"Solidarność" domaga się zakazu handlu w niedzielę

    • Gość: Adam Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: 158.75.211.* 25.06.04, 11:16
      Zacząłem ten wątek i widzę kochani, że się w tym wszystkim pogubiliście troszeczkę.
      Po pierwsze nikt nie chce WAM zakazać robienia zakupów w niedzielę. To, że daje
      się wam „dzień wolny od konsumpcjonizmu” to dobrze tylko na zdrowie wyjdzie, ale
      tu nie chodzi o to, kiedy Ty chcesz robić zakupy w niedzielę, to nie myśl tylko
      o sobie, bo w tę niedzielę ktoś MUSI pracować żebyś TY mógł kupić. A ten kto
      sprzedaje w małym sklepie to on CHCE(nie MUSI kwestia dobrowolności) sprzedawać
      w niedzielę.
      Po drugie to co się teraz dzieje w handlu to jest wolna amerykanka, tak jak na
      ulicy potrzebne są nakazy i zakazy, pomyślcie – ja mam b. duże i szybie auto to
      mogę taranować inne mniejsze i wolniejsze tak, a pieszych to uwielbiam –
      rozjeżdżać. Ten wielki hipermarket tak się teraz właśnie zachowuje, niszcząc
      małe sklepy, dumpingiem, promocjami, itp.
    • Gość: jano Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.eu.org 25.06.04, 11:16
      A może zakazać działalności Solidarności na terenie kraju w Poniedziałki. No
      ale od lat wiadomo że Soliderność to banda kretynów i nicich nie uleczy. Mam
      nadziejęże odpowiednie organy państwowe zajma się tym tematem, bo chyba nie
      dokońca jest to zgodne nawet z zasadami zdrowego rozsądku. Pozatym prywatny
      przedsiębiorca ma prawo zakazać działalności ZZ jeżeli uderzają one w jego
      interesy.
    • Gość: ja Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 11:16
      do dupy z takim zakazem kolego - wolny rynek to wolny rynek - jedz sobie
      doniemiec w niedziele i niech ci sie zachce pic i co zrobisz :)
    • Gość: jg zakazac "Solidarność"! niech wypier... na Madagask IP: *.d.pppool.de 25.06.04, 11:34
      w takim razie moja propozycja: zakazac "Solidarność"! niech wypier... na
      Madagaskar!!
    • Gość: komformistka jestem za , a takze przeciw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 11:34
      za zniesieniem wyzysku przez zgnilych kapitalistow, przeciw zamykaniu marjetow
      w niedziele. jak sie chce, to wszystko mozna pogodzic. jesli ludziom tam
      zatrudnionym placonoby 100% wiecej to na pewno chętnie przychodziliby do pracy
      w niedziele, a wielu rodzinom ulatwiloby to zycie w tych zwariowanych czasach.
    • Gość: Małgorzata Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: 213.76.136.* 25.06.04, 11:36
      Gratuluję pomysłu. Uzasadnienie, że hipermarkety wykorzystują swoich
      pracowników oraz, że nie można w nich zakładać związków zawodowych powaliło
      mnie na kolana. Przecież mali przedsiębiorcy wcale nie wykorzystują
      pracowników, absolutnie, no i w małych sklepach mogą powstawać związki
      zawodowe. Rzeczywiście rewelacyjny pomysł "Solidarności". Może kiedyś nadejdzie
      czas, w którym "Solidarność" przemyśli pewne sprawy, a potem bedzie się
      wypowiadać, może...
    • Gość: Arek 78 Solidarność to potrafi wylać dziecko z kapielą!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.06.04, 11:39
      Przecież jest oczywiste, że jeżeli zakaze sie handlu w niedzielę to albo
      zmaleją zarobki pracowników, albo część pracowników zostanie zwolniona! A
      podawanie jako rzekomego powodu zakazu handlu w niedzielę faktu zmuszania
      pracowników do pracy po godzinach jest ABSURDALNE! Zakazem handlu w niedziele
      nic sie nie uzyska! Ja np. pracuje do 18-tej i zakupy robie tylko w soboty i
      niedziele w hipermarketach! Oczywicie niższe ceny też są wazne. Hipermarkety sa
      czynne do 22 lub dłużej i jak zakaa handlu w niedziele, to najwyzej będę robił
      te zakupy w tygodniu, ale i tak pojadę do hipermarketu! U małego sprzedawcy
      kupuję praktycznie tylko chleb, lub to co jest mi pilnie potrzebne. Zakaz
      handlu w niedziele tego NIE ZMIENI, a jedynie spowoduje dla mnie utrudnienia i
      pogorszenie warunków pracy dla pracownikw hipermarketów! Kolejna nieprzemyślana
      decyzja Solidarności!
    • Gość: ja Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.petrus.com.pl 25.06.04, 11:43
      pewnie, lepiej całą niedzielę przeleżeć do góry brzuchem (bo nawet do kościoła
      się nie chce) i pojęczeć jak jest źle i biednie. Wyzysk i łamanie praw
      pracowniczych to jedno, lenistwo i stare nawyki - druga. Niech S sprawi, żeby
      ludzie mieli pracę i dostawali za nią właściwą zapłatę.
    • Gość: Lamia Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.muzarp.poznan.pl 25.06.04, 11:45
      Ciekawe kiedu bede robic zakupy, skoro w pracy siedze od 10 do 20 - rowniez w
      soboty - a rano nie mam sily sie zewrac z lozka i pozostaje mi TYLKO NIEDZIELA?!
      Aha - mam przestac pracowac u marksistowskiego wyzyskiwacza, bo przeciez
      sytuacja na rynku pracy pozwoli mi znalezc o niebo lepsza prace w ciagu dwoch
      dni! Super - albo umre z glodu, bo nie bede miala gdzie pojsc na wieksze zakupy
      (w moim osiedlowym sklepiku warzyw i miesa jest jak na lekarstwo, za to maja
      pelny asortyment piw i win o smaku wisniowym...), lub po prostu, jako
      bezrobotna, nie bede miala pieniedzy na jedzenie! Gratuluje pomyslu, czekam na
      nastepne!
    • Gość: Adam Kochani trochę się pogubiliście w tym wszystkim IP: 158.75.211.* 25.06.04, 11:45
      Zacząłem ten wątek i widzę kochani, że się w tym wszystkim pogubiliście troszeczkę.
      Po pierwsze nikt nie chce WAM zakazać robienia zakupów w niedzielę. To, że daje
      się wam „dzień wolny od konsumpcjonizmu” to dobrze tylko na zdrowie wyjdzie, ale
      tu nie chodzi o to, kiedy Ty chcesz robić zakupy w niedzielę, to nie myśl tylko
      o sobie, bo w tę niedzielę ktoś MUSI pracować żebyś TY mógł kupić. A ten kto
      sprzedaje w małym sklepie to on CHCE(nie MUSI kwestia dobrowolności) sprzedawać
      w niedzielę.
      Po drugie to co się teraz dzieje w handlu to jest wolna amerykanka, tak jak na
      ulicy potrzebne są nakazy i zakazy, pomyślcie – ja mam b. duże i szybie auto to
      mogę taranować inne mniejsze i wolniejsze tak, a pieszych to uwielbiam –
      rozjeżdżać. Ten wielki hipermarket tak się teraz właśnie zachowuje, niszcząc
      małe sklepy, dumpingiem, promocjami, itp.
      • Gość: Coment Re: Kochani trochę się pogubiliście w tym wszystk IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.06.04, 12:12
        W dzisiejszym nowoczesnym świecie bardzo dużą rolę odgrywa szybki i płynny
        ruch. Jeżeli usuniemy z ulicy "te małe i stare auta" które tylko ją blokują i
        powodują niebezpieczeństwo kolizji to te "wielkie, nowe i szybkie" będą
        jeżdziły bezpieczniej - wszyscy pasażerowie na tym skorzystają.
        Rozwiązanie tego problemu jest bardzo proste. Wystarczy do polskiego
        ustawodastwa wprowadzić przepis (zgodny z par. UE), który bardzo utrudni lub
        uniemożliwi "kreatywny" transfer pieniędzy poza Polskę. Niestety ani po lewej,
        ani po prawej stronie nie mamy polityka-ekonomisty który byłby w stanie to
        zrobić. Oni są na to za tępi, a problem ich przerasta. Jeśli zaś chodzi o
        zakupy w niedzielę to sam jestem katolikiem o mocno prawicowych poglądach, ale
        pomysł "siłowego" rozwiązania tego tematu uważam za skrajnie skandaliczny i
        godzący bezpośrednio w swobody obywatelskie. Panowie ze związków zawodowych
        natomiast wiedzą mniej o gospodarce od moich dzieci i dlatego powinno się ich
        izolować od tych tematów jako destruktorów bardzo niebezpiecznych.
      • Gość: lucky KSIĘŻE ADAMIE, NIE PIER.OL GŁUPOT. WOLĘ KUPOWAĆ... IP: 81.210.122.* 25.06.04, 13:03
        W TANICH HIPERMARKETACH, NIŻ W DROGIM, NĘDZNYM SKLEPIKU, GDZIE NIE MAM WYBORU,
        A WSZYSTKO JEST STARE, A SPRZEDAWCA POPĘDZA (BO MU SIĘ KU.WA NIE WIEM GDZIE
        ŚPIESZY)!!! A JAK KTOŚ NIE CHCE PRACOWAĆ W NIEDZIELĘ, TO NIE MUSI!!!!!!!!!! JAK
        MU KAŻĄ A ON NIE CHCE TO NIECH SIĘ ZWOLNI, ALBO ROZPIER.DOLI WŁAŚCICIELA Z
        GIWERY. TROCHĘ GODNOŚCI I SZACUNKU DLA SIEBIE TRZA MIEĆ.
        WIĘC MI TU NIE PIER.OL GOSTEK O MAŁYCH SKLEPIKACH, BO JA MAM JE W DUPIE!!!!!!!!
      • Gość: pitbull999 to ty jesteś zagubiony IP: 217.153.54.* 25.06.04, 13:40
        co to w ogóle za mentorski ton, pier*******y jakiś jesteś? wujek dobra rada się
        znalazł, a już ten kwiatek:
        "To, że daje się wam „dzień wolny od konsumpcjonizmu"
        naprawdę zwala z nóg - kto daje, jak mam wolny dzień to robię co chcę, dawać to
        możesz kwiatki mamie na dzień kobiet. I co to za przymus pracy, nie słyszałem
        żeby supermarkety organizowały łapanki. Najlepiej wsiądź w swój duży samochód i
        staranuj jakiś solidny mur.
        • Gość: paulos Re: to ty jesteś zagubiony IP: *.mos.gov.pl 25.06.04, 13:43
          wogóle zlikwidujmy niedzielę jako dzień wolny od pracy
          niech nasi szefowie ustalają sami kiedy mamy odpoczywać!!!!
    • Gość: Ks. Janusz Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.06.04, 12:13
      Popieram. Ludzie w niedzielę powinni chodzić do kościoła, nie do hipermarketów.
      • Gość: Małgorzata Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: 213.76.136.* 25.06.04, 12:20
        A przyszło Panu do głowy, że ktoś nie chodzi do kościoła i nie wierzy w Boga.
        Chyba ani przez moment. Kto dla Panu prawo do mówienia mi co mam robić w
        niedzielę!!!
        • Gość: Ks Janusz Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: 217.17.35.* 25.06.04, 12:29
          A tak ogólnie to powinniśmy zakazać także deszczu w niedziele!
          Zabraniam także noszenia zielonych skarpetek, czkawki i oglądania Genowefy Pigwy!

          ;-)
          • Gość: aci O rany... IP: 195.68.129.* 25.06.04, 12:36
            Talib z Klewek !!!
      • Gość: H56 Nie ludzie tylko katole, księże Januszu IP: *.comnet.krakow.pl 25.06.04, 12:36
        od ludzi to się odwal !!!
    • Gość: frankfurterka Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.ecb.int / 195.126.128.* 25.06.04, 12:17
      Od października mieszkam w Niemczech, gdzie obowiązuje zakaz handlu w niedzielę
      i JEST TO ABSOLUTNY KOSZMAR! Tym bardziej, że w ciagu tygodnia wiele sklepów i
      zakładów usługowych zamykanych jest o szóstej, tylko większe pracują do ósmej.
      Dla samotnej osoby pracującej jest to rozwiązanie szalenie utrudniające życie.
      Jestem zdecydowaną przeciwniczką takich zakazów! A taka odgórna "ochrona małych
      przedsiębiorstw" prowadzi do stagnacji - wystarczy porównać wskaźniki Polski i
      Niemiec!
      • Gość: rysiu Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.oceanic.domain / *.crowley.pl 25.06.04, 16:06
        Niechaj się już lepiej Solidarność nie bierze za poprawianie świata. Już raz
        uszczęśliwili pracowników dodatkowym dniem wolnym w przypadku wypadania
        świat w sobotę i tak "szczęśliwi" pracownicy rozliczani w systemie
        akordowowym mogą sobie odpoczywać dzień dłużej w okresie
        rozliczeniowym,tyle że za friko a ja pracownik umysłowy też odpoczywam
        tyle ,że mnie płacą bo dostaję kaskę za przepracowany miesiąc . Miało być
        sprawiedliwie a wyszło jak zwykle - do dupy.
    • Gość: pracownik hiper Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 12:25
      Uważam, iż taka ustawa powinna wejść w życie. Hipermarkety powinny być
      zamknięte w niedzielę. To tylko ludzie spowodowali to, że zamiast iść z rodziną
      na spacer do parku to idą do sklepu sobie "pooglądać". To niestety wina
      społeczneństwa, że sklepy otwarte są w weekendy. Kiedyś nie było takich sklepów
      i było dobrze, każdy zdążył zrobić zakupy i zdążył odpocząć z rodziną w miłej
      atmosferze.Jestem jak najbardziej za...
      • Gość: balzakowska Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.04, 20:54
        Gość portalu: pracownik hiper napisał(a):

        > Uważam, iż taka ustawa powinna wejść w życie. Hipermarkety powinny być
        > zamknięte w niedzielę. To tylko ludzie spowodowali to, że zamiast iść z
        rodziną
        >
        > na spacer do parku to idą do sklepu sobie "pooglądać". To niestety wina
        > społeczneństwa, że sklepy otwarte są w weekendy. Kiedyś nie było takich
        sklepów
        >
        > i było dobrze, każdy zdążył zrobić zakupy i zdążył odpocząć z rodziną w miłej
        > atmosferze.Jestem jak najbardziej za...

        Tyle tylko, że kiedyś pracowało się sześć dni w tygodniu z tzw. angielską
        sobotą. Czyli mówiąc po ludzku poniedziałek- piątek do 15-16(zależnie od
        branży), a w sobote do 13. Popytaj osoby 40+ , to potwierdzą. Sama tak
        pracowałam. Po pracy był czas i na zakupy, i na pójście do kina, i na spotkania
        ze znajomymi. Sklepy ne musiały być otwarte w niedzielę, chociaż z lat 60-ych
        (moje dzieciństwo) pamiętam, że w niedzielę rano chodziło się do sklepu z bańką
        na mleko i siatką na chleb. Sklepowa sprzedawała te produkty na ulicy przed
        sklepem(zamkniętym) przez dwie godziny. Otwatre były cukiernie (zamknięte w
        poniedziałek), kawiarnie(otwarte 7 dni w tygodniu), kina , teatry i oczywiście
        dyżurne stacje benzynowe. Jak ktoś zapomniał zatankować w sobotę i miał pecha,
        musiał dymać np. 10 km do dyżurnego CPN-u.

        Czy było lepiej, trudno powiedzieć. Było inaczej. Napewno miało się więcej
        czsu dla rodziny i znajomych. Dzisiaj aby utrzymać się , często trzeba brać
        pracę , w której pracuje się w niekorzystnych godzinach. Oczywiście można
        zrezygnoważ i mieć czas na zakupy w tygodniu, tylko jest jeden feler: skąd
        wziąć kasę na te zakupy.
        Może ci, którzy optują za zakazem handlu w niedzielę, zaczną od siebie i dadzą
        przykład innym? Jeżeli w niedzielę nie będzie kupujących, nikomu nie będzie
        opłacało się ponosić kosztów otwarcia sklepu i handel niedzielny zaniknie.
        Zakaz odgórny doprowadzi do budowy duuuużych sklepów przy małych stacjach
        paliwowych(jak w Niemczech), oczywiście z "artykułami jak najbardziej
        potrzebnymi". Może to być żarcie, ale mogą to być ciuchy, buty czy farba do
        malowania sufitu(sąsiad zalał moje mieszkanie, a po południu przyjmuję gośći -
        stan wyższej konieczności ;)))))))))))) ).
    • Gość: Kryniu Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: 212.160.172.* 25.06.04, 12:32
      Wkońcu może się skończy okradanie małych sklepów przez duże.
      W niemczech wszystkie hipermarkety zamyka się w soboty o 13 a otwiera dopiero w
      poniedziałek.
      U nas też tak powinno być. Ludzie powinni wypoczywać w niedziele a nie tłuc się
      po sklepach.
      Może ktoś ruszy naszą gospodarkę.

      BRAWO jescze raz BRAWO
    • Gość: Walentyna Czy "Solidarność" mogłaby zając się czyms... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.04, 12:36
      ...takim jak np. prawa pracownicze? A gdzie mam zrobić duże zakupy, jesli i w
      sobotę pracuję do późna? Do sklepiku osiedlowego mogę wyskoczyć po kilka
      drobiazgów ale jesli ktoś sądzi, że będę tam robiła wieksze zakupy - jest w
      błedzie.
      W mojej firmie "Solidarność" to banda pierdzistołków bojących się własnego
      cienia. Godzą się na wszystko, co wymysli zarząd. Tym się zajmijcie!
    • Gość: artur Re: "Solidarność" niech się odczepi od ludzi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.04, 12:37
      Już raz pokazali Solidaruchy co potrafią. Wprowadzili biedę i nędzę,
      bezrobocie. Teraz ponownie chcą dorwać się do władzy , dlatego mącą ludziom w
      głowach. Każdy obywatel ma swój rozum i nie potrzebuje faszystowskich dyktatów
      Solidarności.
    • Gość: WSU Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.czajen.pl 25.06.04, 12:38
      Mimo nowej daty newsa chyba ogorki sie zaczely :)
    • Gość: KOMANDOS Jako KONSUMENT MAM GDZIES MAŁE SKLEPIKI IP: *.crowley.pl 25.06.04, 12:39
      To może cymbale trzeba obniżyc marże a nie sprzedawać o 30 % wyżej niż w
      centrach , a może trzeba w NIEDZIELE popracować by dorównac konkurencji.
      TYM WSZYTSKICH SZMATŁAWYM POLSKIM SKLEPIKOM< FIREMKOM I WARSZTACIKOM dobrze to
      było za KOMUNY, gdzie klient był smieciem na podłodze lezały trociny .
      Jesteście juŻ PRZESZŁOSCIA i zadna bzdurna solidarnosc (relikt komunizmu) wam w
      tym nie pomoze
      • Gość: Pinezka Poniekąd słuszna uwaga o marżach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.06.04, 12:47
        Tzw. sklepik rodzinny kolo mnie zaopatruje się w Makro, dolicza jakąś
        niebotyczną marże i dziwi się, że po masło czy cukier rozsądni ludzie chodzą do
        społemowskiego samu dwie przecznice dalej.
        Nikt normalny po drobiazgi nie pojedzie specjalnie do hipermarketu, ale też
        nikt normalny nie wyda o 30 czy 40% więcej kasy tylko po to, by właściciel miał
        z czego żyć. Bo jego nie interesuje skąd ja mam miec pieniądze.
        Niech się Solidarność nie miesza i nie reguluje, bo to wkurza.
      • emima Re: Jako KONSUMENT MAM GDZIES MAŁE SKLEPIKI 25.06.04, 14:01
        chyba masz male pojecie o handlu, dlatego, iz male sklepiki maja mniejsze
        potrzeby skladowania towaru, z braku zbytu i malego zaplecza towarowego, a duze
        sklepy kupuja przewaznie od producentow ogromna ilosc towarow, wiec moga dac
        nizsza cene! ale rowniez z 30/40% narzutem, poniewaz kupuja za mniej.
        Co do jakosci, no to z tym to roznie bywa, poniewaz male sklepy kupuja swiezy
        towar, tym samym drozszy, poniewaz nie maja chlodni, zaplecza itp., natomiast
        markety kupuja towar, ktory jest tuz przed koncem daty waznosci, przez co maja
        jeszcze nizsza cene, a wiec wyzsza marze, a przez dobry weekend zajdzie im
        calosc.
        ps. wiem to z branzy
        Pozdrawiam
    • Gość: Martin Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.icpnet.pl 25.06.04, 12:42
      No cóż, jak widze dobrobyt kwitnie... widze że jest wielu zwolenników "nowej
      religi" w państwie i co niedziele trzeba chodzic do "świątyń" i odrobić
      pańszczyznę, zostawiając swoje ciężko zarobione opieniądze "bogom", którzy sie
      w kasie tarzają, a ludzie którzy pracują w "świątyniach" ganiają jak mogą za
      psi grosz... a NASZE "kochane" społeczeństwo czyma się tezy, że jeżeli mie to
      nie dotyczy i jest mi dobrze, to drugą osobę, która przeze mnie cierpi mam w
      powarzaniu .... a ci biedni ludzie, którzy chcą pracować aby przeżyć (bo
      państwo ich powoli zabija) mają tyle, że dostaną tyle kasy aby starczyło
      na "kuroniówkę".
      ABE MEGAKORPORACJE
      • emima Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied 25.06.04, 13:26
        no, no śmiała ocena warunków społecznych, a co Pan powie na to panie Martinie,
        że niektórzy ludzie, którzy pracuja w handlu, jak ww. od poniedziałku do
        soboty, od godzin wczesnorannych do godzin późnowieczornych, t kiedy oni mają
        iść na zakupy, jak nie w sobotę wieczorem lub w niedzielę????
        Czekam na odp.
        Emilia
    • Gość: ANNO Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 25.06.04, 12:42
      Jeżeli ma być zakaz handlu w niedzielę, to powinien on także dotyczyć odpustów
      i różnego rodzaju festynów przykościelnych. A ponadto, czy powyższe postulaty
      są zgodne z prawem? Argumentacja związków zawodowych jest śmieczna, bo na
      straży praw pracowników powinna stać Państwowa Inspekcja Pracy, Prokuratura i
      Sądy Pracy. A związki zawodowe niech dopilnują w/w instytucje, aby wywiązały
      się ze swojego zadania.
      • Gość: roy Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.stacje.agora.pl 25.06.04, 12:52
        W niedziele:
        - chcesz kupuj, nie chcesz nie kupuj.
        - chcesz pracuj, nie chcesz nie pracuj.

        MIEJ WYBOR, SAM DECYDUJ O SOBIE, dosc nakazow, zakazow, koncesji, certyfikatow,
        i rozdzielnictwa
    • Gość: Obłudnicy Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: 5.5R* / 212.253.2.* 25.06.04, 12:52
      Jest następójąca różnica:sklepy prywatne zatrudniają przeważnie członków swojej
      rodziny+ do pomocy obce osoby.Czesto bywa tak,że tym obcym nie wypłaca się
      terminowo poborów lub wcale i się ich zwalnia z pominięciem prawa.Towar kupują
      w hipermarketach a następnie podbijają jego cene od 50-100 %.Czesto się zdarza
      że sprzedaż odbywa się z pominieciem rejestrowania w kasie fiskalnej,tłumaczą
      ten fakt brakiem dopływu energi elektrycznej.Jest to ewidentne oszukiwanie
      fiskusa kosztem obywatela.Czesto epromy w kasach fiskalnych są podmieniane
      aby zanirzyć obroty.Oczywiscie ten rodzaj przestępstwa jest tolerowany
      przez US i tu jest pies pogrzebany.Wlaśnie panom z Solidarnosci zależy
      na takim obrocie sprawy aby się jeszcze wiecej nachapać kosztem podatnika.
      Ten projekt ustawy ma właśnie służyć panom z Solidarności aby za wyłudzone
      pieniądze mogli się wylegiwać bezstresowo w niedziele.
    • Gość: lucky ŻADEN SKUR.IEL MI NIE ZABRONI KUPOWAĆ W NIEDZIELĘ! IP: 81.210.122.* 25.06.04, 12:55
      A JAK BĘDĘ CHCIAŁ, TO SE BĘDĘ KUPOWAŁ W BOŻE NARODZENIE, ŚWIĘTO "NIEDOJE.ANYCH
      IDIOTÓW WYMYŚLAJĄCYCH IDIOTYZMY" I W ŚWIĘTO "WYLIŻCIE MI DUPĘ, A JA SE KUPIE".
      BEZ USZANOWANIA DLA WAS TĘPA MASO.
      • emima Re: ŻADEN SKUR.IEL MI NIE ZABRONI KUPOWAĆ W NIEDZ 25.06.04, 13:30
        Gość portalu: lucky napisał(a):

        > A JAK BĘDĘ CHCIAŁ, TO SE BĘDĘ KUPOWAŁ W BOŻE NARODZENIE,
        ŚWIĘTO "NIEDOJE.ANYCH
        > IDIOTÓW WYMYŚLAJĄCYCH IDIOTYZMY" I W ŚWIĘTO "WYLIŻCIE MI DUPĘ, A JA SE
        KUPIE".
        to kup se dupe krecie
        > BEZ USZANOWANIA DLA WAS TĘPA MASO.
        wlasnie tepa masa robi zakupy w niedziele
        wiec przynajmniej wiemy z kim mamy do czynienia

        • Gość: lucky EMIMA, CÓRKO RZEŹNIKA, MÓJ USZANOWANY CH.J CI W... IP: 81.210.122.* 25.06.04, 14:24
          DUPĘ!!!
          • emima lucky... 25.06.04, 15:08
            na tak niewiele Cie stac, ale z takim ilorazem inteligencji godnym co najwyzej
            dresa...
            • Gość: lucky mała, wysiadłabyś już po pierwszym jeb.nku... IP: 81.210.122.* 25.06.04, 21:32
              a dres mam tylko jeden i to tylko po to, żeby w nim wzmacniać kondycję, żeby
              potem taka piczka jak ty błagała zalana potem, żebym już wreszcie skończył...
              Co do IQ - zdziwiłabyś się.
      • Gość: paulos Re: ŻADEN SKUR.IEL MI NIE ZABRONI KUPOWAĆ W NIEDZ IP: *.mos.gov.pl 25.06.04, 13:40
        a ty nie pracujesz w niedzielę - jaka szkoda
        poproś szefa (tylko zmień język) żeby sam ustalał ci dzień wolny w tygodniu
        pewnie wtedy będziesz szczęśliwy
    • Gość: komuszek Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 12:56
      zakazać działalności "solidarności", bo to oni doprowadzili do tego co mamy
      dzisiaj. Biedę, syf, złodziejstwo. Oni potrafią tylko strajkować. Akurat chodzi
      im o prawa pracownika, pic.
    • Gość: paranormal Re: "Solidarność" domaga się zakazu handlu w nied IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 13:01
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > Jestem całkowicie za takimi ustawami, niech się wreszcie zacznie ochrona
      > małych przedsiębiorstw w naszym kraju, bo jak narazie tylko się o tej sprawie
      > mówi a niewiele robi. A co do Urzęd Ochrony Konkurencji i Konsumentów to tu
      > nie chodzi o "dyskryminację niektórych sklepów o powierzchni powyżej 300 m.kw"
      > tylko sama ustawa przecież mówi, że jest to "ochrona mniejszych sklepów przed
      > konkurencją większych, zwykle należących do dużych sieci handlowych".
      > Dziękuję.

      Ty chyba jesteś przedstawicielem tych mniejszych sklepow. Ja proponuje w ogole
      pozamykać hipermarkety bo są zagrożeniem dla małych sklepów. JEDNA WIELKA
      GŁUPOTA-ludzie beda i tak kupowali w hipermarketach wtedy kiedy beda otwarte
      tylko ze bedzie tam wiekszy tlok.
      DEMOKRATYCZNA WIEKSZOŚĆ LUDNOŚCI CHCE KUPOWAĆ W NIEDZIELE
      Jak ktoś nie lubi małych sklepów to i tak nie bedzie w nich kupowal... a małe
      sklepy czesto w niedziele sa otwarte bardzo krotko
    • Gość: rock ;-) Niech każdy sklepik zatrudni jednego sprzedawce IP: *.neostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 13:02
      1) Niech każdy rodzinny sklepik zatrudni jednego sprzedawcę z hipermarketu na
      niedzielę. Jeżli nie, to też nie będzie wolno mu handlować w niedzielę.

      2) A poza tym mam dość otwartych sklepików osiedlowych. Notorycznie przesiadują
      w pobliżu nałogowe pijaczki i włócząca się młodzież. Takie sklepiki powinny być
      zamykane o 18.00, a w sobotę max. do 15.00 i otwarte dopiero w poniedziałek
      rano.
Pełna wersja