Samorządy grają z rządem o wyższą stawkę

IP: *.dynamic.chello.pl 25.08.12, 15:12
Czysta demagogia i obliczona na efekt wyborczy. Argumentacja może i byłaby słuszna, gdyby artykułował ja ktokolwiek inny a nie osoba, ktorej pomysły polityczne uzyskuja poparcie na poziomie sukcesu wyborczego KW "Obywatele do Senatu". Na naszych oczach rodzi się nowi oligarchowie - wójtowie i prezydenci. Kasta społeczna zarabiająca ogromne pieniądze, ktorych żródełem są tworzone i wydatkowane poza kontrolą społeczną budżety gminne. Zwyczajnie to my musimy ich utrzymywać. Więc zrozumiałym jest, że wszystkie ich inicjatywy mają tworzyć pozytywny wizerunek wyborczy oczywiście kosztem "tych z rządu". Sami chcą aby nazywać ich samorządowcami a tak naprawdę tworzą sieci powiązań które zapewniają im faktyczną dziedziczność stanowisk. Szybkim krokiem nadchodzi czas refleksji nad reformą samorządu i wprowadzeniem progu wyborczego niezbednego dla prawidłowego wyboru wójta, burmistrza lub prezydenta (np. w ilości odpowiadajacej frekwencji wymaganej dla ważności referendum gminnego) bądź też ograniczenia ilosci kadencji do dwóch następujących po sobie.
Pełna wersja