bankructwo kraj czy może ktoś to wytlumaczyć.

IP: *.range86-151.btcentralplus.com 03.09.12, 21:26
mam takie pytanie, cały czas nas straszą bankructwem Grecji, Hiszpanii itd. czy może ktoś rozsądnie wytłumaczyć co tak tak naprawdę oznacza w praktyce dla społeczeństwa??? nie chodzi mi o zmniejszenie PKB czy coś w tym rodzaju tylko o inne istotne dla zwykłego Kowalskiego sprawy, wiemy mianowicie kiedy państwo bankrutuje. brakuje pieniędzy na spłatę zaciągniętych długów i bieżące funkcjonowanie, pomijamy możliwość dodrukowania pieniędzy ponieważ to spowoduje hiperinflację, więc tak: nagle mamy mało pieniędzy, obcinamy płace w budżetówce ogólnie oszczędzamy, ale czy te pieniądze które szły na spłatę długów i odsetek od długów długów, nie mogą właśnie iść na płace w budżetówce?? ogłaszamy nie wypłacalność nie zgadzamy się na spłatę zadłużenia wierzycielom, więc pieniądze te możemy wykorzystać, weźmy pod uwagę że bankructwo jest wtedy gdy nie starcza nam tych pieniędzy a nie wtedy gdy już ich nie mamy. tracimy zaufanie innych inwestorów przestają pożyczać pieniądze, itd czy nie możemy zacząć gospodarować tym co mamy? czyli tylko budżetem? przecież po pomocy jakiegoś MFW dostaniemy pieniądze na spłatę zadłużenia co spowoduje ciągłość i uchroni państwo przed bankructwem, ale te pieniądze są pożyczane z banków które pożyczają je na procent co powoduje że musimy oddać pierwszy dług z procentami i kolejny też z procentami to jest branie kredytu na spłatę kredytu, a państwo nie może wiecznie produkować więcej i więcej co powoduje że taki system po prostu musi się zawalić i nie ma innej możliwości, jeżeli się nie mylę to np usa pożyczyło pieniądze bankom które upadały by nie zbankrutowały ale pieniądze te pożyczyło z innych banków co powoduje że musi oddać z odsetkami, a bank tak w skrócie jak pożycza pieniądze to je drukuje ale odsetek jakich żąda już nie drukuje czyli zawsze tych pieniędzy brakuje i nie ma możliwości spłaty całego zadłużenia bo po prostu nie ma tyle pieniędzy jeżeli chodzi o państwa do jak zadłużenie spłacą jedni to MUSI zabraknąć drugim bo nie ma tyle pieniędzy w obiegi co powoduje że znowu trzeba wziąć kredyt i spłacić kolejne odsetki od niego. mam rację?? sorry za taki długi wywód ale po prostu mnie to interesuje a odpowiedzi jakie znalazłem czyli spadek PKB i ogólna niechęc inwestorówto są dobre dla np. lemingów wcale ich nie obrażając. islandia wolała zbankrutować niż oddawać długi pokoleniami i sami to wybrali więc jak to jest. proszę o odpowiedzi i pozdrawiam
    • Gość: Gosc Re: bankructwo kraj czy może ktoś to wytlumaczyć. IP: 101.170.127.* 04.09.12, 02:51
      Kraj nie moze zbankrutowac, gdyz nie mozna wyslac komornika za granice, aby tam zajal jakies dobra. Kraj moze tylko oglosic niewyplacalnosc w tym sensie, ze nie bedzie dluzej splacal zaciagnietych przez siebie kredytow a szczegolnie lichwiarskich odsetek od nich. Jesli kraj jest tak zadluzony jak np, dzisiejsza Grecja, to ogloszenie niewyplacalnosci jest dla niego najlepszym wyjsciem, gdyz straca na nim glownie jego wierzyciele. Stad tez Niemcy (a wlasciwie niemieccy bankierzy, ktorzy rzadza Niemcami przez ich marionetki typu Merkelowej) tak panicznie boja sie ogloszenia niewyplacalnosci przez Grecje, i pompuja w nia dalej pieniadze, mimo iz wspolczesna gospodarka grecka jest czarna dziura, ktora jest w stanie pochlonac kazda oferowana jej "pomoc". Tak wiec Grecja powinna, w swym wlasnym interesie, oglosic niewyplacalnosc, a pieniadze, ktore dzis ida z niej za granice, na splate pozyczek, w tym tez zaciaganych obecnie, przeznaczyc na odbudowe swej wlsnej gospodarki, glownie przemyslu.
      Niestety, Grecja nie rzadza dzis Grecy, ale (jak tez i Polska) zachodnioeuropejski kapital finansowy, ktory w swym wasko pojetym interesie domaga sie, aby Grecja dalej splacala swoje dlugi, w tym lichwiarskie odsetki od nich, ktora to splata rujnuje jednak Grecje...
      lech.keller@gmail.com
      • Gość: kamil Re: bankructwo kraj czy może ktoś to wytlumaczyć. IP: *.range86-151.btcentralplus.com 04.09.12, 13:34
        tak właśnie i mi się wydaję, dlatego moje pytanie brzmi przede wszystkim co to oznacza dla zwykłego kowalskiego, bo to że "tzw. inwestorzy" przestaną robić "wałki" i nie będą chcieli pożyczać pieniędzy to zwykłego kowalskiego w grecji na pewno mało interesuje. to że spadnie PKB które i tak w przeliczeniu na mieszkańca wygląda jak nasza średnia krajowa gdzie dostaję ją może 20% społeczeństwa też na pewno mało go interesuje. dlatego pytam co to oznacza dla zwykłego kowalskiego że jego kraj ogłosił niewypłacalność. pozdrawiam
        • Gość: Gość Re: bankructwo kraj czy może ktoś to wytlumaczyć. IP: 1.124.255.* 05.09.12, 03:56
          Zwykły Kowalski to tylko na takiej upadłości zyska, gdyż będzie dla niego więcej pracy, a więc też pójdą w górę realne płace, szczególnie, że pieniądze, które obecnie są wysyłane za granicę, jako spłata kredytów, a szczególnie lichwiarskich odsetek od nich, będa mogły być zainwestowane w kraju, tworząc tym samym nowe miejsca pracy. Na takiej upadłości stracą tylko spekulanci i finansiści, którzy jednak, niestety, decydują dziś o polityce takich państw jak Grecja czy Polska, a ponadto mając kontrolę nad mediami, straszą tych zwykłych Kowalskich rzekomo dla owych Kowalskich niekorzystnymi skutkami ogłoszenia owej upadłości, a właściwie niepodległości gospodarczo-finansowej. Tymczasem taka niepodległość gospodarczo-finansowa jest jak najbardziej korzystna dla owych Kowalskich, a stracić na niej mogą tylko w/w spekulanci i finansiści (głównie bankierzy).
          Pozdr.
          lech.keller@gmail.com
Pełna wersja