Dodaj do ulubionych

Debata n/t przystąpienia Polski do strefy euro.

24.04.13, 14:35
"Jacek Rostowski: Premier Miller ma rację, że Polska w długim horyzoncie nie może pozostać poza euro. Wielka Brytania to zły przykład. Gdyby Wielka Brytania znajdowała się tak blisko Rosji jak Polska, miałaby znacznie bardziej entuzjastyczny stosunek do euro. A gdybyśmy my byli bliżej USA, moglibyśmy sobie pozwolić na rezygnację ze starań o przyjęcie euro. Strefa euro musi być naprawiona, zanim przekonamy ludzi do wejścia tam. Decyzja o odejściu od projektu euro jest decyzją o wyborze nowego kontynentu dla Polski. Jestem przekonany, że strefę euro da się naprawić i gdy to się dokona i strefa euro będzie stabilna i bezpieczna, Polska będzie mogła przystąpić do strefy euro."

Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,13795911,Europass_czy_euro_pas___debata_o_przyjeciu_euro_w.html#BoxBizTxt#ixzz2RNnIIYBO

Całkowicie podzielam opinię ministra finansów.
Też jestem za przystąpieniem Polski do strefy euro. Moim zdaniem to absolutnie niezbędny krok Polski w celu dalszego pogłębiania integracji Polski z pozostałymi państwami UE. Polska nie może sobie pozwolić na bycie poza centrum UE a położenie blisko Rosji jeszcze bardziej do tego motywuje. Polska racja stanu to ścisłe zakorzenienie się w strukturach europejskich. Oczywiście mówimy o sytuacji kiedy strefa euro będzie funkcjonować normalnie ale wszystko zmierza w tym właśnie kierunku.
Już teraz powinna być szeroka informacja i reklama korzyści jakie możemy osiągnąć po wprowadzeniu wspólnej waluty. Ludzie boją się głównie podwyżki cen a tak wcale nie musi być i tak nie będzie.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Ceny 24.04.13, 17:25
      troche wzrastaja bo handlowcy kombinuja jak wyrolowac klientow. Antidotum to prosta wymiana. Powinno byc chyba 4 zlote za 1 Euro. Przez 4 kazdy potrafic mnozyc i dzielic. We Francji zrobiono 6,67FF=1 Euro i to dalo szanse na kombinacje. W Niemczech bylo 2 DM=1 Euro i bylo OK.

      To praktyka. A polityka: Polska nalezy do 6 najwiekszych ekonomii Europy i daje przyklad innym ex-demoludom. Ja by Niemcom zaufal, ze dadza sobie rade z poludniowa flanka.

      Patrze sie tu na krytyczna Mare i znajacego runki Wojciecha? Moze oni cos dodadza do ochlodzenia tego entuzjazmu, ktory i Ty i ja mamy.

      PF
      • 5magna Re: Ceny 24.04.13, 19:40
        Z ekonomia niemiecka juz sie zaczyna dziac nie dobrze. Jak Niemcy dostana kataru to Polska wyladuje z zapaleniem pluc.
    • felusiak1 Re: Debata n/t przystąpienia Polski do strefy eur 25.04.13, 01:50
      rzadko zdarza się widzieć ludzi, którzy sami sobie zakładają stryczek i pragną się powiesić.
      euro to gwóźdź do trumny ale skoro sam założyłeś stryczek to domyślam się, że jest ci po drodze.
      premier miller wygłasza bezpodstawne banialuki napędzane przez politykę a nie gospodarke.
      no ale on jest politykiem i zna się na wszystkim.....
      strefa euro nie da się naprawić ponieważ wszystkie dotychczasowe działania "naprawcze" przesuwały krawędź przepaści w mniej lub bardziej odległą przyszłość.
      to tak jak dolewanie oleju co 10 kilometrów aby wydusić z samochodu nastepne kilka kilometrów. wcześniej czy później samochód się rozsypie i okaże się, że niepotrzebnie wlaliśmy ostatni litr oleju.
        • misterpee Re: Do czego Polska powinna przystapic ? 25.04.13, 04:53
          I Angkicy, i Niemcy chca sie pozbyc Euro, a wiec Polska pozostalaby w tej strefie razem z Hiszpania i Grecja. Polska gospodarka jest juz sprywatyzowana przez Zydow i innych obcokrajwow, a po splaceniu haraczu Izraelowi, Polacy nie beda miec absolutnie nic do powiedzenia w jakiej strefie maja pozostac. Jest pewne pozostana w strefie Izraelskiej.
      • przyjacielameryki Re: Debata n/t przystąpienia Polski do strefy eur 25.04.13, 08:28
        felusiak1 napisał:

        > rzadko zdarza się widzieć ludzi, którzy sami sobie zakładają stryczek i pragną
        > się powiesić.
        > euro to gwóźdź do trumny ale skoro sam założyłeś stryczek to domyślam się, że j
        > est ci po drodze.
        > premier miller wygłasza bezpodstawne banialuki napędzane przez politykę a nie g
        > ospodarke.
        > no ale on jest politykiem i zna się na wszystkim.....
        > strefa euro nie da się naprawić ponieważ wszystkie dotychczasowe działania "nap
        > rawcze" przesuwały krawędź przepaści w mniej lub bardziej odległą przyszłość.
        > to tak jak dolewanie oleju co 10 kilometrów aby wydusić z samochodu nastepne ki
        > lka kilometrów. wcześniej czy później samochód się rozsypie i okaże się, że nie
        > potrzebnie wlaliśmy ostatni litr oleju.
        >


        Być może masz rację. Ja nie jestem ekonomistą i tak zupełnie sam nie potrafię ocenić przyszłości euro dlatego opieram się na opiniach moich ekonomicznych autorytetów jak np. prof. L.Balcerowicz a on nigdy nie wypowiedział się negatywnie o euro, więc jednak coś w tym jest a on jest bezkompromisowy. Jeżeli mówimy o przystąpieniu do strefy euro to mówimy o sytuacji kiedy będzie ona zdrowym organizmem i będzie normalnie funkcjonować. W takiej sytuacji nie możemy stać z boku, również z powodów politycznych. Polska nie będzie się spieszyć, więc wszystko rozstrzygnie się i okaże za kilka lat.
        • felusiak1 Re: Debata n/t przystąpienia Polski do strefy eur 26.04.13, 01:06
          Kryzys euro jest zjawiskiem systemowym i jedynym sposobem aby toto uratować jest zrzeczenie się suwerenności przez państwa partycypujace. Tylko wtedy polityka monetarna i fiskalna znajdzie się na zdrowym torze. Ale koszt jest niesłychanie wysoki. Im mniejsza gospodarka tym wieksza zależność od Brukseli. Polska znajdzie się ponad Wegrami ale pod butem Francji i Niemiec i do tego zupełnie niekonkurencyjna.
          Nie wierzę, że w obecnej sytuacji Balcerowicz, Miller czy Rostowski mówią co naprawdę myślą. Moim zdaniem jest to polityczna mowa skierowana na uzytek zewnetrzny aby uspokoić tych w Brukseli.
          Czy możesz mi wytłumaczyć jakie korzyści płynełyby dla Polski po przyjeciu euro?
          Ja moge ci powiedzieć, że ceny poszłyby znacznie w górę i zarobki też ale prawdziwą udreką stałyby sie podatki. Tzw. przodujace państwa euro rekwirują średnio 42% -44% PKB. Państwo polskie rekwiruje "jedynie" 34%. To oznacza, że podatki musiałyby pójść o 17-18% w górę. Wysokie podatki zabijają przedsiebiorczość. Jeśli to jest pragnieniem zwolenników euro to pozostaje jedynie wybrać kto zwija flagę i gasi swiatło.
          • przyjacielameryki Re: Debata n/t przystąpienia Polski do strefy eur 26.04.13, 22:57
            felusiak1 napisał:

            Kryzys euro jest zjawiskiem systemowym i jedynym sposobem aby toto uratować jes
            t zrzeczenie się suwerenności przez państwa partycypujace. Tylko wtedy polityka
            monetarna i fiskalna znajdzie się na zdrowym torze. Ale koszt jest niesłychani
            e wysoki. Im mniejsza gospodarka tym wieksza zależność od Brukseli. Polska znaj
            dzie się ponad Wegrami ale pod butem Francji i Niemiec i do tego zupełnie nieko
            nkurencyjna.
            Nie wierzę, że w obecnej sytuacji Balcerowicz, Miller czy Rostowski mówią co na
            prawdę myślą. Moim zdaniem jest to polityczna mowa skierowana na uzytek zewnetr
            zny aby uspokoić tych w Brukseli.
            Czy możesz mi wytłumaczyć jakie korzyści płynełyby dla Polski po przyjeciu euro
            ?
            Ja moge ci powiedzieć, że ceny poszłyby znacznie w górę i zarobki też ale prawd
            ziwą udreką stałyby sie podatki. Tzw. przodujace państwa euro rekwirują średnio
            42% -44% PKB. Państwo polskie rekwiruje "jedynie" 34%. To oznacza, że podatki
            musiałyby pójść o 17-18% w górę. Wysokie podatki zabijają przedsiebiorczość. Je
            śli to jest pragnieniem zwolenników euro to pozostaje jedynie wybrać kto zwija
            flagę i gasi swiatło.



            No cóż, po raz kolejny nie pozostawiłeś miejsca na dywagacje, marzenia? Czy zawsze wygrywa racjonalność i logiczne myślenie?
      • melord Re: Debata n/t przystąpienia Polski do strefy eur 25.04.13, 08:35
        > strefa euro nie da się naprawić
        polegla Grecja,pada Hiszpania Wlochy na krawedzi,Francja ledwo zipie,inne...i o to chodzi
        Niemcy by stworzyc IV Rzesze,tym razem "wojna" ekonomiczna ,chca kraja EU miec calkowicie podporzadkowane i uzaleznione.
        Anglia jakby sie jedyna ocknela,czujac pismo nosem,cos o referendum wciaz mamrocze.

        Wall St. i swiatowa finansjera nie dopusci by euro bylo waluta rozliczeniowa i zastapila dolara
        "pomaga" wiec niektorym czlonkom EU jak najlepiej potrafi? -przyklady j.w.
    • zeitgeist2010 debata nie na temat 25.04.13, 08:30
      przyjacielameryki napisał:

      ... Całkowicie podzielam opinię ministra finansów....

      Też jestem za przystąpieniem Polski do strefy euro. Moim zdaniem to absolutnie niezbędny krok Polski w celu dalszego pogłębiania integracji Polski z pozostałymi państwami UE. Polska nie może sobie pozwolić na bycie poza centrum UE a położenie blisko Rosji jeszcze bardziej...


      zaczales pisac tektsy kabaretowe ? :)

      Miller to po angielsku Mlynarz. Byl w Polsce Mlynarz premier, pozniej byl jeden w komisji smolenskiej a teraz jest i ekonom.

      Powinien przechrzcic sie na Joker. A potem przestudiowac 10 lat Euro w krajach, ktore je przyjęło.

      Ja nie jestem ani ekonomistą ani legendą internetu ale znam kluczowe kraje Euro z autopsji. Przed Euro i po nim plus Danie i Szwecję.
      Uczciwa rada dla krajanow – trzymta wy sie chlopaki z daleka od Euro

      Pchanie wie w Euro to nie tylko niepatriotyczne, to niepotrzebna glupota np bo facit wprowadzenia Euro mamy.



      --------------------------------------------------
      ادا ربيت الثعبان لا بد وان يلدغك

      arabskie przyslowie: wpuscisz węża do domu, to on cie kiedyś ugryzie
      • przyjacielameryki Re: debata nie na temat 25.04.13, 08:45
        zeitgeist2010 napisał:

        > przyjacielameryki napisał:
        >
        > ... Całkowicie podzielam opinię ministra finansów....
        >
        > Też jestem za przystąpieniem Polski do strefy euro. Moim zdaniem to absolutnie
        > niezbędny krok Polski w celu dalszego pogłębiania integracji Polski z pozostały
        > mi państwami UE. Polska nie może sobie pozwolić na bycie poza centrum UE a poło
        > żenie blisko Rosji jeszcze bardziej...

        >
        > zaczales pisac tektsy kabaretowe ? :)


        Ja, teksty kabaretowe? No to w takim razie połowa Europy albo i więcej pisze teksty kabaretowe. Ja tutaj nie widzę żadnego kabaretu tylko najnormalniejszą w świecie dyskusję na ważny i trudny temat. Pragnę zwrócić uwagę, że dyskutować można w świecie cywilizowanym a więc zachodnim praktycznie o wszystkim, więc nie rozumiem tego zdziwienia? Dlaczego mielibyśmy nie prowadzić dyskusji w tym temacie? Mógłbyś to racjonalnie wytłumaczyć?
        • zeitgeist2010 Polozenie wobec Rosji jako czynnik ekonomiczny :) 25.04.13, 09:13
          przyjacielameryki napisał:


          Ja, teksty kabaretowe? No to w takim razie połowa Europy albo i więcej pisze teksty kabaretowe. Ja tutaj nie widzę żadnego kabaretu tylko najnormalniejszą w śiecie dyskusję na ważny i trudny temat. Pragnę zwrócić uwagę, że dyskutować można w świecie cywilizowanym a więc zachodnim praktycznie o wszystkim, więc nie rozumiem tego zdziwienia? Dlaczego mielibyśmy nie prowadzić dyskusji w tym temacie? Mógłbyś to racjonalnie wytłumaczyć?

          Nalezaloby najpierw racjonalnie uzasadnic twoja teze wyjsciowa w temacie watka. Co ma piernik do wiatraka? Euro do powodzenia projektu europejskiego? albo sily polskiej gospodarki?

          Ja nie-ekonomista myslalem ze jakosc polskiego eksportu, konkurencyjnosc produktow przemysowych i intelektualnych (muzyka rozrywkowa jest przykladowo zrodlem ogromnych zyskow w Szwecji - zeby nie ograniczyc sie tylko do przemyslu) i uslug, made in Poland, zmysl do operacji finansowych, poziom wyksztalcenia i innowacji, poziom zadowolenia szerokich rzesz spoleczenstwa z zycia i zarobków w kraju itd
          • przyjacielameryki Re: Polozenie wobec Rosji jako czynnik ekonomiczn 25.04.13, 10:17
            zeitgeist2010 napisał:

            >
            > Nalezaloby najpierw racjonalnie uzasadnic twoja teze wyjsciowa w temacie watka.
            > Co ma piernik do wiatraka? Euro do powodzenia projektu europejskiego? albo sil
            > y polskiej gospodarki?
            >
            > Ja nie-ekonomista myslalem ze jakosc polskiego eksportu, konkurencyjnosc produk
            > tow przemysowych i intelektualnych (muzyka rozrywkowa jest przykladowo zrodlem
            > ogromnych zyskow w Szwecji - zeby nie ograniczyc sie tylko do przemyslu) i uslu
            > g, made in Poland, zmysl do operacji finansowych, poziom wyksztalcenia i innowa
            > cji, poziom zadowolenia szerokich rzesz spoleczenstwa z zycia i zarobków w kraj
            > u itd


            Jaką tezę wyjściową? Sama dyskusja n/t euro, strefy euro i ewentualnego przystąpienia do niej Polski jest tematem samym w sobie i nie potrzeba żadnych tez wyjściowych i ich uzasadniania. Strasznie komplikujesz w gruncie rzeczy normalną, prostą sprawę jaką jest ta w/w dyskusja. Cała Europa zastanawia się nad sensem euro, korzyściami, wadami, itp. My Polacy również w kontekście ewentualnego przystąpienia do tej strefy w przyszłości i to wszystko.

            A co ma do tego Rosja? No cóż, sądzisz że Rosja już tak całkowicie odpuściła sobie wpływy w dawnych demoludach, jej działania gospodarczo-biznesowe są tylko i wyłącznie biznesowe? Jest zachwycona polską niepodległością i np. sojuszem polsko-amerykańskim(do którego przecież nikt nas nie zmuszał a sami o tym zdecydowaliśmy), . . . . . . . . . . . . .itd., itd.
            Widzisz co Rosja robi z Ukrainą i Białorusią? A jaka masz pewność, że póżniej nie zabierze się za dawne demoludy jeżeli nadarzy się okazja?
            To są pytania, które zadaje sobie każdy Polak mający elementarną wiedzę o Rosji, o ZSRR, o historii stosunków polsko-rosyjskich i o ich wpływie na poziom życia w Polsce i na rozwój Polski.


            • zeitgeist2010 1. Euro jest de facto waluta Niemiec 25.04.13, 13:01
              kraju o nieporownywalnie silniejszej gospodarce realnej niz Polska. Wlaczenie do krwioobiegu euro zagonilo na smierc takie kraje jak Grecja, Portugalia, Hiszpania, Wlochy, w perspektywie Francja a polska jest slabsza od nich wszyskich.

              2. Kontrola nad wlasna waluta jest atutem kazdej gospodarki / ucza tego najlepiej Chiny.

              3. Zachowujac zloty PBC moze dostosowywac stope oprocentowania optymalnie do potrzeb polskiej gospodarki. Widac to na przykladzie Danii i Szwecji.
              W porownaniu z Grecja czy cyprem, wladza nad wlasna waluta jest np atutem Islandii

              4. Polska gospodarka moze konkurowac tanszymi kosztami produkcji. Zycie w polsce jest jesccze tansze niz w sferze Euro.

              5. Wprowadzenie poziomu cen euro skaze ogromna wieksosc spoleczenstwa na gwaltowna pauperyzacje. Widze to na codzien w Portugalii a portugalia ma dostep do atlanyku i morza srodziemnego i turystyke

              6. Euro byloby atutem dla jakiegos bardzo malego procenta polskich przedsiebiorstw, tych mogacych konkurowac na warunkach swiatowych

              Jak mi czas pozwoli to przedstawie po polsku kwintesencje analizy Bernda Lucke szefa partii anty-euro AfD.
              Bo ta istotna dla przyszlosci Europy debata i dyskusja toczy sie o UCIECZCe od Euro. Rowniez i Niemiec. Dlatego perspektywa ewentualnego wejscia do euro mojego kraju rodzinnego jest dla mnie tak emocjonalna.

              p.s. ja sie zajmuje chinami, krajami niemmiecko jezycznymi, hiszpania, brazylia, skandynawia, europa zachodnia generalnie.

              jak juz wielokrotnie powtarzalem, fiksacje rosja na tym forum jest z mojego punktu widzenia kompletnie niepolska i niezrozumiala.

              --------------------------------------------------
              ادا ربيت الثعبان لا بد وان يلدغك

              arabskie przyslowie: wpuscisz węża do domu, to on cie kiedyś ugryzie
              • przyjacielameryki Re: 1. Euro jest de facto waluta Niemiec 25.04.13, 14:10
                zeitgeist2010 napisał:


                > p.s. ja sie zajmuje chinami, krajami niemmiecko jezycznymi, hiszpania, brazylia
                > , skandynawia, europa zachodnia generalnie.
                >
                > jak juz wielokrotnie powtarzalem, fiksacje rosja na tym forum jest z mojego pun
                > ktu widzenia kompletnie niepolska i niezrozumiala.
                >


                No widzisz, sam bardzo ładnie i rzeczowo przedstawiłeś swoje zdanie n/t euro. I o to chodzi, żeby przedstawiać różne ale w miarę merytoryczne opinie.
                Co do Rosji. Oczywiście tematyka rosyjska jest dominująca na tym forum ale to tylko z uwagi na dużą liczbę Rosjan i sympatyków Rosji putinowskiej oraz ich bezpardonowego atakowania demokracji, USA, UE, niepodległej Polski, Żydów, . . . etc. My tylko odpowiadamy.
                Ale z drugiej strony Rosja jako wielki kraj i nasz sąsiad, niedawny nasz zaborca, kraj niedemokratyczny starający się odtworzyć dawne imperium straszący nas rakietami i organizujący manewry wojskowe przy naszych granicach od 2004 r., szantażujący naszych sąsiadów: Ukrainę i Białoruś a także inne jak Gruzja, trudno żeby nie wzbudzał zainteresowania. Rosji musimy się dobrze przyglądać! Dla nas Polaków, tych mieszkających w Polsce ma duże znaczenie w jakim kierunku zmierza taki sąsiad bo znamy dobrze historię i wiemy jakie mogą pojawić się zagrożenia właśnie dla tych mieszkających tutaj w Polsce. Takie czasy!
              • mara571 Bravo, swietna analiza 25.04.13, 14:52
                i ty twierdzisz, ze ekonomia sie nie zajmujesz?
                Dodam tylko, ze w dyskusji w poniedzialek Lucke stwiedzil, ze wloski przemysl moglby sie stac konkurencyjny zachowujac euro, gdyby place obnizono o 30%.
                To oznacza pauperyzacje sporej czesci spoleczenstwa.
                Podniesienie konkurencyjnosci mozliwe jest przez ponowne wprowadzenie lira i oslabienie jego kursu. Slaby lir przelozy sie czesciowo na wieksza inflacje, ale Wlosi zyli z inflacja calkiem niezle przez dziesiatki lat. Zubozenie spoleczenstwa bedzie mniejsze, poprawia sie warunki dla wloskich producentow artykulow konsumpcyjnych w stosunku do importerow.
                  • zeitgeist2010 Re: Jak Zeitgeiscie przezyles monachijski pogrom 26.04.13, 12:15
                    mara571 napisała:

                    > Barcy?
                    > Widzialam jedynie wczorajszy pojedynek Lewandowski kontra Krolewscy. I biednego
                    > Mouhrinio...


                    Mourinho wydaje sie juz ogolnie znudzony Madrytem. Jak wiesz Bayern juz zakontraktowal bylego trenera Barcy Pepa Guardiole jako nastepce Heynckesa.

                    Jako milosnik futbolu mialem 2 wyborne wieczory. Dominacja niemieckich klubow zaskoczyla wszystkich. Katalonia i Hiszpania jest w stanie szoku.

                    Hiszpanie slusznie skarżą sie troche na dziadoskie sedziowanie. 2 bramki Borussi byly rzeczywiscie nieprawidlowe a jedna Bayernu na pograniczu nieprawidlowosci.

                    Ale nikt tutaj nie kwestionuje, ze Niemcy wygrali zasluzenie, ba!, ponizyli kluby hiszpanskie. Tytul z El Pais: Niemcy to nie tylko czolgi, to Porsche.

                    Komentatorzy hiszpanscy dzielnie wymawiali polskie nazwiska Lewandowskiego i Piszczka ale od Blaszczykowskiego woleli Kube.

                    A Götze stawal sie w ich ustach: goce.

                    Zobaczymy co sie stanie we wtorek i srode. Jak to sie mowi. Mecz trwa 90 minut. Zwyciezcow poznamy dopiero po ostatnim gwizdku.




                    ----------------------------------------
                    España ya no es El Dorado./El País - Hiszpania juz nie jest Eldorado. Po raz pierwszy w historii ludnosc Hiszpanii zmniejsza sie.

                    Por vez primera desde que hay datos oficiales fiables, la población que reside en España retrocede.
                • felusiak1 Re: Bravo, swietna analiza 26.04.13, 01:20
                  I beg to differ, Nie mam pojecia kim jest osobnik Lucke ale stwierdzenie, że włoski przemysł mógłby stać się konkurencyjny jeśli obnizonoby płace o 30% jet bzdetem. Cała włoska gospodarka dusi się od euro i nie ma tam meża stanu, który przerwałby samobójczy proces.
                  Włoski pracownik jest niewydajny i nie w obniżeniu płacy tkwi problem lecz w podniesieniu wydajności. Ale włoska gospodarka to nie produkcja lecz usługi a w tym sektorze podniesienie wydajności jest znacznie trudniejsze niż w produkcji. Zatem jak słusznie zauwazyłaś tylko powrót do narodowej waluty i uczynienie z włoch ponownie mekki dla turystów może przynieść efekty.
                  Innymi słowy palto uszyte w Brukseli nie na każdym leży tak jak na niemcu. na francuzie wisi a na włochu ciągnie się po ziemi. polak w tym palcie będzie deptał po rekawach.
                  • zeitgeist2010 Re: Bravo, swietna analiza 26.04.13, 12:31
                    felusiak1 napisał:

                    > I beg to differ, Nie mam pojecia kim jest osobnik Lucke

                    austriackim odpowiednikiem Lucke in the capacity of a Euro Basher is an individual going by the name of Frank Stronach. Zrobil klasyczna kariere od zmywacza do miliardera w Kanadzie.

                    ale stwierdzenie, że włoski przemysł mógłby stać się konkurencyjny jeśli obnizonoby płace o 30% jet bzdetem. Cała włoska gospodarka dusi się od euro i nie ma tam meża stanu, który p
                    > rzerwałby samobójczy proces. Włoski pracownik jest niewydajny i nie w obniżeniu płacy tkwi problem lecz w podniesieniu wydajności. Ale włoska gospodarka to nie produkcja lecz usługi a w tym sektorze podniesienie wydajności jest znacznie trudniejsze niż w produkcji.
                    (...)


                    Lombardia ze stolica Mediolanem (20% wloskiego GDP) oraz Piemont z Turynem zawsze produkowaly (design na poziomie swiatowym) i sa wydajne. Gdyby odlaczyly sie od Italii, podobnie jak Katalonia (Barcelona) od Hiszpanii bylyby na poziomie Austrii.


                    ----------------------------------------
                    España ya no es El Dorado./El País - Hiszpania juz nie jest Eldorado. Po raz pierwszy w historii ludnosc Hiszpanii zmniejsza sie.

                    Por vez primera desde que hay datos oficiales fiables, la población que reside en España retrocede.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka