Tanio przez Atlantyk ?

IP: *.pl 28.06.04, 15:20
lecialem raz ATA , byl to chyba trzydziestoletni boening 717 lub 727 , i na
dodatek sie popsoł.Bylem spozniony tylko o okolo 3 godziny na trasie z
chicago do Nowego Yorku . Nie wiem czy bym sie odwazyl przeleciec tym zlomem
przez atlantyk
    • Gość: ile za bilet Tanio przez Atlantyk ? IP: 62.233.246.* 28.06.04, 15:21
      ile, panowie, ile... proszę natychmiast napisać ile za taką przyjemność...
    • Gość: resm. Re: Tanio przez Atlantyk ? IP: *.impex / 157.25.88.* 28.06.04, 15:25
      W zeszlym roku polecialem liniami KLM z Warszawy do NYC
      (via Amsterdam) za 1.500 zl. (bilet kupiony przez i-net,
      nie jestem studentem).
      Moze byc taniej?
      • hrin Re: Tanio przez Atlantyk ? 28.06.04, 17:12
        a w jakich miesiacach leciales bo ja mam na 29 czerwca do buffalo via rzym via newark za 2400 (oczywiscie tam i z powrotem ,mozliwe stopovery i pierwsza zmiana na bilecie free)
    • jot-23 Re: Tanio przez Atlantyk ? 28.06.04, 15:29
      Gość portalu: puffer napisał(a):

      > lecialem raz ATA , byl to chyba trzydziestoletni boening 717 lub 727 , i na
      > dodatek sie popsoł.Bylem spozniony tylko o okolo 3 godziny na trasie z
      > chicago do Nowego Yorku . Nie wiem czy bym sie odwazyl przeleciec tym zlomem
      > przez atlantyk


      to fascynujace!? ATA lata tylko 737, 757 i jakims SAABem, i ma jedna z
      najmlodszych flot.
    • Gość: sierżant rachuby Re: Tanio przez Atlantyk ? IP: 193.19.140.* 28.06.04, 16:38
      To przecież prowokacya, bo o ile 727 to stary aeroplan, to 717 jest nową
      maszyną, bynajmniej nie transatlantycką. Dlaczego ludzie piszą prowokacye?
      Trzeba się zapytać jakiegoś guru-psychologa, jeden niestety utonął dziś, ale
      zostaje na przykład Wojciech E. albo i Coelho!
    • u_i Re: Tanio przez Atlantyk ? 28.06.04, 16:51
      Gość portalu: puffer napisał(a):

      > lecialem raz ATA , byl to chyba trzydziestoletni boening 717 lub 727 , i na
      > dodatek sie popsoł.Bylem spozniony tylko o okolo 3 godziny na trasie z
      > chicago do Nowego Yorku . Nie wiem czy bym sie odwazyl przeleciec tym zlomem
      > przez atlantyk

      Też raz nimi leciałem, kiedy brak mi było doświadczenia. W obie strony odlot
      opóżniał się godzinami, w tym w jedną stronę blisko 10 godzin. Wszyscy
      koczowali w niesłychanym tabunie, bo nie dawali odejść, nie dostarczając
      jednocześnie informacji o tym co dalej. Cena była umiarkowana, ale, jak się
      potem dowiedziałem, normalnymi liniami można było lecieć za podobną cenę. To
      było przez agenta, jeszcze przed internetem. Jak gdzieś teraz widzę napis ATA,
      obchodzę z daleka.
    • Gość: jajo 717 to najnowszy model!!! IP: *.acn.pl 28.06.04, 23:17
      lecialem 717 w Kambodzy, jak dowiedzialem sie
      jakim samolotem lece, to pomyslalem ze to jakis
      rupiec z lat 50tych. Ale okazalo sie ze to najnowszy
      maly samolot Boeinga. Jest w nim duzo miejsca i ma
      super wyciszona kabine, prawie nie slychac silnikow
      przy starcie, rewelacja.
      • Gość: res Re: 717 to najnowszy model!!! IP: 82.177.98.* 03.07.04, 00:05
        w stanach duzo lini ma rupiecie wezmy takie united airlines. lot z chicago do
        colorado springs, mialo sie wrazenie jakby po latach do poloneza czlowiek
        wsiadl, wprawdzie to byl 757 ale mocno przechadzany. powrot northwest airlines
        nie lepszy (ktorys model MD). wydaje sie ze na trasach regionalnych takie po
        prostu tam lataja te same linie na trasach transkontynentalnych to juz calkiem
        co innego pelna kultura.
    • martyna_c.74 Re: Tanio przez Atlantyk ? 06.07.04, 07:30
      ATA juz od ponad 2 lat nie posiada boening 727. Ponadto te samoloty nie bylyby
      uzywane na przeloty przez Atlantyk. Obecnie ATA ma najmlodsza flote
      powietrzna. Ponad roku temu zostaly zakupione boening 737-800 i 757-300. Byly
      one dostarczone prosto z fabryki.
      Ja jestem pracownikiem ATA od ponad 4 lat. Latalam wiele razy przez Atlantyk,
      Pacyfik i dookola swiata-jest to moja praca-i jak narazie zyje i mam sie
      dobrze. ATA w ciagu 30 lat istnienia kompani nie miala zadnej katastrofy.
      Czasami lepiej byc troche spoznionym, ale doleciec do celu.
Pełna wersja