UOKiK tropi systemy argentyńskie

IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 03.08.04, 18:05
Dopiero musiał starszy człowiek z Sosnowca postrzelić paru bandziorów z firmy
w systemie argentyńskim, żeby nasi prawnicy wzięli się za cały proceder.
Ciekawe, czy ów starszy pan siedzi w więzieniu. Pewnie tak, bo nie ma na
kaucję i na inne sprawy. Prawnicy , jak wam nie wstyd.
    • Gość: szwadron Skladam donos na firme ZUS IP: 5.5R2D* / *.pg.com 03.08.04, 18:53
      najwieksza znana mi firma dzialajaca w systemie argentynskim.
      • Gość: Bacz A ja składam donos na Toto-lotka IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 19:42
        ZUS to nie jest system argentynski to raczej piramidka finansowa - bardzo podobna do listu za 100 zł którego szaleństwo wybuchło w Polsce ok r. 1984.
        Polegało to na tym że płaciłeś pierwszemu na liście 100 zł, skreślałeś go, a sam wpisywałeś się sam na koniec listy i wciągałeś do piramidki następne osoby.

        Natomiast Toto-lotek to jawny system argentyński, w obrzydliwie niekorzystnej dla klientów postaci. Typowo bowiem organizator systemu argentyńskiego bierze dla siebie kilka procent puli a Totolotek bierze 50% puli. Na dodatek w typowym sytemie argentyńskim każdy uczestnik ma pewność wygranej - może wygrać w ostatnim terminie, ale wygra na pewno. Natomiast w Totolotku można grać całe życie i nie wygrać żadnej poważniejszej wygranej.
        • Gość: szwadron Re: A ja składam donos na Toto-lotka IP: 5.5R2D* / *.pg.com 04.08.04, 10:19
          system argentynski to wlasnie piramida finansowa.
          to co opisujesz ponizej to nie argentyna bo w argentynie ci co pierwsi sie
          zalapali czerpia profity caly czas dopuki kolejni naiwniacy chca sie
          przylaczac. wypisz wymaluj ZUS tylko do argentyny wchodzisz z wlasnej woli
          (glupich nie sieja...) a do ZUSu przylacza cie panstwo pod grozba kar.
    • Gość: kondorek Re: UOKiK tropi systemy argentyńskie IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.08.04, 19:05
      Kolejna bezsensowna ustawa wypuszczona przez kolesi z Wiejskiej. Przecież nikt
      nikogo nie zmusza do przystępowania do systemu argentyńskiego! A jak ktoś nie
      czyta, co podpisuje, to ma nauczkę. Mam nadzieję, że starszy pan z Sosnowca
      siedzi w więzieniu - a co będzie jak się na mnie zdenerwuje, np. za
      nieprzychylne mu posty, i mnie tez postrzeli?
      • Gość: AdamC Re: UOKiK tropi systemy argentyńskie IP: *.sympatico.ca 03.08.04, 19:37
        Jak sie pan zdenerwuje na Kondoreka, to bedzie o jednego Kondoreka mniej.

        Kondorek nie za bardzo rozumie funkcje panstwa. Kondorek tez za bardzo nie
        rozumie, dlaczego sa jakielwiek znaki na ulicach, dlaczego nie wolno szprycowac
        sie kokaina czy chocby dlaczego zwykly obywatel nie moze legalnie kupic bazuki.
        • Gość: TK Re: UOKiK tropi systemy argentyńskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 19:54
          A dlaczego nie może .....?
          Pozdrawiam
          TK
        • kuubaa Co za komunistyczny głupol! 03.08.04, 20:39
          Kolego, a rozumiesz na czym polega wolność? Że mogę robić co mi się podoba
          jeśli tylko nie szkodzi to innym. Mogę np. zawierać dowolne umowy. A rozumiesz
          że elementem wolności jest właśnie swoboda zawierania umów? Więc odwal się,
          razem ze swoimi funkcjami państwa, od moich wyborów i moich pieniędzy. Jeśli
          chcę je zamrozić w systemie argentyńskim to co tobie do tego? Powiem więcej:
          nigdy nie byłem i nie będę zainteresowany argentyną, ale czuje się lepiej gdy
          potencjalnie mam taką możliwość i wiem że nikt mi tego nie może zabronić.
          Rozumiesz to?
          Mało tego! Z podatków jakiejś biednej rencistki która nikomu i od nikogo nic
          nie pożycza są utrzymywane biurokratyczne instytucje, które pilnują żebym ja
          np. nie uczestniczył w systemie argentyńskim.
          Piszesz z daleka, ale śmierdzi mi tu blisko komunistą, czyli takim co wie
          najlepiej jak mi zrobić dobrze. Pi@#$l się! Sam sobie zrób.I popracuj nad
          umysłem to zrozumiesz jaka jest różnica w przestrzeganiu znaków a
          przestrzeganiu zakazu syst.argentyńskiego. Podpowiem - bo nieprzestrzeganie
          znaków grozi śmiercią osobom postronnym a wchodzenie w argentynę grozi
          zamrożeniem pieniędzy wyłącznie uczestników, których nikt tam na siłę nie
          ciągnął. Czy umowa argentyńska zostanie zawarta zależy od tego czy obie jej
          strony na to się zgodzą. Przymusu nie ma. A czy ode mnie zależy gdy ty nie
          przestrzegając znaków rozjedziesz mnie na czerwonym świetle?
          Już dobroczyńcy szykują się z ustaleniem maksymalnych odsetek, czyli ceny
          pieniądza. Tylko patrzeć jak komusze mordy wyjdą z jaskiń i ustalą maksymalne
          ceny mięsa i cukru. Jak zabraknie ustalą miesięczne przydziały itd. To
          zadziwiające jak głupi są ludzie i jak krótką mają pamięć.
          • Gość: Stopa Re: Co za komunistyczny głupol! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:37
            -Powiem więcej:
            -nigdy nie byłem i nie będę zainteresowany argentyną, ale czuje się lepiej gdy
            -potencjalnie mam taką możliwość

            Lubisz być ruchany? Twoja wypowiedż sugeruje że tak. Chcesz być dojony czy
            doisz? To drugie pytanie bardziej wyjaśnia jaki jest twój zawód. A skrajność
            wypowiedzi potwierdza że masz do stracenia niezłą kase.
            Na początku ludzie wchodzili w to, bo nie było świadomości tej bandyckiej
            działalności. Typowo spóźniona reakcja państwa dowodzi że jak zwykle wielka
            rzesza urzędasów jest niekompetentna.
            • kuubaa Re: Co za komunistyczny głupol! 03.08.04, 23:31
              > Lubisz być ruchany? Twoja wypowiedż sugeruje że tak. Chcesz być dojony czy
              > doisz?
              Choć nie wiem co to znaczy, a tym bardziej nie wiem czy lubię - to co ci do
              tego? Moja sprawa, a dla ciebie żadna strata żaden zysk. W każdym razie mnie
              nie interesuje czy ty lubisz. Ruchaj sobie i doj ile chcesz lub nie chcesz, na
              zdrowie!
              > Na początku ludzie wchodzili w to, bo nie było świadomości tej bandyckiej
              > działalności. Typowo spóźniona reakcja państwa dowodzi że jak zwykle wielka
              > rzesza urzędasów jest niekompetentna.
              Zamiast się ruchać i doić (lub nieruchać i niedoić :-) trzeba się uczyć czytać.
              Tym bardziej że szkolnictwo w tym zakresie jest bezpłatne. Przecież te umowy są
              w formie pisemnej. Dlatego że komuś nie chce się przed podpisaniem przeczytać
              ja i moja babcia mamy ze swoich podatków opłacać urzędników którzy zrobią to za
              leni i nieuków?
              Poza tym systemy argentyńskie kuszą ludzi prymitywnie chciwych - "nie dam
              żadnego zabezpieczenia, wpłacę 1.000 zł i za miesiąc dostanę 20 tys." Spełniały
              więc bardzo pozytywną rolę selekcji naturalnej tresując lub wręcz eliminując
              takich osobników.
              Wątpię głąbie czy cokolwiek z tego zrozumiałeś (z emocjonalnego tonu wnioskuję
              że należysz do grupy "oszukanych") ale piszę to pod twoim postem, lecz nie do
              ciebie.
              • Gość: Stopa Re: Co za komunistyczny głupol! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 23:54
                Twoja beszczelnośc jednoznacznie stwierdza że głęboko w tym siedzisz i jak
                wiele masz do straceniaa. Wykorzystywanie naiwnych dla ciebie jest dopuszczalną
                normą w biznesie? Za chwilę od innych uslyszysz jakie mają o tobie zdanie.
                • kuubaa Re: Co za komunistyczny głupol! 04.08.04, 00:04
                  Twoje podniecenie jednoznacznie wskazuje że utopiłeś pieniądze w argentynie i
                  wymachujesz łapami na oślep. Masz pecha, nie mam nic wspólnego z tą
                  działalnością (chociaż żałuje że się tym nie zainteresowałem bo można było
                  zarobić).
                  A z wykorzystywaniem naiwnych mamy do czynienia na codzień. Chyba nikt nie ma
                  wątpliwości że marże na Coca Colę, żyletki, płyty CD i DVD, oprogramowanie,
                  większość ubezpieczeń, usługi bankowe, prawne, luksusową odzież i kosmetyki to
                  wykorzystywanie naiwnych. Tyle że w przypadku argentyny był wolny wybór, a w
                  wielu przykładowych dziedzinach nie ma żadnego lub jest nawet przymus (choćby
                  notarialny).
                  I mam w d@#$% jakie mają o mnie zdanie inni. Niech pomyślą (potrafią?) jakie
                  zdanie o nich ja mam!
                  • Gość: Stopa Re: Co za komunistyczny głupol! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 00:20
                    jeżeli tak dokładnie i dosadnie masz nas w d@#$% to podpisz sie imieniem i
                    nazwiskiem
                • jelon_p Re: Co za komunistyczny głupol! 04.08.04, 00:19
                  Zupelnie nie rozumiem o co Ci chodzi czlowieku. Kubaa ma racje ze panstwo nie
                  powinno sie mieszac do umow cywilnoprawnych. Jest to odebranie czesci wolnosci
                  silnie pachnace poprzednim systemem.
          • Gość: makary Re: Co za komunistyczny głupol! IP: *.toya.net.pl 03.08.04, 22:41
            No właśnie, UOKiK powinien się również zająć marżami nakładanymi przez tych
            okropnych kapitalistów na sprzedawane towary i usługi. Moi klienci bardzo
            często życzą sobie bym powiedział im ile na nich zarabiam. Bez względu na to co
            odpowiem twierdzą, że to stanowczo zbyt wiele. Nie pozwala mi to spać spokojnie
            i co gorsza patrzeć w lustro przy goleniu. Broniąc interesów moich klientów
            proszę UOKiK aby wystąpił do Parlamentu o uchwalenie ustawy o marży
            maksymalnej. Pozwoli mi to spokojnie pracować ku zadowoleniu memu, moich P.T.
            Klientów i mojej rodziny.
    • gloom High fucking time!!! 04.08.04, 00:12
    • klip-klap tropic pseudoliberalow 04.08.04, 11:00
      "Liberalowie" z PO wniesli projekt zakazu i glosowali za.
      Ktos ma jeszcze zludzenia ?
    • Gość: znam ten temat Re: UOKiK tropi systemy argentyńskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 11:08
      Widzisz, mylisz się. Jest to o tyle ciekawy przypadek, że facet myślał, że jest
      to filia banku i są tam pieniądze. On po prostu zrobił klasyczny napad na bank,
      tyle, że się grubo pomylił. Ci ludzie nawet go wcześniej na oczy nie widzieli.
      I żadnej umowy nie miał podpisanej. Był zdesperowany, bo brakowało mu kasy na
      leczenie żony i zrobił to, co zrobił. Znam osobiście chłopaków, ktorzy zostali
      postrzeleni. Mówią, że koleś miał obłęd w oczach i żądał pieniędzy z kasy. Nie
      oceniaj więc, że był to biedny człowiek, bo stajesz się sympatykiem agresji i
      brutalności. I zastanów się, kto tu zasługuje na większą krytykę - ludzie
      pracujący w systemie argentyńskim, czy ktoś, kto popiera gościa wchodzącego z
      giwerą do biura i strzelającego do LUDZI. Chyba sie komuś system wartości
      rozregulował...
Pełna wersja