Niedzielne zakupy - raport

IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.08.04, 19:04
Glupota ma skrzydla, jak widac.Coraz czesciej sie ciesze, ze nie mieszkam w
tym kraju.........
    • Gość: Adam ale paranoja!!!czarna głupota znowu górą!!! IP: *.enms.pl 19.08.04, 19:07
    • Gość: kupujacawniedziele Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.chello.pl 19.08.04, 19:14
      Czy zakaz handlu obejmie rowniez sklepiki w kosciolach i male sklepy? Czy
      raczej jest wymierzony wylacznie przeciwko hipermarketom?
      • Gość: Yeti Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 19:31
        A czy ktoś pomyślał o pracownikach tych sklepów, którzy jak my wszyscy tez
        chcieli by odpoczać po całym tygodniu pracy i pójść sobie na piwko, ale...muszą
        pracować. Warto tu również nadmienić, że zazwyczaj praca w supermarkecie =
        niewolniczej (patrz np:ostatnia afera w Biedronce, itd), wiec lepiej pozamykać
        sklepy,a zakupy zawsze można zrobić w sobote. Jedyne co mnie martwi to kto
        zarobi na zamknieciu pewnie bazary ( to dobrze ) i stacje benzynowe ( gorzej).
        Ja osobiscie mam lepsze pomysły na spedzanie wolnego czasu w niedziel niż w
        supermarkecie np: wypić piwko w knajpce (bezalkoholowe oczywiście ;)
        • Gość: bzzz Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.edu / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 07:39
          nie pomyślałeś kolego, że jak zakażemy handlu w niedzielę to Twoi znajomi będą
          mogli pójść na „długie” piwko, tzn. stracą pracę
        • uasiczka Re: Niedzielne zakupy - raport 20.08.04, 10:39
          na jakie piwko? w jakiej knajpce? a pracownikom knajpek nie należy się wolna
          niedziela? żeby np pójść ... gdzie? do kina? nieeeeeeeeee, w kinach też ludzie
          pracują i też nie chcą w niedzielę? do teatru, na wystawę? nie sądzę. a może na
          wycieczkę pojechać? maszyniści też chcą odpocząć... itd, itp
        • Gość: longer Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 22:04
          a moze jeszcze zamkniemy w niedziele bary, stacje benzynowe, bazary, male
          sklepy, koscioly, burdele, telewizje i radia, zeby pracownicy tych placowek tez
          mogli odpoczac po calym tygodniu pracy??? tylko co wtedy bedziemy robic w
          niedziele? moze pojdziemy spac, albo lezec do gory brzuchem...
        • Gość: rosomak Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.238.93.92.adsl.inetia.pl 28.09.04, 01:50
          Ja osobiscie mam lepsze pomysły na spedzanie wolnego czasu w niedziel niż w
          > supermarkecie np: wypić piwko w knajpce (bezalkoholowe oczywiście ;)

          -HIPOKRYTA...
      • Gość: mama Re: Niedzielne zakupy - raport IP: 62.233.139.* 19.08.04, 19:47
        Kościół i Związki zawodowe to dwie moje ulubione instytucje. Obu zalezy na tym
        żeby ludzie byli biedni bo daje im możliwość większej kontroli nad nimi. Z
        ludźmi zastraszonymi biedą nie trzeba dyskutować. A zamykanie sklepów w
        niedziele nie przyczyni się do rozwoju ekonomicznego naszego kraju. Będzie
        mniejszy zbyt, mniejsza produkcja i wieksze bezrobocie. Są kraje w których w
        niedziele sklepy są nieczynne ale nas na to nie stać. Poza tym np. we Włoszech
        prawie cały rok jest ciepło, ludzie mogą chodzić na spacery.U nas klimat jest
        parszywy i przyjemnie jest chodźić pod dachem w ładnie oświetlonym miejscu
        szczególnie jeśli alternatywą ma być siedzenie cały dzień i gapienie się w
        telewizor!
        • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 19:58
          no tak jak uwielbiasz chodzić po sklepach, a jedyną alternatywa dla telewizora
          jest dla ciebie supermarket to gratuluje. Masy ludz pot nagabywanie przez
          sprzedawców, promocje itd to moze raj dla narcyza-cyzki ale sklep jest poto aby
          cos kupic i wyjsc a nie go zwiedzać, to nie muzeum!!!
          Natomiast wiem że sie nie przyczyni do rozwoju ekonomicznego zamkniecie sklepów
          ale też nie spowoduje załamania rynku. Gdyby nie Kościuł i zwiazki zawodowe
          Kotku to zamiast po pieluszki i kosmetyki chodziła byś ocet oglądać
          Jak nie masz co robić w deszczowe dni to pewnie jestes samotna albo Twój
          partner ma problemy.....reszte sobie sama dopowiedz
          • Gość: molton. Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:24
            (no tak jak uwielbiasz chodzić po sklepach, a jedyną alternatywa dla telewizora
            jest dla ciebie supermarket to gratuluje. Masy ludz pot nagabywanie przez
            sprzedawców, promocje itd to moze raj dla narcyza-cyzki ale sklep jest poto aby
            cos kupic i wyjsc a nie go zwiedzać, to nie muzeum!!!
            Natomiast wiem że sie nie przyczyni do rozwoju ekonomicznego zamkniecie sklepów
            ale też nie spowoduje załamania rynku. Gdyby nie Kościuł i zwiazki zawodowe
            Kotku to zamiast po pieluszki i kosmetyki chodziła byś ocet oglądać
            Jak nie masz co robić w deszczowe dni to pewnie jestes samotna albo Twój
            partner ma problemy.....reszte sobie sama dopowiedz)

            ok. ale co Ci związkowcy mają do gadania jak ja dzisiaj chcę robić zakupy.
            Wkurzają mnie Ci jedyniu słuszni, którzy w swoich postach próbują wartościować
            rozmowcę a nie jego argumenty. Jak ktoś chce iść do kościoła w niedzielę to mi
            to nie przeszkadza nawet wówczas, gdy księża uprawiają tam politykę, po porostu
            ja w tym nie uczestniczę ale nie zakazuję tego innym. więc czemu, ktoś miałby
            mi zakazywać pracy w niedzielę w imię mojego interesu, skoro sam mogę o tym
            zdecydować? Czy nie o takie polskie wlczylysmy?
            • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:38
              tY o nic nie walczyłaś bo wątpie żebyś miał 70 lat a twoja wolność kończy sie
              kiedy wkraczasz w wolność innej osoby.Napewno pracodawcy chca handlu w
              niedziele a pracownicy nie czyli kogo jest interes pracownika za 600ZL na reke
              najniższa krajowa czy pracodawcy 300 tyś zł i gdzie tu wolność Pracodawca
              zawsze ma argument jeżeli ci się nie podoba to spadaj na twoje miejsce mam z
              kąd wybierać 3 mln bezrobotnych
              • joly.roger Re: Niedzielne zakupy - raport 20.08.04, 16:20
                Gość portalu: G napisał(a):

                > tY o nic nie walczyłaś bo wątpie żebyś miał 70 lat

                Znow argumenty ad personam. Nic tak dobitnie nie obnaza slabosci argumentow jak
                taka argumentacja.

                > a twoja wolność kończy sie
                > kiedy wkraczasz w wolność innej osoby.

                Otoz to - zakaz otwierania sklepow w niedziele w oczywisty sposob lamie swobode
                prowadzenia dzialalnosci gospodarczej.
                Bo chyba nie powiesz mi ze praca w niedziele lamie czyjas wolnosc? Pracy
                niewolniczej o ile mi wiadompo w tym kraju nie ma.

                > Napewno pracodawcy chca handlu w
                > niedziele a pracownicy nie czyli kogo jest interes pracownika za 600ZL na
                reke
                > najniższa krajowa

                Chca handlu w niedziele przede wszystkim klienci, bo gdyby oni nie przychodzili
                to nikt by sklepow nie otwieral.
                A ze w supermarketach slabo sie zarabia? No coz - trzeba sobie powiedziec
                wprost: siedzenie na kasie, czy wykladanie towarow na polke jest i zawsze
                bedzie na dole hierarchii zawodow, niezaleznie od tego czy jest to ciezka
                praca. Nikt nikogo do takiej pracy nie zmusza. Prosze - mozna zostac np
                managerem, praca lzejsza a pieniadze wieksze. A ze nie kazdy dostanie taka
                prace? A czyja to wina?

                > czy pracodawcy 300 tyś zł i gdzie tu wolność

                Patrz Pan, a dyrektor banku zarabia kilkaset razy wiecej niz dziewczyna w
                okienku. No ciekawe dlaczego?
                Socjalizm juz przerabialismy i slabo wyszlo...

                > Pracodawca
                > zawsze ma argument jeżeli ci się nie podoba to spadaj na twoje miejsce mam z
                > kąd wybierać 3 mln bezrobotnych

                A coz widzisz zlego w tym argumencie?
                Zrozum wreszcie: praca to towar jak kazdy inny. Ty chcesz go sprzedac,
                pracodawca chce go kupic. I jak z kazdym towarem: sprzedajacy chce dostac duzo,
                kupujacy chce zaplacic malo. Jesli sprzedajacy ma rzadki i poszukiwany towar
                (np. unikalne kwalifikacje) to dostanie dobra cene. Jezeli sprzedajacy ma do
                zaoferowania tylko towar ktorego jest pelno na rynku (jak szeregowi pracownicy
                supermarketu) to dostanie za niego kiepska cene i jeszcze powinien sie cieszyc
                ze w ogole udalo mu sie go sprzedac.
                I tu nie ma co dorabiac ideologii, bo to prosta ekonomia.
              • Gość: molton. Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 17:31
                Jak chcesz spowodować żebym stworzył miejsce pracy w Polsce na nie na Słowacji
                czy na Węgrzech? Naszą siecią komunikacyjną, stabilną pozycją prawno-fiskalną
                czy dostępnością i elastycznością kapitału ludzkiego? Jeżeli będziemy
                konkurencyjną gospodarką - a na to trzeba zapracować - to doczekamy czasów,
                kiedy pracodawca będzie się bił o pracownnika i marketingowo będzie
                demonstrował swoją dbałość o komfart swojej kadry.
          • chomicus Re: Niedzielne zakupy - raport 19.08.04, 21:36
            Gość portalu: G napisał(a):

            > no tak jak uwielbiasz chodzić po sklepach, a jedyną alternatywa dla
            telewizora
            > jest dla ciebie supermarket to gratuluje. Masy ludz pot nagabywanie przez
            > sprzedawców, promocje itd to moze raj dla narcyza-cyzki ale sklep jest poto
            aby
            > 100 % racja zgadzam sie i lepiej tego wyrzaic nie mozna chyba!!!!:)
            > cos kupic i wyjsc a nie go zwiedzać, to nie muzeum!!!
            > Natomiast wiem że sie nie przyczyni do rozwoju ekonomicznego zamkniecie
            sklepów
            >
            > ale też nie spowoduje załamania rynku. Gdyby nie Kościuł i zwiazki zawodowe
            > Kotku to zamiast po pieluszki i kosmetyki chodziła byś ocet oglądać
            > Jak nie masz co robić w deszczowe dni to pewnie jestes samotna albo Twój
            > partner ma problemy.....reszte sobie sama dopowiedz
          • uasiczka Re: Niedzielne zakupy - raport 20.08.04, 10:42
            a co Ci to przeszkadza? jeden lubi fiołki a drugi jak mu się nogi pocą. ja
            lubię chodzić po sklepach, nie wstydzę się tego i nie sądzę aby było w tym coś
            nagannego, to chyba jeszcze nie jest prawnie zabronione
          • Gość: teo Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 15:32
            marne argumenty
          • Gość: ROSOMAK Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.238.93.92.adsl.inetia.pl 28.09.04, 02:03
            >Gdyby nie Kościuł i zwiazki zawodowe
            > Kotku to zamiast po pieluszki i kosmetyki chodziła byś ocet oglądać

            Głupiś, G.
            Gdyby nie kościół byłoby mniej wojen, a gdyby nie związki zawodowe, byłoby mniej
            pasibrzuchów - jeśli masz na myśli historyczną "solidarność" to, to nie był
            związek zawodowy, tylko partia polityczna, ale jako taka byłaby w PRL
            nielegalna. Natomiast pod etykietą "związki zawodowego" mogła zaistnieć i
            rozwinąć się.
            A gdybyś chodził do szkoły, nie robiłbyś błędów ortograficznych.

            A co do handlu w niedzielę lub kiedykolwiek: dopóki będą tłumy w hipermarketach
            - powinny być czynne. Toż dla ludzi one są. Każdy ma wolną wolę: może nie pójść
            do hipermarketu, może też nie pracować, może robić też wiele innych rzeczy, ale
            nikt nie może nakazać - co!
        • Gość: Anna Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.klinik.uni-regensburg.de 20.08.04, 08:58
          Bardzo Ci wspolczuje w zwiazku z tym, ze jestes kompletnie pozbawiony
          wyobrazni. Czyli alternatywa jest tylko jedna: albo telewizor, albo spacery po
          hipermarkecie?
      • Gość: Normalny Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 12:15
        Czy ty rozumiesz co czytasz. Hipermarket, Sam to sklepy o wielkości 300m2 i
        więcej.Pomysl kobieto (a2,a*b,pir2,1/2a*h itd).
        • Gość: x Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 12:47
          Może zmienimy troszeczkę wykresik.
    • Gość: Kolo Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 19:25
      W Częstochowie w dwudniowym referendum zorganizowanym przez SLD mieszkańcy
      sprzeciwili sie zakazowi handlu w niedzilę i święta. SLD w częstochowie podjęło
      uchwałę sprzeciwiająca się zakazowi handlu i zobowiązali radnych do odrzucenia
      projektów wprowadzanych przez prawicowego prezydenta miasta.
    • Gość: ? Re: Niedzielne zakupy - raport IP: 193.170.48.* 19.08.04, 19:29
      szpitale tez zamknac na niedziele, kazdy chce swietowac...
      • Gość: Yeti Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 19:37
        i może ciebie też zamknąć na niedziele:) jakoś w wielu krajach bardziej
        laickich od polski np Niemcy Czechy Austria Slowacia Francia w zależności od
        regionu albo zamkniete albo otwarte do 12:00 itd wiec nie mieszajmy w to jak
        zwykle Kościoła bo to już nudne i kretyńskie wytumaczenie problemu. Co do
        szpitali to wiadomo że pewne instytucje niezależnie od dnia musza być czynne bo
        jak sobie paluszek skaleczysz to ktoś musi pocałować i powiedzieć że wszystko
        będzie dobrze :)
        • Gość: molton. Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:27
          Jeśli ktoś by spytał Clintona co ma zdecydować o zamykaniu/otwieraniu marketów
          w niedzielę; odpowiedziałby: EKONOMIA IDIOTO.
          Może w Polsce rzeczywiście mamy więcej przegranych bohaterów niż buchalterów?
    • Gość: martyna Re: Niedzielne zakupy - raport IP: 62.233.139.* 19.08.04, 19:32
      Jestem dostatecznie dorosła żeby samodzielnie decydować o tym jak mam spędzać
      wolny czas.Jak długo 99% ludzi w Polsce będzie deklarowało że są
      katolikami/choć ja takich znam niewielu/,tak długo różni panowie będą nam mówić
      co jest dla nas lepsze. A paniom któym praca w niedzielę nie odpowiada radzę się
      zwolnić, co i tak wyjdzie na to samo .Bo jeśli w niedziele sklepy będą
      zamknięte to
      zrobi to za nie pracodawca, któremu już nie będą potrzebne.
      • Gość: Yeti Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 19:42
        tak a podobno mamy tylko 3 mln bezrobotnych może jak jesteś taka mądra to spraw
        ożywienie gospodarcze podnieść wzrost pkb i załóż zwiazki zawodowe w
        supermarketach bo nie wszyscy maja wysze wyksztalcenie znaja 3 jezyki opce,
        maja 5 letni staż i 25 lat jak pewnie ty
      • Gość: Lenin Re: Niedzielne zakupy - raport dla Martyny IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 04:05
        Martyna, cos mnie sie zdaje, ze nie przemyslalas swojej wypowiedzi, jest czas
        pracy i czas odpoczynku, ci pracodawcy i tak zrobia co zechca - ale to pozor bo
        oni chca $$$$$$$$$$$$$$, a to zeby miec trzeba sprzedawac
        • joly.roger Re: Niedzielne zakupy - raport dla Martyny 20.08.04, 17:10
          Gość portalu: Lenin napisał(a):

          > ale to pozor bo
          >
          > oni chca $$$$$$$$$$$$$$, a to zeby miec trzeba sprzedawac

          Patrz, odkrycie! Firma chce $ zarabiac! To swinie! Jak oni moga, powinni
          doplacac zeby ktos raczyl u nich pracowac!
          No mysl tak swiatla ze swietnie pasuje do nika.
      • Gość: gnembon po co odpoczywać?! IP: 195.94.200.* 20.08.04, 08:43
        Po co komu odpoczynek?! Siedmiodniowy tydzień pracy i szkoły to najlepsze
        antidotum na naszą chorą gospodarkę.. Bo jeśli popyt jest w niedzielę, to nie
        będzie go w poniedziałek, to oczywiste, czyż nie?!
        No tak nie będzie miejsc pracy- masowe zwolnienia i powstawanie dzielnic nędzy
        Jeśli rząd łaskawie obniży podatki to zadziała magiczna ręka rynku i powstaną
        miejsca pracy-będzie mniej bezrobotnych a to, czy hipermarkety będą otwarte w
        niedzielę czy nie, bedzie miało czwartorzędne znaczenie
    • Gość: Viking Co sie tak oburzacie? IP: *.ang.sth.bostream.se 19.08.04, 19:35
      Jest wiecej krajow w Europie (Zachodniej) gdzie taki zakaz obowiazuje i nie
      jest to wcale takie glupie. Nie trzeba zaraz winy zwalac na Kosciol.
      • Gość: Yeti Re: Co sie tak oburzacie? IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 19:38
        popieram ale jak ktoś jest pusty albo lewicowy to tylko takich potrafi udzielać
        argumentów bo Kościu to lub tamto
        • Gość: ziggy Re:ZAMYKANIE HANDLU TO NIEODPOWIEDZIALNE POSUNI IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 21:31
          ZAMYKANIE HANDLU TO NIEODPOWIEDZIALNE POSUNIECIA. Prace straci napewno wielu
          ludzi ale rowniez moga byc zamykane cale markety. Obserwujac ten handel jestem
          pewien, ze jedzie on na deficycie przynajmiej branza przemyslowa. Ludzie po
          prostu sa biedni wiec obroty male. Brak jest miejsca na sentymenty w
          interesach.ZAMYKANIE HANDLU TO NIEODPOWIEDZIALNE POSUNIECIA nieodpowiedzialnych
          ludzi.
          • Gość: G Re:ZAMYKANIE HANDLU TO NIEODPOWIEDZIALNE POSUNI IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:45
            Nieodpowiedzialny to jest obecny rząd i sex bez zabezpieczenia a na zamknieciu
            nikt nie ucierpi bo jak nie bedzie podaży to i tak będzie trzeba pozamykać
            sklepy a jeść trzeba wiec nie ma obawy bardziej bym się bał nadmiaru sklepów
            niż ich braku
      • Gość: meerkat Oburzamy sie, bo to szczyt idiotyzmu!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 19:57
        Przed pol wieku nie mialo znaczenia czy sklepy sa otwarte czy zamkniete, bo i
        tak nic w nich nie bylo (wodke i korniszony mozna bylo kupic u "babki" o
        kazdej porze dnia i nocy). Teraz wreszcie to towar goni klienta, a nie
        odwrotnie! I co? Nawet ci ktorzy maja pieniadze nie moga ich wydac, bo sklepy
        sa zamkniete. Poniewaz sa zmkniete ich obroty maleja. Poniewaz obroty maleja
        wlasciciel zwalnia personel. Najlepszy pomysl na samobojstwo gospodarcze!
        • Gość: G Re: Oburzamy sie, bo to szczyt idiotyzmu!!!!!!!!! IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 20:04
          A co każdą niedziele spedzasz w supermarkecie bo ja zauważyłem że tylko w
          dużych centrach jest pełno ludzi. W takich gdzie jest kino gastronomia i itd
          ale to styl życie nie mamy co robić pojedziemy do supermarketu ale bedzie
          zabawa dostaniemy 4 cole gratis i może nawet coś wygramy skarpetki, ale
          spedzenie calego dnia na zakupach to marnotrawienie czasu i głópota
          • Gość: student Re: Oburzamy sie, bo to szczyt idiotyzmu!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 11:33
            I w związku z tym zabronisz mi to robić? Bo dla Ciebie to głupota??????
            Zastanów się co piszesz? I jak piszesz też, bo nawet po Polsku dobrze pisać nie
            umiesz!! Każdy sam powinien decydować jak spędza wolny czas. Pory i dni pracy
            do końca wybrać nie można. Bo czy można zabronić nocnych czy niedzielnych
            dyżurów lekarskich w szpitalach czy na pogotowiu? Wiem, że handel to pewnie co
            innego, ale z handlu też ktoś żyje! I bynajmniej nie tylko szefowie
            hipermarketów...
            • Gość: Karol Re: Ach głupi ci rzymianie nie Polacy IP: *.core.lanet.net.pl 20.08.04, 11:46
              Jak zwykle w naszym kraju znajdą się niedouczeni maruderzy, którzy za wszelka
              cene wszystko negują. Studia wcale dużo nie kosztują jak się dobrze uczysz i
              oczywiście jesteś na dziennych a nie płatnych to masz stypendia, a dlugopis i
              kartki dużo nie kosztują. Co innego studia specjalistyczne architektóra
              stomatologia itd. Jednak watpie, że wszyscy studencii dorabiają w
              supermarketach wiec o nich się nie martwie. Poza tym zawsze i tak w niedziele
              będą otwarte mniejsze sklepy i bazary więc dlaczego nie dać zarobić rodakom
              tylko wspierać wielkie supermarkety. Ja jestem za zamkniecim marketów ale np
              galerie sklepowe mogą być otwarte i małe sklepiki do 100 m2 to sprawi że wiecej
              kasy zostanie w kraju i nastepnie zostanie w ten kraj zainwestowane a nie
              wypłynie z wielkimi molochami za granice. Dajmy zarobić drobnym sprzedawcą a
              nie siecia sklepów głównie zachodnich koncernów, które żerują na 5 letnich
              osłonach podatkowych i promocjami wyniszczają naszych producentów. Handlu w
              niedziele i tak nie zlikwidujemy, ale niech zarabiaja na nim ludzie a nie
              koncerny.
              • Gość: gazda Re: Ach głupi ci rzymianie nie Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:07
                "Drobnym sprzedawcom", Panie Karolu. To jest celownik od "sprzedawcy". Chyba,
                że w Pańskiej szkole uczyli inaczej.
              • Gość: student Re: Ach głupi ci rzymianie nie Polacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:13
                Tak się składa że studiuję ekonomię i motyw taki: "niech zarabiają ludzie, nie
                koncerny" jest śmieszny. Chcesz kupić mleko prosto od rolnika to pojedziesz na
                wieś. Większość wybierze jakikolwiek, nawet najmniejszy sklep, a w nim kupisz
                na przykłąd jogurt Danone lub Zott, więc i tak oprócz tego że zarobi człowiek
                zarobi i wielki koncern. 90% prodóktów jest wytwarzanych przez wielkie światowe
                koncerny i tego żadną decyzją nie zmienisz. W hipermarkecie przecież nie tylko
                koncerny zarabiają, ale i polak - szef marketingu, polak - szef działu kadr,
                polak - szef jakiegokolwiek innego działu, polak - szeregowy pracownik, i każdy
                dostaję jakąś pensje, jeden mniejszą drugi większą. Jeden jest właściceielem
                małego sklepu inny jest menedżerem w hipermarkecie i jeden ma prawo zarobić i
                drugi. Jakieś śmieszne ograniczenia nie mogą tego zmieniać, bo są poprostu
                śmieszne. I argumenty przeciwników hipermarketów też są śmieszne! Jesteście
                śmieszni z tym zakazem handlu w niedziele. A najśmiesze jest to, że często
                argumentem jest to by dzień święty święcić. Porozglądajcie się po okolicach
                kościołów. Sklepiki z dewocjonaliami, apteki, księgarnie katolickie tuż przy
                kościołach, a niekiedy nawet w samych kościołach, otwarte również a często
                przede wszystkim w niedziele. I nikt mi nie powie, że nikt na tym nie zarabia.
                A co było w piśmie świętym? Ale najlepiej widzieć winę tylko w dużych
                hipermarketach które są przecież daleko od kościołów. Dla mnie to państwo jest
                po prostu śmieszne i opinie wielu tu ludzi utwierdzają mnie w tym, że to
                państwo jest śmieszne!!
              • Gość: P.S.J. Re: Ach głupi ci rzymianie nie Polacy IP: *.itpp.pl 20.08.04, 12:40
                A możesz mi łaskawie odpowiedzieć, JAK na gruncie obowiązujących przepisów
                zabronić handlu sklepom o powierzchni >300 m2?
              • joly.roger Re: Ach głupi ci rzymianie nie Polacy 20.08.04, 16:34
                Gość portalu: Karol napisał(a):

                > Co innego studia specjalistyczne architektóra
                > stomatologia itd.

                Studiowanie ortografii tez drogie nie jest...

                > Poza tym zawsze i tak w niedziele
                > będą otwarte mniejsze sklepy i bazary więc dlaczego nie dać zarobić rodakom
                > tylko wspierać wielkie supermarkety.

                Otoz nie beda, Panie niedouczony. Nie mozna zroznicowac sklepow pod wzgl.
                wielkosci i jednym pozwolic handlowac a innym nie. Bo byloby to niezgodne z
                konstytucyjna zasada rownisci podmiotow wobec prawa i jako takie natychmiast
                uchylone przez TK. Moze by tak dowiedziec sie czym sie pisze, zamiast "byc
                pewnym"...
      • Gość: molton. Re: Co sie tak oburzacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:33
        tak. I tam średnio PKB na łebka to jakieś 1200 euro, w Polsce będzie z 300, a w
        Chinach 30. I dlatego powinniśmy zakazać handlu bronią, alkocholem, tytoniem,
        erotyką (nie mówię o żywym towarze), środkami antykoncepcji i wszystkim tym co
        jest w jakimś stopniu wątpliwe etycznie bo nas na to stać, tak samo jak na
        zupełnie nowe nowe mercedesy zamiast tych 15 letnich, które nie wiedzieć czemu
        ci głupi polacy kupują nie patrząc na zwyczaje niemców, którzy jeżdzą nowymi i
        dlatergo ci niemcy tak dobrze mają.
    • Gość: Viking Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.ang.sth.bostream.se 19.08.04, 19:38
      Nie przesadzaj! Moze chcesz mieszkac w Niemczech albo w Austrii?
      • Gość: Yeti Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 19:43
        czemu nie moge mieszkac wszedzie nie jestem jakims fanatykiem czy nacjonalista
        trzeba byc otwartym i łamać bariery oraz stereotypy
        • Gość: Martyna Re: Niedzielne zakupy - raport IP: 62.233.139.* 19.08.04, 19:56
          Jeśli chodzi o ścisłość to najbardziej lewicowy jest Kościół.Tak zresztą jak
          Liga Polskich Rodzin. Członkowie tej partii mają poglady na ekonomię wyraźnie
          lewicowe a prawica zwa się tylko ze względu na swój stosunek do Kościoła.
      • Gość: molton. Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 17:34
        Z moim obecnym dorobkiem (nie mówię o kasie)w Polsce nie jest to uzasadnione.
        Ale owszem, po studiach moja lepsza co drugi dzień płakała że chce wrtacać
    • zwora Re: Niedzielne zakupy - raport 19.08.04, 20:04
      Uważam iż Hipcio M winny być zamknięte nie tylko w niedzielę ale i w sobotę.
      Nic by się nie stało. Jak widzę kobiety które na pół etatu robią 12 godzin to
      serce mi się kraja. Z tych lasek po prostu życie uchodzi...

      HIPERM = BANDYTYZM
      • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 20:07
        Nareszcie jakiś rozsądny post
      • joly.roger Re: Niedzielne zakupy - raport 20.08.04, 16:37
        zwora napisał:

        > Jak widzę kobiety które na pół etatu robią 12 godzin to
        > serce mi się kraja. Z tych lasek po prostu życie uchodzi...
        Odzyja z pewnoscia na bezrobociu...
    • Gość: catch22 Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.08.04, 20:26
      Banda klerykalnych kretynów!!!!!!!!!!!!
      Jak im tak bardzo zależy na pracownikach , to dlaczego nie wprowadzili do
      Kodeksu Pracy dodatku za pracę w Święta i problem z głowy......
      Zdaniem tych debili mamy się tylko modlić i dawac na tacę
      • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 20:34
        Kretynka to ty jesteś słonko Jakbyś nie wiedziała to mamy wolność ty jesteś np
        lesbijka a oni eunuchami wiec nie mieszaj w to Koscioła bo to zbyt prostacki
        chwyt tylko wymysl cos lepszego rusz główka
        • Gość: Fe Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:39
          Na czym polega ruszenie Twoją główką. Przecież to pomieszanie z poplątaniem.
          Jeśli, jak twierdzisz, mamy wolność to zostawmy jej tą sprawę i wiele innych
          też. Znakomicie sobie poradzi z tym problemem. Nikt nikogo nie zmusza do
          kupowania w niedzielę ani w poniedziałek. Jeśli sprzedawca nie będzie miał
          kientów to otworzy sklep /market/ tylko po południu od poniedziałku do piątku
          ponieważ rano wszyscy będą w pracy a w niedzielę w kościele. Przecież wszelkie
          zakazy to dopiero brak wolności.
    • Gość: rose Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.hi.is / *.rhi.hi.is 19.08.04, 20:44
      zdecydowanie sklepy powinny byc w niedziele zamkniete, niech pracownicy tez
      maja dzien wolny ,
      • Gość: Karol Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 20:51
        Jasne w Niedziele się odpoczywa grilluje i łowi ryby a nie pracuje zamknać
        sklepy
      • Gość: hiacynt Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:40
        Życzę Ci wolnego całego tygodnia.
    • Gość: jedi Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.chello.pl 19.08.04, 21:06
      Osobiście uważam, że zakupy w niedzielę powinny być. Władze nie powinny nam
      dyktować co mamy robić i kiedy. Takie deziałanie jest niezgodne z konstytucją.
      pragn3 powołać się na kilka artykułów konstytucji, które zostały złamane przez
      samorządy zakazujące handlu w niedzielę: Art.31 punkt 3; Art.22, który
      brzmi:Ograniczenie działalności gospodarczej jest dopuszczone tylko w drodze
      ustawyi tylko ze względu na ważny interes społeczny.Art.32 punkt 2;
      • Gość: Fil Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:12
        Masz problem to ich zaskarż a zawsze można zmienić konstytucję zresztą
        najlepiej przeprowadzić referendum i posłuchać głosu ludu :)
    • Gość: Grzegorz Re: Niedzielne zakupy - raport IP: 195.117.68.* 19.08.04, 21:23
      Solidarnosc miała juz swoje 5 min.>jak rządzili każdy pamieta>więc niech swoje
      pomysły wetknie sobie w cztery litery
    • Gość: jan Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:29
      Oj durny to kraj, durny. Chory to kraj. A ludzie którzy takie dyrdymały o handlu w niedzielę popieraja są unikatami w skali wszechświata. Pozostały narodzie współczuj im. Módl się za nimi głupimi. Amen.
      • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:41
        Oj durnoto ironia ci nie wyszła. Popatrz sobie na statystyki ośle w Unii
        Europejskiej to Polska jest na ostatnim miejscu we wszelkich rankingach
        szczególnie ekonomicznym i bezrobocia a jakoś u innych członków Unii sklepy są
        pozamykane a u nas pootwierane
    • Gość: Anka Re: Niedzielne zakupy - raport - bardzo dobrze! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 21:30
      Ludzie muszą kiedyś odpoczywać. Tylko odgórny zakaz pracy w niedzielę może im
      ten odpoczynek ZAGWARANTOWAĆ. Inaczej dyrektorzy firm mówią: nie chcesz
      pracować 7 dni w tygodniu? Won, znajdziemy kogoś innego, zobacz, jakie jest
      bezrobocie... Popieram w pełni taki zakaz i nie ma to nic wspólnego
      z "czarnymi". Wystarczy trochę głową ruszyć, pozdrawiam, tak trzmać!
      • Gość: moolton. Re: Niedzielne zakupy - raport - bardzo dobrze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:38
        rusdzaj głową i ie chodz! i to mi się podoba. ale akurat ja tylko w niedzielę
        mam wolne itylko w niedzielę mogę kupić nie tylko spożywkę za 100 czy 200, ale
        też gajerek i buty,. I dzięki Bogu, ze są tacy, którzy chcą mi to w niedzielę
        sprzedać, szkoda tylko że ktoś trzeci myśli, że będę bardziej szczęśliwy nie
        mając wyboru. To przeczy rynkowej wolności negatywnej. Tak nie buduje się
        społeczeństwa dobrobytu.
        • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport - bardzo dobrze! IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:53
          jakie społeczeństwo dobrobytu obudż sie jesteśmy do tyłu 55 lat i zamkniecie
          sklepów w niedziele tego nie zmieni a garnituru to chyba co tydzień nie
          kupujesz ???
          • Gość: molton. Re: Niedzielne zakupy - raport - bardzo dobrze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 17:46
            nie co tydzień, ale wyłącznie w niedzielę od ponad 5 lat nie bylo inaczej. Jak
            policzyłaś/łeś te 55 lat czemu nie 120?
            W mojej ocenie każde społeczeństwo żyje tylko na takim poziomie jaki sobie
            wypracowuje w oparciu o dostępne zasoby. Skoro jesteśmy o 55 lat do tyłu to
            jedynym konkurencyjnym zasobem polaków może być praca, a atutem pracowitość.
            Więc czemu zabraniać pracowitości tym którzy mają na to ochotę? Dlaczego nikt
            nie pisze o uciśnionych stóżach, bileterkach w kinie, kelnerach w restauracjach
            etc? Przecież oni rownież w niedziele ciężko pracują, a niektórzy to nawet po
            ciemku.
      • Gość: Karol Re: Niedzielne zakupy - raport - bardzo dobrze! IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:42
        Dzieki to jest prawda
      • Gość: student Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 11:23
        Przecież w prawie pracy jest zagwarantowane prawo do wypoczynku!! Jeżeli
        pracodawca je łamie to nie wolno dać się zastraszyć pracodawcy i podać go do
        sądu, jeżeli nas za to zwolni, można w sądzie domagać się zadoszczuczynienia.
        Wiem, że sądy w Polsce nie działają ciągle jak należy, ale trzeba zrobić coś w
        tym kierunku, zamiast wydawać bzdetne uchwały! Zakaz handlu w niedziele, nie
        odciąży wcale uciskanych pracownikó, bo zły pracodawca zawsze znadzie sposób,
        żeby pracownika wykożystać na wszelkie sposoby. Trzeba tępić tych konkretnych
        pracodawców, a nie zakazywać pracy wszystkim! To żadne rozwiązanie problemów
        pracowników. Równie dobrze moglibyśmy zakazać działąlności wszystkim firmom,
        tylko dlatego, że niektórzy łamią prawa pracowników. To jakaś głupia
        odpowiedzialność zbiorowa...
    • Gość: Stefan099 Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:31
      Macie nieaktualne informacje. Od 2 dni Czestochowa zrezygnowala z wprowadzenie
      zakazu handlu z powodu, ze jest to miasto turystyczne, a turysci chca kupic cos
      do picia i jedzenia tez w niedziele.
    • Gość: solidarnościowiec Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:34
      A "solidarnóść" za taką głupotę niech wreszcie piekło pochłonie! Wymazać ją z pamięci Polaków. Byłem ich członkiem a teraz do śmierci będę nosił to piętno hańby i wstydu!!!!!!!
      • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:49
        jasne i w pamieci ogórki ocet i wódke chyba cie nie przetrzepali ubecy dobrze
        za komuny skoro takie głópoty pleciesz bo solidarność dała nam wolność a żę
        póżniej kradli i ty się nie załapałeś to twój problem ale wszyscy kradli bo tak
        nas wychowali przez 55 totalitaryzmu
    • Gość: Jaro Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.direct-adsl.nl 19.08.04, 21:35
      Wygląda na to, że się panowie handlowcy zrzucili na 'niezależną'
      i 'opiniotwórczą' gazetę wybiórczą. 'Fakt' to przy was ambitna gazeta :)

      Troche obiektywizmu panowie redaktorzy bo to już zaczyna wyglądać jak TRYBUNA
      LUDU hahahahahahahah
      • Gość: molton. Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:43
        gratuluję oczytania - nie znam Faktu bo mało mnie pierwsze strony przyciągały,
        choć Panie owszem roznegiżowane. O wyborczej można jeszcze pisać że jest
        koszerna albo jakaś taka, co nie zminia faktu, że chlopaki poprzez swoje pismo
        są legitymacja - świadectwem naszej demokracji. Od wielu lat mi się GW podoba i
        od lat od GW zaczynam dzień. Tak trzymać Panowie Redaktorzy! (no może z
        wyjątkiem Bydgoskiego dodatku budowlanego.
    • Gość: magda Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.bialan.pl 19.08.04, 21:44
      Myślę, że to alternatywne rozwiązanie zarówno dla pracowników, którzy też są
      ludźmi jak i dla państwa. Zauważmy, że w planie jest zamknięcie jedynie sklepów
      o powierzchni większej niż 100 m2, także nie zostaną Państwo pozbawieni
      przyjemności odwiedzenia osiedlowego sklepu po porannej mszy świętej w
      niedzielę. Poza tym może to wyszło by nam na dobre. Wstrzymując potoki
      materialnego zysku wkraczającego na nasz rynek obcego kapitału i to szczególnie
      w handlu, pozwolilibyśmy odetchnąć lokalnym producentom i handlowcom, którzy
      nie odnoszą żadnych korzyści z powstawania placówek, typu Auchan czy Makro.
      Gdzie sens w pozbywaniu się naszej własności i dawaniu wielu preferencji
      inwestorom zagranicznym. Zjawisko takiego handlu nie jest bez znaczenia dla
      całej gospodarki również.
      • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:56
        No właśnie dlaczego nie dać zarobić miejscowym sklepikarzą. Po co wspierać
        wielkie molochy które kapitał zamiast iwestować w Polsce wywożą za granice
        • joly.roger Re: Niedzielne zakupy - raport 20.08.04, 16:44
          Gość portalu: G napisał(a):

          > No właśnie dlaczego nie dać zarobić miejscowym sklepikarzą. Po co wspierać
          > wielkie molochy które kapitał zamiast iwestować w Polsce wywożą za granice

          Przepraszam, a czy ktos Ci kaze isc do supermarketu? Ja proponuje zeby Ci
          wszyscy ktorzy tak zarliwie bronia drobnych sklepikarzy (ktorzy nb. sami sa
          przeciwnikami tego zakazu) niech zamiast gadac - zadzialaja. Tj zamiast zrobic
          tygodniowe zakupy w HM niech zrobia w sklepiku osiedlowym. Pan ze sklepiku
          bedzie 1000x bardziej zadowolony niz ze wszystkich postow w ktorych tak sie
          niektorzy martwia o jego interesy.
    • chomicus Re: Niedzielne zakupy - raport 19.08.04, 21:47
      no co dajcie na luz - nie chodzę do Kościoła ale i tak jestem za zamknięciem
      sklepów w niedzielę! Może spacer, albo w końcu rozmowa z partnerem ,rodzicami,
      przyjaciółmi? Przecież jesteśmy strasznie zaganiani w tygodniu? A zakupy? Serio
      tak ciężko zmobilizować się w tygodniu? Markety są otwarte bardzo długo do
      21..22..23..? Ten koło mnie do 22....
      • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 21:59
        a niektóre supermarkety mają nawet tak porąbanych szefów a raczej polityke
        odgórnie narzuconą że funkcjonują 24h wiec zakupy można nawet w środku nocy
        zrobić nie ma wtedy korków na drogach a w sklepie kolejek
    • sagala Re: Niedzielne zakupy - raport 19.08.04, 21:55
      Niekiedy brakuje niektórym znajomoóci powiedzeń Kubusia Puchatka - odsyłam
      radnych Radomia do wersetów "Prosiaczek pytał: dlaczego nietórzy robią tak a
      inni inaczej, Puchatku? Puchatek: bo są tacy, którzy mają rozum , a inni po
      prostu nie"
    • Gość: miki Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:01
      Jestem za, niedziele wolne od pracy
      • Gość: G Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 23:51
        i inne dni też wolne od pracy
    • Gość: demokracja Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.skarzysko.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 22:05
      DONOS - Te buce solidaruchy w porozumieniu z LP i Czarnymi po cichu obiecują
      cuda i następny awans w wyborach do rad i dzięki temu te głupoty przechodzą .
      CO ZA KUREWSKI KRAJ TA POLSKA GDZIE TA WOLNOSC I DEMOKRACJA A RZĄDZI GŁUPOTA I
      CZARNA CIEMNOŚĆ.
      LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIE NIE GŁOSUJCIE WIĘCEJ NA TE KU..
      • Gość: Leszek Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 22:07
        sorki ale to ty jakiś ciemny jesteś bo obecnie przy władzy są postkomuniści
        czyli lewica GŁĄbie
      • vika411 Re: Niedzielne zakupy - raport 19.08.04, 22:13
        Mieszkam w Austrii i tutaj zrobienie zakupow w niedziele graniczy z
        cudem.podstawowe rzeczy mozna dostac ewentualnie w sklepikach na duzych
        dworcach lub na stacjach benzynowych.W ramach udogodnien, w Wiedniu kilka lat
        temu otwarto na niedziele dwa sklepy Billa.Austriakom to sie nie podoba jak
        rowniez i to, ze po godzinie 19.oo tez wszystko zamkniete.W tej chwili
        wlasciciele sklepow walcza o wieksza dowolnosc godin otwarcia przy aplauzie
        spolecznym.W polsce sa jak zwykle tendencje wsteczne! idiotyzm i tyle!
        • Gość: Leszek Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 22:28
          Co mnie obchodzi gdzie ty mieszkasz i jakie masz problemy Tu Jest Polska kraj
          szcześliwych ludzi a to że wy chcecie otwożyć sklepy w niedziele i przedłużyć
          czas ich otwarcia to ciekawe. Mam pytanie gdzie znajdziecie chętnych jeleni do
          pracy na nowych etatach bo chyba przyrost naturalny macie ujemny CHYBA
          BEDZIECIE MUSIELI ZATRUNIC EMIGRANTÓW Z POLSKI :):)
          • Gość: gazda Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:01
            "Otworzyć" to się pisze szczęśliwy baranku po polsku jak widać.
        • Gość: molton. Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 17:57
          "Mieszkam w Austrii i tutaj zrobienie zakupow w niedziele graniczy z
          cudem.podstawowe rzeczy mozna dostac ewentualnie w sklepikach na duzych
          dworcach lub na stacjach benzynowych.W ramach udogodnien, w Wiedniu kilka lat
          temu otwarto na niedziele dwa sklepy Billa.Austriakom to sie nie podoba jak
          rowniez i to, ze po godzinie 19.oo tez wszystko zamkniete.W tej chwili
          wlasciciele sklepow walcza o wieksza dowolnosc godin otwarcia przy aplauzie
          spolecznym.W polsce sa jak zwykle tendencje wsteczne! idiotyzm i tyle!"
          nikt, kto nie musi zmieniać zawieszenia w swoim aucie po roku dziurawych dróg,
          siedzieć w śmierdzącym autobusie, śćiapać się na ZUS i KRUS nie ma prawa w
          mojej ojczystej mowie krytykować mojego kraju używając słów idiotyzm z pozycji
          zatroskanego emigrannta. Smiesznne to trochę i małe i tyle.
          • joly.roger Re: Niedzielne zakupy - raport 20.08.04, 18:29
            Gość portalu: molton. napisał(a):

            > nikt, kto nie musi zmieniać zawieszenia w swoim aucie po roku dziurawych
            dróg,
            > siedzieć w śmierdzącym autobusie, śćiapać się na ZUS i KRUS nie ma prawa w
            > mojej ojczystej mowie krytykować mojego kraju używając słów idiotyzm z
            pozycji
            > zatroskanego emigrannta. Smiesznne to trochę i małe i tyle.

            Smieszne to jest Twoje kombatanctwo zusowsko-autobusowe.
            • Gość: Misia Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 20.08.04, 19:33
              JA również pozdrawiam jak na frustrata to piszesz w bardzo prymitywny sposób
              jestem ciekawy co ty takiego wspaniałego robisz że innych krytykujesz jesteś po
              polonistyce i uczysz dzieci ortografi:) Twoja argumentacja i ciągła negacja to
              stek bzdur Jesteś śmieszny ze swoja dziecinnymi wywodami i poprawianiem błędów
              metorycznych innych uczestników forum. Co ty na etacie jesteś tej gazety dbasz
              o estetyke postów? Bo jak tak to najpierw zadbaj o własne słownictw...,Misiu ty
              się rzucaj. Jak już będziesz miał jakieś konkretne argumenty pacanie to wtedy
              coś napisz a narazie się zamknji dupku
              Pozdrawiam Misia
            • Gość: molton. Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 17:05
              Gość portalu: molton. napisał(a):

              > nikt, kto nie musi zmieniać zawieszenia w swoim aucie po roku dziurawych
              dróg,
              > siedzieć w śmierdzącym autobusie, śćiapać się na ZUS i KRUS nie ma prawa w
              > mojej ojczystej mowie krytykować mojego kraju używając słów idiotyzm z
              pozycji
              > zatroskanego emigrannta. Smiesznne to trochę i małe i tyle.

              Smieszne to jest Twoje kombatanctwo zusowsko-autobusowe.
    • dupa_pawiana Czerwone buraki do świńskiego koryta!!! 19.08.04, 22:08
      jak już wcześniej pisałem śmierć lewackim bandytom niszczącym gospodarkę
      Wy słudzy Stalina opamiętajcie sie poki mozecie durnie jedne
      Precz z klechokatolicką dyktaturą!!! wolnosc obywateli naszym priorytetem!!!
      Precz z lewackimi oszołomami !!! Precz z kościelną dyktaturą !!!
    • Gość: Maciek Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.08.04, 22:09
      Wygląda na to że w Europie mieszka większość głupców skoro w większości krajów
      taki zakaz obowiązuje...
      • Gość: Leszek Re: Niedzielne zakupy - raport IP: *.core.lanet.net.pl 19.08.04, 22:13
        Pewnie tak ale największy odsetek na jeden metr kwadratowy GŁÓPCÓW przypada w
        Polsce a ty pewnie jesteś jednym z nich
Pełna wersja