Gość: W
IP: *.visp.energis.pl
18.06.04, 08:12
Z przerażeniem przeczytałem informację o zatrudnieniu pana Tomasza Pieca w
Super Expressie. Znowu będzie zarządzał sprzedażą? No tak... Znam tego
człowieka i znam jego sposoby działania oraz metody. Określić je można jako
wątpliwe w swojej skuteczności i przynajmniej nieetyczne. Posłuże sie
przykładem.
Jakiś rok temu został zwolniony z Colgate Palmolive (można czytać -
wyrzucony) i korzystając z pewnych znajomości rozpoczął od września 2003
pracę w Tchibo. Działania swoje rozpoczął od negacji tego wszystkiego, czego
nie mógł zrozumieć i pojąć w nowej dla niego firmie. Ponieważ nie chciał
przyjąć informacji od podległych sobie pracowników i nie godził sie z nimi
współpracować - zwolnił ich. Jednak wiedział to już na samym początku swojej
pracy - miał już na ich miejsca przygotowanych swoich ludzi - kolegów z
Colgate Palmolive. Na miejsce zwolnionych przez niego fachowców zatrudnił
niedoświadczonych i nie znających specyfiki branży nowych pracowników. Dodam,
że ominął wszelkie procedury i zatrudniając ich dał im najwyższe z możliwych
upasażenie oraz bez okresu próbnego przyjął na czas nieokreślony.
Aroganckie zachowanie Pieca niejednokrotnie miało swoje odbicie na kontaktach
z klientami zewnętrznymi firmy.
Trzeba przyznać, że PR Pieca jest na najwyższym poziomie. Potrafi się
doskonale sprzedać, przedstawić wizje, strategie - tylko nigdy ich nie
realizuje. Między innymi za ta został wyrzucony 6 maja 2004 (choć nikt tego
oficjalnie nie potwierdzi) z Tchibo. Oszczędzę szczegółów - dodam, że między
innymi za "papierową sprzedaż" i niegospodarność.
Współczuję wszystkim pracownikom, którzy będą musieli się kontaktować z
Piecem i z nim współpracować. Czas pokaże, co dla SE zrobi. Domyślam się, że
w miejsce zwolnionch, pojawią sie nowe osoby, które będą przez Pieca
rekomendowane.
Pozwalam sobie na ogólne informacje - znam Pieca osobiście. Przez
przyzwoitość nie napiszę o szczegółach. Ale jeżeli to będzie konieczne -
skontaktuję się z zainteresowanymi.