1648 zł brutto to nie kokos, o którym mowa w artykule, bo tu nikt 6 tys. złotych na oczy nie widział....
      • Gość: qq Re: jestem urzędnikiem i ile zarabiam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.12, 09:26
        > Pracuję w skarbówce i jakoś tych wielkich pieniędzy administracji nie widzę. Mo
        > ja pensja brutto wynosi 1648 zł, na rękę niecałe 1250 zł. I co kokosy mam?

        Ech... tu raczej nie chodzi o zwyklych szeregowych pracowników. Ich nawet mogłoby być trochę wiecej bo pracy w urzędach dla szeregowych pracowników jest wbrew pozorom dużo. kłopot w tych wszystkich stanowiskach tworzonych dla zauszników partyjnych i pociotków. pensje szefów urzędów, dyrektorów i prezesów, starostów, burmistrzów a twoje to niebo a ziemia. Widzę ile zarabiają ludzie na stanowiskach których głównym obowiązkiem jest jeżdżenie samochodem do wojewody po wytyczne z Wawy... To koszmar po prostu jak kasa przecieka przez właśnie takie twory jak powiaty, gminy, przy projektach unijnych... Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie ma pretensji że zarabiasz 1648 brutto.
        6tyś? ja znam goscia w 14 tyś miasteczku który był przez całe życie kelnerem ale wkręcił się do urzędu gminy i zarabia 14. Tysięcy rzecz jasna . i to na rękę. I to jest dopiero dramat. Gminy pozadłużane po uszy , zamykaja szkoły a goście uchwalają sobie sami takie pensje że ja za jedną wyżyłbym z pół roku.
        a co ja mam powiedziec gdy widze 35 latka idącego na emeryturę będąc w sytuacji gdy mam w książeczce wojskowej kat. E i zamkniętą drogę do wszelkiej mundurówki i jednocześnie brak prawa do renty? Przeciez ja w swietle prawa wojskowego jestem inwalidą a mam pracować do 67r życia na zdrowego jak byk kolesia który spokojnie będzie brał od tej pory ok 1000pln gratis miesięcznie. Oczywiscie moze sobie jeszcze pracować. mądre to ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja