Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy

IP: *.dynamic.chello.pl 28.11.12, 15:51
Panie Władku . Podaj się do dymisji.Bezrobocie coraz większe .Za TWOJEJ kadencji młodzi ,ani 50+nie mają pracy.Ludziska wypie...ją z takiego Tuskostanu.Lepiej zajmij się leczeniem ludzi.Czy te stanowisko to tatuś w PSL-u u waldka załatwił? Wszędzie tylko trzeba mieć znajomości i kumoterstwo. takich czasów dożyliśmy.
    • Gość: ws Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.12, 14:17
      Czego ten gó...arz jest zwolennikiem albo przeciwnikiem to mnie g.wno obchodzi.Syn wielki fachowiec,tata wielki fachowiec,dziadek wielki fachowiec....tyle że w PSL.
      • saj-gon-ki minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz = debil 01.12.12, 14:59
        czy mógłby ktoś tego pacana
        trzepnąć w ten jego pusty łeb?

        Ktoś wie gdzie to mieszka?
    • Gość: Obserwator Pośredniaki to żenada IP: *.e-siemianowice.pl 30.11.12, 14:19
      Żaden szanujący się przedsiębiorca nie informuje Urządów Pracy o swoich potrzebach zatrudnienia, bo nie ma zaufania do profesjonalizmu tej instytucji. Dlatego pracy poszukujemy w internetowych wyspecjalizowanych portalach. W pośredniaku może znaleźć pracę malarz, murarz lub spawacz. Charakter tej instytucji musi się zmienić o 180 stopni.
      • saj-gon-ki już nawet nie to 01.12.12, 15:01
        murarz i spawacz też szuka przez internet albo wyspecjalizowane agencje.
        Urzędy pracy trzeba zlikwidować całkowicie,
        wszytskich zwolnić bez możliwości ponownego zatrudnienia
        a państwowych firmach przez 5 lat.
        Powołać całkowicie nową jednostkę
        absolutnie nie podobną w najmnijeszym stopniu do tego co jest.
        A ministra pie...ąć w ten jego pusty, załgany łeb.
    • ulanzalasem Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 30.11.12, 15:15
      W sprawie pensji minimalnej nie należy się spodziewać zmian. Szef resortu pracy jest zdecydowanym przeciwnikiem różnicowania jej wysokości w regionach. - Może mieć to taki skutek, że przedsiębiorca zarejestruje firmę tam, gdzie jest mniejsza płaca minimalna, a ludzie i tak będą pracować tam, gdzie powinni zarabiać więcej - wyjaśniał.

      W jednym się zgadzam, u nas jak to zwykle bywa jakieś wyjątki, ulgi, odpisy służą często do oszustw, łamania przepisów:


      Polacy zapisują się do szkół policealnych dla zwolnienia z ZUS, zniżek na PKP i komunikację miejską gazetaprawna

      m.e-dp.pl/pl/po-godzinach/felietony/edytorial/1246085-nasze-pieniadze-w-kieszeniach-cwaniakow.html
      podobno około 1 mld traci na tym państwo rocznie, a sporo za sprawną firm, które "zmuszają" młodych do takiej rejestracji, wynika z tego że nie powinno być takich ulg przy zatrudnianiu.
    • fajny_zajety Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 30.11.12, 15:34
      Najlepszym Urzędem Pracy jest PSL wszystkie dzieci posłów mają dobrą pracę.
    • Gość: Ja7 W Polsce nie ma pracy, mieszania w pośredniaku IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.11.12, 16:51
      jej nie przybędzie. Prawie na pewno za to ubędzie. Każdy urzędas to 2 miejsca produktywne stracone. Podobnie każdy pensja lekarze 20 tys to stracone miejsca pracy, każda emerytura 40 letniego sędziego to stracone miejsce pracy itd...... na te święte krowy doją z nas ogromne podatki i bezrobocie rośnie !!!
    • Gość: gosc Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.lsanca.fios.verizon.net 30.11.12, 17:37
      jezeli 91 % ofert pracy jest poza urzedami to jasny wniosek ze nalezy rozwiazac urzedy pracy. poniewaz komunistyczna polska dalej kwitnie wiec nie bedzie nikogo kto to postanowi. Polak przed komuna w czasie komuny i po komunie jednako glupi.
    • wciaznaiwna Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 30.11.12, 20:53
      Zatrudnić fachowców, a nie znajomych. Zwrócić uwagę na wszystkie szkolenia z POKL dla bezrobotnych. Tak długo jak długo nie będzie się rozliczało firmy z efektywności szkolenia - przełożenie % zatrudnionych w stosunku do liczby uczestników, wszystkie te szkolenia nie mają sensu. Napędzają jedynie całkiem dobrą kasę ekspertom i realizującym.
    • remo29 Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 30.11.12, 21:20
      Jak zaprząc do pracy? Wywalić na zbity pysk wszystkich urzędasów po kolei, niech szukają roboty dla siebie.
    • winniepooh Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 30.11.12, 21:36
      niby jak UP mają być efektywne skoro miejsc pracy NIE MA? mają siłą zmuszac bezrobotnych do zakładania działalności gospodarczych? przecież urząd tych miejsc nie stworzy.
      polska to nie niemcy, gdzie stada siedzą na socjalu, a w około wakaty. jeśli by urząd jakąś siłą wepchnął bezrobotnego x na dany wakat, to odbędzie się to kosztem bezrobotnego y, który nie dostanie tej pracy i tak w kółko.
      obecna sytuacja gdy w UP są oferty umów śmieciowych, a nawet takie na których wymagana jest działalność gospodarcza jest już skandalem, a zwiększenie "wydajności" UP mogłoby się odbyć tylko i wyłącznie poprzez pogłębienie tego stanu. może od razu ustawowo otworzyć każdemu polakowi DG i niech płaci tysiaka podatku pogłównego choćby był bez grosza. bezrobocie wyniesie 0% a i komornicy zarobią.
      • Gość: leniwa22 Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.31.1.127.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.12.12, 14:42
        Jestem za likwidacją Urzędów Pracy. Nie wiem w jakim celu Ci ludzie siedzą na urzędniczych stołkach pobierając wysokie wynagrodzenia, a dla bezrobotnych przecież nie stworzą zadnego stanowiska pracy. Chodzi tu o utrzymanie kolesi z PSL-u. Twierdzą, iz bezrobotni to nieudacznicy, którzy nie potrafią odnaleźć się na rynku pracy.
        • saj-gon-ki Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 01.12.12, 15:06
          oczy-ku...-wiście
    • Gość: baca 124 Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.12, 21:56
      Niech rośnie to bezrobocie! Może darmozjady w urzędach zaczną sami na siebie pracować bo nie będzie miał kto na nich pracować.
    • Gość: Raf Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.12, 22:32
      Urzędów pracy nie należy do niczego zaprzęgać. Urzędy pracy należy ZLIKWIDOWAĆ bo i tak wszyscy szukają pracy na własną rękę a oferty urzędów to ściemy i ustawki typu "kucharz ze znajomością chińskiego".

      Zamiast zmuszać ludzi by stali w kolejce po pieczątkę i wydawali ostatnie pieniądze na dojazd (dla bezrobotnego z małego miasteczka 20 zł na pekaes w diwe strony to sporo) by dostać ubezpieczenie zdrowotne, należy po prostu przyznać to ubezpieczenie 100% polskich obywateli i już. Tak jest napisane w konstytucji że się każdemu należy opieka zdrowotna.

      I zaraz babsztyle od przybijania pieczątek staną się zbędne.
      • avocem Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 30.11.12, 23:28
        "Doradztwo zawodowe" w UP to jakaś kpina. Byłem jakiś czas temu. Siedzą w 2 pokojach po 2 biurwy, siadam przed jedną z nich w ustalonym terminie, panna podsuwa mi "anonimową ankietę" i prosi, żebym zaznaczył maksymalnie 3 szkolenia, którymi byłbym zainteresowany gdy się znajdzie na to kasa. Oddałem ankietę, wyznaczono mi kolejny termin wizyty za 3 miesiące (jak się nie zjawisz bez uzasadnionej przyczyny, to wykreślą z listy bezrobotnych) i paszoł won.

        Oferty prac, które wiszą na tablicach w UP są albo nieaktualne albo jak już ktoś pisał od pijawek, u których trzeba zapier...po 16 godzin na dobę za talerz zupy z brukwi.
    • Gość: Arek Ja nie chcę żadnej pracy IP: *.free.aero2.net.pl 01.12.12, 00:12
      bo w Polsce zarobki są za niskie by się opłacało pracować.Jestem tam zarejestrowany by otrzymywać zasiłek z mopsu.
      • Gość: bat na leniuchów Re: Ja nie chcę żadnej pracy IP: *.acn.waw.pl 01.12.12, 05:12
        Właśnie z takimi jak ty, darmozjadami i pasożytami należy zrobić tutaj porządek poprzez powrót do starych, dobrych metod kolonialnych: BATEM DO ROBOTY ZAGANIAĆ!
        "Kto nie pracuje, ten nie je" powinno być hasłem funkcjonowania Polski.
        • winniepooh Re: Ja nie chcę żadnej pracy 01.12.12, 10:47
          Gość portalu: bat na leniuchów napisał(a):


          > "Kto nie pracuje, ten nie je" powinno być hasłem funkcjonowania Polski.

          co do zasady to się zgadzam pod warunkiem, że zdanie "kto pracuje, ten je" będzie prawdziwe, a teraz tak niestety nie jest


    • nordic30 pozwalniac 01.12.12, 01:50
      urzedy pracy to fikcja
    • Gość: inz. Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.dynamic.chello.pl 01.12.12, 02:48
      A może poprostu je zlikwidować? Ubezpieczyć zdrowotnie każdego posiadacza PESEL "by default" (a to czy z jego własnych składek czy z budżetu mogą sprawdzać regułki w bazach ZUS), ulgi dla tworzących nowe miejsca pracy lub otwierających własną działalność rozwiązać w formie odpisów podatkowych i sens istnienia UP znika. Kursy dokształcające i tak są z reguły finansowane bezpośrednio z funduszy unijnych więc pośrednictwo UP jest zbędne (przy okazji można by refundowac tylko te naprawdę potrzebne a nie bzdety).
      • Gość: Gość Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.dynamic.chello.pl 01.12.12, 10:43
        > Ubezpieczyć zdrowotnie każdego posiadacza PESEL "by default"

        Wstydzisz się użyć słowa "domyślnie"?
      • winniepooh Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 01.12.12, 11:06
        Gość portalu: inz. napisał(a):

        > A może poprostu je zlikwidować? Ubezpieczyć zdrowotnie każdego posiadacza PESEL
        > "by default" (a to czy z jego własnych składek czy z budżetu mogą sprawdzać re
        > gułki w bazach ZUS),

        nie do końca się zgadzam
        ubezpieczenie powinno być PŁATNE dla wszystkich z tym, że wysokość składki oraz zakres i poziom świadczeń powinny być zróżnicowane. najniższa stawka 50 pln/m-c pakiet obejmuje ratowanie życia w razie wypadku, czy też jakiejś nagłej potrzeby jak atak wyrostka robaczkowego. lekarza pierwszego kontaktu (np. do 2 wizyt na kwartał), odebranie porodu bez darmowego dostępu do specjalistów, diagnostyki, kosztownego leczenia. pakiet obejmujący więcej świadczeń odpowiednio droższy itd. aż do wypasionego pakietu za kilka tys. pln z nieograniczonym dostępem do wszystkich metod leczenia, pojedynczym pokojem w szpitalu w wysokim standardzie. składka odpowiednio wyższa powinna być z automatu naliczana od wysokości wynagrodzenia chyba że ktoś się jej zrzeknie. aby zmniejszyć zakres kombinowania pełny serwis przysługiwałby po roku opłacania składki w pełnej wysokości.

        nie ma takiej racji, która uzasadniałaby dostęp do leczenia na żądanie i wg potrzeb. leczenie jest sprawą kosztowną i trzeba skończyć z fikcją darmowych lekarzy "specjalistów", którzy i tak w czasie pracy na państwowej posadzie mają pacjenta w doopie i odsyłają do prywatnych gabinetów.



        ulgi dla tworzących nowe miejsca pracy lub otwierających
        > własną działalność rozwiązać w formie odpisów podatkowych i sens istnienia UP z
        > nika.

        nie powinno być żadnych ulg, ani odpisów dla otwierających działalność, w szczególności do miejsc pracy, bo taki typ z ulgami utrzymuje się na rynku tylko dzięki cenom dumpingowym i zabija normalną konkurencję

        Kursy dokształcające i tak są z reguły finansowane bezpośrednio z fundusz
        > y unijnych więc pośrednictwo UP jest zbędne (przy okazji można by refundowac ty
        > lko te naprawdę potrzebne a nie bzdety).

        tekursy to jedna wielka bzdura i wyrzucanie w błoto pieniędzy, które powinny być wydane na rozwój nowych technologii i przemysłu
        • Gość: jhty Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.toya.net.pl 01.12.12, 12:01
          masz rację. teraz składka kosztuje około 330 zł miesięcznie (ubezpieczenie dobrowolne NFZ) , kogo na to stać jak nie pracuje? Jakby kosztowało te 100 zł, to chętnie bym płaciła, naprawdę. Podobno księża i zakonnice płacą 30 zł, to czemu pozostali ponad 300zł? Nie rozumiem tego.
        • Gość: 4b Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.free.aero2.net.pl 02.12.12, 11:08
          Jest dużo takich racji które uzasadniają wolny dostęp do leczenia, pogooglaj słowa np: "humanizm" czy "współczucie", co prawda trzeba używać wyższych funkcji mózgu zamiast prymitywnych instynktów żeby zrozumieć o co w nich chodzi ale może powoli odnajdziesz i włączysz je u siebie, powodzenia!.
    • Gość: mona Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: 91.210.242.* 01.12.12, 10:49
      Byłam zatrudniona na umowę śmieciową w ...urzędzie pracy, jestem doradcą zawodowym. Skoro uważa się, że jest ich za mało to dlaczego zostałam zwolniona? Co do pracy doradcy...zgadzam się, jest ich za mało w urzedach pracy,są zbyt obciążeni ilością klientów, dlatego ich pomoc jest mało skuteczna, ilość zdecydowanie nie przekłada sie na jakość usług. Osobiście okroiłabym dział ewidencji, właśnie na rzecz aktywnego pośrednictwa, czyli zdobywania ofert pracy przez pośredników, na współpracę z pracodawcami oraz poradnictwo zawodowe.
    • Gość: pablo honey Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.tktelekom.pl 01.12.12, 11:05
      Tradycyjnie, zbyt duże emocje biorą górę nad rozsądnym myśleniem. Dominuje przekonanie, że likwidacja urzędów pracy będzie lekiem na całe zło, jakim jest bezrobocie. Ale czy na pewno? Przerabialiśmy już w naszym kochanym kraju pomysły likwidacji czegoś przydatnego (zawodówki), co teraz z mozołem próbujemy odbudować. Trzeba uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Jestem przeciwny likwidacji pośredniaków, ale za to zwolennikiem wprowadzenia dużych zmian, które dotyczyłyby zarówno urzędów, ale i samych bezrobotnych. Trzeba zauważyć, że we wszystkich cywilizowanych krajach urzędy pracy funkcjonują, jednak ich rola w dużej mierze koncentruje się na poszukiwaniu pracy dla bezrobotnego u pracodawców. Dodam, że bezrobotnych, którzy chcą pracować, a nie rejestrują się tylko dla świadczenia zdrowotnego i zasadniczo nie są zainteresowani żadną ofertą pracy. Ci powinni zostać wykreśleni z rejestrów i trafić pod skrzydła pomocy społecznej. Jest jeszcze jedna istotna kwestia - inwestycje prowadzone w mieście i powiecie. Prawda jest taka, że jeżeli włodarze nie stworzą przyjaznych warunków do przyciągania dużych firm, to szans na stworzenie nowych miejsc pracy nie będzie i ludziom, szczególnie młodym, pozostanie jedynie ucieczka na Zachód. Ja mam to nieszczęście, że mieszkam w mieście, którym rządzą nieudacznicy. Pozdrawiam.
      • Gość: max Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.home.aster.pl 01.12.12, 12:16
        Pośredniaki do likwidacji ! to fikcja. o ile jest praca na rynku to każdy czlowiek ( o ile nie jest uposledzony umyslowo) sam ją sobie znajdzie. Posredniaki likwidowac a zaoszczedzone srodki na powszechne ubezpieczenie zdrowotne w minimalnym zakresie.
    • ben-oni Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy 01.12.12, 14:31
      Ja mam pomysł prosty i tani. Wywalić wszystkich z UP na bezrobocie. Kto przezyje dwa lata zostanie przywrócony do pracy. Wtedy urzędniczki w UP dowiedziałyby się jak wygląda życie bezrobotnego i ile wart jest urząd pracy.
    • Gość: Boa O, minister powiedział coś o śmieciówkach? IP: 193.0.117.* 01.12.12, 18:24
      Szkoda, że nie odniósł się do tego:

      natemat.pl/11567,premier-potepia-umowy-smieciowe-a-jego-ministerstwa-zatrudniaja-tak-setki-osob-resorty-lamia-prawo
    • tornson To nie pośredniaki są winne, winna jest 02.12.12, 14:25
      niewydolność polskiej gospodarki, ściślej prywatnego i korporacyjnego biznesu. Nie czarujmy się dla zachodnich korporacji jesteśmy tylko półniewolniczą siłą roboczą i mało ich obchodzą problemy społeczne w Polsce, a prywatny polski biznes to w większości lumper-biznes, pełen niedolnych roszczeniowców i cwaniaczków.
      Jedyne wyjście to rozwój państwowego przemysłu, niema innej drogi walki z bezrobociem w Polsce.
      • Gość: 4b Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest IP: *.free.aero2.net.pl 02.12.12, 15:06
        Zgadza się, wszystkie podstawowe produkty i usługi potrzebne do życia powinny być zaspokajane przez państwowe spółki i dostarczane za darmo obywatelom. Tylko w ten sposób uwolnimy się od bycia niewolnikami korporacji. Bezrobotni mogą być kierowani do pracy w tych spółkach, choćby i mieli z racji ilości nudzić się tam na pół etatu. Niestety politycy wolą bawić się w handlarzy niewolników niż pracować dla dobra ludzi :-/.
        • winniepooh Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest 02.12.12, 17:00

          Gość portalu: 4b napisał(a):

          > Zgadza się, wszystkie podstawowe produkty i usługi potrzebne do życia powinny b
          > yć zaspokajane przez państwowe spółki i dostarczane za darmo obywatelom.

          taaaaaaaa
          ciekawe kto ma INTERES w utrzymywaniu takich spółek i skąd mają pochodzić środki na ich prowadzenie
          • tornson Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest 02.12.12, 18:15
            winniepooh napisała:

            >
            > Gość portalu: 4b napisał(a):
            >
            > > Zgadza się, wszystkie podstawowe produkty i usługi potrzebne do życia pow
            > inny b
            > > yć zaspokajane przez państwowe spółki i dostarczane za darmo obywatelom.
            >
            > taaaaaaaa
            > ciekawe kto ma INTERES w utrzymywaniu takich spółek i skąd mają pochodzić środk
            > i na ich prowadzenie
            Cywilizowane państwo, bo takie coś jest bardziej opłacalne niż płacenie zasiłków dla bezrobotnych. Oczywiście państwo barbarzyńskie o mentalności zwierzęcego stada, które bezrobotnych pozostawia bez środków do życia żeby zmarli, z punktu widzenia takiego dzikiego państwa rzeczywiście może to nie być opłacalne.
            • winniepooh Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest 03.12.12, 21:42
              tornson napisał:

              > winniepooh napisała:
              >
              > >
              > > Gość portalu: 4b napisał(a):
              > >
              > > > Zgadza się, wszystkie podstawowe produkty i usługi potrzebne do życ
              > ia pow
              > > inny b
              > > > yć zaspokajane przez państwowe spółki i dostarczane za darmo obywat
              > elom.
              > >
              > > taaaaaaaa
              > > ciekawe kto ma INTERES w utrzymywaniu takich spółek i skąd mają pochodzić
              > środk
              > > i na ich prowadzenie
              > Cywilizowane państwo,

              "państwo" jest sztucznym tworem administracyjnym i nie jest możliwe aby taki byt miał/nie miał w czymkolwiek interesu

              bo takie coś jest bardziej opłacalne niż płacenie zasiłkó
              > w dla bezrobotnych. Oczywiście państwo barbarzyńskie o mentalności zwierzęcego
              > stada, które bezrobotnych pozostawia bez środków do życia żeby zmarli, z punktu
              > widzenia takiego dzikiego państwa rzeczywiście może to nie być opłacalne.
              • tornson Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest 06.12.12, 21:06
                winniepooh napisała:

                > "państwo" jest sztucznym tworem administracyjnym i nie jest możliwe aby taki by
                > t miał/nie miał w czymkolwiek interesu
                Polecam Haiti albo Somalię, tam niema ani śladu po tym ja to nazywasz "sztucznym tworze administracyjnym".
          • Gość: 4b Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest IP: *.free.aero2.net.pl 02.12.12, 20:25
            60% polaków żyjących na granicy nędzy ma w tym interes, i jeszcze pewnie ileśtam procent z chęcią miałoby takie zabezpieczenie. Krwiożerczy kapitaliści na pewno nie mają w tym interesu, a wręcz aktywnie walczą z takimi pomysłami jako zagrożeniem dla ich wystawnego trybu życia, którego nie utrzymają bez niewolników harujących na nie. A tak zawsze można by powiedzieć pracodawcy że ma się go gdzieś i żyć skromnie ale spokojnie.
            • winniepooh Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest 03.12.12, 17:21
              do was nie dociera, że te kołchozy aby mogły istnieć musiałyby wypracować ZYSK. jak mają to zrobić bez podłego kapitalisty żądnego zysku? kto weźmie na siebie odpowiedzialność za wyniki finansowe? przecież prezes takiego państwowego zakładu będzie miał głęboko w rzyci to jak ta fabryka prosperuje.
              wszystkie rentowne przedsiębiorstwa na świecie są PRYWATNE i nie ma na to rady.
              • Gość: 4b Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest IP: *.free.aero2.net.pl 03.12.12, 20:05
                Nie muszą wypracować zysku, co najwyżej muszą wyjść na zero np. sprzedając część produktów za granicę, a wręcz nawet koszty mogą być minimalne dzięki pracy bezrobotnych, automatyzacji, ekonomii skali itp. Nie musi być kapitalista żądny zysku, musi być socjalista myślący o dobrze wszystkich, też istnieją uwierz mi na słowo :-). Jak będzie miał w rzyci to inni go sprawdzą i wywalą ze stanowiska, kontrola zewnętrzna jest, to nie prywaciarz że może wszystkich opinię w d... mieć. A te "rentowne" przedsiębiorstwa po pierwsze pracują TYLKO na właściciela kosztem innych, więc kosztem klientów, pracowników, państwa - wolę zysk tych ostatnich niż tego pierwszego. Ile kapitaliści powtarzali zasadę - nie ma darmowego obiadu - żeby on się cieszył z tego że jego przedsiębiorstwo jest dla niego rentowne i miał zyski ktoś musi stracić - wymieniłem ci kto, i zdecydowana większość też zalicza się do tej ostatniej grupy. I w końcu kopną kapitalizm w cztery litery.
                • winniepooh Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest 03.12.12, 21:18
                  Nie musi być kapitalista żądny z
                  > ysku, musi być socjalista myślący o dobrze wszystkich, też istnieją uwierz mi n
                  > a słowo :-).

                  nie uwierze, bo wiem że to nieprawda, normalna psychicznie jednostka dąży do tego aby maksymalizować swoje korzyści

                  >Jak będzie miał w rzyci to inni go sprawdzą i wywalą ze stanowiska

                  inni dobro ogółu tak samo głęboko w rzyci

                  biznes musi być prywatny i nie ma innego wyjścia, rolą państwa jest takie kształtowanie otoczenia społecznego biznesu aby również ci na najniższym szczeblu grabiny społecznej otrzymywali za pracę wynagrodzenie pozwalające przynajmniej na SAMODZIELNE zaspokojenie podstawowych potrzeb. w polsce nawet nominalna płaca minimalna jest ustanowiona poniżej tego progu, na umowach cywilnych zarabia się nawet mniej i to bez ubezpieczenia zdrowotnego. to wszystko jest możliwe tylko dzięki kolektywnej kulturze, tradycji mieszkania na kupie, wspólnego kucharzenia dla wielopokoleniowej rodziny, jedzenia wszystkiego co jadalne urośnie w lesie, na łące i na działce (niekoniecznie swojej), płatnym do kieszeni przysługom sąsiedzkim, itp. w każdej innej kulturze indywidualistycznej, w której jest presja na to aby jednostka usamodzielniła się jak najszybciej ludzie już dawno masowo wyszliby na ulice i puścili z dymem ten burdel na wiejskiej - bo zmusiłby ich do tego głód i zimno. polacy jednak potrafią sobie "radzic" i niejedna rodzina wyżywi się z babcinej ręciny, gotując zupę z lebiody, mieszkając w kurtkach otrzymanych z caritasu, bo na opał nie wystarcza i jeszcze grosz na tacę rzucą co niedzielę. katolicka kolektywistyczna polska to kraj kultury biedy i tego nie da się zmienić, dlatego zawsze będziemy meksykiem europy.
              • tornson Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest 06.12.12, 21:13
                winniepooh napisała:

                > do was nie dociera, że te kołchozy aby mogły istnieć musiałyby wypracować ZYSK.
                > jak mają to zrobić bez podłego kapitalisty żądnego zysku?
                Zrozum naiwniaku że ci kapitalistyczni bandyci nie generują żadnych zysków, ich praca polega jedynie na zagarnianiu owoców pracy szeregowych pracowników.

                > kto weźmie na siebie
                > odpowiedzialność za wyniki finansowe? przecież prezes takiego państwowego zakł
                > adu będzie miał głęboko w rzyci to jak ta fabryka prosperuje.
                Tak samo jak prezes spółki akcyjnej, jakiegokolwiek banku czy wielkiej korporacji. On tylko zgarnia kasę i za nic nie odpowiada, a jego praca polega jedynie na dociskaniu śruby szeregowym pracownikom czy klientom (kredyty bankowe). Tyle że za nieudolność prezesa państwowej spółki odpowiada jego przełożony (premier/prezydent) odpowiada przed całym społeczeństwem. Menda na stołku prezesa spółki akcyjnej nie odpowiada za nic i przed nikim. Jej jedyna odpowiedzialność to zyski największych akcjonariuszy, które są generowane niemal wyłącznie przez dociskanie śruby pracownikom i oszukiwanie na podatkach. A jak prezes nawet takie coś spie... to dostanie sutą odprawę i pójdzie pracować gdzie indziej, ot i cała odpowiedzialność korporacyjnych managerskich śmieci.

                > wszystkie rentowne przedsiębiorstwa na świecie są PRYWATNE i nie ma na to rady.
                Firma prywatna kończy się na małej firmie, wszystkie wielkie korporacje żerują tylko na wyzysku i niewolnictwie. A cały postęp naukowo-badawczy jest generowany wyłącznie przez dotacje państwowe.
                • winniepooh Re: To nie pośredniaki są winne, winna jest 14.12.12, 21:01
                  umknęło ci, Misiu, że ZANIM korporacja stała się korporacją (nawet jeśli obecnie panuje tam bezwład) była małą garażową firmą, którą ktoś rozwijał, bo miał w tym interes. w przypadku przedsięwzięcia państwowego nikogo takiego nie ma. po wtóre nie jest prawdą, że managerowie korpo przed nikim nie odpowiadają. owszem odpwiadają przed zarządem i akcjonariuszami i dla nich muszą zwięszkać zyski. robią to takimi metodami, na jakie pozwala system prawny i tu jest rola państwa aby uniemożliwiać nadmierny wyzysk, który nota bene jest taki sam (a pewnie większy) w garażowych firemkach, które raczyłeś oszczędzić w swojej krytyce. państwo nie musi tworzyć żadnych firm, bo to NIE jest jego rola, państwo powinno tak projektować system prawny i sądownictwo aby podmiotom prowadzącym biznes na jego terenie nie opłacało się konkurować poprzez wyzyskiwanie pracowników.

                  swoją ścieżką gdyby posądzane przez ciebie o socjalizm kraje UE były takie prospołeczne to już dawno mielibyśmy zaporowe cła na towary z chin i innych krajów III świata. ryje u niemieckiego, czy szweckiego koryta tak samo w dupie mają swój naród jak te u polskiego, tylko że oni mają nad sobą kontrolę w postaci stad rozjuszonych turków, arabów i innej mnożącej się jak króliki dziczy, którzy w trymiga puściliby bundestag z dymem gdyby tylko im czegoś zabrakło na socjalu. ryje przy korycie wszystkie są takie same i chcą tego samego - napchać sobie kieszenie - jedyne co może je przyhamować to groźba wojny.

                  nie ma takiego pojęcia jak wspólne dobro, ocknij się.
    • herr7 przy braku pracy pośredniaki nic nie dają... 07.12.12, 10:49
      A w Polsce po 89 r bezrobocie spadało gdy PKB rósł w tempie 5-7% rocznie. Sporo ludzi wyjechało na Zachód co sprawia, że bezrobocie jest na poziomie 12%, faktycznie 25% jeżeli dodać do tego ukryte bezrobocie na wsi. Jeżeli któregoś dnia naszych gastarbeiterów wygnano by z powrotem do Polski to bezrobocie skoczy nam na 35%, a w przypadku braku dotacji unijnych na 50%. Czyli Trzecia RP osiągnie poziom Drugiej RP, na której podobno się wzoruje. Będzie więc cool.
      • Gość: Common sense Re: przy braku pracy pośredniaki nic nie dają... IP: *.182.241.248.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.12.12, 11:48
        Hipotetyczny powrót polskich emigrantów zarobkowych z zagranicy jest mało możliwy w praktyce. Jednak faktem jest, że byłby to zgrzyt jakich "fabryka cudów" jeszcze nie widziała. Ludzie, którzy funkcjonowali przez wiele lat w normalnych społeczeństwach mają niewiele powodów do powrotu, ci jednak którzy to zrobili, popadają we frustrację w kilka miesięcy!
        Polska to defacto lekko zmodyfikowany PRL z poważnym udziałem obcego kapitału i brakiem cenzury politycznej. Wszystkie inne atrybuty PRL-u zostały NIEZMIENIONE. Jednym z nich jest etatyzm i kompletna niekompetencja ludzi zarządzających krajem. Politycy z przypadku, lekarze w Sejmie, całe rodziny usadowione na państwowych posadach. Na dodatek 420-tysięczna armia urzędników państwowych i 100-tysięczna armia urzędników Watykanu. To się musi skończyć scenariuszem greckim i dlatego każdy odpowiedzialny człowiek za swoją rodzinę powinien wyjechać na emigrację i wyrzucić sentymenty, patriotyzmy i całą tzw. polską historię do sedesu. Co ludzi trzyma w kraju z tak karłowatą opieką medyczną przechodzi ludzie pojęcie. Za jakiś czas zabraknie na finansowanie machiny urzędniczej i to będzie chaos i "druga" Grecja, jedynie z o wiele gorszym klimatem :)

        Nigdy nie słyszałem, żeby jakiś próżniak w czarnym przyodziewku narzekał na "pośredniaki" !!!

    • Gość: gabriel Re: Jak zaprząc pośredniaki do wydajnej pracy IP: *.play-internet.pl 10.12.12, 16:02
      sam nie do końca ufałem pośredniakom, dlatego po jakimś czasie w końcu zdecydowałem się na otwarcie własnego biznesu i to był właściwy pomysł. jasne, że nie było kolorowo cały czas, ale wszystko jakoś idzie do przodu. jak miałem problemy z zebraniem wyników moich podwładnych, to szukałem czegoś co mi to ułatwi, a nie narzekałem. wziąłem sprzedażowe narzędzie livespace i pozbyłem się tego problemu. wszystkie efekty pracy są w jednym miejscu, poza tym mogę przewidzieć bardziej realną prognozę sprzedaży. wolę coś takiego niż narzekanie z założonymi rękami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja