Płacimy w Polsce ogromne podatki, co na to Tusk?

12.06.12, 19:37
Weźmy na przykład najniższą płacę, czyli płacę minimalną ok. 1500 zł miesięcznie.
Jaki jest od niej płacony podatek? Wielu pomyśli, że to 18%. Otóż nie.

Podatek wynosi ponad 50% (!), ponieważ na każde 1500zł płacy przypada jeszcze dodatkowo ok. 1500zł w formie podatków i tzw. składek, czyli... podatków (składka to by to była, gdyby te pieniądze odkładano a wiadomo, że tak nie jest)

Kto pracuje i nie wierzy, niech spojrzy na RMUA i sobie zsumuje, to co dostaje do ręki i to czego nie dostaje. Wyjdzie ponad 2 razy tyle ile dostaje do ręki.

Niestety to nie koniec złych wieści, bo idąc do pierwszego lepszego sklepu, czeka nas kolejne patroszenie z naszych pieniędzy w postaci opłaty VAT i często akcyzy.
A przecież i to jeszcze nie koniec... jest jeszcze winieta, cło, opłata paliwowa, podatek od nieruchomości, spadkowy, darowizny, opłaty klimatyczne, abonament RTV...
W najlepszym razie zostaje nam co najwyżej 35% naszej pensji.

A co na to Tusk? Kolejny raz podwyższa płacę minimalną, składkę rentową, VAT... Nic dziwnego, że bezrobocie rośnie. Bo który pracodawca zaryzykuje aż ponad 3000zł miesięcznie zatrudniając nowego pracownika? Woli raczej dołożyć obowiązków staremu.
    • tornson Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki, co na to Tu 13.06.12, 10:07
      liberty.defender napisał:

      > Weźmy na przykład najniższą płacę, czyli płacę minimalną ok. 1500 zł miesięczni
      > e.
      > Jaki jest od niej płacony podatek? Wielu pomyśli, że to 18%. Otóż nie.
      >
      > Podatek wynosi ponad 50% (!), ponieważ na każde 1500zł płacy przypada jeszcze d
      > odatkowo ok. 1500zł w formie podatków i tzw. składek, czyli... podatków (składk
      > a to by to była, gdyby te pieniądze odkładano a wiadomo, że tak nie jest)
      Nie kłam. Z 1500 na rękę zostaje ponad 1100, więc podatek wynosi trochę ponad 25%. Nawet jakby się uprzeć i dodać do kwoty brutto tzw. koszty pracodawcy to wychodzi 1100 od 1800 nie jest to nawet 40%.
      Ale faktem jest że system jest bandycki, z tego względu że obowiązuje u nas podatek degresywny, skandalicznie niskie podatki płacą bogacze, czasem nawet wogóle nie płacą i tu jest największy problem. Problemem są nie tylko chore formy samozatrudnienia i przywileje tylko dla bogaczy z tym związane, ale też wszelkie składki które mają charakter liniowy, a często nawet degresywny. A już totalnym skandalem i zwykłym bandytyzmem są podatki o charakterze pogłównym (jak abonament czy stawka ZUS dla samozatrudniających się), ta bandycka forma opodatkowania powinna być zakazana przez konstytucję. Wszelkie podatki muszą być progresywne. Zwiększyć należałoby też kwotę wolną od podatku co zwiększyłoby ogólną progresję podatkową.

      > A co na to Tusk? Kolejny raz podwyższa płacę minimalną,
      A co w tym złego że podwyższa płacę minimalną? Niech mendy którym się to niepodoba sami zapie...ją za 1300 na miesiąc.

      > składkę rentową, VAT...
      > Nic dziwnego, że bezrobocie rośnie. Bo który pracodawca zaryzykuje aż ponad 30
      > 00zł miesięcznie zatrudniając nowego pracownika?
      Łajza której nie stać by za takie śmieszne pieniądze zatrudnić człowieka wogóle nie ma prawa nazywać się przedsiębiorcą. Niech taki frajer weźmie się za coś na czym się zna, bo na prowadzeniu firmy jak widać nie zna się.
      • Gość: Gosc Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki IP: *.play-internet.pl 13.06.12, 11:10
        Racja Tornson - Wszelkie podatki muszą być progresywne. Zwiększyć należałoby też kwotę wolną od podatku co zwiększyłoby ogólną progresję podatkową.
      • Gość: Gosc Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki IP: *.play-internet.pl 13.06.12, 11:12
        Ja też uważam, łajza której nie stać by za takie śmieszne pieniądze, jak obecna minimalna płaca, zatrudnić człowieka, w ogóle nie ma prawa nazywać się przedsiębiorcą. Niech taki frajer weźmie się za coś na czym się zna, bo na prowadzeniu firmy jak widać nie zna się.
        • Gość: klakier Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.12, 13:06
          Racja ! Przeciętny polski "przedsiębiorca" to finansowy i ekonomiczny analfabeta. Większość tych debili to oderwane granatem od pługa chłopstwo które nie nadawałoby się nawet do hodowli świń bo by im z głodu zdechły.
          • Gość: Gosc Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki? IP: *.play-internet.pl 14.06.12, 15:28
            Niestety, ale jest tak, jak to piszesz, 'klakier'...
      • liberty.defender Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki, co na to Tu 13.06.12, 21:21
        > Nie kłam. Z 1500 na rękę zostaje ponad 1100, więc podatek wynosi trochę ponad 2
        > 5%. Nawet jakby się uprzeć i dodać do kwoty brutto tzw. koszty pracodawcy to wy
        > chodzi 1100 od 1800 nie jest to nawet 40%.

        Nie liczę tego co pracownik dostaje na rękę, tylko wszystko to co płaci pracodawca. W końcu liczy się cały koszt pracy. Dla lepszego obrazu polecam stronę:
        galeria.bankier.pl/p/c/d/c16d8ac2b8dd22.png
        (z tym, że ostatnio rząd podwyższył składkę rentową pracodawcy do 6.5%)

        To nieco mniej niż te 50% które napisałem, przyznaję mój błąd, ale to i tak stanowczo za wiele. Z resztą po oddaniu 23% i 8% VAT oraz akcyzy z tego co zostaje w kieszeni i tak dochodzi to średnio do ok. 60%.

        > Ale faktem jest że system jest bandycki, z tego względu że obowiązuje u nas pod
        > atek degresywny, skandalicznie niskie podatki płacą bogacze, czasem nawet wogóle nie płacą i tu jest największy problem.

        Stać ich na to żeby nie płacić. Niestety zawsze mogą uciec z podatkami za granicę i tu akurat "poprawa" stawek niewiele pomoże. Trzebaby chyba wprowadzić takie same podatki na całym świecie. Może kiedyś się to uda.

        A już totalnym
        > skandalem i zwykłym bandytyzmem są podatki o charakterze pogłównym (jak abonam
        > ent czy stawka ZUS dla samozatrudniających się), ta bandycka forma opodatkowani
        > a powinna być zakazana przez konstytucję.

        Zgadzam się. Ktoś kto zakłada firmę, może ledwo wiązać koniec z końcem, zwłaszcza na początku a już musi płacić daninę na ZUS. To dobija sporo firm już na starcie.

        Abonament to oddzielna kwestia. Rodzaj podatku wspierającego pół-prywatną firmę mającą nie wiedzieć czemu gwarantowane prawem istnienie, niemające uzasadnienia w dobie internetu.
        Dlaczego w ogóle ma istnieć coś takiego jak nadawca publiczny? A dlaczego w takim razie nie istnieje też np. gazeta publiczna?
        Do tego niejasne sytuacje typu: na tablecie z kartą tv można ogladać telewizję, ale nie jest on objęty obowiązkiem płacenia abonamentu.

        > Łajza której nie stać by za takie śmieszne pieniądze zatrudnić człowieka wogóle
        > nie ma prawa nazywać się przedsiębiorcą. Niech taki frajer weźmie się za coś n
        > a czym się zna, bo na prowadzeniu firmy jak widać nie zna się.

        Przystopowałbym z tym wyzywaniem. Należy pamiętać, że to jednak przedsiębiorcy są źródłem dochodu w państwie i gdyby nie oni to nie byłoby pracy w ogóle. Państwo w końcu nic przecież nie wytwarza, bo całość wynagrodzeń jakie wypłaca pochodzi przecież z podatków...

        A jeśli chodzi o płacę to prosty przykład:
        Przedsiębiorca zatrudnia robotnika do zbierania jabłek. W ciągu miesiąca zbiera pewną ilość. Pracodawca zanosi to do skupu i dostaje za nie np. 1200zł.
        Tymczasem płaca jaką ma wypłacić pracownikowi to płaca minimalna a więc 1500zł.
        Jest więc 300zł w plecy. Oczywiste jest, że po prostu nie zatrudni pracownika i podwyżka tymbardziej tu nie pomoże.
        A więc woli żeby te jabłka zgniły, albo zatrudnia na czarno i płaci pracownikowi np. 1000zł.
        Teraz warto sobie odpowiedzieć na pytanie. Czy lepiej żeby ten pracownik pozostal bezrobotny czyli na utrzymaniu innych podatników (konieczne większe podatki)
        Czy lepsze żeby pracował na czarno, zarabiał i państwo nic z tego nie miało.
        Czy lepiej obniżyć podatki i płacę minimalną i każda ze stroną coś dostała.

        • tornson Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki, co na to Tu 14.06.12, 11:47
          liberty.defender napisał:

          > Stać ich na to żeby nie płacić. Niestety zawsze mogą uciec z podatkami za grani
          > cę i tu akurat "poprawa" stawek niewiele pomoże. Trzebaby chyba wprowadzić taki
          > e same podatki na całym świecie. Może kiedyś się to uda.
          Odpowiednie przepisy prawne mogą to powstrzymać. Cła zaporowe dla rajów podatkowych oraz wprowadzenie prostej zasady "gdzie zarobkujesz tam płacisz podatki". Firma korzystająca z polskiej taniej siły roboczej, handlująca na terenie Polski, banki działające na terenie Polski, wszystkie wynagrodzenia jakie wypłacają te firmy, gdziekolwiek by beneficjent nie był zameldowany, powinny być przechwytywane przez polską skarbówkę i uszczuplane o odpowiedni podatek.

          > Abonament to oddzielna kwestia. Rodzaj podatku wspierającego pół-prywatną firmę
          > mającą nie wiedzieć czemu gwarantowane prawem istnienie, niemające uzasadnieni
          > a w dobie internetu.
          Internet internetem, ale publiczna TV musi istenieć. Oczywiście skandalem jest jej prywatyzowanie powinna być w 100% państwowa, a wynagrodzenia prezesów i zgrai managerskiej powinny być ograniczane kominówką.

          > Dlaczego w ogóle ma istnieć coś takiego jak nadawca publiczny? A dlaczego w tak
          > im razie nie istnieje też np. gazeta publiczna?
          Wystarcza telewizja i radio, to jedyna szansa na pluralizm medialny, o którym niema mowy w przypadku prywatnych nadawców i wydawców, bo niemal wszyscy oni podlegli są korporacjom więc wspierają tylko ideologię neoliberalną.

          > Do tego niejasne sytuacje typu: na tablecie z kartą tv można ogladać telewizję,
          > ale nie jest on objęty obowiązkiem płacenia abonamentu.
          Abonament musi być zniesiony, a publiczne media powinny być opłacane z progresywnych podatków.

          > Przystopowałbym z tym wyzywaniem. Należy pamiętać, że to jednak przedsiębiorcy
          > są źródłem dochodu w państwie i gdyby nie oni to nie byłoby pracy w ogóle. Pańs
          > two w końcu nic przecież nie wytwarza, bo całość wynagrodzeń jakie wypłaca poch
          > odzi przecież z podatków...
          Bo państwo jest neoliberalne i całkowicie wyrzekło się odpowiedzialności za gospodarkę, co jest chore i patologiczne. A zdolni ludzie do prowadzenia małych firm (duże przedsiębiorstwa muszą być w rękach państwa) zawsze się znajdą, zaś wyeliminowanie cwaniaczków którzy tylko na wyzysku pracowników potrafią robić biznes przyniesie same korzyści.

          > A jeśli chodzi o płacę to prosty przykład:
          > Przedsiębiorca zatrudnia robotnika do zbierania jabłek. W ciągu miesiąca zbiera
          > pewną ilość. Pracodawca zanosi to do skupu i dostaje za nie np. 1200zł.
          > Tymczasem płaca jaką ma wypłacić pracownikowi to płaca minimalna a więc 1500zł.
          Nie słyszałem o problemach w tych działach. Sprzedawcy truskawek radzą sobie bardzo dobrze, jabłek też nie brakuje.

          > Jest więc 300zł w plecy. Oczywiste jest, że po prostu nie zatrudni pracownika i
          > podwyżka tymbardziej tu nie pomoże.
          > A więc woli żeby te jabłka zgniły, albo zatrudnia na czarno i płaci pracownikow
          > i np. 1000zł.
          > Teraz warto sobie odpowiedzieć na pytanie. Czy lepiej żeby ten pracownik pozost
          > al bezrobotny czyli na utrzymaniu innych podatników (konieczne większe podatki)
          >
          > Czy lepsze żeby pracował na czarno, zarabiał i państwo nic z tego nie miało.
          > Czy lepiej obniżyć podatki i płacę minimalną i każda ze stroną coś dostała.
          Nie słyszałem by zbieranie jabłek albo truskawek było nieopłacalne.
          • Gość: Gosc Re: Płacimy w Polsce ogromne podaki??? IP: *.play-internet.pl 14.06.12, 15:39
            Otoż i to - państwo polskie jest dziś neoliberalne, a więc całkowicie wyrzekło się odpowiedzialności za gospodarkę, co jest chore i patologiczne. A zdolni ludzie do prowadzenia małych firm (duże przedsiębiorstwa muszą być w rękach państwa) zawsze się znajdą, zaś wyeliminowanie cwaniaczków którzy tylko na wyzysku pracowników potrafią robić biznes przyniesie same korzyści.
        • Gość: Gosc Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki? IP: *.play-internet.pl 14.06.12, 15:37
          No coz, nawet wlasciciel niewolnikow nie mial sily roboczej za darmo, gdyz musial swe "mowiace narzedzza" zywic i odziewac. A polskie "biznesmeny", to by chcialy miec zerowe koszta pracy! Istna mentalnosc prymitywnego nadzorcy z gulagu!
          Poza tym, to place w Polsce sa dzis tak smiesznie niskie, ze ich obnizka wcale by nie zwiekszyla zatrudnienia! Podobnie ejst z podatkami placonymi przez firmy i z ZUSem. Jesli dla kogos te glupie 929,43 zł (216 euro) na miesiac jest problemem, to znaczy, ze nie ma on czego szukac jako przedsiebiorca!
    • Gość: Gosc Re: Płacimy w Polsce ogromne podatki IP: *.play-internet.pl 13.06.12, 11:09
      Badzmy bardziej precyzyjni - ogromne podatki placa w Polsce tylko malo i srednio zarabiajacy ludzie pracy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja