Putin chce naśladować wzory Stalina

03.09.12, 14:29
tytuł artykułu jest po prostu nieprawdziwy. Autor porównuje plan Putina wydania 600 mld $ na zbrojenia do działań Stalina, planów pięciolatki itd z poczatków lat 30. Na jakiej zasadzie - miejsca akcji, czy jak ? Stalin przy sprzedając zboże wyrwane z głodujacej Ukrainy zbudował przemysł cięzki , kupiony notabene od Amerykanów i Niemców. Krwawy, bandycki biznes , kilka milionów ludzi zapłaciło za to życiem ,miliony w łagrach , prawo o " trzech kłosach ", sceny nie do wyobrażenia .
Putin te 600 mld $ ma więc jak to porównywać ? Co z czym ?.
Arabia Saudyjska też kupuje za pieniadze z ropy , ostatnio u Amerykanów ulokowali zamówienia na 60 mld $ w jednym roku !!!!!
Można mieć rózne zapatrywania polityczne ale dlaczego tak ...Rosjanie czują że ich armia odstaje technologicznie mocno , więc budują u siebie przemysł zbrojeniowy - czy robią coś innego niz inne kraje.Nie kupią przecież u Amerykanów a potencjał technologiczny mogą mieć.
Putin to , Putin tamto - jak hasło robotnicze. Powinnością dziennikarza - jest bycie obiektywnym a tu jakos tego nie widać.
    • kownopalka Putin chce naśladować wzory Stalina 03.09.12, 15:01
      Historia lubi się powtarzac, ale często w formie farsy. Było straszno, a teraz może być tylko śmieszno. i tylko całe szczęście, że Polska już nie jest w jednym obozie. Uff, co za ulga.
    • Gość: polenland.de Re: Putin chce naśladować wzory Stalina IP: *.toya.net.pl 03.09.12, 15:02
      Zgadza się, obecnie jest zupełnie inna sytuacja niż w czasach Stalina. Należałoby dodać jeszcze, że Rosja Putina ma ogromne rezerwy finansowe ale przez kilka lat nie za bardzo miał on gotową koncepcję jak je sensownie wydać aby podciągnąć poziom rosyjskiej gospodarki w możliwie szerokiej skali. Wydatki zbrojeniowe lokowane we własnym przemyśle pomogą firmom państwowym i dadzą zlecenia firmom prywatnym. Rosja i tak musi się przezbroić chociażby po to aby móc zredukować liczebność swojej armii i przestawić ją na armie zawodową. Duże inwestycje, również budowlane mogłyby być szansą dla polskich firm jeśli tylko umiałyby i chciały to wykorzystać. polenland.de
    • saint_just Co po modernizacji Stalina, 03.09.12, 15:37
      skoro bez zachodnich dostaw wojennych od 1942 dzisiaj Russland byłby niemiecką, uprzemysłowioną, ucywilizowaną kolonią wschodnią.
      • 1zorro-bis A Chinczycy ich czapkami nakryja.... 03.09.12, 15:49
        i tyle bedzie po marzeniach Putina.
        • Gość: Gos Re: A Chinczycy ich czapkami nakryja? IP: 101.170.127.* 04.09.12, 03:08
          Jesli juz, to pokonaja lepsza technologia, a nie liczebnoscia wojska. Tyle, ze po pokonaniu Rosji, nic juz nie bedzie w stanie powstrzymac Chin od zajecia calej Europy, a wiec nie ma sie z czego specjalnie cieszyc...
      • tornson Re: Co po modernizacji Stalina, 03.09.12, 16:15
        saint_just napisał:

        > skoro bez zachodnich dostaw wojennych od 1942 dzisiaj Russland byłby niemieck
        > ą, uprzemysłowioną, ucywilizowaną kolonią wschodnią.
        Bredzisz, dostawy z Zachodu nie miały żadnego wpływu na wynik IIWŚ. Złom jaki wtedy dostarczano do ZSRR był nic niewarty, wojnę wygrały T-34, Iły i Jaki a nie szmelc przysyłany z USA.
        • saint_just Re: Co po modernizacji Stalina, 03.09.12, 18:19
          tornson napisał:

          > saint_just napisał:
          >
          > > skoro bez zachodnich dostaw wojennych od 1942 dzisiaj Russland byłby ni
          > emieck
          > > ą, uprzemysłowioną, ucywilizowaną kolonią wschodnią.
          > Bredzisz, dostawy z Zachodu nie miały żadnego wpływu na wynik IIWŚ. Złom jaki w
          > tedy dostarczano do ZSRR był nic niewarty, wojnę wygrały T-34, Iły i Jaki a nie
          > szmelc przysyłany z USA.
          _________________________
          Bredzisz , T-34 amerykński projekt , kupiony w latach 30, zarzucony przez Stalina , potem lekko zliftingowany prze Koszkina. Do tego zawieszenie Chrstie'go. Produkowany również na liniach kopiowanych naprędce od Forda.
          • Gość: Gość Re: Co po modernizacji Stalina, IP: 1.124.170.* 04.09.12, 06:07
            T34 byl radziecka konstrukcja, oczywiscie oparta na wczesniejszych wynalazkach. Rownie dobrze mozna by napisac, ze Ford sciagnal swe pomysly od Benza.
            • tornson Re: Co po modernizacji Stalina, 05.09.12, 01:18
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              > T34 byl radziecka konstrukcja, oczywiscie oparta na wczesniejszych wynalazkach.
              > Rownie dobrze mozna by napisac, ze Ford sciagnal swe pomysly od Benza.
              A nawet od starożytnych Sumerów (koło). ;)
              • Gość: Gosc Re: Co po modernizacji Stalina, IP: 1.124.255.* 05.09.12, 03:22
                Poza tym, to każde dziecko wie, że gąsiennice wynalazł radziecki uczony Gąsiennicow, a koło, jak sama nazwa wskazuje, wynaleziono w Wielkopolsce, w miejscowości Koło!
        • speedy13 Re: Co po modernizacji Stalina, 05.09.12, 15:04
          Oj mylisz się, mylisz. Pozwolę sobie zacytować kolegę z forum historycy.org:

          Dostawy z Lend Lease L - "w procentach całkowitego zużycia przez ZSRR :

          80% konserw mięsnych
          92% lokomotyw, szyn i maszyn do ich układania.
          57% benzyny lotniczej
          53% materiałów wybuchowych
          74% całego taboru samochodowego
          88% sprzętu radiowego
          53% miedzi
          56% aluminium.
          60+% paliwa samochodowego
          74% opon samochodowych (USA zbudowały tam fabrykę)
          12% pojazdów opancerzonych
          14% samolotów bojowych
          Do tego wysoki procent stali jakosciowej, kabli komunikacyjnych, materiałów sanitarnych, prawie wszystkie nowoczesne obrabiarki używane przez Sowietów + Know how, 9 (inne xródła podają 15) mln par butów, zywności w sumie było chyba tyle, że można było wyżywić 12 mln armię przez całą wojnę".
          • Gość: Gosc Re: Co po modernizacji Stalina, IP: 101.173.127.* 06.09.12, 04:48
            I co z tego? Wschodni front byl najwiekszym frontem w historii II WS, wiec tam tez szlo najwiecej materialow. Ale i bez tej pomocy Rosjanie wygraliby te wojne, gdyz ZSRR mial olbrzymie rezerwy za Uralem. Poza tym, to te dostawy byly znacznie tansze i prostsze dla USA niz szybkie utworzenie drugiego (zachodniego) frontu w Europie, ale Anglosasi dlugo (i jak sie okazalo blednie) liczyli, ze III Resza i ZSRR sie wzajemnie wykrwawia dluga wojna pozycyjna (cos na przyklad I WS) i wtedy USA i UK przyjda na gotowe. Stad tez dostarczali troche pomocy ZSRR, ale wstrzymywali sie z zaatakowaniem III Rzeszy na ladzie, przez co Armia Czerwona, a nie US Army, zajela Berlin...
            lech.keller@gmail.com
            • kapitan.kirk Re: Co po modernizacji Stalina, 06.09.12, 09:55
              Gość portalu: Gosc napisał(a):

              > Ale i bez tej pomocy Rosjanie wygraliby te wo
              > jne, gdyz ZSRR mial olbrzymie rezerwy za Uralem.

              Tak; zwłaszcza duże były tam rezerwy śniegu - starczyłoby z górką na setkę milionów bałwanów.

              > Poza tym, to te dostawy by
              > ly znacznie tansze i prostsze dla USA niz szybkie utworzenie drugiego (zachodni
              > ego) frontu w Europie, ale Anglosasi dlugo (i jak sie okazalo blednie) liczyli,
              > ze III Resza i ZSRR sie wzajemnie wykrwawia dluga wojna pozycyjna (cos na przy
              > klad I WS) i wtedy USA i UK przyjda na gotowe. Stad tez dostarczali troche pomo
              > cy ZSRR, ale wstrzymywali sie z zaatakowaniem III Rzeszy na ladzie, przez co Ar
              > mia Czerwona, a nie US Army, zajela Berlin...

              Co szczególnie zabawne, drugi front na Zachodzie istniał już wszak od września 1939 do lata 1940 - ale jakoś Stalin nie myślał wtedy o tym, żeby pomagać osamotnionym aliantom w walce z Hitlerem; przeciwnie, w specjalnie ciepłych listach gratulował mu z okazji kolejnych wspaniałych sukcesów armii niemieckiej i to jemu dostarczał ropę, surowce, jedzenie... Dopiero gdy dotychczasowy przyjaciel sam na Stalina napadł, nagle okazało się że udzielenie mu wszelkiej możliwej pomocy przez Anglię i - wkrótce - USA, na które przez poprzednie lata z Moskwy płynęły wszelakie obelgi, jest ich moralnym obowiązkiem, a opóźnianie desantu morskiego na Europę w celu odciążenia Armii Czerwonej to niemalże moralna zbrodnia z premedytacją (oskarżał o to Stalin, który w połowie 1941 dysponował największa i najsilniej uzbrojoną armią w całej historii świata - Churchilla, którego wojska lądowe były w tym momencie mniejsze od polskich w 1939...).

              Pzdr
              • Gość: Gość Re: Co po modernizacji Stalina, IP: 101.168.127.* 07.09.12, 04:37
                Dziwi mnie ta twoja antyrosyjskosc w sytuacji, gdy dzis okupuja nas nie Rosjanie, a Amerykanie. Ale do rzeczy - ZSRR i tak by wygral II Wojne Swiatowa bez tej amerykanskiej pomocy, ktora dla ZSRR (w odroznieniu od W. Brytanii) byla wrecz marginalna. I nie zartuj sobie z tym drugim frontem - Polska padla praktycznie w trzy dni, a pozostale kraje na zachod od Niemiec tez sie niewiele dluzej Hitlerowi opieraly. A zmiana sojusznikow jest niczym dziwnym w polityce: np. ZSRR byl sojusznikiem USA mniej wiecej do roku 1946, po czym stal sie jego wrogiem. Podobnie bylo z Iranem, Irakiem Sadama Husajna czy tez Talibanem: od przyjaciol zachodu, stali sie oni jego wrogami, a taki Egipt przeszedl zas odwrotna droge.
                A poza tym, to W. Brytania lezy na wyspie, a jej strategia militarna opierala sie na przewadze na morzu (RN) i w powietrzu (RAF) - sily ladowe W. Bytanii sluzyly wtedy glownie utrzymaniu w posluszenstwie tubylcow w koloniach, a wiec z defincji nie musialy byc one specjalnie silne czy nowoczesne...
                Pozdr.
    • tornson Tusk to Hitler, bo buduje autostrady! 03.09.12, 16:13
      Porównanie na takim samym poziomie jak w tym gazetowym paszkwilu.
      • 6.smiech Re: Tusk to Hitler, bo buduje autostrady! 05.09.12, 11:31
        W kazdym razie na twoim poziomie milosniku Stalina i Putina.
    • bzbz666 Re: Putin chce naśladować wzory Stalina 03.09.12, 17:39
      xennax 03.09.12, 14:29
      pisze
      "Nie kupią przecież u Amerykanów"

      A niby dlaczego nie mają kupić od Amerykanów?

      Przecież - jak wiesz (bo piszesz o tym) - w latach dwudziestych i trzydziestych właśnie od Amerykanów kupili. Amerykańskie firmy zbudowały im największe na świecie fabryki czołgów, a każdy kołchozowy szofer Wania jeździł Fordem, tylko że nie wiedział że jego ciężarówka jest na licencji Forda. Sowieccy konstruktorzy lotniczy studiowali w Nowym Jorku.....itd itd itd...

      Dla wszystkich biznesmenów na całym świecie najwyższą wartością jest zysk. Za odpowiednią cenę własną matkę sprzedadzą. Wystarczy spojrzeć, jak obecnie cały świat marzy o sprzedawaniu Chinom czegokolwiek: żywności, licencji, technologii rakietowych czy elektroniki. Nikt nie myśli o tym, że za 20 lat Chiny przy pomocy tych technologii wezmą cały świat za jaja. Powtarza się to samo, co było w latach 30-tych.
      Tak samo nikt nie będzie miał oporów przed sprzedawaniem Rosji broni i technologii.
      Na szczęście dla nas, Putin jest mistrzem autopromocji, ale nędznym organizatorem. Przemysł i armia są w Rosji obecnie w gorszym stanie, niż za Jelcyna.
      • aqwa5 Re: Putin chce naśladować wzory Stalina 03.09.12, 19:31
        > Dla wszystkich biznesmenów na całym świecie najwyższą wartością jest zysk. Za o
        > dpowiednią cenę własną matkę sprzedadzą. Wystarczy spojrzeć, jak obecnie cały ś
        > wiat marzy o sprzedawaniu Chinom czegokolwiek: żywności, licencji, technologii
        > rakietowych czy elektroniki. Nikt nie myśli o tym, że za 20 lat Chiny przy pomo
        > cy tych technologii wezmą cały świat za jaja. Powtarza się to samo, co było w l
        > atach 30-tych.

        Całe szczęście i na Chińczyków jest bat - Hindusi.

        • Gość: Gość Re: Putin chce naśladować wzory Stalina IP: 101.170.127.* 04.09.12, 03:06
          Hindusi nie sa zadnym batem na Chiny. To byl, jest, i wlasciwie to zawsze bedzie, biedny kraj, z nadmiarem ludnosci, ogromna strefa nedzy, przesądami religijno-kastowymi, na dodatek sztucznie utworzony przez Anglikow z dwoch czesci, z ktprych kazda ma zupelnie inna ludnosc i uzywa zupelnie roznych jezykow, na dodatek z ogromna, setki milonow liczaca, mniejszoscia muzulmanska...
      • xennax Re: Putin chce naśladować wzory Stalina 04.09.12, 12:51
        Chiny czy wezmą czy nie wezmą , nie wiem .Jeżeli sa biznesmenami to powinni świat utzrymywać bo z tego czerpią zyski. Wizja typu chwyce cię za gardło itd jest barzdo plastyczna ale nie wiem czy przydatna biznesowo.
        Za dużo emocji w tym wszystkim i za mało wiedzy, chłodnej analizy.
        Putina nie trzeba podziwiać ale też nie bardzo wiem dlaczego pisać o nim że jest taki nieudany. Fakty mówią coś innego, więc tym gorzej dla faktów ?
        Rosjanie mają własną politykę, własne cele np: nie sprzedać S300 do Iranu , ale wspierać Assada w Syrii ( tam mają bazę wojskową) itd , itd .
        Byłbym ostrożny zestawiając Rosję Jelcyna- z Rosją Putina. Tutaj chociażby fakt wywalenia oligarchów z biznesu, oraz jednak wygaszenia konfliktu w Czeczenii.
        Emerytura w 2000 roku 100 PLN a teraz 1100 PLN ( średnia ) , w wielu innych przykładach zmiany kolosalne.
        Rosji umem nie pojmiosz .
        • Gość: Gosc Re: Putin chce naśladować wzory Stalina IP: 101.173.127.* 06.09.12, 04:56
          Zachod Rosji, a tym bardziej wiec i Chin nigdy nie zrozumie. A jak to widac na przykladzie np. Chin albo Singapuru, tylko dyktatura moze dzis zapewnic rozwoj, gdyz demokracja nieuchronnie przeksztalca sie albo w anarchie (np. w Somalii), albo tez w dyktature kapitalistow (czyli plutokracje) z drugorzednymi, powierzchownymi cechami demokracji (np. w USA).
          Pozdr.
          lech.keller@gmail.com
    • Gość: Gosc Putin chce naśladować wzory Stalina? IP: 101.170.127.* 04.09.12, 03:01
      Rownie dobrze mozna by napisać, że USA naśladują wzory Hitlera, gdyż wydają ogromne sumy na zbrojenia. Komuś widać nie podoba sie to, że USA nie mają nic do powiedzenia w Rosji, stąd Putin jest "be"...
    • kapitan.kirk Re: Putin chce naśladować wzory Stalina 05.09.12, 13:24
      xennax napisał:

      > tytuł artykułu jest po prostu nieprawdziwy. Autor porównuje plan Putina wydania
      > 600 mld $ na zbrojenia do działań Stalina, planów pięciolatki itd z poczatków
      > lat 30. Na jakiej zasadzie - miejsca akcji, czy jak ?

      Hmmm, no chyba na takiej zasadzie, że to przecież sam Putin i jego ludzie dokonują takiego porównania. Jeśli oczywiście prawdą jest to co napisano w artykule, tj. że:

      - Putin istotnie na posiedzeniu ROR powiedział, iż trzeba dokonać takiego samego mocnego i kompleksowego przełomu w modernizacji branży obronnych, jak zrobiono to już w latach 30. ubiegłego wieku,
      - wicepremier Rogozin rzeczywiście zamieścił na swojej stronie kopię listu Stalina z 1940 do dyrektorów firm zbrojeniowych, grożącą im rozstrzelaniem za nie wykonanie planów.

      Pozdrawiam
      • Gość: Gosc Re: Putin chce naśladować wzory Stalina IP: 101.173.127.* 06.09.12, 04:52
        Tyle, ze Putin zrobil to w celach 100% propagandowych. Zreszta, jak to widac na przykladzie np. Chin albo Singapuru, tylko dyktatura moze zapewnic rozwoj, gdyz demokracja nieuchronnie przeksztalca sie albo w anarchie (np. w Somalii), albo tez w dyktature kapitalistow (czyli plutokracje) z drugorzednymi, powierzchownymi cechami demokracji (np. w USA).
        • kapitan.kirk Re: Putin chce naśladować wzory Stalina 06.09.12, 10:01
          Gość portalu: Gosc napisał(a):

          > Tyle, ze Putin zrobil to w celach 100% propagandowych.

          A czy ja twierdzę inaczej? Po prostu dosyć to osobliwa propaganda z naszego punktu widzenia - wyobrażasz sobie np. niemieckiego polityka, który lobbując dziś za planem rozbudowy sieci autostrad, powoływałby się na wielkie sukcesy odniesione w tym zakresie przez III Rzeszę...?

          Zreszta, jak to w
          > idac na przykladzie np. Chin albo Singapuru, tylko dyktatura moze zapewnic r
          > ozwoj
          , gdyz demokracja nieuchronnie przeksztalca sie albo w anarchie (np. w
          > Somalii), albo tez w dyktature kapitalistow (czyli plutokracje) z drugorzedny
          > mi, powierzchownymi cechami demokracji (np. w USA).

          Innymi słowy, Chiny (bo z Singapurem to Ci się trochę pomyliło - od czasu uzyskania niepodległości jest zwykłą republika parlamentarną) w roli najwyżej rozwiniętego państwa świata, a wszystkie kraje demokratyczne świata generalnie jako ostoja nędzy i anarchii...? No cóż; w tej sytuacji można jedynie załączyć serdeczne pozdrowienia dla wszystkich Twoich współmieszkańców wszechświata alternatywnego :-D

          Pzdr
          • xennax Re: Putin chce naśladować wzory Stalina 06.09.12, 12:34
            trzeba by uściślic " wzór Stalina" . Dla mnie jest to kaliber ciężki , rozpatruje wzór Stalina jako polityka który sięga po wszystkie środki czyli: procesy, czystki , gułagi cale zło bez oglądania sie na cokolwiek .
            Jeżeli wzór Stalina nazwiemy tylko pismami , dyrektywami itd .. to jest inaczej jak nie wiem , Język ,myśl jest selektywna i lubi obejścia typu nazwać zbrodnie czystka etniczną ( brzmi dobrze ) . Zza , drzew nie widać lasu.
            Prowadzi to do sugerowania tożsamości jeżeli Putin użył słów, pism Stalina "znaczit "on Stalin , lub może nim być. Pamięć o Stalinie w Rosji jest dalej niezmienna , tutaj przede wszystkim sie pamięta kto wygrał wojnę. Wystarczy popatrzeć na program Swanidze " Sąd czasu " gdzie widzowie głosują telefonicznie i wyniki są jednoznaczne - Stalin jest nasz itd.
            Putin nie jest Stalinem , ale chce wykorzystywać pamięć o nim do maksimum. Polscy dziennikarze zamiast napisać coś bardziej pogłębionego stosują zbitkę myślenia Putin mówi o Stalinie znaczit on Stalin ruski zły . Chyba jednak stać nas na to aby odchodzić od takiej jałowej propagandy. Jedyny zwycięski w tym boju jest redaktor - dostał wierszówkę , reszta bez komentarza.
            • Gość: Gosc Re: Putin chce naśladować wzory Stalina IP: 101.168.127.* 07.09.12, 04:54
              Tak mniej wiecej odpisalem Kapitanowi. Stalin wygral wojne, a wiec jest inaczej widziany w Rosji niz Hitler w Niemczech, ktory wojne przegral, a pamietajmy, ze w polityce liczy sie nie moralna racja, a skutecznosc. Zreszta Hitlera sie zbyt demonizuje i pomija jego zaslugi dla Niemiec, takie jak np. zwalczenie kleski bezrobocia, co zaowocowalo tez, przy okazji, zbudowaniem sieci autostrad i pierwszej na swiecie sieci szybkich pociagow (160km/h), ktore docieraly, m. in. do Bytomia. I nie sadze, ze autor artykulu, o ktorym mowa jest zwyciezca - pokazal on raczej, i to publicznie, ze nie potrafi myslec. Pamietajmy, tez, ze Putin jest prezydentem Rosji, a nie Polski, a wiec dziala w interesie Rosji. A ze do Rosji mamy znacznie blizej niz do Ameryki, to w intersie polskiej racji stanu leza jak najlepsze stosunki z Rosja, gdyz zle stosunki z tym krajem zawsze sie dla Polski tragicznie konczyly i nic nie wskazuje NA TO, aby w przyszlosci moglo byc inaczej.
              Pozdr.
          • Gość: Gosc Re: Putin chce naśladować wzory Stalina IP: 101.168.127.* 07.09.12, 04:45
            Niemcy sa chorym, zakompleksionym narodem, stad tez nie wiedza jak wykorzystac propagandowo sukcesy Hitlera, np. zbudowanie sieci autostrad czy zwalczenie kleski bezrobocia. Rosjanie maja zas bardziej zdrowe podejscie do Stalina, i z jednej strony cenia to, ze zrobil z ZSRR mocarstwo swiatowe, a z drugiej nie zapominaja o jego ciemnej stronie, np. o gulagach. Zauwaz tez, ze Rosjanie sami skonczyli ze stalinizmem, podczas gdy Niemcy, gdyby nie przegrana wojna, to dalej by popierali nazim czyli hitleryzm.
            I gdzie masz demokracje w Singapurze czy w USA? Toz to sa zwyczjane panstwa policyjne, a wiec totalitarne, z zewnetrznymi pozorami demokracji, np. te wybory prezydenta w USA, w ktorych obaj kandydaci maja w zasadzie ta sama polityke, a roznia sie tylko retoryka...
            I nigdzie nie napisalem, ze Chiny sa dzis najwyżej rozwiniętym państwem świata, a tylko najszybciej sie rozwijajacym z liczacych sie gospodarek.
            Pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja