Zaciekła walka o wiatraki i biomasę

IP: *.89-22-33-197.matrix-net.pl 25.02.12, 07:59
Całkowicie popieram ten projekt. Małe elektrownie wiatrowe w gospodarstwach dają wymierny efekt. Płacimy p prostu o ileś tam złotych mniej za prąd. Wsparcie państwa powinno polegać na pomocy w postaci dofinansowania zakupu generatorów przez konkretnego rolnika.
    • Gość: bashy Zaciekła walka o wiatraki i biomasę IP: *.perr.cable.virginmedia.com 25.02.12, 09:10
      "- Może w resorcie gospodarki myślą, że ludzie postawią sobie wiatraczki na podwórkach i dzięki temu zapewnią krajowi bezpieczeństwo energetyczne - złości się prezes jednej z firm inwestujących w energetykę odnawialną."

      A dlaczego nie?

      Rozumiem zlosc prezesa, kazdy chce zarobic. Jednak widok malych turbinek produkujacych prad masowo na mala skale podoba mi sie bardziej niz mazurski krajobraz zas.rany wielkimi konstrukcjami jak w Niemczech.
      • jwasz1952 Re: Zaciekła walka o wiatraki i biomasę 25.02.12, 09:50
        Zgadzam się z tobą.Kilka dni temu wróciłem z trzydniowej podróży do pólnocnych Niemiec (ok 600km.).Oczy bolą od obracających się skrzydeł wiatraków.
    • Gość: grześ Re: Zaciekła walka o wiatraki i biomasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 09:20
      Państwowemu dofinansowaniu będą towarzyszyły typowe i znane patologie: zawyżanie cen instalacji, preferowanie swoich firm i kosztowne serwisowanie.Będzie podobnie jak w temacie kolektorów słonecznych, które gdyby nie było dopłat, nie zwróciłyby się nigdy.
      Zamiast dofinansowania potrzeba zwykłej zachęty do stawiania wiatraków przydomowych.
      Potrzeba tanich i solidnych instalacji.
      Trzeba ułatwić budowę masztów związanych z gruntem.
      Należy ułatwić proces oddawania do sieci nadmiaru energii (na zasadzie prostego odejmowania od wskazań licznika w domu).Urządzenia umożliwiające oddawanie energii i synchronizację z siecią (falowniki) powinny być montowane na życzenie abonenta zakładu energetycznego pod rygorem ustawy, tak jak licznik energii( czyli bez łaski).Jest oczywiste, że zakładowi energetycznemu łatwiej będzie zamontować swoje urządzenie,którego działania jest pewny niż akceptować różnorakie instalacje.Zatem domowy falownik mógłby być własnością zakładu energetycznego( jako jedna z opcji).
      Oczywiste jest to, że sprzedawanie energii firmie nastawionej na jej dostarczanie, nie jest w jej interesie.Zatem konieczne jest wprowadzenie elementu powodującego zysk dla dostawcy prądu.To po prostu musi się też im opłacić.
      I jeszcze najważniejsze:
      BEZWZGLĘDNIE ZABRAĆ DOTACJE DUŻYM FIRMOM STAWIAJĄCYM TZW FERMY WIATRAKOWE!
    • Gość: x Srutututu a VAT na ekologiczny pelet? 23% IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.12, 10:07
      Panstwo bardzo zacheca do spalania biomasy w gospodarstwach domowych.
    • menuet1 Nie dam się !!!! 25.02.12, 11:03
      Zbuduję sobie wiatrownie , biogazownię , nikomu niczego nie sprzedam i napiszę na tabliczce 'private' !
      Niech mi jakiś urzędnik wejdzie !!!!
    • he1ku Zaciekła walka o wiatraki i biomasę 25.02.12, 11:10
      Jak wiem ,energia zielona jest za darmo. Wiatr, słońce w Polsce jest jeszcze za darmo, choć gminy chcą i to opodatkować by mieć więcej kasy na diety dla radnych i pobory dla urzędników.Unia zmobilizowała ten zacofany kraj do mobilizacji w energię zieloną. Do instalacji jest dopłata, ale już do eksploatacji to nie powinno być, a tu okazuje się ,że te elektrownie emitują duże straty i nalezy je dofinansować.Ministerstwo Finansów broni nie budżetu państwa a firmy wg nas to bankruty .wszystko stoi na głowie.tylko dlaczego Niemcy czy Dunczycy robią furorę na energii wiatrowej i likwidują elektrownie atomowe. Czyżby oni byli tak durni i tak bogaci , że mogli dopłacać do wiatrowej. A może to my jesteśmy tak rozrzutni i dotego jeszcze głupi,że nie potrafimy kontrolować wydatków naszego rządu.
    • Gość: nat Zaciekła walka o wiatraki i biomasę IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.12, 11:18
      Każdy postawi wiatraczek i własną spalarnię śmieci, ptaki wyginą, bo będą wpadały w te wiatraczki, a chmury smrodliwych gazów po wrzucaniu opon i plastikowych butelek zatrują środowisko. Na wsi, bo w mieście oczywiście będzie to niemożliwe, więc miasto będzie miało super drogą energię. Wiejska gospodarka, normalnie.
    • Gość: dr Zaraza Zaciekła walka o wiatraki i biomasę IP: *.static.espol.com.pl 25.02.12, 12:25
      a czy urzedasy wiedza, ze koszt ukladu pomiarowego bedzie kosztem wytworcy i nie sa to male pieniadze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja