Samorząd podniesie nam PIT? Wszystko przez ogra...

27.04.12, 08:38
Jakby tu was jeszcze okraść "frajerów podatników", prawda urzędasy?
wywalić połowę urzędasów, przestać dawać darowizny na mafię watykańską, odłączyć iluminację oświetlającą kościoły z sieci ulicznej (czyli naszej) obłożyć ich podatkiem od nieruchomości tak jak każdego obywatela w tym kraju i znajdzie się forsa ciemne złodziejskie tłuki
    • Gość: dantes Samorząd podniesie nam PIT? Wszystko przez ogra... IP: *.193.160.9.tvsat364.lodz.pl 27.04.12, 09:00
      Jeśli rzeczywiście udałoby się podzielić stawkę PIT np. 18% na 10% centralną i 8% samorządową (lokalną) to byłoby bardzo dobrze. Samorząd, mając zakres działania 0-8% (albo i więcej), będzie stwarzał konkurencję wobec innych samorządów. W końcu któreś miasto się kapnie, że przy 2% (pkt proc) lokalnym PIT, zgodnie z krzywą Laffera ma ogromne przychody (przez fikcyjne lub mniej fikcyjne meldunki i przenosiny ludzi do miasta). W USA działa to od dawna, np. w stanie New Hampshire PIT lokalny wynosi 0%.
      • adamp_314 Dwa dobre pomysły 27.04.12, 10:29
        I myślisz, że stan New Hampshire żyje z podatku 0%? W USA samorządy żyją na przykład z podatku od sprzedaży (sales tax), którego w Polsce w ogóle nie ma.

        Dwie bardzo dobre propozycje to:
        1. Podzielenie PIT-u na część lokalną i centralną by władza centralna wreszcie przestała mieszać w samorządach. Dopuszczalne widełki powinny być w miarę szerokie tak by obecny pozom finansowania samorządów wypadł gdzieś w środku a nie na granicy skali. Wtedy nie da się tak po cichu upychać kosztów w samorządach po skończy się to ogólnym podnoszeniem stawek lokalnych i uderzy to z powrotem we władze centralne.

        2. Podatek od wartości nieruchomości. Teraz mamy taką sytuację, że gminy są motywowane do sprzedaży każdego metra by dostać z tego pieniądze a mieszkańcom żyje się coraz ciaśniej. Gdy podatek będzie od wartości nieruchomości gminom będzie zależało na tym by te nieruchomości miały jak największą wartość. A jak to zrobić? Dobre drogi, parki, szkoły, przedszkola, przychodnie, sklepy, kultura itd - cała podstawowa infrastruktura łatwo dostępna i jak najlepszej jakości. Chyba wszyscy tego chcemy?
        • Gość: lump Re: Dwa dobre pomysły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.12, 14:33
          Całkowicie się z tobą nie zgadzam.
          ad1. Szerokie widełki przy niskim poziomie intelektualnym naszych samorządowców to cykająca bomba zegarowa. Jedyna możliwa sytuacja to gdyby takie podatki były by ustalane (ich wysokość) wyłącznie w referendum, co zresztą byłoby kontynuacją obecnej linii prawno-konstytucyjnej gdzie nowe podatki lokalne muszą być wprowadzane w takim trybie. Kolejny problem to fakt, że całkowita nieobliczalność obciążeń podatkowych zdusiła by inwestycje firm i prywatne w nieruchomości - jak kupić mieszkanie np. w Krakowie gdy nie wiesz czy za rok nie zapłacisz zamiast 18 np. 25%? W dużych miastach jak pokazują przykłady z innych krajów oznacza to wymieranie samych miast na rzecz przemieści. To samo tyczy się inwestycji firmowych nawet w większym stopniu - tu właściwie oznaczało by to całkowitą niemożność zaplanowania czegokolwiek i jakikolwiek rozwój firmy.
          ad2. Kolejny idiotyczny pomysł - ZAWSZE I WSZĘDZIE TAKIE PODATKI KOŃCZĄ SIĘ FATALNIE!!! Znowu masz element niekontrolowanego wzrostu kosztów i wyludniania centrów na rzecz firm przedkładających prestiżową lokalizację nad koszta. W dłuższej perspektywie dyktat takich firm paraliżuje całkowicie samorządy uniemożliwiając działanie. Dobre drogi, Szkoły, Przedszkola - ok każdy w naszym systemie (i w wszystkich najbardziej rozpowszechnionych) mówi, że fajnie ale będzie płacił niższe podatki na przedmieściach, a fajnymi drogami dojedzie do dobrych szkół na które nie będzie łożyć ani grosza!!! Tak wygląda praktyka w USA gdzie przetestowano wszelkie warianty.
          Wspominacie Podatki USA. Fajnie ale przynajmniej choć trochę się zastanówcie nad tematem. Po pierwsze podatek od sprzedaży jest i u nas i nazywa się wat. Tamtejsze podatki to jego różne warianty tyle, ze w większości trafiają do władz lokalnych, co zresztą jest w dużym stopniu uwarunkowane ogólną decentralizacją władzy w USA do poziomu stanów. Podatki pośrednie typu VAT czy obrotowy, tudzież podobne nie wpływają w takim stopniu na inwestycje "firmowe" i "indywidualne oraz skłonność do lokowania się na terenie jednostki administracyjnej jak podatki bezpośrednie (dochodowe) oraz od nieruchomości szczególnie jeśli dotyczą zróżnicowania względem większych jednostek terytorialnych niż podstawowa (Stan, Hrabstwo etc.).
          itd. itp. więc jak coś piszecie to najpierw się rozeznajcie czy to się sprawdziło.
          • Gość: lump Re: Dwa dobre pomysły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.12, 14:36
            >a fajnymi drogami dojedzie do dobrych szkół
            > na które nie będzie łożyć ani grosza!!! Tak wygląda praktyka w USA gdzie przete
            > stowano wszelkie warianty.
            Oczywiście szkoły były przykładem bo akurat w USA w publicznych jest rejonizacja więc to tak nie działa ale z grubsza w pozostałych dziedzinach tak.
      • Gość: [...] Re: Samorząd podniesie nam PIT? IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.12, 12:40
        > W końcu któreś miasto się kapnie

        Oj naiwny, naiwny. Myślisz, że urzędnicy samorządowi są mądrzejsi od centralnych, a radni od posłów? Z moich obserwacji wynika, że jest odwrotnie, choć różnica w poziomie głupoty niewielka. Jak się do tej pory nie kapnęli, to się dalej nie kapną.

        • Gość: lump Re: Samorząd podniesie nam PIT? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.12, 14:46
          Niestety masz rację - samorządy to druga liga, również intelektualna, bo co bystrzejsi zaraz się desantują na szczebel ogólnopolski. Na palcach jednej ręki policzysz samorządowców z powołania i z intelektem na nie najniższym poziomie. Wszytsko to kołowrotek w stylu głupi i głupszy.
    • rita.1 Samorząd podniesie nam PIT? Wszystko przez ogra... 27.04.12, 10:07
      Tylko patrzeć, jak wprowadzą nam podatek katastralny.
      • Gość: Olo Re: Samorząd podniesie nam PIT? Wszystko przez og IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 10:25
        Mam duże mieszkanie w centrum Krakowa. Podatek od nieruchomości, który płacę, jest niemalże symboliczny. Naprawdę nie miałbym nic przeciwko temu, żeby ten podatek był wyższy, gdyby za to na przykłada ulica, przy której mieszkam, nie była podziurawiona jak po bombardowaniu. I uważam, że powinna być różnica między podatkiem od podobnej wielkości nieruchomości w centrum miasta i na obrzeżach (czy ogólnie w mniej atrakcyjnych dzielnicach gdzie ten podatek powinien być niższy). Tak, zdaje się, na ogół jest na świecie i to się chyba sprawdza.
        • Gość: lump Re: Samorząd podniesie nam PIT? Wszystko przez og IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.12, 14:42
          Akurat na świecie to się nie sprawdza.
          Podatek katastralny to czysty fiskalizm z wyłącznie negatywnymi skutkami. Zresztą to właściwie w wielu wypadkach przymusowe wywłaszczenie. Tobie by nie przeszkadzał ale ubogiej rodzinie, emerytowi/tce która żyje tam od wielu pokoleń i majątek (nieruchomość) jest efektem często wielopokoleniowej kumulacji kapitału to już może bardzo przeszkadzać bo zmusi ich do sprzedania często nawet poniżej wartości rynkowej nieruchomości. ZAWSZE I WSZĘDZIE powoduje to, że biedniejsi stają się jeszcze biedniejsi, a bogaci się ich kosztem bogacą w sposób zupełnie nieuzasadniony. Oprócz fatalnych skutków ekonomicznych rodzi to napięcia społeczne i wiele innych bardzo kosztownych i niekorzystnych zjawisk.
          • Gość: Olo Re: Samorząd podniesie nam PIT? Wszystko przez og IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.12, 10:10
            Trochę trudno się zgodzić z Twoim przykładem.
            Jeśli masz ubogą rodzinę czy ubogiego emeryta, żyjących w drogim mieszkaniu, logicznym dla nich posunięciem jest zamiana mieszkania na tańsze i jeszcze cieszenie się dodatkowymi środkami na koncie. A przecież podatek to nie wszystko, bo są jeszcze koszty utrzymania nieruchomości, remontów itd. Idąc Twoim tokiem rozumowania, można zaraz dojść do wniosku, że takiemu emerytowi mieszkającemu na stu metrach w centrum miasta ktoś powinien też dopłacić do kosztów utrzymania mieszkania, bo inaczej zjadałyby miesięcznie połowę jego emerytury. Argument, że ktoś gdzieś mieszkał przez lata, więc, choć teraz go na to nie stać, nie wyprowadzi się, bo się przyzwyczaił, jest co najmniej dziwny. Jeśli, odpukać, przestanie mnie być stać na utrzymywanie mojego mieszkania, to zamienię je na tańsze.
    • Gość: lump Samorząd podniesie nam PIT? Wszystko przez ogra... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.12, 14:11
      Ok. niech samorządy maja wpływ na wysokość podatków ale wyłącznie pod warunkiem, że obywatele będą mogli stworzyć nową jednostkę terytorialną jeżeli dotychczasowa nie spełnia ich kryteriów. Np. Kraków podnosi PIT, który efektywnie wynosi po tym 20% pierwszy próg. Obywatele np. Zwierzyńca, Czy Nowej Huty się na to nie godzą i bez zgody samorządu (teraz takie referendum może być wyłącznie z inicjatywy danej jednostki samorządu terytorialnego - tu rady miasta)po zebraniu odpowiedniej liczby podpisów rozpisują referendum w sprawie odłączenia się od Miasta Kraków (Powiat Grodzki). Po ewentualnym werdykcie pozytywnym referendum Powstaje nowa "Gmina"/"Gmina na prawach powiatów" np Zwierzyniec całkowicie niezależna od Krakowa. To by studziło zapędy Samorządowców bo teraz ich działania to często nieobliczalny pęd zidiociałych lemurów...
    • moko111 Taaaaa dowalić większe podatki, skoro jeszcze 27.04.12, 14:24
      większość ludzi nie żebrze na ulicy. W tm chorym kraju jak coś masz, to od razu jesteś o coś podejrzany albo znaczy, że kradniesz , albo w końcu - znaczy, że masz za dużo. U nas najlepiej być menelem, mieć 15 dzieci i płakać - o jak mi źle ! Podatek katastralny, $@$$$@@ !!! Racja posłać większość na ulice, byle by kolejny stadion wybudować. "Rząd mówi, że nie ma mowy..." - JASNE! Wszyscy wierzymy politykom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja