Skąd się biorą banany?

IP: *.dscomm.com 01.09.04, 19:44
jak UE ma sie stac najbardziej konkurencyjna gospodarka na swiecie (taki byl
plan mowiacy o terminie 2010-hahahaaa)jak oni obawiaja sie BANANOW. Sorry
ale w podejsciu liberalnym do gospodarki to UE sie chowa za USA i nic nie
robi aby to zmienic. SOCJALISCI p.....
FRANCJA i NIEMCY glowni winowajcy opoznmienia. Francji nie lubie jak psa
    • plopli Re: Skąd się biorą banany? 01.09.04, 21:36
      A przecztałeś ten artykuł? Jeśli choć w części oddaje on rzeczywiste różnice
      między Ekwadorem a Kostaryką (nie wiem, nigdy nie interesowałem sie szczególnie
      Ameryką Płd.), to zapytaj mieszkańców, czy wolą wolnokonkurencyjny model
      gospodarki ekwadorskiej, czy socjalną Kostarykę.
      Nie chcę szczególnie bronić Francji czy Niemiec, ani tym bardziej
      usprawiedliwiać zapóźnienia Unii we wprowadzaniu Strategii Lizbońskiej, ale
      jednak uzasadnione jest pytanie, czy model całkowicie liberalny jest jedynym
      słusznym sposobem rozwoju cywilizacyjnego. (Robotników w Ekwadorze niepytaj,
      przy ich wykształceniu niestety nawet nie zrozumieją o co ci chodzi.)
      • Gość: elkhart Re: Skąd się biorą banany? IP: *.dscomm.com 01.09.04, 22:11
        przeczytalem,ale uwazam ze chlopaki z gazety byli jednostronni. Sorry ale
        wszystko co widze w sporze z bananami to ograniczanie rynku przez UE,tak bylo ,
        jest i chyba bedzie. Pomijam fakt poziomu zycia w dwoch potegach w tej branzy,
        troche mnie zaskoczyl.
      • Gość: karol Re: Skąd się biorą banany? IP: 147.252.86.* 02.09.04, 11:25
        artykul jest tak tendencyjny jak programy w interwizji pokazujacych szczesliwych
        robotnikow i chlopow w zwazku radzieckim i zchorwanych i glodnych robotnikow w
        ameryce.

        dlaczego kostaryka boi sie bananow z ekwadoru skoro ma wieksza wydajnosc i
        lepsze technologie? dlatego ze dzieki polityce ue sporowadzamy banany tylko z
        kilku krajow (w wiekszkosci byle kolonie francuzkie) i placimy za nie
        kilkukrotnie wiecej niz wynosi cena rynkowa. za socjalizm kostaryki my placimy.
        tak samo by bylo gdyby unia zadecydowala ze np. np okna mozna importowac tylko z
        polski. cala polska przestawila by sie na produkcje okien w brew zdrowej wolno
        rynkowej logice. ludzie w polsce byli by bardzo zadowoleni bo cala unia musiala
        by kupowac okna placac np 3tys za jedna gdy w stanach okno kosztowalo by 500 zl.
        i nie wiadomo czy inni byli by tak szczesliwi placac za nasz okna 6 razy tyle
        co poza unia. i co powiedzial byl ludziom ktorzy przeplacali by na samych oknach
        np. 25tys zlotych podczas kupowania mieszkanie...


      • darr.darek CIEKAWY ARTYKUŁ- brudni,obdarci,źli Ekwadorczyczcy 02.09.04, 19:56
        plopli napisał:
        >A przecztałeś ten artykuł? Jeśli choć w części oddaje on rzeczywiste różnice
        >między Ekwadorem a Kostaryką (nie wiem, nigdy nie interesowałem sie szczególnie
        >Ameryką Płd.), to zapytaj mieszkańców, czy wolą wolnokonkurencyjny model
        >gospodarki ekwadorskiej, czy socjalną Kostarykę.
        >Nie chcę szczególnie bronić Francji czy Niemiec, ani tym bardziej
        >usprawiedliwiać zapóźnienia Unii we wprowadzaniu Strategii Lizbońskiej, ale
        >jednak uzasadnione jest pytanie, czy model całkowicie liberalny jest jedynym
        >słusznym sposobem rozwoju cywilizacyjnego.

        Plopli, napisałeś coś co za grosz nie ma logicznej spójności.
        Analogicznie, gdy Argentyńczycy pół wieku temu "wywalczali różne prawa
        robotnicze" i gdy Peronowie bredzili o działniu na rzecz robotników a nie
        kapitalistów, na pewno znalazłbyś wówczas przedsiębiorstwo w Argentynie, w
        którym "ludziom się żyło dostatniej" i na pewno znalazłbyś w tej samej branży
        przedsiębiorstwo w USA, gdzie kontrast byłby tak wielki na korzyść Argentyny,
        że lewak napisałby zaraz cały artykuł o tym jak gnębieni są robotnicy w USA pod
        rządami kapitalistów.
        O tyle łatwo byłoby Ci znaleźć wówczas takie przykłady, bo jeszcze 100 lat temu
        płace w Argentynie były równie wysokie jak w USA.
        No, a teraz spójrz na przepaść dzielącą w PKB per capita te dwa kraje dziś.
        I ... może jakieś wnioski sensowne wyciągniesz.


        Artykuł jest o tyle ciekawy, że pokazuje biedniejsze państwo Ekwador i bogatsze
        Kostarykę, przedstawia różnice traktowania tych krajów przez komisarzy z EU
        (komisarze z EU jakoś polubili bogatszych i jakoś nie polubili nędzarzy) i
        podsuwa coś jak wytłumaczenie, dlaczego komisarze z EU lubią Kostarykę a nie
        lubią Ekwadoru.

        Mnie się nasuwają sympatie "komisarzy" z III Rzeszy, którzy z szacunkiem
        traktowali nawet podbitych Francuzów, z respektem traktowali bogatych
        Brytyjczyków, z którymi bardzo chcięli zawrzeć pokój czy chociażby jakiś cichy
        pakt o nieagresji, mimo, że Churchil tak brzydko i wojowniczo wyrażał się
        o "bandzie Hitlera, z którą nie zawrze pokoju dopóki będzie prowadziłą
        bandyckie rządy w Rzeszy". I równoczesnie nasuwają mi się antypatie "komisarzy"
        III Rzeszy do Polaków ze swoją biedą i Polnische Wirtschaft. I równoczesnie
        nasuwa mi się pogarda i nienawiść "komisarzy" III Rzeszy do Rosjan ze swoją
        nędzą spotęgowaną rządami komunistów.

        Hmmm, coś tak podobnie to wygląda w EU : "lubimy Kostrykan, bo oni są bogatsi,
        a nie lubimy Ekwadorczyków, bo oni są takimi nędzarzami i ich dzieci też
        pracują z dorosłymi". Ciekawa uwaga : jeszcze w latach 30-tych i 40-tych dzieci
        niemieckie w gospodarstwach rolnych swoich rodziców też pracowały - dziś Niemcy
        musieliby znienawidzić kraj swoich dziadków.

        Tylko dlaczego, do k***y nędzy, ja mam płacić w PODWYŻSZONEJ cenie bananów na
        Kostarykan i jakieś afrykańskie post-kolonie frnacuskie, tylko dlatego, że
        komisarze z EU polubili bogatszych a nie lubią nędzarzy ???!!!
        Ja wcześniej kupowałem dla rodziny banany za 2 PLN/kg, a dziś płacę 3.5 PLN/kg
        (i to za coś co często ma jakieś afrykańskie plamki na skórce) !!!

        Przecież tylko w skali Polski to są setki milionów PLN rocznie !
        W skali Europy nie obchodzą mnie wywalone dodatkowo miliardy Euro
        na "ulubieńców komisarzy" - niech Erancuzi czy Niemcy sami oceniają swoją
        czerwoną hołotę.
    • Gość: uczony niech pomyślę ... z drzewa IP: *.backiel.com.pl 01.09.04, 22:43
      zgadłem ?
      • Gość: Krzysztof Re: niech pomyślę ... z drzewa IP: 212.214.135.* 02.09.04, 02:03
        Nie!Nie zgadles!BIORA SIE Z TRAWY!!!
    • Gość: ola Niezly artykul dla odmiany cos innego niz Belka IP: *.esmerk.com 02.09.04, 09:38
      • Gość: BArtek mi tez sie podobal IP: 195.190.143.* 02.09.04, 14:36
        pozdrawiam
        • Gość: Klik Re: mi tez sie podobal IP: *.crowley.pl 02.09.04, 15:41
          Atrykuł mi się podobał
          ale nie lubię bananów i problem ich ceny jest mi obojętny
    • Gość: P. Popieram Kostarykę! IP: *.dobrcz.sdi.tpnet.pl 02.09.04, 15:43
      Widać, że ludziom lepiej się tam żyje, bo państwo o nich dba, a jak do Ekwadoru
      pójdą większe pieniądze z eksportu bananów, to skorzysta na tym wąska grupa
      właścicieli plantacji.
      • Gość: p Re: Popieram Kostarykę! IP: *.physik.uni-bielefeld.de 02.09.04, 17:56
        Mam gdzies Ekwador i Kostaryke. Chce tanich bananow!

        Poza tym mysle, ze Francje nalezy zniszczyc.
      • darr.darek Re: Popieram Kostarykę! A ja Eskimosów !!! 02.09.04, 19:22
        Gość portalu: P. napisał(a):
        >Widać, że ludziom lepiej się tam żyje, bo państwo o nich dba, a jak do Ekwadoru
        >pójdą większe pieniądze z eksportu bananów, to skorzysta na tym wąska grupa
        >właścicieli plantacji.

        A coś głupszego byłbyś w stanie wymyślić ?
    • Gość: obserwator Re: Skąd się biorą banany? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 19:00
      Znowu USA i UE chcą prostować banany. Dlatego te krzywe są w Polsce takie
      drogie.
    • Gość: pimpuś Re: Skąd się biorą banany? IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.09.04, 08:21
      A mie mamusia banany pszynosi ze sklepu za rogiem ale som takie niedobre jak
      kartofle
    • Gość: arahat Do polski sprowadza sie ostatni sort bananowy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.04, 10:45
      ci co jezdza do niemiec czy austri lub angli niech zakupia miejscowego banana i
      porownaja z tym smieciem jaki sprowadzany jest to ciemnogrodu
Pełna wersja