Rosyjscy producenci aut pod ochroną Kremla

IP: 188.123.241.* 10.09.12, 00:54
Jest internet. Latwo panu R. tam troche oszukac.
1. Nikt do siedmiu lat samochody urzywane do Rosji nie sprowadza. Bo jak jest starsza 5 lat clo jest takie, ze nie warto.
2. Toyota ma zaklad w S.Petersburgu w Szuszarach, gdzie produkuje Corolla i Camry. A cena wzrosla, bo wieliu czynnikow na to wplywa. "Utilizacja" w celni malych aut nie duzo zauwarzona, bo wachania rubla i 5% zniszki zjadaja ja.
3. W ciagu 7 lat bedzie po trochu znizac sie stawka celna.
4. Zadnego braku ciezarowek nie bedzie. Jak to mozno wymyslic - nie wiem. Swoja produkcje maja w Rosji Mercedes, Volvo i Scania, na przyklad.
5. Pomoc panstwa w czasie kryzysu obejmowala wszystkie samochody wyprodukowane w Rosji do 700 tys rubli. Oproc Lady (wtedy wpuszczono do decudujacego po panstwie glosu do Lady Renault-Nissan i oddano im ja w zarzadzanie) to byli samochody Renault, Peugeot, VW, Ford czy wtedy Fiata (juz nie ma produkcji, bo sprzedaz byla minimalna i wlaszczycieli fabryki znalezli nowe produkcje). A wiec rzad wtedy uratowal i biznes firm zagranicznych i pracujacych tam obywateli Rosji... Czy nie? W tej chwili wszystkie duze firmy swiatowe maja swoje produkcje w Rosji. Ostatnia byla Mazda, ktora wlasnie otworzyla zaklad we Wladiwostoku (tam, zeby rozwiajac te teritoria, firmy, co inwestuja w produkcje maja powarzne ulgi podatkowe i tanie kredyty). Produkcje zauwarze, a nie tylko montownie. Wlasnie przez clo.
6. W tym roku bedzie kupiono kolo 2,7 mln nowych aut. Ile w Polsce?
Pełna wersja