GUS: Produkcja przemysłu 13,5 proc. w górę

IP: *.nyc.rr.com 17.09.04, 19:05
Ciekawa analiza polskiej ekonomistki:

"Płace nie rosną szybko, kredyty drożeją, inflacja rośnie, a więc i towary
drożeją - analizuje Katarzyna Zajdel-Kurowska".

Towary drozeja, bo inflacja rosnie? Raczej odwrotnie: inflacja rosnie, bo
towary drozeja.
    • Gość: m ROZWIĄZAĆ RADĘ POLITYKI PIENIĘŻNEJ IP: *.gdynia.mm.pl 18.09.04, 04:18
      RPP ewidentnie szkodzi gospodarce.To gremium oderwało się już od rzeczywistości.
      • Gość: Bodzio Gdzie więcej zła u Balcerowicza czy w RPP? IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 18.09.04, 09:42
        Gość portalu: m napisał(a):

        > RPP ewidentnie szkodzi gospodarce.
        > To gremium oderwało się już od rzeczywistości.

        To już wyświechtana prawda czyli slogan :-(.
        Śmieszne jest to że w Słowacji mającej identyczne
        problemy (w innej skali) decydenci finansowi postępują
        odwrotnie - obniżają stopy kredytów.
        Problem nie w ekonomii a raczej w hierarchi celów.
        Wszędzie na pierwszym miejscu człowiek a dopiero
        potem sposoby zapewnienia szczęścia ludziom.
        U nas inaczej :-(. Na pierwszym miejscu skompromitowane
        teorie Balcerowicza, Salazara i im podobnych.
        Człowiek, społeczeństwo musi się podporządkować tym
        pomysłom. Wyjdziemy na tym jak przysłowiowy pacjent
        u którego operacja się udała choć on zmarł :-(.
    • Gość: Stefan Re: GUS: Produkcja przemysłu 13,5 proc. w górę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.04, 11:06
      A rosnący popyt od rolników to co!!??

      "...
      Ekonomiści zgodnie podkreślają, że hamującego eksportu na razie nie ma co
      zastąpić. - Z czego miałby wynikać wzrost konsumpcji w najbliższym czasie?
      Płace nie rosną szybko, kredyty drożeją, inflacja rośnie, a więc i towary
      drożeją - analizuje Katarzyna Zajdel-Kurowska. ..."

      Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że komentowanie letniego wyhamowania
      dynamiki wzrostu prod.przem. jako zadyszki to odpowiedż na pytanie
      JAK UWALIĆ OPTYMIZM BO PRZECIEŻ KOMUCHY RZĄDZĄ!!!!!?????

      Rolnicy już powiekszaja przychody bo ceny ich produktów rosną , żniwa,zbiory
      jesienne i DOPLATY TO CO PANI KATARZYNA NIE BIERZE POD UWAGE????
      • wasniewski Re: JAK UWALIĆ OPTYMIZM BO KOMUCHY RZĄDZĄ 18.09.04, 18:14
        O optymizmie, który hamuje autorka artykułu. Na początek tekst komunikatu GUS-u
        dotyczący rewelacyjnego I kw.2004

        pat 30-07-2004 , ostatnia aktualizacja 30-07-2004 17:19
        GUS po raz pierwszy opublikował wyrównane sezonowo dane o kwartalnych zmianach
        wartości PKB. Rośniemy najszybciej od siedmiu lat.

        Analitycy podkreślają, że łatwiej im będzie teraz opracowywać modele
        makroekonomiczne. Łatwiej będzie też porównywać nasze wyniki z danymi z innych
        krajów. Unia Europejska podaje dynamikę PKB przede wszystkim w ujęciu
        kwartalnym.
        Opublikowane w piątek informacje potwierdzają, że nasza gospodarka znajduje się
        w fazie silnego ożywienia. PKB w pierwszym kwartale tego roku wzrósł o 2,6
        proc. w porównaniu z czwartym kwartałem 2003 r. (nominalnie zanotowaliśmy
        spadek o 10,3 proc. - dlatego ważne są dane wyrównane sezonowo).
        Jeśli Pański optymizm jest nadal na wysokim poziomie to podam wyniki salda w
        handlu zagranicznym, które jest składnikiem PKB, a nie sam eksport jak bardzo
        często podaje się w prasie. W pierwszym półroczu 2004 osiągnięto ujemne saldo w
        handlu zagranicznym 28436,2 mln zł
        Tak mniej więcej wygląda uwalanie optymizmu.
    • Gość: BRvUngern-Sternber A WIEC GOSPODARKA JUZ DOLUJE... IP: *.bg.am.lodz.pl 20.09.04, 13:39
      Sa to skutki nieobnizania stop procentowych przez Balcerka i RPP.NIECH NIKT NIE
      MYSLI ZE TO EFEKT OSTATNICH POWYZEK.ZA WCZESNIE NA ICH SKUTKI.Strach pomyslec
      co bedzie gdy ujawnia sie skutki tych ostatnich podwyzek...I na koniec na
      pocieszenie mozna powiedziec ZE JAK MOWIA ANALITYCY DANE TE NIE WPLYNA NA
      DECYZJE BALCEROWICZA I RPP I STOPY ZOSTANA JESZCZE PODWYZSZONE.Tak to nie jest
      moje okrucienstwo to realia zycia u nas.Balcerowicz i RPP nie przejmuja sie
      danymi a najprawdopodobniej nawet nie sa w stanie ich pojac...Tak jak
      kierowca,ktory kieruje nie zwracajac uwagi na droge...
Pełna wersja