poncjusz.pilat
14.05.12, 10:51
Trochę absurdalne te wyliczenia. Jeśli wyceniamy Gomeza na 40 milionów, a Lewandowskiego, który w każdym bezpośrednim meczu między nimi jest lepszy na 15, to od razu widać, że to droga do nikąd. Zresztą: na 50 milionów, na które wyceniona jest cała nasza drużyna można wycenić tylko trójkę z Borussii (Piszczek i Lewandowski po 20, choć sądzę, że za tego drugiego trzeba zapłacić więcej, do tego Błaszczykowski co najmniej 10), a do tego dochodzi jeszcze Szczęsny wart co najmniej 10.