Ile powinni zarabiać komornicy

IP: *.acn.pl 11.08.04, 18:21
Komornicy to banda nierobów, zerowa skuteczność, zerowa wiedza, to państwo
musi upaść i odrodzić się od nowa, jeśli będziemy mieli takich reprezentantów
prawa.
Piszę to na przykładzie prowadzonej przez nas firmy i codziennych sytuacji
związanych z egzekwowaniem należności.
    • Gość: Felicjan Odzrucic stawki procentowe. KAZDA praca ma wartosc IP: *.crowley.pl 11.08.04, 18:26
      Dlaczego wogole komornicy, a wczesniej sady maja otrzymywac jakiekolwiek
      pieniadze. Z jakiej zbojnickiej reguly ma wynikac, ze pokrzywdzony ma placic
      Panstwu za realizacje jego kompetencji (obowiazkow). Zawsze nas smieszylo,
      ze rosyjscy celnicy oficjalnie zadaja pieniedzy za ujawnienie przepisow.
      Smieszylo nas takze, ze rosjanie za wykonywanie obowiazkow panstwowych
      sciagaja haracze. Dlaczego tolerujemy rozboj w postaci 8 % wpisu sadowego i
      15 % taksy komorniczej. Dlaczego tolerujemy przymus drogiego aktu
      notarialnego przy zbyciu nieruchomosci, ktory jest zbedna forma w sytuacji,
      skor sady prowadza ksiegi wieczyste. Dlaczego tolerujemy przymus drogiego
      aktu notarialnego przy tworzeniu spolek, ktory jest forma zbedna, skoro sady
      prowadza rejestr przedsiebiorcow. Dlaczego?

      Nierozumnie wysokie oplaty notarialne i komornicze byly kolejnym podatkiem za
      komuny. Dlaczego maja istniec w oderwaniu od pracy w demokratycznym panstwie
      prawa, gdy sa zawlaszczane przez prywatne osoby - bedace w swietnej kondycji
      finansowej - ktore staly sie w ostatnich 15 lartach krezusami w sposob
      niezasluzony? Dlaczego? Dlaczego kazda praca nie ma miec swojej ceny -
      stawki godzinowej - godziwej, ale okreslonej rodzajem pracy i rozmiaru
      czynnosci. Czym sie rozni zajecie statku od zajecia zdezelowanego komputera?
      Czym sie rozni naklad pracy notariusza przy spolce o kapitale minimalnym i
      przy kapitale 10 razy wiekszym?
      • Gość: mixer Re: Odzrucic stawki procentowe. IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 11.08.04, 20:55
        Skończyć z tą bandą hien!
        A jakże, każda praca ma swój wymiar.
        Określić tylko wysokość minimalnej i maksymalnej opłaty, a komornik niech
        WYKAŻE swoje nakłady związane z wyegzekwowaniem należności.
        Nakłady powinny być udokumentowane (albo przyjete ryczałtowo), a ich naliczenie
        powinno podlegać instytucjonalnej kontroli.
        • Gość: . http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego ! IP: *.crowley.pl 12.08.04, 17:52
          bardzo dobrze, niech sami inwestują w swój biznes jak każdy inny !!!
      • Gość: ZZ ODPOWIEDŻ GENIALNEMU ODKRYWCY IP: *.visp.energis.pl 12.08.04, 00:58
        Różni się wysokością odpowiedzialności majątkowej notriusza, geniuszu.
        We wszystkich krajach Europy zachodniej (prócz Skandynawii, i W. brytanii gdzie
        nie ma notariatu łacińskiego) wynagrodzenia notariuszy uzależnione są od
        wartości czynności. Dodam, że są kilkakrotnie wyższe niż w Polsce i nie mają
        górnego ograniczenia (np we Francji - 7 % wartości nieruchomości - na dodatek
        nawet notariusz nie może tego wynagrodzenia obniżyć). Tak więc najpierw dowiedz
        się czegoś o świecie, a potem zabieraj się za mędrkowanie.

        A poza tym czymże takim różni się sprawa o zapłatę 150 złotych i 1000000
        złotych ? Koniecznością wpisania większej ilości zer w formularzu ? A jednak na
        całym świecie adwokaci pobierają wynagrodzenie uzależnione od wartości
        przedmiotu sprawy. Dodam, że po przegranej sprawie i tak musisz zapłacić
        adwokatowi wynagrodzenie.
        Myślenie i wiedza o świecie ma przyszłość biedaku, pamiętaj.
        • Gość: ALL Re: ODPOWIEDŻ GENIALNEMU ODKRYWCY IP: *.nas4.gainesville1.fl.us.da.qwest.net 12.08.04, 01:22
          Mysle, ze tu cos zostalo pomylone.
          Notariusz w USA bierze $1,00 - za
          1 egzemplarz- formularz, ktory podpisuje.
          Komornicy- to inna sprawa.
          Nie wypowiadam sie.
          • Gość: ja Re: ODPOWIEDŻ GENIALNEMU ODKRYWCY IP: *.core.lanet.net.pl 12.08.04, 02:51
            Komornik zbiera dużą część długu. Efektem pracy komornika jest na ogół "krzywda" dłużnika (bo baaaardzo tanio wyprzedaje majątek) i krzywda wierzyciela (bo baaaaaardzo mało odzyskuje). Na wszystkim (baaaaardzo dużo) zarabia komornik. Może to nieobiektywna opinia, ale innej nie posiadam.
            • Gość: voy Re: ODPOWIEDŻ GENIALNEMU ODKRYWCY IP: *.gdynia.mm.pl 12.08.04, 07:35
              to jest właściwa ocena.To są bardzo leniwi i myslący wyłącznie o własnej
              kieszeni przedsiębiorcy
            • Gość: Wojciech Czaplicki Re: ODPOWIEDŻ GENIALNEMU ODKRYWCY IP: 213.25.91.* 12.08.04, 10:22
              > Komornik zbiera dużą część długu. Efektem pracy komornika jest na
              > ogół "krzywda" dłużnika (bo baaaardzo tanio wyprzedaje majątek) i krzywda
              > wierzyciela (bo ba aaaaardzo mało odzyskuje). Na wszystkim (baaaaardzo dużo)
              > zarabia komornik. Może to nieobiektywna opinia, ale innej nie posiadam.

              Problemem jest polskie prawo, które umożliwia wyprzedaż majątku za pół ceny
              rodzinie (np. teściowi) komornika. Rozwiązaniem jest nakaz dawania prasowych
              ogłoszeń o licytacjach powyżej pewnej kwoty. Komornicy twierdzą, że dana
              ruchomość lub nieruchomość jest warta tylko tyle ile ktoś jest w stanie za nią
              zapłacić w danym momencie - jest tu trochę racji, ale osoby mogące zapłacić
              więcej nic nie wiedzą o licytacji. Z tą krzywdą wierzyciela to nie zawsze jest
              tak - on ma jednak dosyć duży wpływ na sposób egzekucji. Słynny Andrzej C. ze
              Słupska sprzedał kiedyś cały majątek jednej rodziny za ca 35 zł i mógł tak
              uczynić, bo miał na to zgodę wierzycieli.

              Łączę wyrazy szacunku
              Wojciech Czaplicki
          • Gość: ZZ PRZESTAŃCIE MYLIĆ NOTARIAT PUBLICZNY I ŁACIŃSKI IP: *.visp.energis.pl 12.08.04, 03:06
            Nic tu nie zostało pomylone. Wręcz odwrotnie, to wiecznie wszyscy w Polsce po
            powrocie z USA mylą "notariat publiczny" który wystepuje jedynie w krajach
            anglosaskich i skandynawii z notariatem łacińskim - który występuje w krajach
            prawa cywilnego czyli całej Europie Zachodniej, (prócz Skandynawii, W. Brytanii
            Irlandii,), całej Ameryce Płd, Japonii, Chinach itd,
            A różnica między oboma tymi instytucjami (a zatem i zawodem wykonywanym przez
            ludzi nazywanych "notariuszami") jest zasadnicza!!!
            Właściwie są to zupełnie różne zawody. "Notariuszem publicznym" może być każdy,
            nie musi mieć żadnego szczególnego wykształcenia (a już z pewnością
            prawniczego) - dlatego w USA tzw. "notariuszami publicznymi" są często np.
            fryzjerzy, urzędnicy bankowi itp. Nie przygotowują oni bowiem żadnych
            dokumentów, nie odpowiadają za treść tych dokumentów, nie udzielają porad
            prawnych czy informacji. Ich rola ogranicza się JEDYNIE do poświadczenia
            podpisu tj. stwierdzenia tożsamości podpisującej się osoby i przybicia
            pieczątki pod jej podpisem (z reszą i te obowiązki nie są przez nich wykonywane
            właściwie - vide afery z odzyskiwaniem kamienic w Krakowie, których cała metoda
            opierała się na pełnomocnictwach udzielonych w USA z podpisami poświadczonymi
            przez "notariuszy publicznych", dzięki działalności których okazywało się że
            wciąż żyją 150 letnie osoby :-)). Poza tym poświadczenia "notariuszy
            publicznych" nie mają takich skutków dowodowych w sądach, jak dokumenty
            urzędowe tworzone przez "notariuszy łacińskich".
            Notariusze należacy do notariatu łacińskiego, których dalej będę
            nazywał "notariuszami łacińskimi" (a więc i Polscy notariusze), to kompetentni
            prawnicy po wieloletnim przygotowaniu i obowiązkowej praktyce, którzy przede
            wszystkim przygotowują umowy i inne dokumenty (a więc wykonują pracę
            amerykańskich adwokatów), odpowiadają za ich zgodność z prawem, pobierają
            podatki i opłaty na rzecz państwa, udzielają porad (w niektórych państwach
            odpłatnych) i informacji. Poza tym "notariusze łacińscy" z urzędu muszą być
            bezstronni (inaczej niż adwokat, który dba tylko i interes swego klienta)- tak
            więc żadna ze stron nie musi wynajmować swojego prawnika (i płacić mu), by
            zadbał o jej interesy (jak to przyjeło się robić w krajach anglosaskich przy
            najprostszych nawet umowach) - bowiem jest to obowiązek notariusza. Poza tym
            dokumenty sporządzone przez notariuszy łacińskich są dokumentami urzędowymi - a
            więc korzystają z przywilejów dowodowych w postępowaniu cywilnym (upraszczając:
            trudniej podważać ich autentyczność). Sensem istnienia notariatu łacińskiego
            jest więc zapewnienie stronom czynności prawnych (umów, oświadczeń itd.)
            możliwości zrozumienia treści takiej czynności i przede wszystkim ich prawnych
            skutków, zapewnienie stronom, że umowy które podpisują są zgodne z przepisami i
            nie podę podważane, a ich interesy są w miarę prawnych możliwości
            zabezpieczone, podatki od czynności właściwie pobrane, że udzielono stronom
            stosownych informacji itd. Poza tym notariat łaciński przyczynia się do
            zachowaniu ładu prawnego i odpowiedniego poziomu merytorycznego w sferach
            podlegających przymusowi notarialnemu, czyli najbardziej istotnych dla
            gospodarki - obrotu nieruchomościami, działalności gospodarczej itd. Mówiąc
            krótko, cała działalność notariatu łacińskiego ma skutkować pewnośćią obrotu
            gospodarczego, poprzez unikanie sporów i świadmość stron co do skutków
            dokonywanych czynności. Ma zapobiegać sporom, a gdy nawet do takiego dojdzie
            (pieniaczy jest pełno na całym świecie), pomagać w wygraniu procesu przez
            stronę, której prawa wynikają z dokumentu notarialnego. Tym samym w państwach w
            których występuje notariat łaciński, ogólne koszty obsługi prawnej są o wiele
            niższe niż w krajach anglosaskich. Likwidując spory w zalążku notariat pozbawia
            pracy adwokatów, których nie trzeba wynajmować do umów (i to z obu stron), a
            potem do procesów (czego najlepszym dowodem jest to, że angielscy adwokaci już
            na początku XIX wieku aktynie zadbali o to by dokumenty notarialne nie miały
            takiego znaczenia procesowego jak w systemie prawa cywilnego i by zawód
            notariusza się nie rozwiną). Oczywiście mówię o państwach w których kultura
            prawna społeczeństw jest na wyższym poziomie niż w Polsce i gdzie ludzie
            rozumieją na czym polega zasadniczy sens usług notarialnych i potrafią z tych
            usług korzystać nie tylko wtedy gdy z mocy prawa muszą.

            Jedyną cechą wspólną między notariuszami łacińskimi i notariuszmi
            publicznymi jest to, że i jedni i drudzy poświadczają podpisy. Tyle tylko, że
            ci pierwsi stwierdzają tożsamość na podstawie określonych dokumentów, powołują
            te dokuemnty w treści poświadczenia, rejestrują poświadczenia, i nadają tym
            poświadczeniom znaczenia poświadczenia urzędowego (ze skutkami o jakich wyzej
            pisałem), podczas gdy ci drudzy wpisują tylko nazwisko podpisującego się i
            klepią pieczątkę. Trzeba jednak pamiętać że poświadczenie podpisu to zupełnie
            poboczna działalność "notariuszy łacińskich", a jedyna i zasadnicza "notariuszy
            publicznych".
            • Gość: Tomek Re: PRZESTAŃCIE MYLIĆ NOTARIAT PUBLICZNY I ŁACIŃS IP: *.uni.wroc.pl 12.08.04, 10:29
              Czy kolega oglądał reportaż "Zawsze po 21" w którym kobieta za oszczędności
              całego życia kupiła mieszkanie oraz dostała na to akt notarialny? Okazało się,
              że sprzedawał oszust nie będący właścicielem, a notariusz (niby to jego zadanie)
              stwierdził, że wszystko jest zgodnie z prawem. Gdy prawowity właściciel wrócił
              okazało się, że kupująca nie ma praw do mieszkania. Pozwała więc notariusza za
              błąd w sztuce. Nie dość, że wszystko straciła, to sąd jeszcze uznał, że
              notariusz jest okej i dostała jeszcze za to karę w postaci wysokich kosztów. W
              takim razie pytam, czym różni się akt notarialny od papieru do dupy??? Czym
              różni się konieczność (wynikająca z zapisów prawa) korzystania z usług
              notariuszy lub adwokatów od bandyckiego haraczu??? Co do odpowiedzialności za
              wykonywany zawód przez prawników to po prostu słów brakuje.
              • Gość: Wojciech Czaplicki Re: PRZESTAŃCIE MYLIĆ NOTARIAT PUBLICZNY I ŁACIŃS IP: 213.25.91.* 12.08.04, 10:45
                > Czy kolega oglądał reportaż "Zawsze po 21" w którym kobieta za oszczędności
                > całego życia kupiła mieszkanie oraz dostała na to akt notarialny?

                Zły przykład. Tu jest mowa o komornikach - więc teraz bardziej na temat, choć
                metoda podobna (z soc.prawo.pl). Człowiek kupił od developera mieszkanie.
                Po kilku tygodniach otrzymał z sądu zawiadomienie o dokonaniu
                wpisu w księdze wieczystej i wtedy okazało się, że w dziale III Kw
                jest wzmianka o wszczęciu egzekucji przez komornika. W umowie
                notarialnej nie ma na ten temat ani słowa. Żadnych obciążeń ani
                praw osób trzecich ! Teraz się okazało, że komornik złożył wniosek
                w sądzie (wydział ksiąg wieczystych) dokładnie w dniu sprzedaży
                mieszkania o godz. 9:00 a umowa została zawarta o 12:00. Notariusz
                twierdzi, że nie ponosi za to odpowiedzialności, ponieważ sprawdził
                stan prawny księgi wieczystej dzień wcześniej i wszystko było OK. Jasne jest,
                że komornik umówił się z developerem, żeby orżnąć klienta, ale udowodnić tego
                nie sposób. Będzie gościu płacił cudze długi...
                Rada dla nabywców - trzeba umieścić odpowiedznią klauzulę w umowie notarialnej.
                Zastrzec, że np zapłata nastąpi dopiero po uzyskaniu wpisu do KW. Jeśli
                developer na to nie pójdzie, to szukajmy innego mieszkania.

                Łączę wyrazy szacunku
                Wojciech Czaplicki
        • Gość: autochton Re: 2ga ODPOWIEDŻ GENIALNEMU ODKRYWCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 18:07
          To, ze gdzie indziej jest zle nie jest zadna wymowka i wzorem do nasladowania!
          W przeciwnym przypadku rozwiazmy policje bo w Rosji policja i tak stoi na
          uslugach mafii a zatrzymany nie ma zadnych praw (vide informacje prasowe z
          przed kilku dni).
          A co do odpowiedzialnosci to pleciesz duby smalone: notariusz nie ponosi
          zadnej, ma obowiazkowe ubezpieczenie od odpowiedzialnosci cywilnej!
          A na dodatek wielu z nich ani sie nie zna na rzeczy albo sa po prostu
          nieuczciwi. W Katowicach znany notariusz falszowal dokumenty i potwierdzal
          podpisy osob ktorych w zyciu nie wodzial. W Chorzowie pani notariusz
          potwierdzila podpis osob bedacych tysiace kilometrow od niej w podrozy. Itd.
          itp.
          Fakt domagania sie obecnosci notariusza przy sprzedazy udzialu w spolce z o.o.
          o wartosci 50-ciu zlotych a przynajmniej potwierdzenia podpisu powoduje, ze
          koszt tego udzialu (patrzac przez pryzmat czasu) rosnie razy 10.
          To wszystko to przyklady rozkladu panstwa polskiego i jego kryminalnego
          charakteru: bronic przestepcow a maksymalnie utrudniac zycie ludziom uczciwym.
          Dla przykladu, przerejstrowanie samochodu w Niemczech w obrebie jednego powiatu
          trwa dokladnie 15 minut. Przerabialem to 2 tygodnie temu. Od tego czasu staram
          sie zarejestrowac to same auto w Polsce - powiedzic ci cos dasadnego na ten
          temat?
          Zanim sie wypowiesz, zastanow sie to nie boli!
      • Gość: to proste głąbie Re: Odzrucic stawki procentowe. KAZDA praca ma wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 08:28
        bo gdybyś nie płacił wpisu w sądzie to nigdy byś nie załatwił sprawy- sądy
        zalałaby fala pieniaczych pozwów wniosków itp, więc nie narzekaj
    • Gość: . http://openmind.desk.pl ekstrema dla każdego ! IP: *.crowley.pl 11.08.04, 18:58
      skandaliczne są wynagrodzenia komorników

      korzystałem kiedys z jednego ktory mnie lekceważył a żyl w luksusie

      niech ci ludzie nauczą się na czym polega ciężka praca !!!!!
    • Gość: Alexx Komornicy jak urzędnicy - najniższą pensje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 19:20
      Prezydent , Premier , Urzędnicy Państwowi razem z RPP , Posłowie i Senatorowie
      powinni zarabiać najniższą pensje krajową. Wtedy dopiero byliby zainteresowani
      losem obywateli i bardzo szybko doszlibyśmy do średniej europejskiej a tak to
      przychodzą się nagłabać i społeczeństwo mają w dupie.
      • plosiak Re: Komornicy jak urzędnicy - najniższą pensje 11.08.04, 22:42
        To już jest skrajny debilizm i populizm. Najlepiej jeszcze wszystkim, którym
        sie powiodło zabrać to, na co ciężko pracowali. A milionowe bandy niedouczonych
        pijaczków i leni powinny zarabiać tyle co premier na przykład. Nie jestem
        zwolennikiem horendalnych stawek za usługi notarialne, ale nie może też być
        tak, że komornik ponosi koszta działalności wierzyciela. Nikt jemu nmie kazał
        handlować z nieuczciwym dłużnikiem.
      • Gość: paulako Re: Komornicy jak urzędnicy - najniższą pensje IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 14:23
        czytam te opinie i budzi się we mnie zgroza. nasze społeczeństwo zawsze było
        prymitywne ale tutaj daje nadzwyczaj wyraz swojej zawiści zażartości braku
        wiedzy merytorycznej i uwielbienia wypowiadania się na tematy bez posiadania
        rzetelnej wiedzy a jedynie pod wpływem emocji i wrodzonej zazdrości. Jak można
        oceniać kwestię zarobków jakiejkolwiek korporacji zawodowej nie wykonując
        danego zawodu. Jaką wiedzę mają ludzie , którzy nie wykonywali nigdy egzekucji,
        co najważniejsze a nawet nie byli stroną postępowania egzekucyjnego. Dlaczego
        głosu nie zabierają osoby, które pokrzywdzone np przez byłego pracodawcę lub
        nierzetelnego kontrahenta odzyskały swoją należność dzieki organowi
        egzekucyjnemu. Czemu nasze społeczeństwo nie bulwersuje się czytając o
        kolejnych naciągaczach i nie krytykuje aż tak zjadliwie osób które są przyczyną
        wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Dlaczego osoba egzekwująca prawo ma
        zarabiać najniższą krajową To są właśnie czasy komuny że wszyscy mieli po równo
        A propo's w polsce był socjalizm historia nie odnotowała działania systemu
        komunistycznego w naszym Państwie. Jeżeli prawnicy w ogóle posiadają trudną do
        zdobycia wiedzę którą muszą cały czas pogłębiać i aktualizować (w
        przeciwieństwie do wielu innych zawodów które raz wyuczone pozwalają na
        uzyskiwanie dochodów) mają osiągać dochody równe np. pracownikom instytucji
        administracji? A ponadto z jakiego powodu komornicy mają ponosić konsekwencje
        czyjegoś cwaniactwa oszustwa naciągania czy w skrajnych przypadkach czyjejś
        biedy? To bardzo zawiłe komentarze określające bardzo wąski punkt widzenia
        jakie niestety reprezentuje czasami odłam naszego społeczeństwa. Gratulacje.
        • Gość: Wojciech Czaplicki Re: Komornicy jak urzędnicy - najniższą pensje IP: 213.25.91.* 12.08.04, 15:40
          > czytam te opinie i budzi się we mnie zgroza.

          We mnie czasami też. Ale to już tak bywa, że w ferworze dyskusji niektórzy się
          zapominają.

          > Dlaczego
          > głosu nie zabierają osoby, które pokrzywdzone np przez byłego pracodawcę lub
          > nierzetelnego kontrahenta odzyskały swoją należność dzieki organowi
          > egzekucyjnemu.

          Widocznie jest ich zbyt mało :). To wina zbyt małej ilości rewirów komorniczych.

          > Czemu nasze społeczeństwo nie bulwersuje się czytając o
          > kolejnych naciągaczach

          Bulwersuje się i to bardzo. Niestety polskie prawo nie piętnuje współpracy
          naciągacza z komornikiem, gdy taka zaistnieje. Nie piszę, że jest to
          nielegalne - prawo tego nie zabrania a ocena moralna to już zupełnie inna
          strona medalu. Jednak przeciętny obywatel ma żal do państwa, którego
          funkcjonariusze wchodzą w takie porozumienia.

          > Jeżeli prawnicy w ogóle posiadają trudną
          > do zdobycia wiedzę którą muszą cały czas pogłębiać i aktualizować

          Pan raczy żartować. Komornikiem wcale nie musi być prawnik (w Kamiennej Górze
          komornikiem był do niedawna elektromonter). Art. 10 ukosie wobec art. 102 staje
          się całkowitą fikcją (mniej obeznanym z prawem wyjaśniam, że art. 10 wprowadza
          wymóg posiadania przez komorników wyższego wykształcenia prawnego lub
          administracyjnego a art. 102 ten wymóg odwołuje). Wykształcenie komorników jest
          objęte ścisłą tajemnicą - proszę sprawdzić o co chodziło w pierwszej sprawie
          przed NSA z ustawy o dostępie do informacji publicznej - właśnie o ujawienie
          wykształcenia komornika. Faktycznie wypowiada się tu dużo osób bez odpowiedniej
          wiedzy, ale komornicy solidnie zapracowali na swój negatywny obraz. Przy
          okazji - nie jestem zwolennikiem obniżania zarobków komornikom, ale niech będą
          to osoby wykształcone, kompetentne i nie stojące całkowicie poza prawem.

          > a nawet nie byli stroną postępowania egzekucyjnego.

          Myli się Pan. Znam wiele przypadków, gdy osoby poszkodowane przez komorników
          nie były w ogóle stroną (od razu wyjaśniam, że nie chodzi tu o przypadki, gdzie
          dłużnik przekazał komuś majątek aby uniknąć egzekucji). Ja np. w swojej własnej
          sprawie też nie byłem stroną - pewna komorniczka po prostu uznała, że moje
          mieszkanie nadaje się dla niej na magazym rupieci i koniec! Stroną był skarb
          państwa, bo do niego należały te rupiecie. Ale czy to powód, żebym nie mógł
          mieszkać prawie przez rok we własnym mieszkaniu tylko dlatego, że komornik nie
          przyjmuje korespondencji i nie zna prawa? A te złośliwe próby wymuszeń, gdzie
          zgadzało się tylko imię i nazwisko? (adres, PESEL, imię ojca już były inne).
          Czy taka osoba jest według Pana stroną w postępowaniu (bo to jej zajęto
          majątek) czy też nie, bo w rzeczywistości dłużnikiem jest osoba obca?

          > przeciwieństwie do wielu innych zawodów które raz wyuczone pozwalają na
          > uzyskiwanie dochodów)

          W dzisiejszych czasach nie ma takich zawodów, poza pracą przy łopacie. Każdy
          musi podnosić swoje kwalifikacje, inaczej wyleci z obiegu. Ci co tego nie
          zrozumieli stanowią dziś poważny odsetek bezrobotnych.

          > A ponadto z jakiego powodu komornicy mają ponosić konsekwencje
          > czyjegoś cwaniactwa oszustwa naciągania

          Nie powinni ich ponosić, o ile nie byli w zmowie z cwaniakami oszustami i
          naciągaczami.

          Łączę wyrazy szacunku
          Wojciech Czaplicki
    • prawopl ZERO. komornicy i syndycy to hieny cmentarne. 11.08.04, 19:57
      Prawdziwe oblicze ich działalności widać na tym JASKRAWYM przykładzie
      PRZESTĘPCZYCH działań www.upadloscian.org.pl
      • Gość: dzik sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndykyków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.04, 20:26
        i komorników, które działają ostatnio jak grupy zorganizowane, niszczące
        uczciwych ludzi. W nagrodę dostają jeszcze prowizję od likwidowanego majątku.
        Widać są tak mocni, że potrafią dotrzeć nawet do Sejmu i ustawić pod siebie
        ustawy.

        Obecnie nie ma co ich opłacać, tylko rozliczać i tych nieuczciwych wsadzać
        gdzie ich miejsce. Proszę jednocześnie media o podanie nazwisk posłów, którzy
        tak aktywnie angażują się w spieranie tych środowisk..
        • Gość: http://pamietamy.t Re:rozbic ta prawnicza mafie i placic stawke godzi IP: 207.248.159.* 12.08.04, 02:31
          godzinowa jak weterynarzom

          mozna policjantom mozna sedziom , srazakom
          poslom dlaczego nie komornikom
          dopuscic do zawodu wiecej osob

          pamietamy.tripod.com
        • Gość: Wojciech Czaplicki Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: 213.25.91.* 12.08.04, 09:22
          > Obecnie nie ma co ich opłacać, tylko rozliczać i tych nieuczciwych wsadzać
          > gdzie ich miejsce. Proszę jednocześnie media o podanie nazwisk posłów, którzy
          > tak aktywnie angażują się w spieranie tych środowisk..

          Ewa Serocka, senator (oczywiście SLD) z okręgu gdyńsko-słupskiego, główna
          lobbystka komorników. >Dobro ludzi najwyższym prawem, to moja dewiza, którą
          staram się na co dzień wcielać w życie< - takie miała hasło wyborcze.

          Innych znajdziesz na:
          www.komornik.pl/040227.php3
          Łączę wyrazy szacunku
          Wojciech Czaplicki
          • Gość: Wojciech Czaplicki Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: 213.25.91.* 12.08.04, 09:27
            Przepraszam, zapomniałem dodać:

            >Od 1970 aż do rozwiązania była członkinią Polskiej Zjednoczonej Partii
            Robotniczej[...]<. Chodzi oczywiście o Serocką.

            Wojciech Czaplicki
          • Gość: ktos Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 11:18
            Ciekawe Panie Hrabio skad ma Pan dostep do tej strony.Juz ja zmieniamy.Strona
            ta jest dla komorników a nie dla Pana.Pan maniakalna nienawisc do tego zawdu
            jest ciekawa.Agencja windykacyjna czy przykre doswiadczenia.Jak postepy w
            pisaniu ksiązki.Poprosimy o I egzemplarz do recenzji........
            • Gość: Wojciech Czaplicki Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: 213.25.91.* 12.08.04, 11:38
              > Ciekawe Panie Hrabio skad ma Pan dostep do tej strony.Juz ja zmieniamy.Strona
              > ta jest dla komorników a nie dla Pana.Pan maniakalna nienawisc do tego zawdu
              > jest ciekawa.Agencja windykacyjna czy przykre doswiadczenia.Jak postepy w
              > pisaniu ksiązki.Poprosimy o I egzemplarz do recenzji........

              Czy mogę w tej książce umieścić pańskie posty z grup dyskusyjnych jako
              oficjalne stanowisko polskich komorników? Bo rozdział o tych dyskusjach
              będzie... Warto uważać na to, co się pisze. Czy znowu zamierza Pan podszywać
              się pod moje nazwisko z wulgarnymi tekstami? A może przesłać Panu moją
              korespondencję z moderatorem?

              Jeśili strona jest dla komorników to wprowadźcie sobie po prostu hasło.
              Wprowadzacie zmiany na stronie? Może znikną wreszcie te ciągłe sprostowania do
              artykułów prasowych?

              W sprawie >maniakalnej nienawiści< proszę zasięgnąć opini u Pani Prezes KRK -
              Iwony K.-S. ona zna sprawę.

              Agencja windykacyjna? Nie. Cieszy mnie, że jest ostra walka agencji z
              komornikami, przynajmniej ma kto lobbować w parlamencie przeciwko komornikom.
              Ale to są wasze wewnętrzne, windykacyjno komornicze sprawy.

              Postępy w pisaniu? Właśnie skończyłem rozdział >Niebezpieczne związki<. Treść
              jak w temacie. A recenzję to sobie będzie mógł Pan przeczytać w gazetach...
              panie Markizie...

              Wojciech Czaplicki

              PS. Zbieram materiały do książki o przestępstwach komorników sądowych. Będę
              wdzięczny za informacje. Interesują mnie tylko ewidentne i udokumentowane
              przypadki samowoli komorniczej. e-mail: kumie@poczta.onet.pl tel. (22) 5818919
              • Gość: ktos Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:03
                Nie podzywałem sie i nie obrażałem Pana.Pisalem tylko raz na forum po Pana
                odpowiedzi.A co Pan zamiesci w ksiazce to Pana sprawa.Mnie tylko wkurza
                generalna zasada obarczania wina za wszystko komornikow.Szpital ma klopoty
                finnansowe to pewnie wina komornika.Nie szuka sie winnych w zlej ustawie
                zdrowotnej,bledach w zarzadzaniu,a nie nie
                ktorzy twierdza ze robi sie to specialnie zeby inni mogli przejac sluzbe
                zdrowia.Klopoty Z FA to tez wina komornikow..........
                • Gość: Wojciech Czaplicki Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: 213.25.91.* 12.08.04, 12:21
                  > Nie podzywałem sie i nie obrażałem Pana.

                  No a ten Hrabia...?

                  > Mnie tylko wkurza generalna zasada obarczania wina za wszystko
                  > komornikow.

                  Mnie też. Sprawy egzekucji w szpitalach w ogóle nie mieszczą się w konwencji
                  książki. Mnie naprawdę nie trzeba tego tłumaczyć, kto jest odpowiedzialny za
                  sytuację w polskiej służbie zdrowia. Bardzo denerwują mnie głupie posty, że
                  >wszyscy komornicy to złodzieje< itd. Takie wypowiedzi szkodzą samej idei
                  egzekucji, bez której państwo nie może funkcjonować.

                  > Klopoty Z FA to tez wina komornikow..........

                  Oczywiście że nie, to wina ustawodawcy. Ale książka opisuje tylko przypadki,
                  gdzie wina komornika była ewidentna. Gdybym zamieścił nieprawdziwe informacje
                  to mógłbym przecież narazić się na odpowiedzialność karną. Dlatego robię bardzo
                  ostrą selekcję i każdy taki przypadek muszę mieć precyzyjnie udokumentowany.

                  Łączę wyrazy szacunku
                  Wojciech Czaplicki
                  (nie Hrabia :)
                • Gość: komornik Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 20:01
                  Najbardziej martwi mnie to, że nikomu do tej pory nie wpadło zapytać
                  komorników - co według nich należy zrobić żeby egzekucję uczynić
                  skuteczniejszą. Dyskutują o skuteczności bardzo wykształceni w tej kwestii
                  ludzie: lekarz, farmaceutka, rolnik, górnik, przedsiębiorca. Może oni COŚ
                  wiedzą, ale CZEMU nikt się nie pyta szewca jak robić buty? Dyskusja jest przede
                  wszystkim na temat, ile pozwolić zarobić komornikom - narzędziem komornika jest
                  prawo egzekucyjne, a ono jest kulawe, jeżeli daje się drewniane dłuto i każe
                  rzeźbić w marmurze, to nie wiem jak by się manipulowało płacą, wiele nie da się
                  zrobić. Oj, nie jest dobrze...
            • Gość: Wojciech Czaplicki Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: 213.25.91.* 12.08.04, 12:01
              > Ciekawe Panie Hrabio skad ma Pan dostep do tej strony.

              Kilka lat temu wytoczyłem sprawę cywilną pewnej dłużniczce. Sąd nakazał mi
              ustalenie jej adresu. Wtedy znalazłem tę stronę, ale adres dłużniczki był tam
              nieprawidłowy. Dzięki moim interwencjom, skargom i innym działaniom KRK została
              zmuszona wreszcie do zamieszczenia prawdziwych adresów kancelarii (nastąpiło to
              dopiero w czerwcu 2002 r.). Na wszelki wypadek zarchiwizowałem sobie te stare
              strony i zaglądam co jakiś czas na nowe, bo pojawiają się tam czasami rzeczy
              niezwykle ciekawe.

              Wojciech Czaplicki
            • Gość: K Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 16:08
              Bo nam szlachta schamiała....kiedyś zaglądanie do cudzych listów było chamstwem
              niewybaczalnym, a teraz, nawet hrabiowie, ehhh Kiedyś już pytałem Pana
              Hrabiego, jak tam książka, podobno się pisze :)))) Co do stawki godzinowej za
              czynności (był i taki genialny pomysł) - proponuję, żeby można było na takich
              zasadach ubezpieczać samochody, w końcu ile trwa wypełnienie polisy :)))) A
              ryzyko?! Brawo, naprawdę cool pomysł.
              • Gość: Wojciech Czaplicki Re: sejmie zajmij się przetrzepaniem sitw syndyky IP: 213.25.91.* 12.08.04, 16:24
                > Bo nam szlachta schamiała....kiedyś zaglądanie do cudzych listów było
                chamstwem
                >
                > niewybaczalnym, a teraz, nawet hrabiowie, ehhh Kiedyś już pytałem Pana
                > Hrabiego, jak tam książka, podobno się pisze :))))

                No nie sama, panie Markizie ze Skierniewic. Poza tym podszywanie się pod czyjeś
                nazwisko tu nie pomoże.

                > Co do stawki godzinowej za
                > czynności (był i taki genialny pomysł) - proponuję,

                Proszę uważnie czytać posty, bo kompromituje pan środowisko komornicze. Akurat
                ja nie jestem za obniżeniem zarobków, tylko za oczyszczeniem środowiska z osób
                przypadkowych. Te stawki godzinowe - czy ta koncepcja wyszła ze środowiska
                komorniczego? Kto to zaproponował i kiedy? Mógłbym prosić o źródło?

                Czy mogę opiublikować pańskie wypowiedzi (również te wcześniejsze), oczywiście
                anonimowo?

                Wojciech Czaplicki
      • Gość: komornik Re: ZERO. komornicy i syndycy to hieny cmentarne. IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 20:03
        Jest Pan/i bardzo niegrzeczny/a. Ponadto komornicy sądowi nie mają nic
        wspólnego z syndykami.
    • Gość: demo Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.icpnet.pl 11.08.04, 20:00
      Co to za kraj! Co reforma, co ustawa to coraz większe gówno! Bez Niemca się nie
      obejdzie jednak.
    • Gość: kurfa max TYM HU......OM to bym nic nie dal IP: 80.119.224.* 11.08.04, 20:25
      kurfa max, tym hu..om to te puste jaja pourywac
      • Gość: no Re: TYM HU......OM to bym nic nie dal IP: 80.119.224.* 11.08.04, 20:28
        Zajeb tych hjenuf
    • Gość: miś Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.08.04, 20:56
      Stworzono możliwość grabieżczej dzialalności komorników.Taki nierób nawet
      palcem nie kiwnie i zarabia na podanym przykładzie 850.000zł!!!A jeszcze wiele
      innych takich płatników?Przecież to jest korupcjogenne.Wystarczy dogadac sie
      trzem koleżką.DDyrektor szpitala, jego kolega dostawca np leków i ich kolega
      komornik.Dyrektor celowo nie płaci choć ma pieniądze z NFZ.Dostawca kieruje
      sprawę do komornika a ten blokuje konto skąd ściąga należną kwotę powiększoną o
      prowizję.I tak właśnie takie 850.000 zł idzie do podziału.To lobby komornicze,
      tak jak wcześniej notarialne, wprowadzają dla siebie takie korzystne zapisy.
    • Gość: prokomo Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.gorzow.mm.pl 11.08.04, 21:39
      Pepe, jaką firmę windykacyjną prowadzisz i który komornik tak ci zalazł za
      skórę?
    • Gość: farsa Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 21:53
      i tym sposobem udowodniono ze senat sejm jest nie potrzebny.niech rzadza
      dyrektorzy szpitali.ale i i tak winni wszystkiemu sa komornicy i cyklisci
    • Gość: Oszczędny Najniższą krajową wolna od zajęcia i tyle, złodzie IP: *.icpnet.pl 11.08.04, 22:21
    • Gość: eu Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:58
      Komornicy to jedna z grup złodzieji którzy doskonale prosperują w tym chorym
      kraju ,ale sprawa jest na razie nie do rozwiązania no bo jak politycy złodzieje
      mają pozbawić kasy innych złodzieji,gdy jest to jedna klika.Jedyny ratunek i
      nadzieja że po wyborach inni bardziej uczciwi ludzie dojdą do władzy i zechcą
      coś zmienić w tym bagnie ,no ale jak zostanie wybrana samoobrona i sld to zaś
      mamy przesrane.
    • Gość: Robert Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 23:36
      Widziałem domek jednego komornika.Mało jest takich w Lublinie.
    • Gość: złodzieji tepić Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:27
      Sam znam komornika z Poznania co za odpalenie pożonej doli zaniecha egzekucji
      • Gość: Wojciech Czaplicki Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: 213.25.91.* 12.08.04, 09:25
        > Sam znam komornika z Poznania co za odpalenie pożonej doli zaniecha egzekucji

        Taka wiedza do niczego się nie przyda. Trzeba mieć dowody a nie wiedzę.

        Łączę wyrazy szacunku
        Wojciech Czaplicki
    • Gość: aplikant NAJSŁYNNIEJSZE SĄ EGZEKUCJE ZZA BIURKA IP: *.chello.pl 12.08.04, 01:41
      najbardziej preferowane, kiedy to komornik egzekwuje z rachunku bankowego lub
      wynagrodzenia dłużnika i nawet palcem nie kiwnie a 15% zgarnia na czysto, za
      samo wyslanie pisma do banku lub pracodawcy,

      jednak jak ma już ruszyć pupę żeby zająć ruchomości, samochód, środki produkcji
      albo co gorsza, jeszcze ich poszukać, przejrzeć papiery dłużnika itp. to
      zapomnijcie o egzekucji, bo nic go do niej nie zmusi

      stworzyli sobie samorząd zawodowy, kontrolują dostęp do zawodu, żeby nie było
      ich zbyt dużo i tylko żalą się, że mają ciężką pracę,

      kochani komornicy nie jesteście jednak sędziami czy adwokatami, którzy pracują
      intelektualnie nad sprawą, wy jesteści od fizycznej, czasami bardzo
      nieprzyjemnej pracy polegającej na praktycznej realizacji orzeczenia i musicie
      się z tym godzić wybierając taki zawód,

      pozdrawiam bractwo komornicze i życzę wreszcie zabrania się do solidnej roboty
      a nie ciągłego lobbowania na rzecz zamiany fachu komorniczego na urzędniczy
      • Gość: asesor Re: NAJSŁYNNIEJSZE SĄ EGZEKUCJE ZZA BIURKA IP: *.enformatic.pl 12.08.04, 07:08
        1. 15% nie jest na czysto, z tego należy utrzymać kancelarię, zapłacic podatek
        i odpalić część państwu, które kochani zarabia na egzekucji sądowej. Dopiero to
        co pozostanie idzie do kieszeni komornika.
        2. aplikancie, czyżbyś był aplikantem komorniczym ze tak wiesz jak pracują
        komornicy?? sądzę ze nie, raczej aplikujesz w innych zawodach prawiczych i
        tylko raz byłeś w kancelarii jako zaliczenie bytności.
        3. komornicy sami siebie nie powołują tylko minister sprawiedliwości na wniosek
        prezesa SO, więc jak mogą kontrolować dostęp do zawodu? Popracuj intelektualnie
        czytając ustawę o komornikach sądowych i egzekucji
        4. wbrew twojej opinii pracuje się też intelektualnie w tym zawodzie. Jak taki
        z ciebie bohater to napisz jak należy zająć udziały w sp.z o.o.? idąc twym
        tokiem rozumowania to na egzaminie koncowym zdawana byłaby sprawność fizyczna a
        nie intelektualna.
        5. co do nieróbstwa, to inne zawody prawnicze też mają leniwcow u siebie. A to
        adwokat, który notorycznie zapomina złożyć ważne papiery w sprawie, a to radcy
        prawni którzy nie znają się co to jest majątek wspólny małżonków. Wreszcie były
        przewodniczący wydziału KW, który teraz jako radca prawny zapomina sprawdzić
        czy nieruchomość ponoć należąca do dłuznika nie jest aby współwłasnością
        małżeńską i nie podaje danych bliższych o jaką nieruchomość chodzi. Nie mówię o
        podaniu adresu dłużnika, gdzie zamiast numeru posesji pojawią się numer KW.
        6. a egzekucja zza biurka to najlepsza jest w wydaniu mecenasów którzy tylko
        wyśla wniosek i żądają stawki nie tej zgodnej z rozporządzeniem min.spraw.
        tylko 4-5 krotność tej sumy bo to ciężka sprawa jest (wniosek plus tytuł
        wykonawczy wysłany na adres kancelarii). Widziałem żądanie ściągnięcia od
        dłuznika kosztów reprezentowania wierzyciela przez mecenasa na kwotę 7.200,00zł
        gdzie należność główna wynosiła 2.000,00zł (łącznie z odsetkami i kosztami
        procesu było jakieś ca 3.000,00zł).
        7. proponuję wprowadzić opłaty końcowe czyli jak sąd zasądzi sprawę po mojemu
        to zapłacę jak nie to trudno jego wina, mecenasi dostaną ode mnie kasior jak
        wygrają sprawę i komornik coś wyegzekwuje jak nie to papa, komornik dostanie
        swoje dopiero jak se wyegzekwuje. A na studiach zaocznych zapłacę jak zdam
        egzaminy i dostanę zaliczenie na następny rok. To jest uczciwe.
        • Gość: aplikant Re: NAJSŁYNNIEJSZE SĄ... i znowu brednie IP: *.chello.pl 12.08.04, 09:31
          kochany asesorze, to ze ponosicie koszty, to przeciez normalne, kazdy
          przedsiebiorca je ponosi (szkoda ze nie dodales kosztów jedzenia i mieszkania),
          ale 15% marży to każdy chciałby mieć zagwarantowane w ustawie i jeszcze
          zabezpieczone pierwszeństwem przed wierzytelnością swojego klienta,

          zwracam ci uwagę, że nie chodzi o to kto powołuje na komornika po egzeminie
          komorniczym, ale kto przyjmuje do zawodu czyli na aplikację, a to robi
          komornik - przyjmując bądź nie do pracy w charakterze aplikanta i musi to
          zatwierdzić izba komornicza, jak nie pasujesz do schematu to ci odmowia - sam o
          tym dobrze wiesz, więc po co ludziom w głowach mieszasz, (w dodatku brak
          jasnych ustawowych zasad przyjęć na aplikację komorniczą)

          co do nieróbstwa, to sam się ośmieszasz, pisząc, że inni są też leniami, więc
          my też jesteśmy i wszystko jest dobrze,

          poza tym adwokaci też otrzymują zwrot kosztów, dopiero jak wygrają sprawę i to
          w orzeczeniu kończącym postępowanie, więc trochę poczytaj kodeks postępowania
          cywilnego, do którego jak stwierdzam nawet asesor komorniczy nie zajrzał,

          jak wynika z powyższego z tą intelektualną pracą komorników jest jednak gorzej
          niż myślałem,

          Boże miej w opiece wierzycieli
          • Gość: Komornik Re: NAJSŁYNNIEJSZE SĄ... i znowu brednie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 20:11
            Pani Aplikancie, uprzejmie proszę o zachowanie poziomu w dyskusji. Jeżeli ma
            być Pan prawnikiem, to pozostawanie przy tym stylu prowadzenia dyskusji
            dyskwalifikuje Pana jako intelektualisty, za których dotychczas prawników można
            było uważać. Prawnicy to ma być elita. Mają być wykształceni i kulturalni.
            Często pomagają społeczeństwu w trudnych sprawach. U musza to robić uczciwie.
            Natomiast emocje powodują utratę chłodnego spojrzenia i obiektywizmu. W związku
            z tym proponuję, aby nie prowadził Pan swojej argumentacji ad personam, gdyz
            jest najniższy ze sposobów przekonywania. Nie uważam, że jestem leniem.
            Przyjmuję aplikantów takich jakich uważam, nie decydują o tym żadne osoby
            trzecie. Żadna sitwa, rodzina ani koledzy. Natomiast umożliwienie przejścia
            aplikacji, to początek trudnej drogi przed młodymi ludźmi. I tak jest w każdym
            zawodzie. Czy się Pan z tym nie zgadza?
            Pozdrawiam
          • Gość: asesor Re: NAJSŁYNNIEJSZE SĄ... i znowu brednie IP: *.enformatic.pl 13.08.04, 17:03
            1. przyjęcie na aplikację nie oznacza wejścia do zawodu. Idąc tym tokiem
            rozumowania aplikant sądowy to już sędzia, tylko taki jeszcze przed egzaminami
            końcowymi.
            2. komornik sądowy nie jest przedsiębiorca w rozumieniu przepisów ustawy- prawo
            działalności gospodarczej, więc dla mnie porównywanie go z innymi
            przedsiębiorcami nie ma sensu.
            3. wcale nie mieszam w głowach. Brak jasnych kryteriów przyjęć na aplikację
            komorniczą nie jest winą komorników!! To nie oni sa ustawodawcą!! Art.29 uoksie
            zawiera w sobie ustawowe przesłanki do bycia aplikantem. Ponadto samemu
            ostatnio patrzyłem co mozna znaleźć na temat aplikacji sądowej i generalnie
            takowa informacja o zasadach przyjęć nie występuje. W tym roku widziałem po raz
            pierwszy ogloszenie (wcześniej tego nie bylo) Izby Radców Prawnych o naborze na
            aplikację radcowską. Termin składania papierów upływał jakieś 2-3 dni po
            ukazaniu się ogłoszenia. Jak tu zebrać wszystkie papiery potrzebne??
            4. Jeżeli wszyscy są leniami to nikt nie może leniowi wytykać lenistwa, gdyż
            sam jest leniem (sytuacja typu przyganiał kocioł garnkowi)
            5. najważniejsze koszty zastępstwa. Twój przykład ma sens w razie gdy pozwany
            przegrał i nie miał mecenasa. Ale problem zaczyna być gdy miał.
            Art. 98kpc mówi ze strona przegrywająca ma obowiązek zwrotu kosztów procesu
            stronie wygrywajacej. Ale nie ma ani słowa o tym, że wygrywajacy proces ma
            zwrócić koszty zastepstwa przegrywajacemu!! A mecenas pozwanego w 95%
            przypadków nie pracował za darmo. Czyli dostał pieniądze za robotę którą miał
            dopiero zrobić!!. Najciekawiej jest gdy sąd wedle art. 102kpc w ogóle nie
            zasądzi zwrotu kosztów procesu. Pytam czy wtedy mecenas się zadowala niczym
            czyli brakiem zapłaty za wykonaną pracę. NIe, bo mial opłacone przez powoda
            wcześniej przed wszczęciem procesu. Tylko 5 razy widziałem aby sąd zasądził od
            przegrywającego proces zwrot kosztów do rąk mecenasa. Prawie zawsze to jest do
            rąk wygrywajacego czyli musiało nastapić udowodnienie faktu poniesienia kosztów
            zastępstwa (art. 109 kpc - złożenie spisu kosztów). Nie widziałem jeszcze
            mecenasa który by prowadził sprawę bez wpłacenia wcześniej chociażby części
            kosztów zastępstwa procesowego. Ergo zaczynają wykonywać pracę mając częściowo
            opłaconą pracę z góry.
            6. popatrzyłem specjalnie dziś do tzw. mpk-ów czyli przejazdów komunikacją bez
            biletu. Kara- 100zł bez odsetek najczęściej na poziomie 10-20zł, koszty procesu-
            30zł, koszty zastępstwa procesowego powoda- 50zł. Razem- 180zł (55%- należność
            główna, 16,6% koszty procesu, 28,4% to zastępstwo procesowe; procentowo to
            lepiej niż koszty komornika!!).
    • Gość: Jaś Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.kolobrzeg.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 07:35
      A sprawdźcie , czy czasami nie ma powiązań pomiędzy komornikami a "zarządami"
      szpitali.
      Vide Kołobrzeg.
    • Gość: obywatel Jamk można zostać komornikiem, nawet uczciwym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 08:22
      • Gość: Wojciech Czaplicki Re: Jamk można zostać komornikiem, nawet uczciwym IP: 213.25.91.* 12.08.04, 09:09
        > Jamk można zostać komornikiem, nawet uczciwym

        Marne szanse. Kiedy ustąpił niejaki Andrzej C. (>kat ze Słupska<) na jego
        miejsce znalazło się natychmiast 10 chętnych. Byli wśród nich również sędziowie.
        Jednym ze sposobów poprawienia tragicznego stanu egzekucji jest znaczące
        zwiększenie ilości rewirów.
    • Gość: Smyk Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 08:26
      zgadzam się ze stanowiskiem, że komornicy to nieroby
      mam praktykę we współdziałaniu z komornikami- kilka razy pracowałem na lini
      wierzyciel komornik, a w młodości na lini sąd - komornik i przyznam, że
      komornicy za nic mają prawo, a odpowiedź na wniosek o stan postępowania
      egzekucyjnego nie tylko ogranicza się do info, że dłużnik nie posiada majątku z
      którego można zaspokoić roszczenie, ale często przybiera postać pisma: komornik
      był u dłużnika ale z uwagi na nie otworzenie drzwi nie mógł zapoznać się ze
      stanem majątkowym dłużnika- toż to kpina w żywe oczy.
      jestem za całkowitym sprywatyzowaniem tego zawodu- zobaczymy kto wytrzyma
      konkurencję
    • Gość: JedenZWierzycieli Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.ew.pl 12.08.04, 08:57
      Zgadzam się, z poprzednimi wypowiedziami, że komornicy to banda nierobów.
      Mało dobrego można usłyszeć o nich od dwóch stron - zarówno dłużników jak i
      wierzycieli. Kierowanie zza biurka egzekucjami to już codzienność.
      Komornik, który mnie reprezentuje zajął od dłużnika ... zwrot nadpłaconego
      podatku, ale nie zajął wynagrodzenia. Po kilku miesiącach poinformował mnie, że
      nie takowej nie ma, bo dłużnik musiał jeszcze zapłacić US należną kwotę
      podatku. Po to ta cała farsa?
      Ale to nie jeden przykład. Można ją wyliczać w nieskończoność, ale to nie ma
      sensu.
      Chyba tylko prywatyzacja w tym obszarze zwreyfikuje najlepszych, reszta niech
      sie zawczasu przekwalifikuje, bo nie zarobią na chleb.
      • Gość: asesor Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.enformatic.pl 13.08.04, 17:13
        1.a napisał pan w treści wniosku egzekucyjnego o zajęcie wynagrodzenia za pracę
        i wskazał miejsce pracy??
        2. komornik pana nie reprezentuje, to nie jest adwokat czy radca prawny.
        Komornika się nie wynajmuje do własnej dyspozycji.
        3. gdyby nie zajał zwrotu nadpłaconego podatku to by pan głosił ze nic nie
        zrobił, nawet tego. Ponadto skąd komornik miał wiedzieć przed zajęciem ze
        dłużnik musi dopłacić do US tytułem podatku? Szklanych kul u nas na razie ma,
        chociaż by się nam wszystkim bardzo przydała. Przedsiębiorcom aby wiedzieli z
        kim robić interesy, a komornikom aby wiedzieli gdzie jest majątek dłużnika.
        4. Prywatyzacji nie bedzie gdyż nikt by nie sciągał małych długów bo nie można
        by wtedy komornika przymusić, tak jak teraz nie można przymusić radcę prawnego
        czy adwokata aby wziął sprawę cywilną i nią się zajmował.
    • Gość: M.Gibek Dyrektor W Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.08.04, 09:19
      Poprawka może uratować wiele istnień ludzkich.Zapieniądze komorników jestem w
      stanie wypłacić dwumiesięczne pobory 1100 załodze.W 2003 roku była to kwota 1,7
      mln zł a za 7 m-cy 2004 roku już 1,3 mln a co do końca roku. Jeśli mówimy o
      pomocy państwa i realnego wkładu w rozwiązywanie problemów Służby Zdrowia
      trzeba zrobić porządki w prawie ,podobno jesteśmy państwem prawa.
      • Gość: K Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 16:34
        Szanowny Panie Dyrektorze, poprawka będzie miała zupełnie inny efekt. Skończą
        się tajne, lewe konta szpitali o których komornicy wiedzą ale ich nie ruszają
        żeby dać Wam żyć, skończy się trzymanie w kasie gotówki, którą łupicie od
        chorych za "bezpłatne" leczenie. I proszę mi nie mówić, że nie kombinuje Pan z
        pieniędzmi z kontraktu - inaczej miałby Pan tylko na wynagrodzenia. Ja wiem,
        jak Pan kombinuje, i jak kombinuje 99% szpitali w tym kraju. Nie podoba się?
        Ależ nie ma obowiązku pracy w służbie zdrowia. Aż pierze poleci. I to będzie
        faktyczny koniec tzw. SPZOZ, bo nie wytrzymacie nawet 3 miesięcy po tej
        genialnej poprawce. Życzę zdrowia.
        • Gość: Wojciech Czaplicki Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: 213.25.91.* 12.08.04, 16:49
          > Szanowny Panie Dyrektorze, poprawka będzie miała zupełnie inny efekt. Skończą
          > się tajne, lewe konta szpitali o których komornicy wiedzą ale ich nie ruszają
          > żeby dać Wam żyć, skończy się trzymanie w kasie gotówki, którą łupicie od
          > chorych za "bezpłatne" leczenie...
          > I proszę mi nie mówić, że nie kombinuje Pan z
          > pieniędzmi z kontraktu - inaczej miałby Pan tylko na wynagrodzenia. Ja wiem,
          > jak Pan kombinuje, i jak kombinuje 99% szpitali w tym kraju. Nie podoba się?
          > Ależ nie ma obowiązku pracy w służbie zdrowia. Aż pierze poleci. I to będzie
          > faktyczny koniec tzw. SPZOZ, bo nie wytrzymacie nawet 3 miesięcy po tej
          > genialnej poprawce. Życzę zdrowia.

          Można więcej? To bardzo interesujące. Dlaczego wiedząc o przestępstwie nie
          zawiadomił pan prokuratury? Chce pan być drugim Michnikiem? Czyżby w
          Skierniewicach nie było prokuratury?

          Wojciech Czaplicki
    • Gość: MZ kasa po egzekucji!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:19
      Zmienić należy zasady, nikt nie bierze kasy przed a tylko po wykonaniu.
      Komornicy obijaja się ze ściąganiem należności, trzeba im płacic nawet gdy nie
      ściągną nic!!!
      • Gość: Wojciech Czaplicki Re: kasa po egzekucji!!! IP: 213.25.91.* 12.08.04, 10:50
        > Zmienić należy zasady, nikt nie bierze kasy przed a tylko po wykonaniu.

        To też niewiele da. Komornicy będą wtedy prowadzić tylko duże sprawy,
        gwarantujące wysoką prowizję. Kto wtedy będzie ściągał małe długi?

        Łączę wyrazy szacunku
        Wojciech Czaplicki
        • Gość: komornik Re: kasa po egzekucji!!! IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 19:28
          Nie jest prawdą, że "nikt nie bierze kasy przed a tylko po wykonaniu pracy".
          Zaliczka na poczet wykonania zlecenia jest powszechna przede wszystkim wśród
          przedsiębiorców. Zaliczkę bierze szewc, hydraulik, a radca czy adwokat może
          wziąć cała wypłatę, nawet jeżeli przegra sprawę swojego mandanta. A więc ten
          argument nie jest rzetelny. A komornik jest na własnym rozrachunku. Nie może
          odmówić przyjęcia najbardziej beznajdziejnej sprawy, najbardziej
          niefrasobliwego wierzyciela. To nie jest po prostu uczciwe, aby zmuszać
          komornika do tego aby beznadziejne sprawy prowadził na wyłącznie własny koszt.
          Chyba, że osoba wypowiadająca takie argumenty nie zamierza być uczciwa, no bo
          nie i już.
          Jeżeli komornik ma działać jak przedsiębiorca na wolnym rynku, to proszę
          przydzielić komornikowi prawo odmowy przyjęcia sprawy oraz prawo negocjowania
          zaliczki jaka chcą strony.
          Nikt nie chciałby tych beznadziejnych spraw, których firmy windykacyjne nie
          chcą, nikt nie prowadziłby alimentów, grzywien i kar sądowych, w których
          ściągalność jest znikoma z zasady. Zapytacie się dlaczego z zasady? Bo komornik
          dostaje zlecenie egzekucyjne z sądu, w załączonym wyroku jest napisane, że
          ukradł batona za 5 zł, sąd go skazał na grzywnę 100 zł, a skazany jest
          bezrobotny, na utrzymaniu rodziców rencistów - to jak to może być skuteczne???
          A przedsiębiorcy, i przede wszystkim banki, których głoś jest dominujący w
          sprawie braku zaliczek, udzielają pożyczek jak to w aktualnej reklamie w radiu:
          bez poręczycieli, bez hipoteki i bez czegoś tam. Litości, to jak to ma być
          skuteczne? czy ktoś się pyta komornika czy on się godzi na takie udzielanie
          pożyczek? A w konsekwencji, dział windykacji nie ściągnął długu, po roku trafia
          do komornika, którego goni sie do roboty, która nie może być wykoana, o czym
          bank dawno już wie. Czy widzicie jaka hipokryzja ze strony banków?
          Jeżeli chcecie to powiem Wam więcej.
          Pozdrawiam
    • Gość: boban Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: 212.106.128.* 12.08.04, 15:39
      "Zmienić należy zasady, nikt nie bierze kasy przed a tylko po wykonaniu.
      Komornicy obijaja się ze ściąganiem należności, trzeba im płacic nawet gdy nie
      ściągną nic!!!"

      Na wstępie od razu zaznaczam, że pracuję w kancelarii komornika i oczywiście w
      większości nie zgadzam się z opiniami przedstawionymi na Forum - bo piszą je
      ludzie, którzy pojęcia nie mają o pracy komornika ale i całej jego kancelarii i
      kolejne tłumaczenie, prostowanie nie ma sensu bo i tak każdy z Was ma opinię
      już ukształtowaną i nikt i nic nie jest jej w stanie zmienić.
      Dziwi mnie tylko czemu nie operuje się konkretami, faktami i broni dłużników -
      czy to wina komornika, że ktoś ma długi i ich nie płaci, że w naszym kraju jest
      sąd który wydał tytuł wykonawczy, a wierzyciel nakazał komornikowi egzekucje (
      proponuje lekture np. art. 804 kpc ). Najprościej za wszystko winą obarczyć
      komornika - nie twierdzę, że każdy "z nas" jest kryształowy, ale pokażcie mi
      profesję, w której wszyscy i wszystko jest idealne? . Ktoś pisze książkę o
      przestępstwach komorników i bardzo dobrze ( jeśli oczywiście będzie rzetelna ),
      nam też chodzi o "czystość" środowiska komorniczego, ale tak jak wszędzie
      zdarzają się sytuacje, które należy piętnować - dlatego generalizowanie, że
      wszyscy komornicy to nieroby i złodzieje pozostawiam bez komentarza bo on i tak
      nic nie zmieni.
      P>S> 1
      "Zmienić należy zasady, nikt nie bierze kasy przed a tylko po wykonaniu.
      Komornicy obijaja się ze ściąganiem należności, trzeba im płacic nawet gdy nie
      ściągną nic!!!"

      Chciałem tylko słowo wyjaśnienia - komornik nie może odmówić przyjęcia sprawy,
      w której jest zobowiązany przeprowadzić egzekucję - nie może sobie tak jak np.
      adwokat,radca pr., notariusz itd. robić selekcji spraw, które ma przyjąć ( i to
      nie jest wcale zarzut do w/w - po prostu inna specyfika zawodu )musi przyjmować
      wszystko
      P>s> 2

      Słowo do aplikanta - poczytaj ustawę a znajdziesz, że komornik raz na 5 lat
      musi przyjąć nowego aplikanta - i nawet jeśli ustawa daje "furtkę", że prezes
      sądu może z tego obowiązku zwolnić to w praktyce nie jest to wykorzystywane

      mimo wszystko podrowienia dla wszystkich
      • Gość: Wojciech Czaplicki Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: 213.25.91.* 12.08.04, 16:07
        > Ktoś pisze książkę o
        > przestępstwach komorników i bardzo dobrze ( jeśli oczywiście będzie zetelna ),

        Gwarantuję że będzie rzetelna.

        > nam też chodzi o "czystość" środowiska komorniczego, ale tak jak wszędzie
        > zdarzają się sytuacje, które należy piętnować - dlatego generalizowanie, że
        > wszyscy komornicy to nieroby i złodzieje pozostawiam bez komentarza

        Ja nigdy nie generalizowałem. Te sytuacje rzeczywiście zdarzają się często
        również w innych zawodach. Ale tylko wśród komorników spotkałem się z tak
        złośliwą odmową jakiegokolwiek wyjaśnienia przypadków samowoli. Na odpowiedź
        Pani prezes (wiadomo o kogo chodzi) musiałem czekać 14 miesięcy - odpowiedź
        była nie na temat i zawierała informacje nieprawdziwe. Dopiero NSA zmusił panią
        prezes do wyjaśnień i wtedy okazało się, że skargi są rozpatrywane na
        podstawie ...telefonicznej rozmowy z komornikiem a nie na podstawie
        dokumentacji!
        Obawiam się, że przy takim podejściu do sprawy samorządowi komorniczemu nigdy
        nie da się oczyścić swoich szeregów z osób przypadkowych. Pragnę przypomnieć,
        że słynni 'dwaj panowie B.' działali przez 11 lat. Co w tym czasie zrobił
        samorząd, żeby się ich pozbyć? W tym czasie panowie B. potrafili kompletnie
        obrzydzić całą ideę egzekucji. Dlaczego nie można się ich było pozbyć już po
        roku? Skargi nie docierały, czy może zarzuty również wyjaśniano telefonicznie?

        Łączę wyrazy szacunku
        Wojciech Czaplicki
        • Gość: komornik Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 19:39
          Chcę wierzyć, że ma Pan szczere intencje. Boję sie jednak, że Pana intencje
          podszyte są żądzą zemsty. A wtedy może Pan więcej szkody uczynić niż dobrego.
          Martwi mnie jednak, że nie spotkał Pan komornika, z którym mógłby Pan nawiązać
          dobry kontakt. Z Pana wypowiedzi wynika, że osoby, które zajmowały się Pana
          sprawą, nie spełniły Pana oczekiwań. Ale wśród członków tej grupy zawodowej są
          również niezadowoleni z władzy samorządowej. Jednakże samorząd zawodowy
          komorników jest stosunkowo młody i niestety nie zawsze wychodzi mu dobrze każdy
          krok. Ja mam nadzieję, że wszystko idzie w dobrą stronę. Ale często warunki, w
          których samorząd działa zmieniają się jak w kalejdoskopie, to nie jest dobre
          dla samorządu, ani dla osób trzecich którym samorząd ma również powinien służyć
          pomocą.
          Jeżeli Pana celem jest dokopanie tej grupie zawodowej, gdyż nie może zagoić się
          rana na Pana ego, które ucierpiało w wyniku zbyt urzędniczego potraktowania, to
          zbyt dobrze o Panu nie świadczy. Ale jeżeli kieruje się Pan troską o dobro
          kraju, to pochwalam Pana działanie.
          Ja nieraz także dostaję kopa od urzędniczej natury niektórych osób we władzach,
          ale to nie znaczy wcale że system jest zły. System po prpstu nie jest dokonały
          i należy go ulepszyć. Przyzna Pan jednak, że temat "komornik" jest bardzo
          emocjonalny. Zwłaszcza w sezonie ogórkowym.
          Pozdrawiam i życzę spokoju i jasności spojrzenia na sprawy społeczne, z każdej
          strony.
    • Gość: Anonimowy alkoholi Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.icpnet.pl 12.08.04, 17:55
      Komornicy nie różnią się od pozostałych przedstawicieli tzw "Wymiaru
      sprawiedliwości". Część może i uczciwa, jednak wielu, za wielu zwykłych kłamców
      i mataczy, do tego skorumpowanych. Wystarczy pooczytać np tygodnik NIE, ile tam
      przykładów przewałek i konkluzji, że prokuratura umorzyła śledztwo... Potrafią
      dopaść biedną babcię za dropsa zjedzonego w sklepie, a nie chcą swoich kumpli,
      prawdziwych przestępców. No cóż, smutny kraj, Pozdrawiam Pana p. Czaplicki.
      • Gość: autochton Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 18:25
        Nie, panie AA, ten kraj jest zlodziejski a nie smutny!
        Pozdrawiam
    • Gość: komornik Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 19:51
      Co za emocje. Uważam jednakże, żę nazwanie mnie nierobem świadczy o braku
      kultury. Podobnie określenie mojej wiedzy jako zerowej nie jest grzeczne. Jest
      Pan przedsiębiorcą, jak wynika z dalszej części Pana wypowiedzi. To tak jak bym
      Pana nazwał pedofilem i gwałcicielem, ponieważ jeden z przedsiębiorców popełnił
      czyn niemoralny z nieletnimi, a inny przedsiębiorca zgwałcił sekretarkę.
      Nieładnie.
      Co do egzekwowania należności. W sprawach alimentacyjnych oraz grzywien i kar
      sądowych komornik ma obowiązek podejmować czynności z urzędu. W innych
      sprawach, w tym rpzede wszystkim w sprawach gospodarczych, obowiązkiem
      wierzyciela jest wskazanie konkretnego majątku dłużnika, z którego komornika ma
      prowadzić egzekucję, a jeżeli majątku wierzyciel nie może wskazać, to powinien
      wystąpić do komornika w trybie art. 801 kpc o wezwanie dłużniak deo złożenia
      stosownych wyjażnień. Jest to tzw. egzekucja singularna w odróżnieniu od
      generalnej, prowadzonej przez syndyka. Taki system prawa egzekucyjnego został
      ustanowiony w tym kraju. I narazie nie widzę, aby ktoś chciał go zmienić.
      Funkcjonuje u nas kodeks postępowania cywilnego z 1964 r. z kosmetycznymi
      zmianami. Jest on kalką kodeksu z 1933 r. Jeżeli natomiast wierzyciel chce
      wiedzieć o majątku dłużnika wszystko, to USTAWODAWCA, (a nie komornik)
      zdecydował, że jest to kompetencja SĄDU - wierzyciel może wystąpić o wyjawienie
      majątku (art. 913 i nast. kpc) i wniosek taki skierowany do komornika
      USTAWODAWCA zadecydował, że jest niedopuszczalny (art. 800 w zw. z art. 914
      kpc).
      Pan przedsiębiorca prawdopodobnie nie korzysta z usług prawnika, albo korzysta
      i prawnika bardzo kiepskiego. Ale proszę za swoją niewiedzę nie winić
      komorników. Komornikowi NIE WOLNO udzialć porad prawnyc, bo to zastrzegli sobie
      radcowie i adwokaci.
      Pozdrawiam i życzę więcej spokoju i wiedzy
      • Gość: egzekutor Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 00:12
        Hasło dnia -WSZYSKIEMU WINNI KOMORNICY -
        Panie i Panowie - sfrustrowani prawnicy ,nieudolni przedsiębiorcy , wyłudzacze
        i malwersanci , niezadowoleni z niczego i z nikogo skończcie z tym bełkotem i z
        zaglądaniem do cudzej kieszeni .
        sfrustrowany pseudo-dyskusją wredny egzekutor
        Ps. zapomniałem dodać ludzi ,którzy z nic nie odpowiadają a zarządzają
        publicznymi pieniędzmi m.innymi w sł.zdrowia.
    • Gość: ryhu12 Re: Ile powinni zarabiać komornicy IP: 81.15.226.* 15.08.04, 23:10
      A Wasza firma to banda cwaniaków co tylko kombinuje... takie rzeczy może Pepe
      pisać każdy - konkrety proszę. A ponadto obrażasz tu tę grupę komorników
      którzy naprawdę cieżko pracują, że by wyegzekwować nalezności i utrzymać
      kancelarie co w małych miastach i tam gdzie dominują terny rolnicze i jest duże
      bezrobocie wcale nie jest łatwe. Dlaczego komornicy mają ponosić wszystkie
      koszty i ryzyko prowadzonej egzekucji? Opłata stosunkowa która zawarta była w
      projekcie Sejmu i nie została przyjęta przez Senat wynosiła 1% (nie więcej
      niż..) - wprowadzając ją Sejm miał na myśli pokrycie kosztów korespondencji
      komornika bo na nic innego by ona nie starczyła. Wylicz sobie Pepe
      zawiadomienie o wszczęciu egezucji (otrzymują wierzyciel i dłużnik) po 5,50 zł.
      Zapytania do instytucji (ZUS, US, BEL itp)- korespondencja 5,50 zł (nie licze
      tu pobieranych przez instytucje opłat skarbowych; infromacje do wierzyciela o
      sytuacji egzekucji - 5,50 zł. Łącznie w postępowaniu nazbiera się
      korespondencji na ponad 50 zł.! A to tylko jedno postępowanie egzekucyjne... a
      w kancelarii w której pracuję mamy ich kilka tysięcy. Nie rzucaj więc pochopnie
      słów na wiatr bo źle się zrobi jak nie będzie komu wyegzekwować waszych
      należności bo po prostu Kancelarie zbankrutują. Nie każda kancelaria dysponuje
      zapasami które umozliwią im przetrwanie w obecnej sytuacji. Więc na przyszłość
      ostroznie z tymi nierobami. Rozumiem, że jesteście rozgoryczeni
      nieskutecznością Komornika ale w ramach apelacji macie swobodę wyboru
      Komornika - ten niechce albo nie może? To skierujcie sprawę do innego. I na
      zakończenie jeszcze raz - nie wszyscy komornicy są nierobami!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja