Zadowoleni z usług kolei? Raczej nie w Polsce

IP: *.range86-163.btcentralplus.com 25.09.12, 07:40
bez patrzenia nawet na infografike, zaryzykuje stwierdzenie ze zadowolenie z uslug kolejowych jest najwyzsze tam, gdzie cena biletu kolejowego jest porownywalna z cena paliwa do samochodu potrzebnego do pokonania danego odcinka, przez co kolej jest dofinansowana, z reguly punktualna do porzygania i dosc wygodna i milo pachnaca o ile omijasz godziny szczytu ;)

przyjezdzam do mojego domu w Polsce przynajmniej raz w roku, z reguly jezdze autem ale czasami zdarza mi sie skorzystac z uslug PKP w sytuacjach typu '5 rano, zamkneli klub, akurat jedzie pociag' bo stacja u mnie jest jakies 200m od domu, i na przykladzie szynowozu, ktory byl kilka lat temu nowy i blyszczacy moge powiedziec ze na PKP nie zmienia sie nic: szyby zaczynaja miec ten zolto zapyzialy kolor i stopniowo wkrada sie ten typowy zapach PKP, jak to jest ze w UK te pociagi jakos wygladaja i pachna?

ale oczywiscie tutaj problem jest taki, ze bilety kosztuja jakies 3 PLN, co nie moze starczyc na utrzymywanie tego wszystkiego, jasne, ktos powie ze to tylko 2 stacje, zgodze sie, ale z drugiej strony to najszybszy sposob na dostanie sie do centrum miasta, szybciej od A do B to chyba tylko na motocyklu na wariata a i to w srodku nocy :p
    • wojtekd38 Zadowoleni z usług kolei? Raczej nie w Polsce 25.09.12, 07:45
      Jezdze kolejami w Niemczech i Szwajcarii Czyste punktualne i serwis OK Dobrze by bylo zeby Koleje Niemieckie kupily PKP .
      • Gość: SUGA3 Re: Zadowoleni z usług kolei? Raczej nie w Polsce IP: *.range86-163.btcentralplus.com 25.09.12, 08:04
        szczerze powiedziawszy to boli mnie to, ze Polacy nie potrafia sami soba zarzadzac tak zeby bylo dobrze, pod tym wzgledem Polska przypomina afrykanski kraj postkolonialny, gdzie biali panowie wyjechali z dnia na dzien, pozostawiajac rzeczy samym sobie z przewidywalnym skutkiem...

    • Gość: Realista Zadowoleni z usług kolei? Raczej nie w Polsce IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.09.12, 08:54
      Jeżdżę codziennie pociągiem do pracy i widzę zmiany, niestety tych zmian jest zbyt mało. Moim zdaniem odpowiedzialni za ta są zarządy poszczególnych spółek. To oni zadowoleni z siebie pogrążają kolej w stagnacji. Kuriozum jest fakt, że jadąc w dalszą podróż trzeba kupować kolejne bilety u następnego przewoźnika już nie wspomnę o tym, że przychodząc do kasy trzeba wiedzieć jakimi liniami, gdzie i o której godzinie mam przesiadkę. O płaceniu kartą za bilet już nie wspomnę bo jak można np. napisać, że za bilet można zapłacić karta do godz 17tej - co potem terminal zabierają albo wyłączają dostęp do internetu.
      Następnym archaikiem jest firma zarządzająca torami. To ona ustala rozkłady jazdy i prędkość przejazdów. I tu następny kwiatek okazuje się że standardowa prędkość przejazdu to 50 km/h i to w sytuacji gdy przed wojną na tej samej trasie jeździło się dwa razy szybciej.
      Ech po prostu ręce opadają.
    • adres_na_swinstwa w Polsce koleje sie zwija. 25.09.12, 10:05
      W Polsce od 89 roku na kolei zmianie uległy dwie rzeczy: pierwsza to likwidacja 1/3 długości linii oraz około 2/3 kursów pociągów, zaś druga to wytworzenie około 50 spółek co zaowocowało rozkwitem niezliczonej ilości stanowisk menedżerskich. Menedżerowie zaś zarabiają odwrotnie proporcjonalnie do ilości zarządzanego majatku-linii ubywa a na stołkach zasiedli ludzie z banku, którym pensje płaci się solidne. Aby koledze się z nich nie śmiali jak głosi minister Nowak.
    • Gość: L.B. Podziekujmy tow. Balcerowiczowi... IP: 1.125.127.* 26.09.12, 04:48
      ... i jego nastepcom z POPiSu za doprowadzenie polskiej kolei do ruiny z POwodow czysto idologicznych...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja