Gość: Janusz Konin IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 13.09.04, 18:13 Jeżdzę często autobusami dalekobieżnymi i potwierdzam że tak jest, jak zostało napisane w tej inforacji. Można tu posłużyć się żeglarskim zwrotem-tak trzymać Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mamba Autobusy versus PKP IP: *.acn.pl 13.09.04, 18:30 moim zdaniem express PKP Krakow-wawa wygrywa zdecydowanie jesli by nie kosztowal 80 zeta....i dlatego pojechalem w gory PKS za 25 zeta ;) kolej jest szybsza i nie zatrzymuje sie w kazdym wiekszym miescie....do tego nasze drogi ktore nie sa najlepsze ;( PKS wygrywa cena i nowym taoberem wystarczy zeby PKP tylko obnizyl/zdecydowanie/ ceny,unowoczenil wagony i poprawil bezpieczenstwo a ludzie wroca na tory....jak znam pkp to dalej PKS i reszta autobusow bedzie swiecic triumfy!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: Autobusy versus PKP IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 13.09.04, 19:16 jeszcze jedna istotna różnica: pociągiem w wiele miejsc się nie dojedzie bo PKP nie oplaca się utrzymywać połączeń lub są one maksymalnie poograniczane. Z racji pracy jestem skazany na częste podróże i preferuję pociągi. co z tego jak ich zwyczajnie nie ma albo są 2 na dobę zamiast 4. Stąd tłok, brud i wszelka niewygoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ew PKP to nie kolej IP: 62.148.88.* 14.09.04, 08:54 PKP to grupa kolesi, przedsiebiorstwo tkwiące nadal jedną nogą głęboko w komunie. Przecież mogliby zerżnąć bez szkody dla działalności 50% urzędników, którzy pierdzą w stolki i przerzucaja papierki! Ich zżerają koszty i własna głupota - w cywilizowanej Europie pociagi regionalne jeżdżą między miastami powiatowymi (bo każde takie miasto ma połączenie kolejowe) równiutko co godzinę, a w aglomeracjach równiutko co 5,10,15,20,30 minut... I frekwencja jest. Jeśli w Polsce samorząd kupuje z wielką pompą nowy szynobus, to po to, aby PKP jeździło nim potem o 4:25 i 18:30, np dwa razy dziennie. Więc nie ma to żadnego sensu. Trzeba wymagać od tych trutni jeżdżenia w takcie, a nie stania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozmo Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.futuro.com.pl 13.09.04, 18:32 I jest taniej! ja od roku jezdze pekaesami róznych firm z warszawy do lublina i zpowrotem. Mniej chamstwa, czysto, nie smierdzi, kierowca jest uprzejmy (w przeciwienstwie do wiekszosci konduktorow) i nie spozniam sie nie weidomo dlaczego 70 minut (ostatnio tak opozniony byl pociag z warszawy do lublina). Co wiecej latem pojawia sie duzo linii, ktore naprawde ulatwaija zycie turystom. A PKP powinno sie albo poprawic, albo - co chyba jest wnioskiem - zbankrutowac po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t [...] IP: 207.248.159.* 13.09.04, 21:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx81 Re:widac polakow stac nadoplacanie do importu rop IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.09.04, 23:35 Masz nieźle narąbane człowieku ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa sam sobie pamiętaj, debilu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.09.04, 00:56 nic-hdl: DCA person: ARTURO ZALDIVAR MENDEZ e-mail: azaldiva@REDUNO.COM.MX address: PERIFERICO SUR, 3190, ALVARO OBREG address: 01900 - MEXICO DF - DF country: MX phone: +52 5 4907085 [7085] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa.Z Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 18:40 Często jeżdżę do sanatorium pociągiem i kolezanka przekonywała mnie że bezpieczniej jechac autobusem bo ona tak jeżdzi .Otóż spróbowałam wracałamz Ustki do Krakowa. podróż miałam wspaniałą.Czysto, bezpiecznie miła obsługa nawewet nie byłam zbytnio zmęczona. Tak że to prawda co jest w reportażu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan hałas + budzenie w nocy przez konduktora w PKP IP: 217.11.142.* 13.09.04, 19:56 Czasami jeżdżę z Jeleniej Góry do Warszawy nocnym pociągiem pośpiesznym. Ok, jestem dość zaprawiony w bojach, mogę przeżyc brud, zwykle nie jade sam, więc się nie boje podrózy ale nienawidzę w pociągach 2 rzeczy: - hałasu jak pociąg jedzie po rozwalonych torach, wagony nie sa wyciszone, przez co skazany jestem na 9 godzin nieustannego stukotu... noż zajoba można dostać. - średnio co godzinę w nocy jestem budzony przez konduktora z tekstem "bilety do kontroli"; ani nie mozna się wyspać, ani nic zrobić; Przez co podróż nocą jest wybitnie męcząca z uwagi i na hałas i na nieustanne kontrole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozmo Re: hałas + budzenie w nocy przez konduktora w PK IP: *.futuro.com.pl 13.09.04, 20:06 Dodam. Pociąg Lublin (5.40) - Kraków (ok.11). Konduktor przychodzi trzy razy!!! A wszycy chcą jeszce spać... I dlatego wolę PKS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hubertus Re: hałas + budzenie w nocy przez konduktora w PK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 20:51 pociafg rzym - lyon - jade bez biletu - gdy słysze konduktora poprostu udaje ze śpię po kilkunastu godzinach jednak wchodzi by .... obudzić mnie ponieważ przekraczamy granice a on kończy zmiane - 20 km przed granica informuje mnie ze chce sprawdzić bilety - spałem kilka godzin nie mam biletu wiec informuje mnie ze musze opuścic pociag - nie amawantury itd. poprostu na najblizse stacji mam wysiąść co czynie - mysle ze u nas całego wojewódzwotwa nie da sie przejecheć a co dopiero pół kraju bez kontaktu z kondukorem a smór albo pomoze zasnac albo udusi - za granica tego poprostu nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t [...] IP: 207.248.159.* 13.09.04, 21:11 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: bo jestes tam tylko jednym chamem co nie plac IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.09.04, 21:35 Dokładnie. Cham który nie płaci. Tacy jak on robią nam opinię za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolita Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.mclink.it 13.09.04, 20:06 Wiem cos o autokarach dalekobieznych bo jezdze co roku na trasie Rzym-Polska. Cena ktora place na trasie Rzym-Ostroleka tam i z powrotem to 160 euro i tluczemy sie 32 godziny na niewygodnych fotelach, bez pilota, z cuchnaca lazienka i klimatyzacja ktora raz jest a raz nie ma. W tej chwili mozna juz znalezc za taka cene bilety lotnicze z ekonomicznym przewodnikie jakim jest naprzyklad air-polonia. Wystarczy zaprogramowac wczesniej podroz i wykupic wczesniej bilet. Zniechecam wszystkich do podrozowania firma Europaexpress, monopolista na trasie Rzym-Bialystok. Po bardzo nieprzyjemnej z nimi przygodzie pozostali glusi na moje reklamacje i obudzili sie dopiero jak dostali list od mojego adwokata. Jak sie wtedy pospieszyli ze zwrotem pieniedzy. Jednym slowe, podrozujmy samolotami. I taniej i wygodniej a ja postaram sie o jakas psychoterapie zeby uwolnic sie od leku latania i przyrzekam ze w przyszlym roku do Polski-lece!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozmo Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.futuro.com.pl 13.09.04, 21:20 >Wiem cos o autokarach dalekobieznych bo jezdze co roku na trasie Rzym-Polska. > Cena ktora place na trasie Rzym-Ostroleka tam i z powrotem to 160 euro i > tluczemy sie 32 godziny na niewygodnych fotelach, bez pilota, z cuchnaca > lazienka i klimatyzacja ktora raz jest a raz nie ma. Ale co innego tłuc się autobusem przez pół Europy (potwierdzam, fataklllne uczuvcie), gdy sa do wyboru tanie linie albo drogie zachodnie opociagi, a co innego jezdzic pks po polsce, gdzie standard jest wyzszy od kolejowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apli Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 20:37 a moja dziewczyna załapała sie dopiero na trzeci podstawiony autobus ze słupska do zakopanego czesto jexdzi tą trasa i nie ma porównania z pkp, które obok tp potrafi tylko podnosic ceny a w zamian nic nie dawać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rena Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.04, 21:55 A pociągów to mi żal. Wychowywałam się na wsi. Na naszym polu wybudowano stację kolejową. Kiedy jako dziecko pomagałam rodzicom w polu to marzyłam kiedy to ja będe mogła jeździć tymi pociągami. I doczekałam się. Od 14 roku życia /kiedy poszłam do LO/ jeżdżę nimi cały czas. TYlko szkoda, że teraz do mojej rodzinnej miejscowości jeżdżą tylo 3 pociągi na dobę. Kiedyś /30 lat temu było ich 8/ pełne i opłacalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podróznik Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.toya.net.pl 13.09.04, 22:27 Ja tam podróżuje często PKP, zwłazcza pociągami Intercity.Z tego co piszecie to pewnie tylko widzieliście podmiejskie i na tym się opieracie. W IC jest ekstra, miła obsługa, czyściutko, poczęstunek w niektórych poc. klimatyzacja. Szybko bezpiecznie. Nikt z Was nie wziął pod uwagę ekologii, oraz tego że do kolei w polsce dopłaca się(albo i nie) jedną dziesiątą tego co na zachodzie. Dołoże jeszce, że w autobusie po 2 godz. jazdy nóg nie czuję (mam 190 cm.)W poc. mogę się przejść, postać, iść do toalety (w IC pachnącej) czy do Warsu, albo odpalić laptopa. Chyba, że porównujecie podmiejskie, to porównajcie do PKSu z Pcimia do Wilkicka - tam też jest czysto, miła obsługa itd.??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozmo Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.futuro.com.pl 13.09.04, 22:42 Wyobraź sobie podrózniku (choć z laptopem i w IC to słaby z Ciebie podróznik:), że patrzę nie na podmiejskie, ale pośpiechy np. lublin - warszawa, gdansk - warszawa, ba wroclaw - lublin. I nie są one ani czysciutkie, ani milej obslugi, maja klimatyzację, ale n ikt jej nie potrafi ustawic, zęby nie grzalo jak cholera, a do toalety wole nie wchodzic. zapewniam Cie, ze PKS z Pcimia do Wilkicka jest zapewnbe przyjemniejszy. Milej podrozy w Intercity! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar zagranica autobusami jezdza Polki ktore IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.09.04, 23:04 udaja ze studiuja a tak naprawde szukaja meza Niemca, sprzatajac lazienki lub ci co jada dorobic na czarno lub ukrasc, zachlac... Tluka sie takimi autobusami 24h w syfie i smrodzie..., wiec polecam autobusy w kraju, a za granica - zupelnie odwrotnie - pociagi, np. niemieckie ICE z muza w fotelach, indywidualnym ekranem LCD z news'ami. Czyste, zadbane i szybkie ... 250km/h to standard..., wiec co moze taki syfiasty autobus nawet na niemieckich highway'ach kulajacy sie 100km/h? Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papamobil Re: zagranica autobusami jezdza Polki ktore IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 23:38 poczekajcie jeszcze kilka latek i w naszym piknym kraju bedzie pociagami jezdzilo sie calkiem milo i coraz wiecej ludzi....powod jest bardzo prozaiczny.....otoz unia kladzie ogromny nacisk na ekologie wiec spalinowe pojazdy popadna w niebyt to po pierwsze po drugie krajowe drogi nienadaja sie do jazdy samochodem wiec ludziska beda korzystac z pociagów które beda coraz szybsze i bardziej przyjazne pasazerowi ja wam to mowie ...jeszcze chwila i samochody pojda do lamusa ..niestety ropka bedzie caly czas drozala a spoleczenstwo mamy biedne...nara Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uz Unia nam wszystko wybuduje IP: 62.148.88.* 14.09.04, 09:04 Taaak, Unia nam wszystko wybuduje. Tyle że wcześniej złodzieje ukradną wszystkie druty, bo sa miedziane, 2 złote za kilo w najbliższym skupie. I tory, bo stalowe, 800 zloty tona w skupie. Bezrobotny w jedną nockę zarobi na kradzeniu torów i trakcji więcej, niż dostanie zasiłku przez miesiąc, a potem będzie chlał następne dwa tygodnie. Poza tym przy tej korupcji jaka panuje na PKP ani grosza nie włożą w naszą infrastrukturę szynową poza tym, co niezbędne dla tranzytu na daleki wschód! Koleje są dla normalnych krajów, a nie dla zdegenoerowanego alkoholem i nieróbstwem narodu polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 03:56 Jeżdżę dość często pociągami IC i EC i muszę stwierdzić, że ich standard jest dużo niższy niż w zwykłym pociągu regionalnym w Niemczech. I też się spóźniają bez wyraźnego powodu. Wygląd dworców i peronów woła o pomstę do nieba. Gorzej to jest chyba tylko na Białorusi. Ostatnio miałem "przyjemność" jechać pospiesznym - brud, tłok, smród i złodzieje. Dopóki PKP Przewozy Regionlne będzie państwową firmą, dopóty z roku na rok pociągów będzie coraz mniej. Jedyna nadzieja w prywatnych przewoźnikach, którzy może kiedyś zostaną wpuszczeni na tory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pijany dróżnik Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.crowley.pl 14.09.04, 09:09 GORZEJ NA BIAŁORUSI??? Nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz. Na Białorusi pociągi nie są może nowoczesne, ale zarówno wagony jak i stacje są bardzo czyste, krawężniki odmalowane, dużo połączeń... Gorzej niż na PKP to w Europie jest w Albanii, może w Mołdawii? Wstyd!!! Pociąg powinien być znacznie wygodniejszy od autobusu, szybszy, bez przymusowego video, można się przejść po wagonie. To aż nieprawdopodobne, do jakiej zapaści udało się doprowadzić kolejnictwo w Polsce. Ile linii fizycznie zlikwidowano, ile magistral wegetuje z dopuszczalną prędkością 30 km/h. Warunkiem koniecznym poprawy jest bankructwo pekape!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Złoty interes IP: 62.148.88.* 14.09.04, 09:19 Alez prywatny przewoźnik już może jeździć po torach. Wystarczy że kupi za parę milionów tabor, zrobi mu wszystkie homologacje, a potem będzie bulił Polskim Liniom Kolejowym SA (spółeczka ex PKP z wyłącznym udziałem Skarbu Państwa) 8 złociszy haraczu za kazdy przejechany kilometr po tych krzywych, wytrzaskanych torach - gorsze możesz znaleźć już tylko w Indiach albo w Tramwajach Śląskich. Łapiesz się na taki złoty interes? Żaden zachodni przewoźnik jeszcze się nie złapał. Pojedź czeskim pociagiem spalinowym z Liberca do Żittau przez polski odcinek w rejonie Bogatyni, to poczujesz tę różnicę. Z Liberca do granicy CZ-PL - 90km/h, trposzeczkę stukotu, ale generalnie OK. Granica CZ-PL - gwałtowne hamowanie, 20- 30 km/h, pojazdem rzuca jak na poligonie, hałas niemozliwy. Po paru kilometrach granica PL-DE - hałas znika jak uciety, pociag gwałtownie przyspiesza do, wyjeżdżamy na most nad Nysą Łuzycką i w starej czeskiej motoriczce szynowej czujemy się jakbyśmy lecieli szybowcem - cisza, spokój, po prostu jakbyśmy płynęli po niezmąconej tafli jeziora. Potem można jeszcze na czeskim bilecie za te parę koronek pojechać do Drezna, bo są liczne super umowy między zarządami kolei niemieckich i czeskich i super oferty przygraniczne. Pociągiem o nadwoziu przechylnym, który krętą trasa zasuwa 120-160km/h, pochylając się w zakrętach jak motor. A w środku To jest dzisiejsza kolej regionalna, a Polska to niestety - nie mniej niż 100 lat wstecz, z ręka na sercu... Zresztą, co mamy powiedzieć? W 1938 roku pociąg SVT z Bytomia do Berlina jechał 4 godziny z minutami, całą trasę darł 160km/h. Dziś super-duper-eurocity jedzie z Katowic do Berlina 9 godzin. Mamy XXI wiek. Jakieś pytania??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma czerwone bufory Re: Złoty interes IP: *.crowley.pl 14.09.04, 09:34 tak było... to samo na linii Wrocław-Wałbrzych-Jelenia Góra, gdzie te czasy gdy w 1938 roku piękne, szybkie i mocne lokomotywy E18 pokonywały trasę ponad połowę szybciej niż obecne brudne i zasyfiałe pociągi... Właściwie to dlaczego tak się stało? Nie można wszystkiego zwalić na komunizm, bo takiej zapaści nie ma w żadnym byłym demoludzie. Daleko też do modelu USA, z ogromnymi przewozami towarowymi. Dlaczego pkp jest nietykalne? Czy za kilka lat będzie się można przejechać w Polsce pociągiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Bredzicie IP: 62.148.88.* 14.09.04, 09:00 Jeżdżę podmiejskimi jednostkami w rejonie Katowic i są czyste, punktualne i szybkie, mimo że tory są w marnym stanie jak porównać z super cichym i superszybkim pociagiem regionalnym w NRD... Więc cóż - trochę bredzicie, ludzie. Syf faktycznie pewnie jest w tych "pospeisznych" rzeźniach utrzymywanych przez niedomytych kałmuków. Ale smród w pociągach, to drodzy inbternauci, smród niedomytego Polaczka - cwaniaczka, fana Samoobrony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xnts Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.chello.pl 14.09.04, 07:14 Tylko, ze mily Pan z PKS nie wspomina, ze taki PKS Warszawa nie zatrzymuje sie na zadnych przystankach jezeli jest juz komplet miejsc (czyli czesto jezeli nie wsiadasz na pierwszym, to nie ma sie szansa na PKS), w przypadku PKP jest drozej, brudniej, ale wiadomo, ze czlowieka wpuszcza do pociagu. Podstawianie dodatkowych autobusow to tez sciema... Wiec krotko - jezeli nie ma sie wykupionych wczesniej biletow na przejazd w obie strony, to raczej polecam PKP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gizmo Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 07:41 ale można sobie zarezerwować miejsce w busiku albo chociarz zadzwonić i sie dowiedzieć czy bedzie miejsce w miejscowości X w tym a w tym kursie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sm Autobusy powinny byc z toaletami to bym jezdzil ! IP: *.stat.gov.pl 14.09.04, 08:01 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Opłaca się myśleć IP: 62.148.88.* 14.09.04, 08:48 Redaktor wypisał parę pustych bzdur z palca, nie dotykając sedna problemu. W Czechach czy w zachodnich krajach pociagi jeżdżą coraz lepiej, czyściej i częściej. Sednem problemu jest to, że kolej nie równa się PKP. W Polsce reforma kolei poszła fatalnie - za dostep do infrastruktury szynowej przewoxnik kolejowy płaci - ok. 8 złotych za kazdy kilometr jazdy pociągu, w przypadku lekkiego szynobusu ok. 3-4 złotych. Gdyby przewoxnik autobusowy musiał płacić tyle wydziałowi dróg, też by splajtował. Stąd cała ta zabaw w dotacje do kolei. Pociąg jest zawsze bardziej opłacalny w sensie globalnym od autobusu tam gdzie jest - chyba że to komplatna wieś i dziura. Dlaczego? Bo może jeździć szybciej, bezpieczniej, nie stoi w korkach, nie generuje monstrualnych kosztów zewnętrznych zanieczyszczenia. Drogi nie są za darmo - ich utrzymanie kosztuje bardzo wiele, i poza autostradami i głównymi ciagami też są nierentowne i trzeba do nich dopłacać. Ekonomia widziana z punktu widzenia przewoxnika i z punktu widzenia globalnego dobra społecznego to dwie różne sprawy. W Polsce nie mamy konkurencji w transpocie pasażerskim na torach - horrendalne koszty dostępu do państwowo-spółkowej infrastruktury szynowej ograniczają ten luksus do przewoźników ładunków, którzym sie to opłaca. W Niemczech dla porównania działa 200 firm realizujących transport pasażerski, w Czechach 30. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joter Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 08:59 Oto przykład, jak strzela się gole do własnej bramki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-PKP Gratulacje dla PKP... IP: 193.111.166.* 14.09.04, 10:37 ...zniszczenia potencjalu, infrastruktury, zaufania klientow i sukcesow w promowaniu zacofania cywilizacyjnego w postaci odciecia wielu niewielkich miejscowosci od swiata. Gratulacje! Kilka lat temu intesywnie jezdzilem PKP, ostatnio sporadycznie, ale tempo postepowania degrengolady jest zastraszajace!!... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip kolej i spoleczenstwo IP: *.p.lodz.pl 15.09.04, 00:53 Dowiadujemy sie takich rzeczy: - PKP (przepraszam za slowo, ale jakos musze to nazwac) musi placic za utrzymanie znakow drogowych i malowanie jezdni (a moze i tam cos jeszcze) w jakims znaczacym pasie po obu stronach kazdego przejazdu w PL - podobno ok. 40 mln zl rocznie; - PKP musi placic za utrzymanie linii i bocznic o znaczeniu wojskowym - podobno ok. 100 mln zl rocznie; - PKP musi placic ustawowy podatek na budowe i utrzymanie autostrad - od kazdej tony paliwa 103 zlote; co oznacza dofinansowywanie konkurencji. Ponadto przypominany sobie, ze kiedys slyszelismy, ze PKP musi placic podatek od gruntow, ktore zajmuje. Jak w tych warunkach mowic o rownych szansach kolei i autobusow? Czy zarzady drog placa podatki od terenow zajetych przez drogi? Jaki bylby tego sens? Kazdy system transportowy bedzie popularniejszy, jesli bedzie sie w niego inwestowalo. W PL inwestuje sie w drogi (relatywnie bardzo niewiele) i w samochody (relatywnie duzo). Tak juz tutaj maja. A do tego kolej obklada sie podatkiem na drogi. Tak tez tu maja. PKP (przepraszam za uzycie tego w towarzystwie) jest oczywiscie gnusne i glupie. Ale nie ono jedno. A Europa nowoczesnej Polski nie zbuduje. Z pewnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww_warrior Re: kolej i spoleczenstwo IP: *.pex.com.pl / 213.241.60.* 15.09.04, 08:03 Ja chcialbym jedynie zauwazyc, ze zarowno do PKP jak i do wszystkich spolek PKS, niewazne czy to bedzie autobus o nazwie PKS czy Komfort Bus, doplaca panstwo z kieszeni podatnikow. Z tego co slyszalem takich dotacji nie ma jedynie Ekspres Polski jako firma calkowicie prywatna. I z tego wlasnie powodu staram sie jezdzic jedynie z nimi. Nie chce by do moich przejazdow ktokolwiek doplacal. Jak sie nie bedzie wspieralo prywatnych przewoznikow to zostaniemy z samymi monopolistami na rynku i wtedy oni przestana dbac o jakosc sprzetu, porzadek czy kulture kierowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: kolej i spoleczenstwo IP: *.p.lodz.pl 16.09.04, 00:34 Ja znalazlem inne rozwiazanie: w ogole nie jezdze po Polsce. Zasada jest prosta: czym predzej za kordon graniczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: 203.221.209.* 15.09.04, 13:56 Gdyby wlasciciele autobusow placili co powinni za zuzycie drog i przestrzegali przepisow, to by poszli z torbami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kagan Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: 203.221.209.* 15.09.04, 14:00 Jechalem kiedys (rok 2003) autobusem Polski Express z Lublina do Warszawy. Kierowca prowadzil jedna reka, przekraczal ciagle szybkosc, linie ciagle i przepisy, wciaz rozmawial na telefonie komorkowym i rozliczal kase fiskalna podczas jazdy, patrzac na nia, a nie na droge... nigdy wiecej po tym nie wsiadlem do autobusu, jesli byla inna alternatywa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: Autobusy bardziej opłacalne niż pociągi IP: *.p.lodz.pl 16.09.04, 00:45 To co sie dzieje jest zupelnie jasne: podroz dobrym autobusem bedzie zawsze mniej komfortowa od podroza dobrym pociagiem, a to ze wzgledu na sama nature jazdy droga jak tez i przestrzen do dyspozycji, jak tez i predkosc dopuszczalna. Nawet w takich Niemczech, gdzie autostrady sa. Wpychanie ludnosci do autobusow oznacza mniej wiecej to: bogaci wladcy III RP maja wygodne samochody, ktorymi nagminnie przekraczaja predkosc; maja tez samoloty. Ci sobie poradza. Wiekszosc jednak ma znacznie nizszy komfort zycia, bo albo nie maja samochodow do dyspozycji, albo maja marne samochody, albo maja zle drogi i nie chronia ich immunitety, albo poruszaja sie znacznie wolniej i mniej komfortowo, niz to powinno byc w Europie XXI wieku. Nie wspominajac juz o tych, ktorym przyszlo mieszkac wzdluz "polskich drog". Odpowiedz Link Zgłoś