co sadzicie o tym cytacie?

23.09.04, 18:23
1. Globalizacja naraza nasz kraj na wielkie wstrzasy ekonomiczne. Kurs waluty
musi plynnie reagowac na zmieniajace sie warunki zewnetrzne

2. Rozwoj gospodarczy wymaga tego, by instytucje finansowe kredytowaly firmy
krajowe. Sprzedaz bankow zagranicznemu kapitalowi, bez odpowiednich
mechanizmow kontrolnych, moze zniszczyc wzrost gospodarczy i zagrozic
stabilnosci gospodarczej kraju

3. Dogmatyczne skoncentrowanie sie wylacznie na inflacji, a pomijanie kwestii
bezrobocia i wzrostu gospodarczego jest ryzykowne. Polityka wladz, ktora nie
rozwiazuje problemu bezrobocia duzej czesci spoleczenstwa, nie bedzie sluzyla
wzmocnieniu naszej gospodarki.

4. Udzial i kontrola panstwa w procesach gospodarczych sa kluczowe. Otwarta
gospodarka moze dobrze dzialac tylko przy silnej regulacji panstwa.
Prywatyzacja firm panstwowych w kraju o slabym systemie prawnym prowadzi do
korupcji i zlodziejstwa, a nie tworzy prawdziwej wolno-rynkowej konkurencji

5. Szybka liberalizacja i prywatyzacja naszej gospodarki sa teoretycznie
mozliwa strategia, ale wymagaja bezblednej realizacji. W praktyce,
ograniczenia natury politycznej na to nie pozwalaja. Owczy ped inwestorow,
wchodzacych na nasz rynek moze zakonczyc sie przegrzaniem i krachem.
Liberalizowac trzeba z glowa i powoli
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: co sadzicie o tym cytacie? IP: *.bg.am.lodz.pl 24.09.04, 13:55
      1.Globalizacja.Niewatpliwie jest szkodliwa.Polega ona na tzw. ,,inwestowaniu''
      w krajach biedniejszych czyli niszczeniu firm panstw mniejszych na rzecz
      molochow a wiec powiekszanie bezrobocia w panstwach biednych i bogatych.Jest to
      bardzo latwo powstrzymac JESLI RZADZA POLITYCY a nie skorumpowane mety
      spoleczne.Wystarczy utrudnic ,,inwestowanie'' i koncerny jesli nie beda mialy
      kogo skorumpowac beda musialy sie wyniesc co umozliwi rozwoj firm krajowych.
      2.Oczywiste bez dyskusji.
      3.Oczywste b.d.
      4.Co do udzialu panstwa to oczywiscie musi ono prowadzic polityke gospodarcza
      czyli pieniezna no i dbac aby kurs waluty rownowazyl import z eksportem.Ponadto
      gdy chodzi o kwestie obrony kraju.Natomiast jesli panstwo ma ,,regulowac'' tak
      jak UE to po prostu bylo by szalenstwo...
      Co do prywatyzacji to jest jeden z najgorszych,najbardziej przyczyniajacych
      strat gospodarce-kryminalny proces...
      5.Zamiast uzywac slowa liberalizowac wolalbym uzyc slowa uwalniac.Oczywiscie
      nalezy robic to z glowa.Nie w tak obledny sposob jak robil to Balcerowicz gdy
      np. ceny energii w 1 dzien podniesli o 400% co mialo byc ,,urealnieniem'' i tym
      podobne decyzje.Dobrze to zrobili np. Czesi bez wywolywania skoku inflacji i
      pozniejszej ,,walki z inflacja'' ktora sie samemu wywolalo...Najlepiej
      stopniowo podnosic mniej wiecej do poziomu rynkowego a pozniej uwolnic.To samo
      ze znoszeniem regulacji trzeba uwazac aby nie zniesc jakis potrzebnych...
      • Gość: pawel-l Re: co sadzicie o tym cytacie? IP: 213.17.165.* 24.09.04, 14:47
        Jakie pytania taka odpowiedź.

        Najbardziej mi się podoba:

        Najlepiej
        > stopniowo podnosic mniej wiecej do poziomu rynkowego a pozniej uwolnic.To
        samo
        > ze znoszeniem regulacji trzeba uwazac aby nie zniesc jakis potrzebnych...
    • darr.darek Re: co sadzicie o tym cytacie? 24.09.04, 16:22
      bush_w_wodzie napisał:
      > 1. Globalizacja naraza nasz kraj na wielkie wstrzasy ekonomiczne. Kurs waluty
      > musi plynnie reagowac na zmieniajace sie warunki zewnetrzne

      Bez globalizacji jadłbyś "chleb bez omasty" (pod warunkiem, że nie byłby to
      przednówek), bo nawet kartofli na stole byś nie miał.


      > 2. Rozwoj gospodarczy wymaga tego, by instytucje finansowe kredytowaly firmy
      > krajowe. Sprzedaz bankow zagranicznemu kapitalowi, bez odpowiednich
      > mechanizmow kontrolnych, moze zniszczyc wzrost gospodarczy i zagrozic
      > stabilnosci gospodarczej kraju

      No i oczywiście idąc dalej :
      - "rozwoj gospodarczy wymaga tego, by producenci wózków transportowych
      sprzedawały te wózki krajowym podmiotom. Sprzedaz producentó wózków
      transportowych zagranicznemu kapitalowi, bez odpowiednich mechanizmow
      kontrolnych, moze zniszczyc wzrost gospodarczy i zagrozic stabilnosci
      gospodarczej kraju"
      - "rozwoj gospodarczy wymaga tego, by przedsiebiorstwa handlowe świadczyły
      swoje usługi handlowe krajowym podmiotom. Sprzedaz handlu zagranicznemu
      kapitalowi, bez odpowiednich mechanizmow kontrolnych, moze zniszczyc wzrost
      gospodarczy i zagrozic stabilnosci gospodarczej kraju"
      - itd. itd., bredzenia ciąg dalszy ...



      > 3. Dogmatyczne skoncentrowanie sie wylacznie na inflacji, a pomijanie kwestii
      > bezrobocia i wzrostu gospodarczego jest ryzykowne. Polityka wladz, ktora nie
      > rozwiazuje problemu bezrobocia duzej czesci spoleczenstwa, nie bedzie sluzyla
      > wzmocnieniu naszej gospodarki.

      Każdy średniorozgarnięty WIE JUŻ, że keynesowska próba powiązania wyższej
      infacji z dobrodziejstwem wyższego wzrostu i niskiego bezrobocia, OKAZAŁA SIĘ
      BYĆ BZDURĄ !
      Dlatego banki centralne i USA i EU odeszły od wysokiej inflacji jako "czynnika
      pobudzającego".


      > 4. Udzial i kontrola panstwa w procesach gospodarczych sa kluczowe. Otwarta
      > gospodarka moze dobrze dzialac tylko przy silnej regulacji panstwa.
      > Prywatyzacja firm panstwowych w kraju o slabym systemie prawnym prowadzi do
      > korupcji i zlodziejstwa, a nie tworzy prawdziwej wolno-rynkowej konkurencji

      Łooo Boze ! Jakie bredzenie.
      Jedynym modelem, w którym nie wystąpi korupcja, to model gospodarki całkowicie
      prywatnej z ZEROWĄ ingerencją rządu w gospodarkę i z ... zerowymi wydatkami
      rządu (niestety, nawet dotacja rządu do sierocińca może wywołać korupcję, a tym
      bardziej niezbędne spore wydatki na Policję, Sądy i Wojsko)
      Nie wiem czy zrozumiesz ... dlaczego. Służę pomocą.


      > 5. Szybka liberalizacja i prywatyzacja naszej gospodarki sa teoretycznie
      > mozliwa strategia, ale wymagaja bezblednej realizacji. W praktyce,
      > ograniczenia natury politycznej na to nie pozwalaja. Owczy ped inwestorow,
      > wchodzacych na nasz rynek moze zakonczyc sie przegrzaniem i krachem.
      > Liberalizowac trzeba z glowa i powoli

      Następna bzdura, ale nie chce mi się już z tym polemizować.
      • viper39 Re: co sadzicie o tym cytacie? 24.09.04, 17:44
        no coz zaskoczyl mnie brv swoimi wypowiedziami, bo strasznie socializujace sa,
        globalizacja jest, i bedzie trzeba sie z tym pogodzic, globalizacja to dla co
        poniektorych "niestety" konkurencja ktora pobudza rynek i ktora stabilizuje
        ceny ktore wlasnie rynek zdrowy okresla zbytem.... a jesli konkurencja to
        znaczy trzeba sie wziac do roboty i pracowac i nie mozna byc juz panstwowym
        monopolem!!!...
        nie wiem czy BRV pamieta jak to w sklepach byly nagie haki... itd...
        oraz fiaty na przedlplaty... i mieszkania na przedlplaty...itd...
        podobno wtedy wszyscy byli "happy"
        do dzis niektorzy z lezka w oku wspominaja te czasy,
        z tych czasow miedzy innymi wywodzi sie powiedzienie "pieniadze nie sa
        najwazniejsze w zyciu"...heheheh jak ktos nie ma kasy to nie wie co pieniadze
        znacza...lub moga znaczyc....


        kazda ingerencja panstwa w rynek konczy sie nastepna ingerencja i nastepna
        itd... ale mamy socializm i wtedy dopiero jest kuba....
        a wiec im mniej "panstwa" w panstwie tym lepiej dla ludzi tym system jest mniej
        korupcyjny, tym latwiej zakladac i prowadzic biznes, itd....

        co do inwestowania i obcego kapitalu w jakimkolwiek panstwie to chyba nie ma
        sie czego bac, ludzie przychodza robia biznes, placa podatki kreuja miejsca
        pracy, ludzie zarabiaja, placa podatki, bogaca sie wydawaja kase itd itd itd...
        znaczy panstwo i ludzie sie bogaca czyli chyba dobrze... no ale moze ja do
        konca nie znam sie na tym...hehehehe

        > > 3. Dogmatyczne skoncentrowanie sie wylacznie na inflacji, a pomijanie kwe
        > stii
        > > bezrobocia i wzrostu gospodarczego jest ryzykowne. Polityka wladz, ktora
        > nie
        > > rozwiazuje problemu bezrobocia duzej czesci spoleczenstwa, nie bedzie slu
        > zyla
        > > wzmocnieniu naszej gospodarki.
        >
        > Każdy średniorozgarnięty WIE JUŻ, że keynesowska próba powiązania wyższej
        > infacji z dobrodziejstwem wyższego wzrostu i niskiego bezrobocia, OKAZAŁA SIĘ
        > BYĆ BZDURĄ !
        > Dlatego banki centralne i USA i EU odeszły od wysokiej inflacji
        jako "czynnika
        > pobudzającego".

        to sobie zostawilem na koniec, w zasadzie dar.darek odpisal na to... ale dodam
        jedno rzecz, duzo "naszych" (znaczy polskich, ksztalocnych w tamtych czasach,
        ale i europejskich) ekonomistow lubi keynesa bo czlowiek pisze o majstrowaniu w
        budzetach, regulowaniu wartosci pieniadza itd.. to daje poczucie takim
        majsterkowiczom jak np kolodko czy belka ze robia cos dobrego a w zasadzie
        zarzynaja to co moze dobre wyjsc z nieingerowania panstwa w biznes.
        • maksimum Re: co sadzicie o tym cytacie? 25.09.04, 04:19
          viper39 napisał:

          Te wszystkie 5 pytan to stek bzdur z ek. politycznej socjalizmu.
          Jedynym ciekawym punktem jest nr 3.

          > > > 3. Dogmatyczne skoncentrowanie sie wylacznie na inflacji, a pomijan
          > ie kwestii bezrobocia i wzrostu gospodarczego jest ryzykowne. Polityka wladz,
          > ktora nie rozwiazuje problemu bezrobocia duzej czesci spoleczenstwa, nie bedz
          > ie sluzyla wzmocnieniu naszej gospodarki.

          Tu nie chodzi o polityke wladz,TYLKO o ustalenie priorytetow w gospodarce.
          Zestawia sie specjalnie niska inflacje z bezrobociem i wzrostem gospodarczym
          ale to nie oddaje calego obrazu.
          Zeby te mechanizmy zaczely dzialac,to gospodarka musi byc otwarta,czyli
          bezclowa,bo jesli wstawisz cla zaporowe jak to ma miejsce w EU,to inflacja
          bedzie tam wyzsza niz w gospodarce bezclowej(amerykanskiej).
          Priorytetem w EU jest niska inflacja i cla zaporowe,co z samego logicznego
          myslenia sie wyklucza.
          Mniejsza konkurencyjnosc spowodowana clami zaporowymi powoduje wieksza inflacje.
          A nastepnie inflacje zwalcza sie wyzszymi st% co zabija biznes.
          Ekonomisci EU,to takie niedouczone bezmozgi,ktore wlasna glupota wpedzily EU w
          stagnacje.
          Roznica miedzy EU a USA jest taka,ze wskaznikiem priorytetowym w EU jest niska
          inflacja a w USA niskie bezrobocie.
          • przycinek.usa nalezy uzupelnic: 25.09.04, 19:11
            "Roznica miedzy EU a USA jest taka,ze wskaznikiem priorytetowym w EU jest niska
            inflacja a w USA niskie bezrobocie."

            Nalezy dodac, ze wynikiem tego jest niska inflacja w USA i wysoka inflacja w EU.
            he he he.
          • darr.darek Re: co sadzicie o tym cytacie? 25.09.04, 20:01
            maksimum napisał:
            >Mniejsza konkurencyjnosc spowodowana clami zaporowymi powoduje wieksza inflacje

            Poprzestałbym na tym. Zwyczajnie, mniejsza konkurencyjnosc to ... mniejsza
            konkurencyjnosc, biedniejszi ludzie i słabszy rozwój gospodarczy.

            A inflację trzyma się w ryzach dbając o wartość pieniądza.

            > A nastepnie inflacje zwalcza sie wyzszymi st% co zabija biznes.

            Jak na razie to jedyne co widać, to dopasowywanie się mądrych banków
            centralnych do RYNKU bankowego, a nigdzie jakoś nie widać, aby RYNEK bankowy
            dostosował się do głupich decyzji banku centralnego.

            Identycznie jak na innych rynkach - jeszcze nigdzie nie zrobiono dużej podaży
            towarów poprzez administracyjne decyzje oraniczania ceny rynkowej towaru, a
            zniżanie ceny chleba, wędlin i kartki na żywność przećwiczyło już tyle krajów,
            że gdyby decyzjami administracyjnymi dało się ZADEKRETOWAĆ wysoką podaż i
            niskie ceny w gospodarce, to wszyscy już dawno robiliby to do dziś.

            >Roznica miedzy EU a USA jest taka,ze wskaznikiem priorytetowym w EU jest niska
            >inflacja a w USA niskie bezrobocie.

            Co jest wskaźnikiem priorytetowym najbardziej pokazywały MĄDRE decyzje rządów.
            Niewiele w USA było decyzji o lewackim charakterze "tworzenia miejsc pracy" !
            Za to były decyzje pałowania luddystów rozbijających maszyny tkackie. Ktoś kto
            nie potrafi docenić geniuszu włądzy XIX-wiecznej z USA i Wlk.Brytanii, która
            kazała pałować durnych luddystów rozbijających maszyny, ten nie powinien
            zabierać się za dyskusje polityczne.
            Dziś w takich "nowczesnych" państwach Europy, współcześni luddyści nazywani
            są "przedsiębiorcami dbającymi o miejsca pracy swych pracowników" a niejeden
            debil w stylu leperkow rozbijałby maszyny razem z panem Luddem.

    • bush_w_wodzie czyli 29.09.04, 15:45
      baron von ungern w zasadzie zgadza sie z ta wypowiedzia maksimum w czesci a
      pawlowi i darrkowi szkoda slow. moze jeszcze ktos?

      i jak myslicie - kto mogl tak powiedziec. polityk? ekonomista? lewicujacy czy
      liberalny gospodarczo?
      • maksimum Re: czyli 30.09.04, 00:02
        bush_w_wodzie napisał:

        > baron von ungern w zasadzie zgadza sie z ta wypowiedzia maksimum w czesci a
        > pawlowi i darrkowi szkoda slow. moze jeszcze ktos?
        >
        > i jak myslicie - kto mogl tak powiedziec. polityk? ekonomista? lewicujacy czy
        > liberalny gospodarczo?

        Ja myslalem,ze to byl twoj doktorat w skrocie.
Pełna wersja