Dodaj do ulubionych

Dopłaty dla rolników już w październiku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 04:09
wolomin ok
Obserwuj wątek
      • Gość: Enola Gay.co.uk Szwadronom rolnikow juz jest lepiej,innym gorzej.. IP: *.netserv.net / *.netserv.net 23.08.04, 10:08
        Jest to najlepsza wiadomosc dnia dla mil;ionow ludzi,ktorzy daja nam
        chleb,wprawdzie coraz drozszy,ale jednak NASZ,najsmaczniejszy na swiecie.Troche
        zal mi tych,ktorzy na te doplaty zasluzyli byli najbardziej,a o ktorych
        zapomniala cala Polska,lacznie z tym kabaretem na Wiejskiej,z Palacem
        namiestnikowskim,z Prymasem i wszystkimi tzw.rolniczymi partiami.To,ze o pol
        milionie bylych pracowqnikow Panstwowych Gospodarstw Rolnych zapomnialo Polskie
        Stronnictwo Lewakow/i amatorow wszystkich mozliwych do zdobycia stolkow - to
        normalne,bo ci udawacze obroncow polskiej wsi sa najwiekszym zazgrozeniem
        polskich rolnikow.Ale fakt,ze o PGR-owcach ani razu nawet nie zajaknal sie byl
        przyszly premier ,a moze nawet prezydent Polski,Jego Eminencja Andrzej"Ogorzaly
        z wody i lapowek"Lepper - tego nie moge zrozumiec.Ale juz wiem,przeciez to
        biedaki,a o biedakach skoorwysyny z Samoobrony przed wlasnymi mozgami nigdy nie
        mysleli.Ich interesuja Kulczyki/do budzetu panstwa? i inne gudzowate
        rywiny,krause-licujacy miliarderzy/z naszych podatkow/,ludzie
        tzw.prokomowcy,ktorzy tak skomputeryzowali PZU,ze tam nikt sie nie moze
        polapac,ile maja na kontach.Ale z prezydentem kraju zawsze w jednej lozy.Panie
        Olku,kolego z mojej uczelni,gdzie ja bylem i przywodca strajku w 1968 roku i
        starosta roku i sekretarzem Komitetu Uczelnianego Polskiej Zjednoczonej Partii
        Robotniczej,jedynej partii ,do ktorej na pewno zapisalbym sie ponownie,jako
        chyba jedyny Polak na swiecie.Ale moi Towarzysze nie brali lapowek,nie
        kradli,nie obiecywali zlotych gor,nie blokowali drog ani mownicy sejmowej,nie
        zadali dla siebie monopolu na prawde.I nigdy nie mowili "Teraz curva
        My".Szanuje swoich bylych przywodcow i kolegow az mojej partii,zaczne od
        swojego Ojca Chrzestnego Wladyslawa"Wieslawa" Gomulki.Szanuje tow.Adama
        Gierka,ktory duzo zrobil dla Polski,choc mniej niz moj Godfather.Szanuje
        tow.Staszka Kanie,ktory rzadzil Polska w tzw.miedzyczasie.Najbardziej sznuje
        najuczciwszego z Polakow w ostatnim wieku - tow.generala broni Woijciecha
        aruzelskiego,takiego Pinocheta,tylko w odwrotna strone.Mam ogromny szacunek dla
        mojego bylego szefa,tow,Mieczyslawa Rakowskiego,ktory udostepnil byl mi lamy
        najlepszego tygodnika w Polsce juz 30 lat temu.Mam niestety duzy dystans do
        mojego kolegi z uczelni,Olka,prezydenta mojego kraju.Nie podoba mi sie to,ze
        nie chce rozdawac kart,choc ma do tego prawie konstytucyjne uprawnienia.Olek!Do
        cholery!Wez sie wreszcie za Polske.Powstrzymaj oszolomstwo,zablokuj przestepcow
        w Sejmie,spacyfikuj faszystow z radyjka ojca dwoch corek,towarzysza
        Rydzyka.Dzialaj kolego,bo larum graja.Musisz byc teraz Kmicicem,a nie
        Olkiem,jakie znam:wybitnie inteligentnym,doskonale wyedukowanym dzentelmenem z
        Anfield Road,gdzie chcialbys czasami pograc w pilke.Olek,rob cos,bo przyjade
        wreszcie do kraju po 29 latach i bede musial zrobic podobny do chilijskiego
        przewrot,aby nastapil powrot do zrodel sily Polski...
    • Gość: Marek Re: Dopłaty dla rolników już w październiku IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.04, 11:34
      No prosze, jaka operatywnoscia moga sie wykazac nasi politycy. I jak sie licza
      na arenie UE. Nowe komisje europejskie nie maja jeszcze mocy wykonawczych
      (podobno nowy parlament UE rozpoczyna prace od 01.1.2004) a juz nasi politycy
      gonia do roboty. Szkoda, ze nie siebie samych. I juz wiadomo, ze EU jest bez
      wyjscia. Jak Polacy czegos zadaja to nie ma sprawy, musza zaraz otrzymac, bo
      inaczej to wystapia z Uni i nie bedzei kogo wyzyskiwac.
      Moze pan redaktor potrudzilby sie troche i sam doszedl to tegeo o co w tym
      wzsystkim chodzi.
      Dotychczasowe doswiadczenie wykazuje, ze ci nasi wielcy sa ta unia bardzo
      zaskoczeni. Nie wytrzezwieli chyba jeszcze po tym 1. maju.

      Mam na mysli masowe sprowadzanie starych samochodow do Polski. Ale widocznie
      jest to jakas strategia, bo zlom na rynkach swiatowych ostatnio mocno podrozal.
      Za tymi naszymi doswiadczonymi strategmi politycznymi nie mozna nadazyc.
      Jak oni to wszystko chytrze robia?
    • Gość: rolnik Dopłaty dla rolników już w październiku IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 23.08.04, 11:47
      widzę, że nie wszyscy są zorientowani za co otrzymuje się dopłaty. W
      szczególności ci, którzy piszą o dopłatach do ugorów i o kasie płynącej dla
      leniwych wstających o 12. Dopłat do ugorów nie ma. Zboże trzeba uprawiać, więc
      tzreba wstać wcześniej niż o dwunastej. Oprócz tego przy spadających cenach
      skupu zbóż dopłaty są czymś w rodzaju rekompensaty i pisanie, że dopłacamy z
      podatków (nagle, teraz po wejściu do UE)też nie jest zbytnią lotnością, bo
      zawsze były dopłaty z budżetu tylko w innej formie. Teraz natomiast, część
      pokryje budżet UE odciążając nasz.
      Ktoś pytał o dopłaty do pastwisk. Wynoszą tyle samo co do większości upraw
      objętych dopłatami (są uprawy do których nie ma dopłat i takie do których są
      wyższe). Ale nie jest tak do końca, bo są też preferencje za trudne warunki i
      wtedy dopłaty są wyższe np. tereny górskie.
      • r306 suplement 23.08.04, 14:05
        Pastwiska te rowniez musza byc uprawiane - chociazby regularnie koszone. A
        siano z nich musi byc uzyte rowniez do produkcji rolnej - np. jako pasza.

        Poza tym nie rozumiem tego "swietego oburzenia". Daja - zle, nie daja, albo
        daja w mniejszym wymiarze - zle.
        Kurcze - pokazcie mi rozwiniety kraj, w ktorym nie dotuje sie swojego rolnictwa.
        Paplanie na tym forum wskazuje, ze niektorzy nawet nie maja pojecia jakie
        skutki inflacyjne wywolalaby calkowicie uwolnienie cen zywnosci na rynku
        wewnetrznym lub uzaleznienie od importu. Dopiero bylyby protesty, ze chleb nasz
        codzinny kosztuje 5 PLN, albo strach by doprowadzal do osiwienia, bo wlasnie
        gdzies w Afryce skad sprowadzalibysmy tania pszenice wybuchla wojna domowa i
        spalone zostaly cale uprawy.
        • Gość: Cc Re: suplement IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 18:31
          >albo strach by doprowadzal do osiwienia, bo wlasnie
          > gdzies w Afryce skad sprowadzalibysmy tania pszenice wybuchla wojna domowa i
          > spalone zostaly cale uprawy.

          Miliardami zaoszczędzonymi tylko przez kilka lat moglibyśmy opłacić import złoconej przenicy z Marsa
          panie strachliwy. Co za przewrotny wniosek: dzięki dopłatom chlebuś jest tani i nie kosztuje 5 zł.
          Czytaj tak: chlebuś kosztuje dwa złote w sklepie + 3 złote w dopłatach, które pochodzą też z naszej
          kieszeni, tylko zostały stantąd zabrane w innym momencie. Do tego dochodzą ze dwa złote na
          urzędasów po drodze, nieefektywne dotacje do Balazsa i kościoła, limuzyny smarkatego ministra od
          prosiaków etc. Razem osiem, dziewięć. To ja wolę za pięć i sam decydować na co wydam resztę. Często
          jeżdżę na wieś. We wsi jest pięciu rolników na kilkaset osób ogółem. Reszta żyje z rent, własnych
          ogródków i nie wiadomo z czego. Rolnicy z największymi gospodarstwami nie piją. Reszta wynurza się
          z chałup około południa już nałupana i idzie na poranne piwko pod sklep, potem mała wyprawa na
          rozkradanie nieczynnej linii kolejowej, zakładanie wnyków w lasach, wycinanie drzew. Wieczorkiem
          nalewka w gronie znajomych, śpiewy, bójki. I tania filozofia "skrzywdzonego" bełkotliwie międlona co
          wieczór. Słabsi walą się na ryj, silniejsi idą nocką głuszyć ryby w stawach hodowlanych. Nieliczni mają
          niezarejestrowaną działalność gospodarczą. Np. Józek starą cysterną wywozi szambo do pobliskiej
          rzeki. Tanio. A Zdzichu pozbędzie się każdej ilości kłopotliwych śmieci. Tylko grzybiarze wiedzą jak i
          gdzie. Reszty to nie obchodzi. Wsiowi i tak nie chodzą do lasu w dzień: tam nie ma nic do picia a
          wycinać choinki chodzi się nocą. Każdy z nich ma hektary po rodzicach i unikne dopłaty zostały już
          skrzętnie przeliczone na wzmacniane spirytusem nalewki po 4 złote butelka. To będą dobre święta
          noworoczne!
          • jacekm22 Re: KOMISARZ FRANZ JESZCZE NIC NIE WIE O WNIOSKU 24.08.04, 19:00
            A czy wiadomo ci , ze prawie polowa budzetu UE idzie na doplaty dla
            rolnictwa!!! Wydaje ci sie ze bedzie tak wiecznie trwalo ?? Dokad europejscy
            podatnicy beda dotowac rolnictwo? Wiadomo , ze system doplat i subwencji nie
            jest do utrzymania - inaczej rozsadzi budzet UE. Nowa Zelandia zrezygnowala z
            systemu doplat - i co i nic , farmerzy z tego kraju doskonale radza sobie na
            wolnym rynku . Jagniecina i jablka z tego kraju sa powszechnie dostepne na
            europejskim rynku! Takze nie mow , ze gdy nie bedzie dotacji to zapanuje glod.
            • Gość: Ja Re: KOMISARZ FRANZ JESZCZE NIC NIE WIE O WNIOSKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 00:43
              Ty w dalszym ciagu nie rozumiesz co to są dopłaty. Przeciez one nie sa dla
              rolników tylko dla konsumentów żywności. I nie porównuj rolnictwa polskiego z
              nowozelandzkim. Piszesz takie dyrdymały że płakać sie chce. Pewnie Niemcy
              Francje i jeszcze pare najbogatszych państw członków uni stać by było na to by
              sprowadzać tańszą żywność np z Nowej Zelandii , ale co by zrobiły takie bidoty
              jak my ? Skąd nabierać tych zielonych? Jak sądzisz co ci rolnicy mogliby w
              zamian produkowac by mogli zarobic na swoje utrzymanie?
              • Gość: Cc Re: KOMISARZ FRANZ JESZCZE NIC NIE WIE O WNIOSKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 18:44
                > Ty w dalszym ciagu nie rozumiesz co to są dopłaty. Przeciez one nie sa dla
                > rolników tylko dla konsumentów żywności.

                Tak, tak. Rząd mi zabierze parę stów, połowę po drodze wyda na nowe biurka, resztę da chłopu, a
                dzięki temu ja będę miał żarcie o stówę taniej w sklepiku. To ja chromolę taki interes. Bo w tym co
                piszesz wynika, że pieniądze na dopłaty biorą się z nieba (lub watykanu?) a nie z naszych kieszeni.
                Niestety one są NAM odebrane. To ja wolę je mieć i płacić rynkową cenę za jedzonko. Nie wiem, czy
                wiesz, że dopłaty powodują upadek i nędzę pozaunijnych producentów żywności, którzy bez dopłat
                staną się natychmiast konkurencyjni i z pocałowaniem ręki sprzedadzą nam swoje płody rolne. I jasne
                jest, że globalnie wyjdzie to o wiele taniej. Ale natychmiast jedna trzecia Polaków mieszkająca na wsi i
                żerująca na coraz mniej licznej grupce płacących podatki rozedrze szczerbate mordy "krzywda nam się
                dzieje"! A wiesz, że nas "podatkodawców" ubywa i już jest sporo mniej niż "podatkożerców"? Bo np.
                armii urzędników do płacących podatki nie można zaliczać. Oni niczego nie tworzą (wręcz przeciwnie),
                ich zarobki pochodzą już z podatków, tak więc to jest przekładanie grosza z kieszeni do kieszeni. My,
                wytwarzający "wartość dodaną" jesteśmy w tym kraiku coraz rzadsi. I nam należałaby się ochrona.
                Poczekajcie jak po podniesieniu ZUSu pozamykamy firemki, przejdziemy do czarnej strefy... Hausner
                sam się wyżywi, ale wy?
    • Gość: Gość2 Re: Dopłaty dla rolników już w październiku IP: 213.17.223.* 24.08.04, 09:42
      Witam!
      To bardzo dobrze,ze rolnicy dostaną wcześniej dopłaty bezpośrednie.
      Wcześnij je zainwestują w swoje gospodarstwa, co wpłynie na rozwój gospodarczy
      całego kraju to pewne. Martwi mnie tylko to,że jakaś częśc tych środków
      zostanie zdefraudowana w kolejnej aferze z udziałem władzy.
      Niestety nie możemy sobie pozwolić na ignorowanie rolnictwa, najlepszym na to
      dowodem jest fakt,że to właśnie rolnicy dostaną dopłaty.
      A kto twierdzi z taką zawiścią,że rolnicy przepiją dopłaty, to mamy do
      czynienia z człowiekiem,który pewnie ma sam ze sobą ogromne problemy i los go
      nie kocha.
      Pewnie powinien zostać rolnikiem i mógłby zazdrościć np.górnikom.
      Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka