Niemieccy robotnicy i politycy grożą Oplowi wojną

22.05.12, 07:54
Niemcy mają ogromną wrodzoną umiejętność ignorowania tego, co się dzieje poza Niemcami i ogromną, przesadną wiarę w wypracowane sto lat temu rozwiązania. Robole tutaj zarabiają tyle, że wstyd, czasem łatwiej iść na linię w BMW niż skończyć technikum i pracować w labie - różnica w płacy wynosi ok. 15%.

Robotnicy tutaj mają za dobrze i to się kończy, a reakcje są takie, jak na załączonym obrazku - "wykażcie solidarność z nami". Yeah, right.
    • Gość: cehaem Re: Niemieccy robotnicy i politycy grożą Oplowi w IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 22.05.12, 09:05
      kocham madrosci faceta, ktory w Niemczech jest od dwoch-trzech lat i pozjadal wszystkie umysly. Dla twojej informacji:

      1. W Niemczech instytucja technikum jest nieznana
      2. Wysokie zarobki ma wylacznie starsza kadra fachowcow. I poczytaj sobie cos o ilosci pracownikow z agencji w fabrykach (Opel w tym celuje)
      3. Straty sa, poniewaz GM trzyma Opla zdala od rynku azjatyckiego. Nie dla psa kielbasa
      4. Zamkniecie wszystkich trzech zakladow Opla w Bochum bedzie tragedia dla miasta i regionu. Po tym, jak Nokia zwinela zagle nie bedzie juz zadnego duzego pracodawcy.
    • mr.knox Niemieccy robotnicy i politycy grożą Oplowi wojną 22.05.12, 13:43
      Ciekawe czy ci niemieccy hipokryci grozili wojna jak kladli rure na dnie Baltyku...
Pełna wersja