Dodaj do ulubionych

Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ...

12.06.12, 08:12
Zielona Wyspa.
Obserwuj wątek
    • astygmatyk Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ... 12.06.12, 08:28
      >Rząd wiele mówi o wsparciu dla rodzin wielodzietnych, a gdy przychodzi
      >do podjęcia decyzji, specjalne dodatki dla nich zostawia bez zmian - mówi dr Myck

      Bo Rząd ma swoje "dzieci" - KRK, KRUS, "mundurowi", lobby samochodowe..... więc na dzieci swoich wyborców już pieniędzy nie starcza. To tyle w temacie mantry z Biblii polskiego neoliberalizmu, że każdy głos wyborczy warty jest tyle samo. U nas "tyle samo" to znaczy NIC. Cameron a nawet sam Obama neoliberalizmu mogą się u Tuska uczyć.
      • andrzejto1 Re: Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 ml 12.06.12, 09:18
        astygmatyk napisał:

        > >Rząd wiele mówi o wsparciu dla rodzin wielodzietnych, a gdy przychodzi
        > >do podjęcia decyzji, specjalne dodatki dla nich zostawia bez zmian - mówi
        > dr Myck
        >
        > Bo Rząd ma swoje "dzieci" - KRK, KRUS, "mundurowi", lobby samochodowe..... więc
        > na dzieci swoich wyborców już pieniędzy nie starcza. To tyle w temacie mantry
        > z Biblii polskiego neoliberalizmu, że każdy głos wyborczy warty jest tyle samo.
        > U nas "tyle samo" to znaczy NIC. Cameron a nawet sam Obama neoliberalizmu mogą
        > się u Tuska uczyć.

        Gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o czym piszesz, to systemu obowiązującego w Polsce nie nazwałbyś liberalizmem.
        To co mamy to jest socjalizm korporacyjny pomieszany z systemem oligarchicznym i feudalizmem, gdzie szlachtą są urzędnicy państwowi.
        Czyli władzę mają politycy sponsorowani przez pracowników najemnych ( z wysokiego szczebla, typu bankowcy) z układami mafijnymi uniemożliwiającymi dojście do czegokolwiek uczciwą pracą. Oczywiście liczą się też układy wśród ludzi dzielących kasę budżetową
        Doskonale to pokazał przykład budowy autostrad kosztem małych przedsiębiorców.
    • aekielski Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ... 12.06.12, 08:30
      Mówiłem, że jak pensje są zróżnicowane tysiąckrotnie, to i inne sprawy należy dostosować do tego.
      Wprowadzić prawo do ożenku uzależnione od kondycji finansowej kandydata na małżonka. Trzy tysiące - jedna żona, trzysta tysięcy - sto żon. Problem biednych dzieci zniknie, choć jak wiem każde dziecko jest biedne.
      • Gość: tete Re: Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 ml IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.12, 12:17
        Nie wolno ułatwić prawa ani życia tym co mogą zatrudnić rodziców tych dzieci.
        Zamiast tego trzeba:
        1. powołać urząd,
        2. na jego czele swojego człowieka,
        3. przegłosować ustawy,
        4. zatrudnić 5 tysięcy ludzi,
        5. zorganizować przetarg na ten program informatyczny ,
        6. zorganizować przetarg nasiedzibę urzędu i jego delegatur,
        7. zorganizować przetarg na przetargi na dostawców pomocy,
        8. Przeprowadzic ankiety, wywiady i dane rozproszone po 10 instytucjach
        9. Zorganizować kontrolę tego co zrobiono
        Tak zleci ze 2 - 3 lata a może w tym czasie problem się sam rozwiąże bo czasy się zmienią dzieci już nie będą dziećmi albo ich rodzice znajdą pracę
        Niemniej jak Bóg da będzie lepiej niż w fundacji One piosenkarza Bono gdzie z zebranych pieniędzy 1% słownie jeden przeznaczono na faktyczna pomoc
        Mój post umieśćcie w swoich wypracowaniach szkolnych w temacie "Dlaczego lewica/biurokracja jest potrzebna i nigdy nie da się tego wyplenić"
        Wszelkie prawa zastrzeżone, cytowanie dozwolone
    • Gość: gość Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ... IP: *.free.aero2.net.pl 12.06.12, 09:07
      Zauważmy - na pensje dla katechetów - pieniądze są. A pensje te były wielokrotnie podwyższane od 2004 r. - ze względu na wzrost cen i inflację.

      Instytucjonalny KRK w Polsce nie ukrywa, że te pensje dla osób duchownych są po to, żeby osoby te miały z czego żyć, płacić składki. Czyli niekoniecznie chodzi tu o naukę religii dla niej samej, bo to przecież można robić charytatywnie, tak jak od wieków robiły niektóre kościoły protestanckie, gdzie w szkółkach niedzielnych co tydzień nauczyły za darmo przeważnie młode, a więc nie tak bardzo obciążone obowiązkami rodzinnymi, kobiety (vide: "Ania z Zielonego Wzgórza":)).

      Ale i w KRK, dzisiaj, wśród nas, są takie wspólnoty ludzi świeckich, a nawet zakonnych, które kierują się, w uproszczeniu, regułami św. Franciszka z Asyżu: praca, modlitwa, ewangelizacja, życie we wspólnocie, ale "w świecie", nie w odizolowaniu. Ludzie ci pracują zawodowo, wykonując niekiedy najgorzej płatne prace, np. w supermarketach, po to, aby być bliżej biednych tego świata, być z nimi i ewangelizować. Pracują, żeby zdobyć minimalne środki na utrzymanie się, nie więcej. Jak zostaje więcej - to oddają biednym. Nie mają samochodów. Żyją często w zwykłych mieszkaniach czy domach - po kilka osób, tworząc taką małą wspólnotę. Żyją jednak inaczej niż zwykli świeccy, bo poświęcają wiele czasu modlitwie, pomocy bliźnim, ewangelizacji itd.

      Jestem chrześcijanką, tak się złożyło, że katoliczką, i bardzo mi przykro, że w Polsce anno domini 2012 r. , w której sporo osób ma na ustach obronę wartości rodzinnych i życia nienarodzonych, w praktyce, tak wiele osób, w tym duchownych, ma głęboko w d...ie los dzieci narodzonych.
    • antekguma1 Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ... 12.06.12, 09:21
      POlandia w całej krasie. Z jednej strony igrzyska na które wyjebano dziesiątki miliardów, chordy uprzywilejowanych nierobów typu służby mundurowe, kapelani, katecheci, urzędasy, mafie w tym najbogatsza watykańska, a z drugiej obszary nędzy i ubóstwa, bark pracy i perspektyw. I przy tym POoszołomy z mega oszustem Tuskiem na czele. Czas wreszcie żeby durny polski ludek zrozumiał, że państwo polskie będzie miało ich coraz bardziej w dupie i postępujące rozwarstwienie społeczne już jest faktem i jest to proces nie do zatrzymania i cofnięcia. Koniec z państwem uczciwym i sprawiedliwym. Przykład idzie ze wschodu. U nas wsio, ale nie dla wsiech.
    • tornson Od 2009 roku POPiS sprezentował najbogatszym 12.06.12, 10:52
      ludziom w Polsce około 150mld, poprzez obniżenie im podatków. Już nie mówię o stratach jakie ponosimy przez brak opodatkowania kleru, finansowanie tej czarnej stonki i prezentowanie jej gruntów za 1% wartości a czasem nawet za 0% (jak to było w ramach nieboszczki Komisji Majątkowej).
        • tornson Re: Od 2009 roku POPiS sprezentował najbogatszym 12.06.12, 11:34
          Gość portalu: Gosc napisał(a):

          > Polska jest jak Grecja, gdzie tez obecna zapasc jest glownie wynikiem nieplacen
          > ia podatkow przez bogaczy i kler (Euro tylko obnazylo te problemy).
          Dokładnie! A neoliberalni propagandziści próbują zwalić to na lenistwo Greków, co jest pospolitym łgarstwem:
          i7.photobucket.com/albums/y283/illcrxsi/Yearly_working_time.jpg
          No chyba że dla neoliberałów każdy kto nie jest jak polski niewolnik zasługuje na miano lenia, ale wtedy leniami musieliby też nazwać Japończyków czy Niemców.
          Zwalają też winę na socjal, tymczasem taki sam socjal panuje w Europie od lat 60ych ubiegłego wieku i jakoś nigdy nie było z tym problemów do czasu aż nie pojawili się neoliberałowie ze swoim chorymi pomysłami na gospodarkę.
    • garkuchta nie dla dzieci 12.06.12, 11:33
      To nie są pieniądze dla dzieci. To są pieniądze dla mamusi i tatusia.
      Część z nich przeznaczy pieniądze rzeczywiście dla dziecka. Ale duża część na papierosy, wódkę, nowy telewizor itp.
      Moim zdaniem nie w pompowanie kieszenie rodzicom powinno się iść, ale w kierunku rzeczywistej pomocy dziecku. Czyli bezpłatne obiady w szkołach, świetlice po lekcjach, internet w świetlicy, tanie żłobki i przedszkola, bezpłatne wyprawki szkolne. Tego tatuś na wódkę raczej nie spienięży.
    • 25cz Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ... 12.06.12, 11:46
      Pocieszające jest to, że ci bardziej inteligentni, spostrzegli źródło problemu - PO i liberalizm! Czyli sprawa prościutka - trzeba właściwa partię - prawych i sprawiedliwych, przywrócic do władzy. No ewentualnie jeszcze tych co mają serce po lewej stronie i tych co żywią i bronią. A tak na prawdę, to do czego te bachory są nam potrzebne? Darmozjady pasożytują na naszym budżecie i nie wiadomo co z tego wyrośnie. Nie wspomnę, że stanowią zagrożenie dla naszehj arystokracji, demokracji, patriotyzmu, pobożności narodu i niepodległości Polski.
    • Gość: zaraza Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 12:17
      A kiedy ten milion małych obywateli uzyskał prawo do tych 2,7 zł?
      Pokażcie kraj ,w którym dzieci otrzymuja zasiłki.Kogoś tutaj mocno porąbało.Najbardziej chyba autora artykułu. Dzieci na zasiłku.
      Wybierz się tam który z GW do posredniaka.Napisz artykuł,ile ofert pracy wisi w gablotach.
      I wytłumacz dlaczego te oferty sa odrzucane-"bo panie, mi się nie opłaca brać tej roboty,"
      Dzieci na zasiłku!
    • 25cz Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ... 12.06.12, 12:39
      Nowoczesne państwa, mają system, który dmucha i chucha na ,,swoje dzieci,, Ci zaradni, co dzisiaj sobie dobrze radza, gdy tylko koniunktura się odwróci, zaraz staną w szeregu po pomoć od państwa- tylko w tedy, będzie się to nazywało - osłona socjalna dla weteranów pracy, prawdziwych patriotów i tym podobne farmazony, które mają pomóc zachować im twarz. Dzisiaj, Polska, jest podzielona na tych co pełnymi garściami zagarniają socjalistyczne zdobycze i na tych co testują dziki kapitalizm. Ludzie sie kochają, a Bóg dzieci losuje - te które mają pecha - głodują.Społeczeństwo - głupku!
    • Gość: Ewa Milion dzieci bez zasiłków. Potrzebują 2,7 mld ... IP: *.gorzow.mm.pl 13.06.12, 18:43
      Mam pytanie jaki dodatek ( to 250zł ) dostają rodzice dziecka niepełnosprawnego???? Bo ja mam dziecko niepełnosprawne i pobieram wszystkie zasiłki ,ale w takiej wysokości nie pobieram , dostajemy 80zł na rehabilitację (akurat wystarczy na 1 godzinę w miesiącu ) i 150zł świadczenia pielęgnacyjnego (a to wystarcza na zakup 1/2 części pampersów ,których potrzebujemy)!!
      A ceny wszystkiego jak na zachodzie ,tylko pomoc rządy do dup....
      • ubiquitousghost88 Liczyć nie umiesz? 150+80=prawie 250... 13.06.12, 19:29
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Mam pytanie jaki dodatek ( to 250zł ) dostają rodzice dziecka niepełnosprawneg
        > o???? Bo ja mam dziecko niepełnosprawne i pobieram wszystkie zasiłki ,ale w tak
        > iej wysokości nie pobieram , dostajemy 80zł na rehabilitację (akurat wystarczy
        > na 1 godzinę w miesiącu ) i 150zł świadczenia pielęgnacyjnego (a to wystarcza n
        > a zakup 1/2 części pampersów ,których potrzebujemy)!!
        > A ceny wszystkiego jak na zachodzie ,tylko pomoc rządy do dup....
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka