Gość: tomaszowy
IP: *.walbrzych.vectranet.pl
03.08.12, 21:53
Jestem po lekturze tego artykułu tyle, że w wydaniu papierowym. Natychmiast na warsztat wziąłem moją umowę kredytową i wśród "tysiąca paragrafów" znalazł się również i ten, jak myślę, o którym prawdopodobnie mowa. Zapis znalazł się w mojej umowie w takim brzmieniu:
"W przypadku, gdy Kredytobiorca opóźnia się z zapłatą co najmniej dwóch kolejnych Rat Kredytu w całości lub w części, a jednocześnie od ostatniej wyceny Nieruchomości (w formie operatu szacunkowego) minęło więcej niż 12 miesięcy, Bank może zlecić niezależnemu rzeczoznawcy majątkowemu, sporządzenie wyceny Nieruchomości w postaci operatu szacunkowego. Koszt wyceny określony przez rzeczoznawcę majątkowego zostanie przeliczony na walutę, do której indeksowany jest Kredyt według kursu kupna obowiązującego wg Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych zawieranych przez (nazwa banku) w dniu dokonania płatności za wycenę i zostanie doliczony do salda zadłużenia."
Czy ktoś mógłby odpowiedzieć mi, czy to na pewno ten zapis, czy szukać go gdzie indziej w mojej umowie? De facto w mojej umowie, w zapisie powyżej, jest wyraźnie wspomniane o dwóch warunkach konieczności takiej wyceny - 1. opóźnienia w spłacie i 2. 12 miesięcy od ostatniej wyceny. A co jeśli ja od pięciu lat spłacam moje raty regularnie (polecenie zapłaty) i nigdy nie miałem przeprowadzanej wyceny nieruchomości? Jeśli nie miałem nigdy żadnej wyceny to od czego ma upływać "więcej niż 12 miesięcy" wspomniane powyżej?
Będę zobowiązany za udzielenie odpowiedzi.