Dodaj do ulubionych

W czerwcu sprowadziliśmy aż 113 tys. starych aut!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 19:17
Eldorado? Niezła mi kraina szczęśliwości kiedy nie stać mnie na samochód w
kraju i przez to muszę jeździć złomem z importu... phi.
Obserwuj wątek
      • Gość: there Jedne przepisy dla uzywanych krajowych i sprowadzo IP: *.lodz.msk.pl / 80.51.224.* 20.07.04, 23:13
        Przepisy uniemożliwjające eksploatację "samochodów zużytych na skutek
        długoletniej eksploatacji, uszkodzonych w wyniku zdarzeń losowych czy też na
        skutek poważnych wypadków w ruchu drogowym" są potrzebne. Ale powinny dotyczyć
        na równi wszystkich eksploatowanych w Polsce aut. Jesteśmy w Unii. Musimy tak
        samo traktować auta kupione od Polaka np. typu FSO Polonez, jak te kupione od
        obywatela innego państwa członkowskiego.

        Dlaczego GW popiera dealerów nowych samochodów. Taki dziennikarz to złodziej.
        Dostaje łapówkę za którą płącą Ci którzy później będą kupowali droższe
        samochody. Czyli ten dziennikarz kradnie innym konsumentom. Jest takim paserem,
        który pomaga innym złodziejom.
        • Gość: DO THERE THERE ZŁAMASIE IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.04, 00:51
          Jak bym mógł to bym cię dorwał i zgnębił. Jeżdżę już od wielu lat POLONEZAMI w
          sumie miałem 3 Każdym z nich zrobiłem ponad 250 tyś. kilometrów (z remontami) I
          wiem żę na kieszen polaka i na polskie wspaniałe unijne drogi, jest to jeden z
          najlepszych samochodów. A jak stać cię na nowy to sobie kup i zostwam w spokoju
          ludzi mniej zamożnych !!!! Ot szlachic się odezwał hahahha
          • Gość: fafik Re: THERE ZŁAMASIE IP: 193.24.24.* 21.07.04, 08:55
            taki głupi jesteś i nie zrozumiałeś poprzedniej wypowiedzi czy po prostu jak to
            burak zawsze masz chamskie odzywki?? Co to kogo obchodzi ile km przejździłeś
            tymi zafajdanymi polonezami?? Wciskanie kitu że polonez kilkuletni jest tak
            samo dobry (bezawaryjny) i bezpieczny (dla wszystkich użytkowników dróg) możesz
            darować sobie ew. sprzedawać swojej babci
            • Gość: BR a diagnostyka???? IP: *.euv / *.euv-frankfurt-o.de 21.07.04, 09:24
              Przepisy sa. Jedne dla wszystkich kierowcow i wszystkich diagnostow! Jesli
              diagnostyka bedzie rzetelna, to nie bedzie sie sprowadzac mocno uszkodzonych
              lub starych aut! Bo po prostu nie bedzie sie to oplacac! I zlikwidujcie w koncu
              poznanska gielde. Albo co najmniej niech dzialajace tam firmy zlomiarskie maja
              obowiazek dokumentacji pochodzenia uzywanych czesci! To wystarczy w zupelnosci.
              Stosujmy prawo, ktore mamy, a nie probujmy bic po glowie Kowalskiego, ktry chce
              sobie przywiezc Golfa, bo mu sie Lanos (nawet nowy) nie podoba...
            • Gość: as Re: THERE ZŁAMASIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 18:24
              Nie ma bezawaryjnych samochodów, a bezpieczeństwo na drodze w większym stopniu
              zależy od mentalności i uwagi kierowcy, niż od głębokości bieżnika w oponach,
              czy wieku samochodu. Dlatego, niech każdy liczy, jakim samochodem może jeździć,
              nowym mercedesem, czy 30 letnim 125p, a jak spowoduje wypadek, to niech się nie
              wykręca, że miał za szybki mercedes, czy za bardzo zniszczony maluch. Znam
              człowieka, który jeździ od lat nowiutkimi BMW i żyje tylko dlatego, że te auta
              mają solidne zabezpieczenia, bo solidne wypadki ma kilka razy w roku, i jakoś
              go prokuratura nie wyeliminowała z ruchu... i znam wiele osób, które jeżdzą od
              lat bezwypadkowo pojazdami, które zgodnie z prawami fizyki już nie powinny
              jeździć, nie mówiąc o diagnostyce, która powinna te pojazdy wyeliminować z
              ruchu, podobnie, jak prokuratura, wcale tego nie czyni ...
              Po wypadku do więzienia powinien iśc w każdym przypadku kierowca, a nigdy
              samochód, nie czepiajmy się starych samochodów.
          • rodzina_adamsow W pewnym stopniu popieram :) 21.07.04, 16:57
            Myślę że Polonez nie jest złym autem (zresztą nigdy nie był).
            Jako bliźniak Lancii Delta (projektu młodego w tedy Giugiaro) aouto na
            swoje czasy było dojżałą, przemyślaną konstrukcją.
            Niestety FSO pokpiło sprawę z regularnymi modernizacjami auta. Polonez
            doczekał sie wielu doskonałych usprawnien i ulepszeń. Niestety te pomysły
            były raczej tylko jednostkowe i wielu z nich fabryka nie wprowadziła do produkcji.
            Gdyby FSO uwaznie słuchało opinii użytkowników tych samochodów i wprowadzało
            regularnie unowoczesnienia auta to ten samochód mógłby być konstrukcją,
            która jeszcze wiele lat moŋła by być produkowana.
            Polonez byłby w tedy takim odpowiednikiem Golfa albo nawet Omegi.
            Ale cóż, taniej było opylić fabrykę Daewoo, która teraz zdycha niż
            promować rodzima myśl techniczną.
            RA
      • Gość: m.k. Jacek Kuroń miał rację IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 14:46
        Jacek Kuroń miał jednak trochę racji - nawijal, że przez 10 lat trzeba będzie
        zaciskać pasa, a potem będzie nam dobrze.
        Trwało to trochę dłużej, ale jednak reforma Leszka B. przyniosła rezultaty.
        Niedługo wszystkie niemieckie auta będą jeździć w Polsce, a Niemcy cóż...Na
        piechotkę...:)
        Ciekawe kto w Nimcach będzie robił teraz pogadanki ku pokrzepieniu serc?
        Nasz Kuroń już nie żyje, a Balcerowicza nie chcieli (nie wiadomo dlaczego - toż
        to geniusz) i teraz niech żałują - nie mają tak pięknie jak Polacy.
      • japico Re: W czerwcu sprowadziliśmy aż 113 tys. starych 22.07.04, 17:18
        Gość portalu: Greg napisał(a):

        > Jeden sprowadzony rozbity skladak, to jedno auto skradzione na ulicy.
        > Proporcja jest prosta. Ile jeszcze mozna czekac, az ktos ukroci ten proceder?

        Kiedyś ty oddał legitymację partyjną?
        Chciałbyś wszystko regulować, ureguluj swój mocz.
      • Gość: Franek Co ty pieprzysz Zib IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 20:00
        Zawsze jeździłem używanymi Fordami i wole je niż nowe Polonezy, Wolgi, Fiaty
        (nawet te nowe) i inne konstrukcje im podobne jakich pełno na naszych drogach.
        Owszem trzeba pilnowac Stacji robiących przeglądy, by za łapówke nie puszczały
        złomu na drogi, ale to dotyczy wzystkich bez wyjatku samochodów.
        To że w Polsce zarabiamy mniej niz w Niemczech jest oczywiste i dlatego możemy
        miec tylko tańsze lub używane samochody. Ale sam popatrz ile osób teraz stać na
        samochód, a ile było stać w socjalizmie. Mnie się to podoba i widze w tym
        zmiane na lepsze.
        Z twojej wypowiedzi zrozumiałem że abys zaakceptował nasze bycie w UE to
        powinienes zaraz dostać za małe pieniądze nowy , dobry samochód.
        Niech ludzie zwożą to co się innym podoba , panowie z Sejmu jeżdżący dobrymi
        samochodami niech sie nie mądrzą i nie utrudniają życia mniej zamożnym, którzy
        chcą zarobić, albo jeździć używanymi samochodami!!!
        • Gość: as Re: Co ty pieprzysz Zib IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 18:36
          W ogóle nie jeżdżę do stacji diagnostyki, szkoda czasu.
          To jest biurokratyczny nonsens, bowiem wcale nie załatwia sprawności
          technicznej pojazdu, jest tylko metodą ściągania forsy. Wysyłam przez znajomych
          dowód z przypiętym spinaczem banknotem i następnego dnia dostaję dowód ze
          stosownym stempelkiem, potwierdzającym - zgodnie z prawdą właściwy stan
          techniczny mojego pojazdu. W tym czasie mogę sobie podjechać np do serwisu i
          coś ponaprawiać w samochodzie. Sądzę, że to najlepsza metoda zapewnienia
          sprawności samochodu. Fakt, że "uprawniony diagnosta" będzie mi szarpał
          kierownicą, ostukiwał błotniki i wytrząsał samochód, nic na nim na korzyść nie
          zmieni, obawiam się, że wręcz przeciwnie.
          Żeby jeździć bezpiecznie i niezawodnie, muszę mieć sprawny samochód i tego za
          mnie nikt nie dopilnuje, nawet stacja diagnostyki... Jak sam nie zadbam, to
          nikt nie zadba.
        • Gość: XKX Re: BEDZIE WIELKIE ZDZIWKO, DLACZEGO PRODUCENCI IP: *.org / *.org 21.07.04, 22:37
          Sprawa jest prosta jak nasze zarobki beda na poziomie UE to bedziemy mogli
          dyskutowac nad problemem nowych pojazdów w tej chwili dla Polaka Problemem jest
          wygospodarowac kwote potrzebna na zakup pojazdu uzywanego w sensownym wieku i
          stanie. Ceny podstawowych artykułów i usług zblizają sie do unijnych problem w
          tym iz nasze dochody to 30 - 40% przecietnych dochodów Niemca, Austryjaka czy
          Francuza pracujacego na podobnym stanowisku. "Poza tym u nas mamy kapitalizm
          a'la 2 połowa XIX wieku a nie XXI wiek z tad taka a nie inna sytuacja. Z tad
          złom jeżdzący na polskich drogach bo czesto gesto i tak jest lepszy niz
          zdezelowany maluch czy Polonez. Gdyby Polaka było stac na samochód z
          prawdziwego zdarzena to by go kupil a jak go niestac to mamy to co mamy.
        • Gość: Maciej A ja się cieszę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 08:49
          Od zawsze mój ojciec jeździł używanymi, zachodnimi samochodami, nawet w latach
          80tych. Właśnie kupiłem 12letnią Astrę ze 120 tys. przebiegu za śmieszne jak na
          polskie ceny pieniądze i BARDZO SIĘ Z TEGO CIESZĘ!! Nie stać mnie na inny
          samochód, a ten wygląda w środku jak nowy i technicznie jest w świetnej
          kondycji. Nikt mnie nie przekona, że nowa Panda za 5 razy więcej pieniędzy jest
          lepsza, o Polonezach i Seicento nawet się nie zająknę!! Tą Astrą pojeżdżę
          dłużej niż nową Pandą, jest przy tym szybsza i bezpieczniejesza! Cała ta gadka
          i straszenie złomami to gadanie pod producentów nowych aut. Wystarczą porządne
          badania techniczne i problem niebezpiecznych aut zniknie. Nikt mnie nie
          przekona,że 12letni Opel (nota bene spełnia normę Euro2), a tym bardziej Audi
          czy Mercedes to wraki. Kto miał takiego, wie, że to absurd. Pozdrawiam
          wszystkich!!
          • Gość: jaxa Re: A ja się cieszę! IP: *.acn.waw.pl 21.07.04, 21:31
            "Właśnie kupiłem 12letnią Astrę ze 120 tys. przebiegu za śmieszne jak na
            polskie ceny pieniądze i BARDZO SIĘ Z TEGO CIESZĘ!! "

            12-letnie auto ze 120-tys. przebiegiem? Poprzedni właściciele robili dziennie po góra 30 km? 10 tys.
            km rocznie? ;-)))) To licznik się chyba już piąty raz przewinął. ;-)))) Ja robię tyle w czasie czterech-
            pięciu miesięcy sezonu letniego motocyklem po mieście, a wyjeżdżam co drugi dzień. I to jest opel
            astra classic? To już musi być kompletna ruina.
    • Gość: Artur Re: nowe rozporządzenia ministra infrastruktury IP: *.petrus.com.pl 20.07.04, 21:15
      Przepisy uniemożliwjające eksploatację "samochodów zużytych na skutek
      długoletniej eksploatacji, uszkodzonych w wyniku zdarzeń losowych czy też na
      skutek poważnych wypadków w ruchu drogowym" są potrzebne. Ale powinny dotyczyć
      na równi wszystkich eksploatowanych w Polsce aut. Jesteśmy w Unii. Musimy tak
      samo traktować auta kupione od Polaka np. typu FSO Polonez, jak te kupione od
      obywatela innego państwa członkowskiego. Różne (i dyskryminujące dla
      aut "unijnych")warunki przeglądu technicznego dla aut "krajowych" i "unijnych"
      to oczywiste naruszenenie przepisów Traktatu założycielskiego WE.
      • baba2 Re: nowe rozporządzenia ministra infrastruktury 20.07.04, 21:32
        Wlasni mi tu mówia ze nie chca robić przeglądu jak nie ma katalizatora?Wi ktoś
        coś na ten temat jak zalatwic zarejestrowanie sprowadzonego samochodu z 1989
        Golf 1,6 wlasnie skończył mi sie Daewoo Leganza i nie mam na inny nowy a ten
        golf calkiem sobie pogrywa na drodze?
      • Gość: jot Re: nowe rozporządzenia ministra infrastruktury IP: 62.121.73.* 20.07.04, 23:14
        Tam Polonez... starsze od 3/4 tu piszących Żuczki zbieraczy złomu jeżdżące już
        chyba tylko z przyzwyczajenia, Nysy aprowizujące pobliskie targowiska a przy
        okazji gubiące dorodne główki kapusty przez dziury w podłodze, powiązane
        kilometrami drutu fi 5 Stary czyli flota lokalnych biznesmenów branży
        energetycznej (węgiel wożą), w których ostatnia świecąca żarówka wyzionęła ducha
        równo tydzień po awarii w Czernobylu, hasające stadami w okolicach większych
        budów wywrotki marki Tatra wyglądające jakby były ulepione z błota, w których
        paka podnosi się sama podczas jazdy pomimo trzech zabezpieczeń... I jeszcze
        dłuuuga lista podobnych wynalazków przemierzających Polskę wzdłuż i wszerz. Może
        by tak od nich zacząć porządki? Ale komu by się chciało...
        • Gość: JoeT Stare samochody osobowe versus stare ciezarowki IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 21.07.04, 00:35
          Gość portalu: jot napisał(a):
          > ... Nysy aprowizujące pobliskie targowiska a przy
          > okazji gubiące dorodne główki kapusty przez dziury w podłodze

          Moim zdaniem stare samochody osobowe powinny byc inaczej traktowane niz stare
          ciezarowki, Nysy i Żuczki. Problem ze starymi samochodami widze glownie w
          zanieczyszczeniu powietrza i zatloczeniem ulic. W Polsce komunikacja publiczna
          jest dobra w porownaniu z zachodem Europy czy USA. Czyli wygodnie jest miec
          samochod osobowy ale bez niego mozna zyc. Natomiast główki kapusty i inne
          zopatrzenie jest potrzebne wielu ludziom. Te stare ciezarowki zaopatruja ludzi,
          ktorych moze byc nie stac na zywnosc z supermarketow.
          • Gość: jot Re: Stare samochody osobowe versus stare ciezarow IP: 213.17.165.* 21.07.04, 11:05
            Gość portalu: JoeT napisał(a):

            > [...]Czyli wygodnie jest miec
            > samochod osobowy ale bez niego mozna zyc. Natomiast główki kapusty i inne
            > zopatrzenie jest potrzebne wielu ludziom. Te stare ciezarowki zaopatruja
            ludzi,
            >
            > ktorych moze byc nie stac na zywnosc z supermarketow.

            Kiedy ja zupełnie o czymś innym piszę. Lubię kapustę;), ale niechże ona na to
            targowisko dojedzie czymś, co nikogo po drodze nie zabije. Przykłady? Proszę
            bardzo.
            1. Przede mną pomyka Żuczek. Raźno, sześćdziesiątką mniej więcej. Na prostej,
            równej drodze gubi kawałek pióra resoru. Dziura w przedniej szybie, żelastwo
            wbite w przegrodę za fotelem pasażera (to był bus). Na szczęście jechałem
            sam... A Żuczek w chmurze niebieskiego olejowego dymu pojechał dalej.
            2. Urwane koło jakiejś Tatry dosłownie zmiażdżyło znajomą Micrę. Ludzie
            przeżyli, ale mało brakowało...
            3. Wypadek na Pomorzu, niemal 20 lat temu: wąska droga, z jednej strony jedzie
            Autosan, z drugiej ciężarówka z przyczepą wioząca piasek. Na jakiejś dziurze
            przyczepa sie wypina, za sekundę 1/3 Autosana przestaje istnieć. Zginęło bodaj
            14 osób... Dlaczego? Dzień wcześniej pan fachowiec spawał pękniętą wajchę
            rozłączjącą sprzęg. W środku była (podkreślę: była przed spawaniem!) sprężyna...
            Wystarczy?
            Skóra mi cierpnie jak sobie pomyślę o tym całym złomie mocno na wyrost
            nazywanym samochodami. Spora część powinna natychmiast zawrócić i podjechać do
            najbliższej huty.
            A osobowe? Moje auto ma 11 lat. Było kupione w Polsce, nowe, u dealera. Powiedz
            proszę, czym się różni od _takiego_samego_ przywiezionego z zagranicy?
          • baba2 Czy Maybach jest złomem? 21.07.04, 15:06
            Czytając ten stek bzdur mam wrażenie że jestem w PRL-u i kazdy będzie decydował
            o tym czym mam jeżdzić i za ile.Ten samochód jest super a ten be.Ta marka jest
            dobra a ta gorsza .Samochodow na swiecie produkuje sie rocznie miliony i
            dziesiątki milionów jest eksploatowanych.Każdy samochód ten za 100 Euro i ten
            za milion Euro jest tak dobry i tak sprawny jak jest eksploatowany i daleko ma
            do servisu.Dzielenie samochodu na złomy, że ma stary rocznik ,mogą tylko
            zabierać głos ludzie o niskiej kulturze technicznej.Samochod w przeciwieństwie
            do telewizora czy innych urządzeń zużywa sie wprost proporcjonalnie do
            przejechanych kilometrow i kwadratu prędkości.Brak serwisu samochodu bez
            wzgledu na marke i typ spowoduje uszkodzenie samochodu.
            Każdy samochód można tez przywrócić do stanu pierwotnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: meerkat Czy Maybach jest złomem? Za 20 lat- moze, ALE..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 11:51
              ... ale w miedzyczasie! :-)))

              "Każdy samochód można tez przywrócić do stanu pierwotnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!"
              Tak, ale JAKIM KOSZTEM?!!!

              Znajomy od lat "konczy" przywracanie do stanu pierwotnego Bugati z 31go roku.
              Wedlug jego zony, mogliby za koszt napraw kupic nowy, 2x wiekszy DOM!!!!!!

              Wedlug doswiadczen amerykanskich samochod nalezy trzymac, albo TRZY lata, albo
              DZIESIEC!

              Przy pierwszej opcji jezdzimy tylko tak dlugo, jak dlugo wazna jest gwarancja
              producenta na WSZYSTKIE podzespoly (bumper-to-bumper)- z reg. 36 miesiecy.
              Po trzech, max.czterech latach kazdy amerykanski samochod jest juz z reguly
              splacony (NIKT w USA nie kupuje za gotowke, chyba ze jest idiota).

              Natomiast nie warto sprzedawac dobrego auta po 5-6 latach, bo zawsze sie na tym
              straci.
              Nalezy natomiast sprzedac czesto uzywany pojazd po 10 latach, poniewaz jego
              koszt jest juz wowczas w pelni ZAMORTYZOWANY, a nadal jest jeszcze pare tys.$$$
              wart.Powyzej- inwestuje sie juz tylko w naprawy!

              Nie warto tez trzymac samochodu, ktory przejechal wiecej niz 150 tys. mil (ok.
              250 000 km) chyba ze ma dla nas duza wartosc sentymentalna.

              Jesli ktos nie chce kupic samochodu amerykanskiego, to najwyzsze notowania
              Consumer Guide pod wzgledem niezawodnosci i rentownosci maja (w kat. srednich)

              1.Honda Accord

              2.Toyota Camry

              3.VW Passat Combi

              4.Nissan Maxima

              5. Honda Civic

              Osobiscie bardzo tez lubie Mazde RX-8, choc to swiezy woz z podwojnym Wanklem.
              Jesli bedzie tak niezawodny jak RX-7 to jest to kupa zabawy za relatywnie niska
              cene.

              Jesli ktos szuka duzego komfortowego samochodu z mocnym silnikiem (np. do
              ciagniecia przyczepy mieszkalnej) to polecam amerykanskie:

              1.Lincoln TownCar Limited Edition

              2. Cadillac Eldorado V-32

              3. Lincoln Mark V

              4. Buick Regal

              5. Chevrolet Marquis

              Ostrzezenie: Nie nalezy od aut wyposazonych w silniki 4 litrowe i wieksze
              oczekiwac zawrotnego milazu. Przecietna dla 4l V-32 - to 12 mil z galona!
    • Gość: wojtek I bardzo dobrze. IP: *.ztpnet.pl 20.07.04, 21:27
      A resort infrastruktury niech zajmie się infrastrukturą. Aby zabezpieczyć nasze
      drogi przed złomem wystarczy kontrola techniczna, i na uczciwość tej instytucji
      należy zwrócić uwagę. A sprowadzone samochody to dla naszej gospodarki niezły
      interes. Wystarczy sprawdzić ile "narzutu" jest na litrze benzyny.
    • Gość: mochris Re: W czerwcu sprowadziliśmy aż 113 tys. starych IP: *.petrus.com.pl 20.07.04, 23:02
      I tak trzymać! A ministerstwo infrastruktury niech lepiej się zajmie tym, czym
      powinno - czyli infrastrukturą. Chociaż nie jestem przekonany biorą pod
      uwagę "wyczyny" ministra Pola który jest o dwa metry dłuższy od zbudowanych
      przez siebie autostrad. Można oczywiście przypuszczać, że ktoś komu zblokuje
      się kupno samochodu zza granicy kupi sobie używanego w Polsce lepszego malucha
      lub poloneza albo pojdzie do salonu po nowiutką Astrę III za jedyne 80 tys zł.
      Tylko kto tak zrobi?
      • Gość: Andrzej Re: W czerwcu sprowadziliśmy aż 113 tys. starych IP: 199.60.107.* 20.07.04, 23:17
        Czas wreszcie na zrozumienie iz bezpieczenstwo na drogach nie zalezy od
        tego czy urzednik dopusci samochod do ruchu czy tez nie. To sprawa indywidualna
        kazdego uzytkownika. Urzedasy o dziwo chcieliby decydowac o tym jaki samochod
        jest bezpieczny, a jaki nie, a tak na prawde to nie ma nic niebezpieczniejszego
        jak przechodzien, rower, motocykl i furmanka. Czy ten system urzedniczy
        zamierza w przyszlosci dopuszczac do ruchu tez pieszych? W wolnej Polsce powinno
        sie zaczac traktowac wolnosc tak jak to wyglada w na przyklad Kanadzie.
        Sprawa indywidualna kazdego jest jaki chce kupic samochod. Chcesz jezdzic 50
        letnim antykiem, prosze bardzo. Jezeli nim kogos przejedziesz poniesiesz te same
        konsekwencje jak bys przejechal go najnowszym mercedesem. Czy tak byc powinno w
        Polsce? Oczywiscie. Dzieki temu mozna byloby w Polsce odrestaurowywac najlepsze
        samochody swiata i robic na tym kokosy. Czy przyglupy w rzadzie maja na tyle
        wyobrazni aby to pojac? Bardzo w to watpie. A przeciez restauracja antycznych
        samochodow tylko tak sie oplaca, gdzie sa niskie koszty robocizny.
        Ludzie, ja wam gwarantuje ze na starych samochodach dzisiaj robi sie wielkie
        pieniadze. Przekonajcie przyglupow w rzadzie ze ja mam racje.
    • Gość: Roman Kiedy koniec akcyzy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 23:06
      Dlaczego po wejciu do Unii nadal obowiazuje tak wysoka akzyca ?
      Dlaczego Niemcy czy inni Holendrzy maja dwa razy tansze uzywane samochody ?
      Glosowalem za wejsciem do Unii, bo chcialem dostepu do tanich samochodow, a
      rzad utzrymuje nadal wysoka akcyze na uzywane samochody. CHCE TZNIESIENIA
      AKCYZY. Rownego prawa dla wszystkich czlonkow Unii.
    • Gość: comitu Re: myślenie jest trudniejsze niż sądzimy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 00:13
      Chciałbym usłyszeć "posłów zaniepokojonych coraz większym importem" starych
      samochodów czy należy wykluczyć wszystkie starsze niż 10 lat samochody z ruchu
      drogowego. Myślę,że należy również zlikwidować wszystkie zakłady pracy
      zatrudniające mniej niż 100 ludzi i nie posiadające komórki socjalnej jak i
      partyjnej. To one głównie oraz samodzielnie próbujący żałosnej działalności
      gospodarczej podmioty -a raczej pomioty -są nabywcami tych rupieci. Wszystkich
      na bruk i jazda do UE pracować a zarobione euro przysyłać do banków w kraju by
      rząd mógł rozsądnie korzystać z pozyskanych "środków".
      • Gość: Kidon1970 Re: Akcyza? IP: *.MAN.atcom.net.pl 21.07.04, 10:00
        dokładnie tak i mam nadzieję, dla ich własnego dobra (Min. Fin.), że uwiną sie
        z tym szybko, bo zwrot nienależnie pobranego podatku (cła) kilkuset tysiącom
        obywateli to będzie nie lada zadyma - z dugiej strony można taką akcyzę
        potraktować jako nieźle oprocentowaną lokatę, o trochę większym poziomie ryzyka
        niż ta zwyczajna bankowa. Problem z tym że odsetki będziemy płacic wszyscy, a
        nie tylko j.p. Min Fin. i jego gang.
        Z drugiej strony od jakiegoś czasu śledze ogłoszenia dot używanych sam. w
        Niemczech i za cenę nowego Focusa (np 1.6 5 dr.) można kupić 4-letnie audi A6
        2,5 TDi, czy BMW 5'kę też diesla, z przebiegiem mniej niż 80 tys. - taki
        samochód to chyba nie jest złom i wytrzyma dłużej niż dwa nowe Ford'y, Seat'y,
        Citroen'y i inne tego typu wynalazki, że o komforcie i bezpieczeństwie
        podróżowania nie wspomnę.
        I co, Niemiec zapłaci za takie auto 13 - 15K Euro, a my do tego jeszcze ponad
        60% cła, no to ja się potam: to jest ten swobodny przepływ kapitału czy nie,
        jest wspólny obszar celny czy nie?
    • Gość: PW Starszy zachodni - lepszy niż nowszy krajowy... IP: 195.245.217.* 21.07.04, 09:10
      Stan techniczny aut zachodnich jest zawsze lepszy od tych eksploatowanych w
      kraju. Ma na to wpływ przede wszystkim stan dróg - układy jezdne naszych aut
      zużywają się znacznie szybciej.
      Poza tym samochody są terminowo serwisowane w autoryzowanych stacjach obsługi,
      nie przekręca się masowo liczników, nie jeździ się łomami złożonymi z kilku
      powypadkowych wraków itd...
      Mówiąc krótko - wolę 10-latka z Niemiec niż 5-latka z Polski.
    • Gość: hen Re: W czerwcu sprowadziliśmy aż 113 tys. starych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 09:33
      Niech red. Michnik zainteresuje się kto bierze pieniądze i od kogo,bo tylko
      gazeta wyborcza wypisuje takie głupoty.5-letni fiat to złom gorszy od 12-
      letniego opla czy golfa. Wprowadzenie akcyzy na samochody sprowadzane z
      zagranicy powinno być zaskarżone i tym powinna zająć się gazeta.Gdyby nie było
      akcyzy sprowadzano by auta 2-5 letnie.Wprowadzając akcyze zmuszono ludzi by
      kupowali auta starsze niż 10-letnie.
      • Gość: Mendoza Re: zobacz, kto kupuje reklamy w wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 09:48
        > Niech red. Michnik zainteresuje się kto bierze pieniądze i od kogo,bo tylko
        > gazeta wyborcza wypisuje takie głupoty.

        Weź gazetę do ręki, zobacz, kto wykupuje drogie, całostronicowe ogłoszenia i
        będziesz wiedział, kto, zupełnie oficjalnie i na fakturę komu płaci i dlaczego
        nie stać ich na pisanie prawdy, czyli tego, że jesteśmy jedynym krajem w UE z
        akcyzą, która jest nielegalna.
    • bajbek "... sprowadziliśmy z Unii .." 21.07.04, 10:05
      Nie rozumiem za bardzo sensu fragmentu tytułu "sprowadziliśmy z Unii".
      Przepraszam bardzo, ale nie po to głosowałem w referendum na "TAK" żeby teraz
      jakieś nędzne urzędasy izolowały nasz kraj od reszty takimi durnymi przepisami.
      Ale widocznie są w naszym kraju obywatele równi i równiejsi wobec UE.

      Już widzę ten 100-tysięczny tłum jak szturmuje salony samochodowe po
      wprowadzeniu tych idiotycznych przepisów...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka