Gość: sosna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.06.12, 10:19
Coraz więcej stacji, coraz więcej urządzeń do prezentacji i coraz mniej filmów wartych oglądania. Dobrze, że jest chociaż Ale Kino.
A najlepsze, że duńskie i inne skandynawskie filmy, czy brytyjskie, możemy oglądać tylko dlatego, że za oceanem się zorientowali, że są dobre. Nasi decydenci mieli je pod nosem i na to nie wpadli. Zza oceanu lepiej widać?
Mnie w każdym razie potwornie nudzi większość amerykańskich produkcji, którymi zalana jest nasza telewizja.