archie0007
29.08.12, 14:37
Związek zaskarżył wydłużenie wieku emerytalnego do 67 r. życia. Chce, aby dłuższa praca była tylko możliwą opcją, a nie przymusem. Czy taka skarga ma sens? To jest raczej zjawisko do oceny w kategoriach ekonomicznych, niż prawnych. Czy może jestem w błędzie?