piotrjan
26.03.02, 09:20
Pan Marek Wielgo, nieustajacy pogromca "partii prezesów", znów rozpoczą swój
atak. Jako specjalista zajmujący się likwidacją spółdzielczości w RP, nie
zwrócił uwagi na to, że działania podejmowane przez ugrupowania działające pod
hasłem TKM (UW-AWS) doprowadziły do całkowitego rozpadu prawnego w tej
dziadzinie. Wystarczy czasmi poczytać konkurencję "Rzeczpospolitą", nie
spotkałem sie tam z pozytywną opinią o zmianach ustawodawczych w zakresie
mieszkalnictwa i zarządzania nieruchomościami wprowadzanymi przez uprzedni
parlament. Sam fakt, że ustawa która jeszcze nie weszła w zycie musi byc
nowelizowana , świadczy o poziomie w prowadzanych zmian. Jeżeli nad kształtem
ustawy pracował Pan prof.Pietrzykowski to nie świadczy to nim najlepiej.
Interwencje Trybunału niezawsze mówią o poziomie ustawy. Trybunał potwierdza
tylko zgodność lub nie z konstytucją. A to , że brak przepisów przejściowych i
wiele osób które podpisało umowy na mieszkanie włsnościowe nie może teraz
takiego otrzymać to dobrze czy żle wg. Pana Marka ? Oczywiście prawo własności
jest silniejsze od własnościowego prawa do lokalu, ale czy ta naprawdę subtelna
różnica jest warta kolejnych tysiecy złotych które (z winy SEJMU) musi wydać
potencjalny nabywca lokalu już nikogo nie obchodzi ?
A może to lobby notariuszy, rzeczoznawców majatkowych i geodetów wywarło nacisk
na Sejm aby stworzył taki bubel legislacyjny ? Przecież to oni na tym zarobią !
Panie Marku niech Pan naprawdę zobaczy co jest najwazniesze dla lokatorów !
Mysli Pan , że działalność wspólnot mieszkaniowych to taki miód ?
Jeden niepłacący w takiej 20-rodzinnej wspólnocie powoduje straszne komplikacje
finansowe.
Osobiście jestem za zmianami w prawie, oraz krytka złych przepisów, ale Pana
metody mi nie odpowiadają. Myśli Pan, że jest jakaś partia prezesów która ma
2943 członków ? (tyle pan podał na zestawieniu) A ile z tego jest spółdzielni
molochów - 200 ? To nawet nie jest 10% !!!
A wktórych spółdzielniach jest najwięcej afer ? W nowo powstających już w RP (a
nie w PRL), małych - których sie nie da podzielić, zarządzanych przez amatorów,
anie ludzi doświadczonych, posiadajacych uprawnienia i wiedzę. Kto powinien
tworzyc prawo , ci co chca wszystko rozwalic w myśl jakiś niezrozumiałych idei,
czy ci co wiedzą jak poprwić aby nie niszczyć.
Uważam, że odpowiedzialność zbiorowa jest najgorszym rozwiązaniem. A to co
zostało wprowadzone jako Nowa ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych
najbardziej karze lokatorów a nie winnych różnych przekretów i oszustw.
Panie Marku - więcej obiektywizmu
Pozdrowienia
Piotr Jan Killman