belisario
04.09.12, 14:20
Czy można tego prawnie zakazać? Wkurzają mnie domokrążcy, którzy mniej więcej raz w tygodniu (czasem częściej, czasem rzadziej) dzwonią mi do domu domofonem (a jeszcze gorzej gdy ktoś wpuści ich na klatkę) i chcą mi wcisnąć garnki, patelnie, kremy, czy urządzenia do masażu). Nie mam ochoty z nimi gadać, nie mam ochoty wysłuchiwać ich wygładzonych gadek.
To powinno byc zakazane. Lub gminy powinny mieć możliwość ograniczania tego na swoim terenie. Tak jak to ma miejsce w Czechach: wyborcza.biz/Firma/1,101618,12416514,Pojdzmy_sladem_sasiadow_i_zakazmy_obwoznego_handlu.html