Gość: grarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:10 i dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
2paco No to pieknie... 12.10.04, 18:16 niby dobrze, ale teraz jeszcze trudniej będzie uzyskać kredyt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden taki Re: to bzdura jakaś... IP: *.oaza-dd.com 12.10.04, 18:19 1) zdaje się, że przepisy ustawy o ochronie danych osobowych znajdują zastosowanie tylko do zbiorów danych, a nie do pojedynczego imienia i nazwiska, które wierzyciel może podyktować z pamięci. 2) nie wydaje mi się, żeby GIODO albo NSA były uprawnione DO FAKTYCZNEGO UCHYLENIA PRZEPISÓW KODEKSU CYWILNEGO. Z k.c. wynika, że dla cesji wierzytelności potrzebne jest POWIADOMIENIE o niej dłużnika, a nie - UZYSKANIE NA NIĄ ZGODY. W świetle tych bredni - nie można zbyć wierzytelności bez zgody dłużnika. Świat staje na głowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igorre Re: to bzdura jakaś... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:52 1. "Zdaje się" jest bardzo odpowiednim określeniem. Odsyłam do ustawy o ochronie danych osobowych. 2. Nikt tu nie uchyla, żadnych przepisów KC. Nie chodzi o dochodzenie wierzytelności, a o dochodzenie wierzytelności w TEN SZCZEGÓLNY SPOSÓB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden taki Re: to bzdura jakaś... IP: *.oaza-dd.com 12.10.04, 19:03 Ustawa jak wyżej, cytuję... Art. 2. 1. Ustawa określa zasady postępowania przy przetwarzaniu danych osobowych oraz prawa osób fizycznych, których dane osobowe są lub mogą być PRZETWARZANE W ZBIORACH DANYCH. 2. Ustawę stosuje się do przetwarzania danych osobowych w SYSTEMACH INFORMATYCZNYCH oraz w KARTOTEKACH, SKOROWIDZACH, KSIĘGACH, WYKAZACH i w innych ZBIORACH EWIDENCYJNYCH. No i cytuję NSA "wierzyciel nie może przekazać jego danych osobowych firmie windykacyjnej" - w jaki sposób to wynika z ustawy? Nie rozumiem, widać durny jakiś jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batman forever Re: to bzdura jakaś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:21 Jak wie kazdy uczen szkoly podstawowej, zbior moze byc jednoelementowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden taki Re: to bzdura jakaś... IP: *.oaza-dd.com 12.10.04, 19:43 "Zbiór danych" to chyba nie to samo, co zbiór w rozumieniu teorii mnogości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent Re: to bzdura jakaś... IP: *.dolsat.pl 12.10.04, 19:32 Pewnie zajmujesz sie windykowaniem należniości, a nos mi podpowiada żeś był byłym gliniarzem. I jak większość byłych gliniarzy ,zwłaszcza tych których określaliśmy mianem"szuje skurwiele, pijaki łajzy",szukają "łatwego" zarabiania na naiwnych ludziach.Postraszy taki,przystawiając "lufkę" do czółka,klient strefi a były gliniarz ma kasę. Dobrze się stało że Sąd ukrócił to dziadostwo. Byli gliniarze- obecni windy-K A T-orzy niech wreszcie zabiorą się, do ludzkiej pracy. Dobrze rozumiesz co orzekł Sąd, a jak nie rozumiesz to źle świadczy o Twojej fachowości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden taki Re: to bzdura jakaś... IP: *.oaza-dd.com 12.10.04, 19:42 Spadaj na bambus, zanim cię znajdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent. Re: to bzdura jakaś... IP: *.dolsat.pl 12.10.04, 19:58 Ostrzegam ,i przypomnę Ci że groźby tego rodzaju są karalne. I istnieje pełna możliwość zidentyfikowania twórcy tej groźby.Rozumię że trafiłem w sedno , ale tak naprawdę zrobił to SAD i dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden taki Re: to bzdura jakaś... IP: *.oaza-dd.com 12.10.04, 20:40 Informuję cię koleś, że nie są karalne, buhahahaha!!! A jak nie wierzysz, to mnie zidentyfikuj i leć do prokuratora, chłoptasiu. Tam cię dopiero wyśmieją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: to bzdura jakaś... IP: *.krj.com.pl / 80.51.131.* 15.10.04, 18:53 były glina, fakt...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enolc Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odrzucić IP: *.icpnet.pl 12.10.04, 20:00 argumentację NSA. To z jednej strony nie do pomyślenia żeby sprzedaż wierzytelności uzależniać od zgody dłużnika. No, może w szczególnych przypadkach (tajemnica bankowa). Z drugiej strony istnieje banalny sposób na obejście w/w - poprzez zamieszczenie zgody już w umowie z której wierzytelność wynika. Niestety, ostatnią motywacją polskich sądów jest zdrowy rozsądek. Niedowiarkom życzę praktycznej weryfikacji poprzedniego zdania. Szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 20:58 Ludzie !! o czym wy dyskutujecie ? Handel długami jest z normalnego, ludzkiego punktu widzenia zwyklym łajdactem i draństwem. Jest po prostu niemoralny i nieetyczny. W końcy nikt nikogo nie zmusza do pożyczania kasy , czy udzielania kredytu lub sprzedaży na "odroczony termin płatności" . Jest staropolskie przysłowie "dobry zwyczaj nie pożyczaj" , i tyle . Brawo NSA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden taki Re: Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odr IP: *.oaza-dd.com 12.10.04, 21:51 Człowieku, od starożytnej Babilonii, Grecji i Rzymu handlowano wierzytelnościami i nikt nigdy nie widział w tym problemu. A jeśli uważasz, że to draństwo, to wyjaśnij: NIBY DLACZEGO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odr IP: *.crowley.pl 13.10.04, 11:43 Gość portalu: jeden taki napisał(a): > Człowieku, od starożytnej Babilonii, Grecji i Rzymu handlowano wierzytelnościam > i i nikt nigdy nie widział w tym problemu. A jeśli uważasz, że to draństwo, to > wyjaśnij: NIBY DLACZEGO? Cytowane przez Ciebie przykłady dotyczą ,mówiąc w olbrzymim skrócie ,kultur i cywilizacji "przemocy , siły ,walki". Kultur w których silniejszy w majestacie prawa ,a co gorsza zgodnie z przyjętymi standardami moralno-etycznymi ,"gnębił" słabszego . Również i nazwijmy to pojęcie "etosu pracy" było inne . Nie chcę się rozwodzić i "smęcić" , ale generalnie zrobienie "kasy" bez wkładu własnej pracy , cydzym kosztem, było normą . Oczywiście kosztem słabszego ., Wiadomo ,że w handlu długami zarówno wtedy jak i dzis też chodzi o kasę . Nabywca długu chce na tym zarobić ,ale bez tworzenia jakiejś dodatkowej wartości , bez wlasnej twórczej pracy . Nasuwa się tu porównanie z czymś w rodzaju "pasożyta" czy "pijawki", czy jak to się mówi popularnie kogoś , kto "chce sie załapać na krzywy ryj" ( sorry za dosadne określenie). W społeczenstwach wyznających kult "siły" jest to zrozumiałe i usprawiedliwione. Nasza cywilizacja ma natomiast ( mam nadzieję ) w większości podłoże chrześcijańskie . Chrześcijaństwo jest religią miłości , miłosierdzia , wybaczania , pomocy słabszym , równości ludzi itd. Pasożytowanie na kimś jest złem . Chociaż w praktyce oczywiście różnie z tym bywa. Bogacenie się cudzym kosztem , bez własnej konstruktywnej pracy jest niemoralne i nieetyczne. A celem handlu długami jest właśnie bogacenie się pośrednika w ten sposób. Oczywiście rodzi się pytanie czy jesteśmy dziś za cywilizacją "siły , czy raczej za cywilizacją "miłosierdzia". Stanowisko NSA przypisało nas do tej drugiej grupy, na szczęście. I od razu ,żeby wszystko było jasne . Dłużnik nie płacący długu krzywdzi ewidentnie wierzyciela . Wierzyciel ma oczywiste prawo dochodzenia i egzekwowania swoich praw . Ale jest to problem wyłącznie dłużnika i wierzyciela , a nie kogoś trzeciego , kto chce przy okazji coś uszczknąć dla siebie. Stąd moje określenia "draństwo i łajdactwo" odnośnie procederu handlu długami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odr IP: 62.233.139.* 13.10.04, 13:00 czy słuszałeś o czymś takim, jak "dyskonto" ? czy masz świadomość, za ile sprzedaje się wierzytelność ? czy masz świadomość, jakie są w tym państwie koszty windykowania nalezności na drodze sądowej ? chyba nie wiesz o czym mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odr IP: *.crowley.pl 13.10.04, 15:17 Gość portalu: malgosia napisał(a): > czy słuszałeś o czymś takim, jak "dyskonto" ? czy masz świadomość, za ile > sprzedaje się wierzytelność ? czy masz świadomość, jakie są w tym państwie > koszty windykowania nalezności na drodze sądowej ? chyba nie wiesz o czym > mówisz. Oczywiście ,że wiem . Ale ja nie o tym , czyli nie o ksztach , wskaznikach , liczbach . Nie o ułomnym prawie , nie o fatalnych procedurach. Mam całkowitą świadomość ,że ten nieszczęsny proceder handlu długami wziął sie stąd ,że ( przepraszam muszę użyć języka pseudoekonomii)wierzycielowi "bardziej się opłca" sprzedać dług , niż dochodzić swoich praw na drodze sądowej bezpośrednio od dłużnika. Ja pisałem nie o zasadach ekonomii ,tylko o moralno - etycznej stronie zagadnienia , której nie da się przedstawić za pomocą liczb , wykresów , analiz . Mówiąc bardzo prostacko , nie akceptuję faktu "odpalenia działki" komuś tam , bo mi się to bardziej "opłaca" niż droga sądowa. Stąd już krok do stwierdzenia ,że warto "odpalić działkę" również w innej sytuacji ( korupcja), bo mi sie to opłaca. Po prostu nie można robić wszystkiego tłumacząc się zasadą maksymalizacją zysku , minimalizacją strat. Ekonomia to nie wszystko, są jeszcze inne dziedziny życia , ze swoimi zasadami. Chyba niepotrzbnie wpakowałem się na to forum , gdyż ludzie żyjący w świecie stóp procentowych ,aktywów, pasywów, dyskonta , bilansów , rachunków zysków i strat , prowizji , nalezności , wierzytelności , windykacji itd wierzą tylko w te prawdy , które da sią przedstawić przy pomocy liczb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odr IP: 62.233.139.* 13.10.04, 16:00 proponuję, żebyś zaczął pracować nad ludową inicjatywą legislacyjną, polegającą na skreśleniu z kodeksu cywilnego przepisów o przelewie wierzytelności. będzie wtedy święty spokój i nikt nikomu nie będzie "odpalał działki". czy z Twojego moralnego punktu widzenia jest moralnie nie płacić swoich rachunków ? o ile wiem, to wyłudzenie świadczenia jest co najmniej wykroczeniem. gratuluję podejścia do sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 21:31 Gość portalu: malgosia napisał(a): czy z Twojego > moralnego punktu widzenia jest moralnie nie płacić swoich rachunków ? o ile > wiem, to wyłudzenie świadczenia jest co najmniej wykroczeniem. gratuluję > podejścia do sprawy. Oczywiście ,ze nalezy placic swoje rachunki . Myslałaś ,ze z mojego, punktu widzenia "moralne jest nie płacic swoich rachunków"? Kompletnie nie wiem na jakiej podstawie. No cóz ,to tylko bardzo przykro ,ze tak mnie oceniłaś . Ja tylko uważam ,ze problem dlugu ma jedynie dwie strony : wierzyciela i dłuznika. I jeszcze jedno . Ja przeciez nie pisałem o zadnych "wyłudzeniach" , czy oszustwach. To sa sprawy bezdyskusyjne i dla wymiaru sprawiedliwości - nalezy ścigac i karać. Pisałem o normalnych ,swiadomych i bez ukrytych złych intencji układach wierzyciel - dłużnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Wykładnia funkcjonalna nakazuje stanowczo odr IP: 62.233.139.* 13.10.04, 21:57 no właśnie, a wierzycielem jest ten komu przysługuje wierzytelność,zaś wierzytelność - dopóki nie zrezygnujemy z przepisów o przelewie - jest co do zasady PRZENOSZALNA (jak na razie, wyłączenie przenoszalności praw, w tym wierzytelności, jest w polskim prawie WYJĄTKIEM i nie wiem dlaczego mielibyśmy wprowadzać nowe wyjątki na postawie całkowicie chorej interpretacji, którą przedstawił dzisiaj NSA). jak ją "przelejesz", to kto inny staje się wierzycielem. to chyba proste. znowu jesteśmy w układzie "wierzyciel-dłużnik", i nie ma tam nikogo trzeciego. "układy trójkowe" są z natury mało stabilne i wiedzieli o tym juz starożytni Rzymianie, toteż nie rozbudowali działu umów "z udziałem" lub "na rzecz" osób trzecich. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden taki Re: przepraszam, że się wcinam... IP: *.oaza-dd.com 13.10.04, 23:25 ...chciałem tylko powiedzieć, że bardzo merytorycznie sobie gawędzicie, a to rzadkość. I dziękuję, <klik> za odpowiedź na wczorajsze pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: przepraszam, że się wcinam... IP: 62.233.139.* 14.10.04, 07:47 ponieważ czas już zabrać się do pracy, należałoby zakończyć tę dyskusję, choć jest niewątpliwie bardzo ciekawa. żebyśmy tylko mieli jasny obraz tego, co się wczoraj stało, wyjaśnię - bo nie wszyscy muszą to wiedzieć - jak NSA doszedł do swojego śmiałego rozstrzygnięcia. w kodeksie cywilnym są od niedawna uregulowane tzw. nieuregulowane klauzule umowne, których nie powinno się stosować w umowach konsumentami, o ile nie zostały indywidualnie wynegocjowane. jedną z takich klauzul jest "przeniesienie praw i obowiązków z umowy" na inny podmiot - zaznaczam, że na polskim rynku jest dostępna książka pióra prof. Łętowskiej, która - w ślad za dyrektywami wspólnotowymi i literaturą prawa spólnotowego - wyjaśnia, że chodzi tu o "wstąpienie" innego podmiotu w miejsce dotychczasowej strony umowy, a nie o przelew pojedycznego prawa lub wstąpienie w pojedynczy obowiązek. NSA uznał inaczej. mało tego. w umowach o świadczenie uslug telekomunikacyjnych, które zawierał (i chyba nadal zawiera) Polkomtel, nie ma żadnego postanowienia, które dotyczyłoby przelewu wierzytelności. powinna zatem być stosowana ustawowa zasada dopuszcalności przelewu. NSA, w ślad za Panią GIODO uznał, że taki BRAK "jest niedozwoloną klauzulą umowną". czyli postanowienie, którego NIE MA, JEST postanowieniem niedozwolonym. właśnie z tego powodu chyba nie wybrałam zawodu sędziego, a będę zwykłym "ortalionem". życzę wszystkim miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepe Re: to bzdura jakaś... IP: *.inter-i.wohnheim.uni-mainz.de 12.10.04, 18:59 Co wiecej - nie jest nawet potrzebne powiadomienie dluznika. Jest ono potrzebne tylko po to, aby uchronic nabywce wierzytelnosci przed negatywnymi skutkami art. 512 kc. Sam przelew dochodzi do skutku przez sama umowe miedzy cesjonariuszem i cedentem (por. art. 509 kc). Natomiast calkowicie zgadzam sie z faktem, ze takie rozumienie przepisow o ochronie danych osobowych to brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BumBum Re:To bzdura jakaś, czyli typowo POLSKIE nonsensy! IP: 129.81.192.* 12.10.04, 19:13 Bzdura i to oczywista! W takim panstwie jak USA istnieja firmy, do ktorych regularnie naplywaja dane dotyczace Twojego kredytu, wielkosci zadluzenia oraz regularnosci oplat i NIKT nie sprzeciwia sie istnieniu tego typu firm oraz ich baz danych!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batman forever Re:To bzdura jakaś, czyli typowo POLSKIE nonsensy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:24 Zmieni sie tylko tyle ze teraz zgode na udostepnienie swoich danych (np. firmie windykacyjnej) bedziesz podpisywal "z gory" przy podpisywaniu umowy kredytowej czy zakupie telefonu komorkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent. Re:To bzdura jakaś, czyli typowo POLSKIE nonsensy IP: *.dolsat.pl 12.10.04, 19:46 Spłycasz problem!! gościu.Proszę, nie porównuj ugruntowanego prawa w USA do naszych pokraczności prawnych. Oczywistym jest że, należności należy spłacać, albo windykować.Ale tylko i tylko wtedy, gdy w czasie podpisywania umowy, strony na ten rodzaj działania godzą się. Nie może być tak, że bez twojej wiedzy i zgody, wierzyciel wybrał sobie najprostszy i najłatwiejszy sposób na odzyskanie należnośći.Dotychczas stosowane praktyki byłe korzystne jedynie dla firmy windykacyjnej i wierzyciela. Dłużnik był na "strac9onej pozycji". Zresztą, same firmy windykacyjne są zlepkiem i tworem przypadkowych osób z określonych środowisk. Dopóty, dopóki nie zostanie ten problem gruntownie uregulowany,żaden wierzyciel nie może stosować samowolkę prawną. Koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLAF K Koniec sprzedaży długów? IP: *.acn.waw.pl 12.10.04, 18:19 a co jezeli klient uprzenio zgodzi sie na przejecie ewentualnego dlugu? i zgodzi sie takze na takie przetwarzanie danych, ktore bedzie sie wiazalo z przekazaniem ich firmie widykacyjnej? czy bedzie to klauzula niedozwolna? nie sadze. nie sadze zatem ze to koniec handlu dlugami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Not Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 19:49 Olaf, ale ta góra długów która jest - nie może już być tak windykowana, to sensacja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wb Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:37 Debilny kraj - dłużnik znowu górą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.elisa-laajakaista.fi 12.10.04, 18:38 Mialem osobiscie doswiadczenia z firma P.R.E.S.C.O. Obrazilem sie swego czasu na Plusa i nie zaplacilem celowo 2ch kolejnych rachunkow. Po 2ch latach dostalem bardzo mily list z firmy P.R.E.S.C.O. i zaplacilem co swoje. Ale Plus juz nawet w roamingu grosza na mnie nie zarobi nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:40 Dotknales bardzo istotnego problemu. W przypadku wielu firm w sprawie rzekomych zadluzen nie ma z kim rozmawiac. Koronnym przykladem jest TPSA. Przez kilka miesiecy toczylem z ta dziwna firma spor o moje rzekome zadluzenie. Oczywiscie listownie, jako ze mozliwosc interpersonalnego wyjasnienia sprawy jest praktycznie niemozliwa. W koncu TPSA sprzedala moje rzekome zadluzenie firmie windykacyjnej. Mily Pan do mnie zadzwonil, udalem sie do niego, przedstawilem stosowne dokumenty swiadczace jednoznacznie iz zadluzenie wobec TPSA wziete zostalo "z sufitu". Przedstawiciel firmy windykacyjnej po przejrzeniu dokumentow doslownie poplakal sie ze smiechu, sprawe umorzyl. I bylo po sprawie. Jak wiec widac, w pewnych przypadkach, warto by sprawa trafila do windykatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rfdgreg Hehe, ruszą procesy teraz dopiero :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:40 Przeciwko Erze, Telekomunie i innym, którzy te dane przekazywali :)) Mysle, że są tysiące takich firm, ktore zlecaly egzekucje zewnetrznym firmom :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:40 co za paranoja, ta ochrona danych wykonczy wszystkich, a na blizsza mete spowoduje tylko tyle, ze uslugi obciazane tym idiotyzmem beda drozsze poza tym te firmy wniesc o to, zeby min sprawiedliwosci wystapil w ich imieniu do SN (chyba jest to jeszcze mozliwe, nie jestem pewien), a poza tym zaskarzyc ten nonsens do trybunalu konstytucyjnego. jezeli mam wierzytelnosc, ktora moglem zawsze sprzedac, a teraz z powodu jakiegos kretynizmu praktycznie nie moge jej zbyc, to jest wywlaszczenie bez odszkodowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GINA Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.gorzow.mm.pl 12.10.04, 18:42 Forma - jak wynika z artykułu - że wierzyciele udzielają firmom windykacyjnym jedynie pełnomocnictw do przetwarzania danych - jest formą praktyki tym bardziej niezgodną z prawem ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apj Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 12.10.04, 18:43 Hak im w smak :) Dosc samowoli i rozboju wszelakiej masci firm i agencji "obslugi" wierzytelnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitrox32 Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.egb.pl 12.10.04, 18:43 Klops w tym,że w innej tego typu sprawie ten sam sąd wydał orzeczenie, z którego wynika, że wykonanie wyroku, polegającego na wykreśleniu danych z zasobów firmy windykacyjnej jest niemożliwe technicznie!!! Bo skoro wolno sprzedawać i kupować długi bez zgody dłużnika (bo wolno - art 509 i następne KC), to nie ma możliwości wykasowania z systemy firmy windykacyjnej danych o dłużnikach, choćby ze względów fiskalnych. A p9o drugie czy jakiś dziennikarz był uprzejmy sprawdzić, że sędzia, która orzekała w tej sprawie jest koleżanką z ławy szkolnej Pani Kuleszy...... Pozdrawiam wszystkich serdecznie i dłużników i sąd i firmy windykacyjne nitrox32@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Koniec sprzedaży długów? IP: 62.233.139.* 13.10.04, 10:54 dokładnie !!! (mówię o koleżeństwie z ławy szkolnej). I skąd Pani Doktor Ewa wiedziała, żeby przybyć w wielkiej chwale na ogłoszenie wyroku ? normalnie nie fatyguje się do sądu w każdeju sprawie. czyzby znała sentencję zawczasu ? pachnie mi tu naruszeniem kpc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:44 sędziowie w tym kraju kreują swoją własną rzeczywistość. rozumiem, że przepisy kodeksu cywilnego o zmianie dłużnika i wierzyciela NSA ma w dupie, bo ważniejsza jest ochrona danych osobowych quasi-złodzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x15 Re: A dlaczego tylko firmy windykacyjne - a banki? IP: *.bakernet.com.pl 12.10.04, 18:51 No to juz w ogole nie trzeba nic placic!!! Zaraz wysylam list do banku, w ktorym zaciagnalem kredyt hipoteczny, zeby usuneli mnie ze swoich zbiorow danych, bo juz nie zgadzam sie na ich przetwarzanie. Nie beda znali moich danych to nie beda mogli dochodzic dlugu. Jak by nie bylo bede troche do przodu z kasa. Jak zafikaja to ich podam do GIODO i NSA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batman forever Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:31 Pretensje kieruj do tych ktorzy prawo stanowia, sedziowie maja za zadanie orzekac czy cos jest zgodne z prawem czy nie i na tym ich rola sie konczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ella Amoże by tak firmy wind.wzieły sie do łopaty? IP: 81.219.224.* 12.10.04, 18:52 Wszystkie te firmy windykacyjne to zgraja nierobów,żerująca na LUDZKIEJ KRZYWDZIE!!! Dlaczego nieścigaja za milionowe długi prominentów?Dlatego że,to jedna sitwa.Jedni i drudzy wykorzystują kapitalizm do bogacenia sie na ludziach biednych,niewykształconych i niepotrafiących się przed nimi bronić.Brawo,brawo,brawo nareszcie nase Państwo stanęło w obronie ludzi pokrzywdzonych i wykorzystywanych po transformaacji kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batman forever Re: Amoże by tak firmy wind.wzieły sie do łopaty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:33 Radosc przedwczesna, dlugi dalej trzeba bedzie placic :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: struty nie wiedziałem , że w tym kraju... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:40 > Wszystkie te firmy windykacyjne to zgraja nierobów,żerująca na LUDZKIEJ > KRZYWDZIE!!! nie wiedziałem , że w tym kraju jest przumus zakupu telefonu komórkowego na abonament. Jak ktoś jest biedny to niech sobie telefon na karte kupi, nie będzie miał problemów z firmami windykacyjnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.10.04, 18:53 W koncu jakis pozadny wyrok w tym kraju! nalezalo sie to P.R.E.S.C.O. i innym firmom windykacyjnym, bo nie dzialaja zgodnie z prawem!!! Dobrze im tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iii Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.10.04, 21:44 ...i będzie można znowy naciąć / OKRAŚĆ paru wierzycieli a potem uciec przed komornikiem z wynagrodzeniem wolnym od zajęć. gratuluję, dzięki takim jak ty ten kraj utonie szybciej niż ktokowiek będzie się spodziewał. nie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAF Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.pmintl.ch 12.10.04, 18:57 To bzdura. I tak to zaraz obejda. Firmy, np. Polkomtel zaczna wymagac podpisania zgody na egzekucje ewentualnego dlugu przez firme windyacyjna w momencie podpisywania umowy z abonentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Not Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 19:50 tak, ale co z tą górą długów co już jest chłopie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Not Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 19:52 miliony ludzi już ma komórki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Załamana Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.local2.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:59 To mogę juz zapomnieć o swoich pieniądzach :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.dolsat.pl 12.10.04, 20:08 Twoją należność niech ściągnie komornik. Odpowiedz Link Zgłoś
eminencja.szara Re: Koniec sprzedaży długów? 12.10.04, 18:59 I BARDZO DOBRZE - pozniej jakis pajac wydzwania do ludzi i straszy ich sadami i takimi tam... teraz przynajmniej polozono kres takiemu procederowi... Pogratulowac NSA. Odpowiedz Link Zgłoś
akacz Re: Koniec sprzedaży długów? 12.10.04, 19:06 Tu "krótki" do "długiego": długi, właśnie zostałeś ANULOWANY! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lumiaa Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 09:40 Straszyć sądem? czy komus tutaj wydaje się że to jest jakas groźba? Niesprawiedliwość? Człowieku jak nie zapłaciłeś to chyba normalne że cie pozwą....chyba trzeba miec świadomość tego co sie robi. Czasem może i lepiej sie dogadać z firmą windykacyjną niz mieć na karku Komornika. Komornik nalicza 15 % opłaty, blokuje konta i naprawdę sporo może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dr Yes Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo !!! IP: 217.153.67.* 18.10.04, 10:50 Sukces firm windykacyjnych - które windykują masówkę - bierze się z niskiego poziomu przeciętnego Polaka, oglądacza seriali (t.j. przysłowiowej Pani Gieni). Jeszcze pod koniec lat 90-tych nikt się nie zajmował "masówką". A przecież powstali operatorzy komórkowi, mający kupę dłużników. Pierwszy wpadł na to Kruk ... i zgarnął prawie całą śmietankę (t.j. lwią część rynku). Okazało się, że firmy wcale się nie boją firm windykacyjnych lecz tylko Sądu i komornika. Co innego przysłowiowa Pani Gienia... A przysłowiowa Pani Gienia bardzo boi się sztampowego pisma od firmy windykacyjnej, wypluwanego masowo przez drukarkę i wysyłanego listem zwykłym za 1,25 zł. Aż ręce jej drżą... W piśmie takim jest zapewnienie, że "jesteśmy wszędzie" i straszenie sądem (a nawet "pozew" z licznymi błędami, wypluwany przez program komputerowy. Ale to jest oczywiście tylko straszenie Sądem. Żadna firma windykacyjna nie jest w stanie puszczać "masówek" do Sądu... i wcale nie musi... Bo Pani Gienia z reguły płaci z głupoty zaraz po otrzymaniu "strasznego" wezwania od strasznej firmy, a na tej głupocie firmy windykacyjne zarabiają miliony. Ktoś musi chronić dane osobowe Pani Gieni i Pana Franka przed zachłannością firm windykacyjnych i ich łatwego sposobu na zbicie fortunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: 62.233.139.* 18.10.04, 15:31 czy według Pana, Doktorze Yes, "głupota" ludzi polega na tym, że płacą swoje długi, czy na tym, że robią to dopiero po otrzymaniu wezwania od firmy windykacyjnej (tj. swojego wierzyciela) ? windykacja to taka sama działalność gospodarcza, jak hodowla kur, tylko może charakteryzuje się wyższą stopą zwrotu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.10.04, 16:22 rzeczywiście, dobre porównanie, tylko jak ktoś ma hodowle kur to sprzedaje świeze jajka i drób, a firmy windykacyjne wciskają ludziom kit, i to zarówno swoim klientom - czyli pierwotnym wierzycielom, że co to nie oni, fachowa obsługa, ze współpraca z najlepszymi itp piardy, podczas gdy w rzeczywistości zenada na maksa - jak i dłużnikom, ze co to oni nie mogą, a mogą gówno jak zapewne cześć z Was wie, że hehehe jak to kiedys wyczytałem - "zastrzegają sobie możliwość żądania kosztów poniesionych przez regionalnych windykatorów w celu wyegzekwowania długu", czy coś ten deseń, powaga, krótko mówiąc te firemki to bieda, chłopaki wciskają się między kancelarie prawne a komorników, no a ze i jedni i drudzy są bierni to juz inna sprawa; generalnie - na drzewo z tym towarzystwem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: 62.233.139.* 19.10.04, 11:36 poczytaj przepisy kpc o kosztach i powiedz jeszcze raz z 200 % pewnością, że nie da się tego jakoś wrzucić w koszty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.10.04, 11:41 ale czego wrzucić w koszty? i co ma do tego kpc? Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 19.10.04, 13:55 To że firmy windykacyjne "sprzedają kit" nie zmienia faktu, że orzeczenie NSA to kompletna bzdura. Nie po raz pierwszy NSA gdy przyjdzie mu rozstrzygać kwestie wiążące się z prawem cywilnym zachowuje się jak słoń w składzie porcelany. Wierzytelność to prawo majątkowe, brak jest jest jakiegokolwiek uzasadnienia dla tego by było ono zbywalne(a już na pewno nie stoją za tym żadne względy etyczno-moralne). Tymczasem NSA swoim orzeczenim faktycznie uchylił przepisy k.c. dotyczące przelewu wierzytelności - przynjamniej w odniesieniu do osób fizycznych. Swoją drogą ciekawe co powiedziałby NSA na temat obrotu wekslowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 19.10.04, 14:47 stary, głupio gadasz, bo NSA nic tu nie uchylił, poczytaj dokładnie motywy rozstrzygnięcia, po prostu wierzytelności konsumenckie, a takimi w duzym stopniu obecnie zajmują sie firmy windykacyjne (przedsiębiorcy juz zaczynają sie orientowac, że kontakty z tymi pajacami od "windykacji" to strata czasu a zwłaszcza pieniędzy)maja to do siebie, ze ich strona, czyli właśnie konsument- dłużnik jest na różnych polach chroniona przed rozmaitymi naduzyciami, wobec tego również zmiana osoby wierzyciela jest kwalifikowana jako pogorszenie sytuacji konsumenta, a na takie pogorszenie winien on świadomie wyrazic zgode; NSA szedł mniej wiecej w tym kierunku, Rzeczpospolita niedawno o tym szerzej pisała, zachecam do lektury; nie jest to wiec uchylanie itp bzdety, to naprawde ma głębszy sens Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 19.10.04, 15:38 1.Zgodnie z Art. 509. § 1. "Wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania". Pogląd, iż przelew wierzytelności stoi w sprzeczności z przepisami ustawy o ochronie danych osobowych jest poglądem nowym (i moim zdaniem bezzasadnym). Konsekwencją poglądu wyrażonego przez NSA jest to, iż przepisy k.c. o przelewie nie będą miały zastosowania odnośnie ogromnej części wierzytelności. To miałem na myśli pisząc o faktycznym chyleniu przez NSA przepisów 509 i nast. k.c. nie zaś formalne uchylenie przez ten Sąd części kodeksu cywilnego. 2. Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 19.10.04, 16:07 Sorry wysłałem zanim skończyłem: Przelew nie zmienia w żaden sposób sytuacji dłużnika. Dłużnik zobowiązany jest wobec nabywcy wierzytelności w taki sam sposób w jaki był wobec zbywcy, co więcej przysługują mu wobec nabywcy wszystkie te zarzuty które posiadał wobez zbywcy wierzytelności. Z tego właśnie powodu kodeks cywilny nie wymaga zgody dłużnika dla skuteczności przelewu. Dla tego nie rozumiem dla czego uważasz przelew za pogorszenie sytuacji dłużnika, a tym bardziej za "nadużycie". Dłużnik jest cały czas zobowiązany do tego samego świadczenia, tyle że na rzecz innego wierzyciela. Jaki wpływ ma osoba wierzyciela na sytuację dłużnika,jeśli przysługując dłużnikowi uprawnienia pozostają bez zmian? Co firm windykacyjnych zgadzam się z twoją oceną. Bzdury które wypisują oni w wezwaniach do zapłaty - jakieś koszty lokalnych windykatorów, kary itp. nie mają z reguły zadnych podstaw prawnych, ale to zupełnie inny problem. Odpowiedz Link Zgłoś
mietek75 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 19.10.04, 16:54 wiem o co Ci chodziło i znam te przepisy:-), a sytuacja dłużnika oczywiście co do przedmiotu zobowiązania nie zmienia się, gosciu ma płacić, zmienia się natomiast jego sytuacja jako konsumenta, i to na jego niekorzysć, dlatego potrzebna jest jego zgoda;to jest w skrócie punkt widzenia NSA, kwestia danych osobowych jest w tym momencie drugorzędna, chcociaż też istotna; a mnie to wszystko bardzo cieszy, bo chociaz sam nie jestem dłużnikiem to niecierpie tych firemek "windykacyjnych"; jak ktos pięknie to ujął - są one przejawem afrykanizacji państwa polskiego:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: 62.233.139.* 20.10.04, 10:01 piszesz, że nie zmienia się sytuacja "dłużnika jako dłużnika", ale za to zmienia się sytucja "dłużnika jako konsumenta", i to na niekorzyść. możesz wyjasnić, na czym to pogorszenie sytuacji "konsumenta" miałoby polegać. bo ja jakoś nie widzę różnicy. będę wdzieczna. pozdrawiam. m Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.10.04, 13:10 "w zakresie niedozwolonego przeniesienia przez kontrahenta osoby fizycznej praw i obowiązków wynikających z umowy bez zgody strony będącej konsumentem, mieści się również przelew wierzytelności osoby fizycznej dokonany bez jej zgody"; czynność taka stanowi również naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych; ograniczenie w cesji które jest efektem orzeczenia NSA wynika również z kc, który w art.385(3)pkt.5 stanowi, że w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te które zezwalają kontrahentowi konsumenta (czyli pierwotnemu wierzycielowi) na przeniesienie praw i przekazanie obowiazków (np. spłaty długu) wynikających z umowy bez zgody konsumenta; tutaj problem polega na tym, ze postanowień które umozliwiałyby cesje po prostu nie ma i nie było, wobec czego nie można jednak wysnuc wniosku ze sama cesja jest tym samym dopuszczalna; jak widac sam kodeks cywilny zawiera wiec ograniczenia w zakresie cesji podkreslam wierzytelnosci konsumenckich; Rzeczpospolita pisała o tym niedawno szerzej, wiec nie bede sie powtarzał; no i na tym polega własnie bajer ze zmienia się sytuacja dłuznika jako konsumenta, który obecnie podlega szczególnej ochronie, zmienia się wierzyciel, bez jego zgody i to jest dla niego niekorzystne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: 62.233.139.* 20.10.04, 14:59 doskonale znam dyskusję, która odbyła się na łamach Rzeczypospolitej. faktycznie, nie masz czego powtarzać, bo większość artykułów, które ukazały się w ramach tej dyskusji, była KRYTYCZNIE nastawiona do stanowiska GIODO i (ujawnionego później) stanowiska NSA. to po pierwsze. po drugie, jeżeli włączasz do swojej wypowiedzi cytat, to bądź uprzejmy podać źródło. po trzecie, z Twojej sążnistej wypowiedzi nadal nie wynika, na czym polega pogorszenie sytuacji dłużnika-konsumenta w razie dokonania przelewu wierzytelności. jak dotychczs, nikt jeszcze (ani GIODO, ani WSA, ani NSA) nie powiedzial, na czym to pogorszenie miałoby polegać. póki co, mam wrażenie, że nie uzasadniłeś swojego stanowiska.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.10.04, 15:12 na tym polega że zmienia się wierzyciel, misiu wobec którego konsument jest zobowiązany jak dobrze wiesz, już sam ten fakt jest dla konsumenta niekorzystny, pisałem juz o tym wyżej i nie bede tego robił po raz kolejny:-P Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 20.10.04, 15:41 Wybacz ale twoje wyjaśnienia to masło maślane. Zmiana wierzyciela nie wpływa nijak na zakres obowiązków dłużnika (dla tego właśnie k.c. nie wymaga jego zgody na dokonanie przelewu, gdy np. przejęcie długu wymga zgody wierzyciela.) Co jest niekorzystnego dla konsumenta w tym, że ma zapłacić tyle samo tylko komu innemu? Jak to różnica na czyje konto płacisz? Co do zastosowania przez NSA art. 385 (3) pkt 5 k.c. pisała już na ten temat w którymś z postów Małogosia nie chcąc się więc zanadto rozpisywać: Możliwość dokonania przelewu nie wymaga żadnej klauzuli umownej (wynika wprost z art. 509 k.c.) przeciwnie wyłączenie możliwości przelewu wymaga zastrzeżenia tego w umowie. Art. 385 (3)kc. wymienia tzw. klauzule abuzywne, których stosowanie jest niedopuszczalne w obrocie konsumenckim. Przepis ten, ani żadne inny nie określa natomiast żadnych klauzul których stosowanie byłoby nakazane w umowach z konsumentami. Art. 385 (3) k.c. pozwala na uznanie za niedozwolone konkretnych postanowień umowy nie stanowi on jednak podstawy do tego aby uznać umowę za nieważną (w całości lub części) gdyż nie zawiera ona jakiegoś postanowienia. Art. 385 (3) pkt. 5 k.c (nawiasem mówiąc niezbyt zręcznie sformułowany) nie dotyczy - moim zdaniem - przelewu wierzytelności, lecz tzw. "cesji umowy" tj. możliwości wstąpienia do umowy z konsumentem w charakterze strony innego podmiotu w miejsce tego z którym konsument zawarł umowę. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.10.04, 16:33 moze i jest to masło maślane, ale taki jest punkt widzenia sądu, mi osobiście bardzo on odpowiada więc go podzielam:-); Zmiana wierzyciela nie wpływa nijak na zakres obowiązków dłużnika - i o tym równiez pisałem; przedmiotowo nic się nie zmienia, ale podmiotowo jak najbardziej, a ponieważ konsument jest mocno chroniony, w tym również stosunki prawne z jego udziałem to... itd. itp;poczekajmy na publikacje uzasadnienia:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: 62.233.139.* 20.10.04, 17:58 chociaż generalnie się z Tobą nie zgadzam, w tym jednym punkcie muszę przyznać Ci rację - poczekajmy na uzasadnienie wyroku, z pewnością będzie się nad czym popastwić. a tak na marginesie - wypraszam sobie zwracanie się do mnie per misiu. dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.10.04, 18:26 nie ma to jak kobieta prawnik; misiu nie było do Ciebie, pisałem wierzyciel,misiu wobec itd... czyli innymi slowy wierzyciel czyli misiu wobec itd...;wiecej luzu, nie spinaj sie tak bo Ci zyłka pęknie :-P, nie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 20.10.04, 18:33 Ja nie nie mam żadnego osobistego stosunku do tego poglądu NSA. Uważam jedynie, iż na gruncie k.c. nie znajduje on uzasadnienia. Co do rozstrzygnięć NSA odnoszących się do przepisów prawa cywilnego mam zdanie wyrobione. Jeżeli chodzi o ochronę konsumenta to nie przesadzałbym z nią. Konsument jeśli ma pełną zdolność do czynności prawnych powinien czytać co podpisuje i odpowiadać za skutki swoich działań. Nawiasem muówiąc nie sądzę, aby orzeczenie NSA o którym mówimy istotnie zmieniło sytuację konsumentów. Pierwsza rzecz, która przychodzi do głowy to to, że firmy częściej domagać się będą od kontrahentów zabezpieczania wierzytelności wekslami. I co wtedy? NSA orzecze, że weksle wystawione przez konsumentów są niezbywalne - Bzdura. A pragnę zauważyć, że sytuacja dłużnika wekslowego w przypadku zbycia weksla - inaczej niż w przypadku przelewu wierzytelności - rzeczywiście może ulec pogorszeniu . Moja opinia o firmach windykacyjnych w zasadzie pokrywa się z Twoją. Jednak ograniczanie obrotu wierzytelnościami ma się nijak do tego problemu. Problemem nie jest moim zdaniem to czy konsument ma płacić firmie X czy też Y. Problemem jest to że firmy windykacyjne żądają zapłaty nie tylko nabytej wierzytelności lecz również różnych kar, nieistniejących kosztów itp. Żądania te z reguły nie mają żadnego uzasadnienia. Nie mieszczą się one w określonych przez k.p.c. granicach w jakich wierzyciel domagać się może zwrotu kosztów dochodzenia należności (pisała o tym Małgosia), nie dadzą się obronić z reguły jako roszczenie o naprawienie szkody, nie mogą być uznane za karę umowną (kara taka nie przysługuje bowiem w przypadku nienależytego wykonania zobowiązań pieniężnych) Krótko mówiąc są bzdurą. Płaci je ten kto da się zastraszyć. Powtórzę jednak jeszcze raz ograniczenie obrotu wierzytelnościami nie jest na to żadnym lekarstwem. W praktyce prawo polskie w większym stopniu chroni dłużnika niż wierzyciela. Dziwnym trafem równiez w odczuciu spoełcznym dłużnik zasługuje na większą sympatię niż wierzyciel. Nie płacenie długów nie jest w Polsce żadną hańbą, ba okazuje się nawet że niezłym startem do politycznej kariery. Nie ma się z czego cieszyć pamiętaj że w ostatecznym rozrachunku za długi niesolidnych dłużników zapłącą ci którzy poważnie traktuja swoje zobowiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.10.04, 18:58 masz rację, ja też uważam że ograniczenie obrotu wierzytelnosciami nie jest rozwiązaniem, jest za to rozwiązaniem wyeliminowanie firm windykacyjnych i ich kompletnie niepotrzebnego posrednictwa w tym całym procesie; dluznik ma placic i to jest bezsporne, jak słusznie napisałeś jeśli konsument ma pełną zdolność do czynności prawnych powinien czytać co podpisuje i odpowiadać za skutki swoich działań, niestety nie podpisuje on jednoczesnie zgody na cesje, choc de facto umownie zakaz taki ma racje bytu; problem dotyczy jednak ochrony pozycji konsumenta jako słabszej strony tego stosunku; czekamy na uzasadnienie Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 20.10.04, 19:17 Poczekamy (pewnie długo). Aczkolwiek ja fajerwerków mądrości się nie spodziewam. Natomiast jeśli chodzi o firmy windykacyjne moim zdaniem receptą na nie jest udrożnienie sądownictwa i usprawnienie egzekucji komorniczej. Kiedy zniknie (lub przynajmniej zmniejszy się)problem z dochodzeniem należności wtedy zniknie również zapotrzebowanie na te firmy. Co do zgody dłużnika na przelew wierzytelności, to obowiązujące przepisy jej nie wymagają. Nie sądzę też by ochrona pozycji konsumenta wymagała wprowadzenia takiego wymogu. W tej sprawie jak widzę nie przkonamy się na wzajem. Niezależnie jednak od stanowiska NSA ciekawi mnie w czym Ty dopatrujesz się pogorszenia sytuacji dłużnika na skutek przelewu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.10.04, 19:38 dopatruje sie w tym, ze zmienia się osoba wierzyciela, ktos niezorientowany, a takich osób jest bardzo wiele, niepotrzebnie da zarobic takiej firmie płacąc coś, co jej sie kompletnie nie należy (np. jakies wyimaginowane koszty); mierzi mnie działalność tych firemek, w zwiazku z czym ciesze się, że zaczną się dla nich schody a skonczy łatwa kasa, poza tym nie lubie ich bo są posrednikami, tym co próbują robic oni powinni zajmowac się fachowcy czyli moim zdaniem kancelarie prawne i prawdziwi windykatorzy czyli komornicy Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 20.10.04, 20:47 Co do przelewu pozostaniemy przy swoich zdaniach. W każdym razie bzdurne koszty firm windykacyjnych nie mają z tym nic wspólnego. Firmy leasingowe, operatorzy kablówki itp. usiłują obciążać ludzi takimi samymi kosztami gdy dochodzą własnych należności. Nie bronię firm windykacyjnych, chcę Ci tylko wykazać, że te praktyki nie mają wiele wspólnego z przelewem. Najzabawniejsze jest dla mnie to, że wszystkie firmy windykacyjne jeżeli miałyby działac w granicach prawa nie mogą tak naprawdę nic zaoferować. W sądzie w niczym nie pomogą, egzekucję zaś prowadzić może tylko komornik. Straszą i nękają - w zasadzie to wszystko co potrafią. Oczywiście, że należy te praktyki zwalczać, lecz ograniczanie dopuszczalności przelewów im w tym nie przeszkodzi - za łatwo to obejść. Jakiś zgrabny procesik o naruszenie dóbr (np. uporczywe telefony) osobistych i zasądzenienie od którejś takiej firemki niegłupiego zadośćuczynienia pomogłoby bardziej. Obowiązujące prawo daje szerg możliwości obrony, bez konieczności ograniczania dopuszczalności przelewu. Zasada jest prosta niezależnie od tego, czy wierzytelności dochodzi wierzyciel pierwotny, czy nabywca wierzytelności - dochodzić jej musi w sposób przewidziany prawem (sąd, komornik). Jeśli stosuje niedopuszczalne metody windykacji - powinien ponosić pełną odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę lub krzywdę. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.10.04, 20:59 i tu się kolego zgadzam z Tobą "w całej rozciągłości" (troche głupio brzmi to sformułowanie:-), dlatego tak mnie cieszy ta cała historia bo utrudnia działanie tym pajacom, i nie ma to nic wspólnego z jakąkolwiek aprobata dla niespłacania długów Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 20.10.04, 21:20 Ależ ja Cię nigdy nie posądzałem o aprobatę dla niespłacania długów. Obawiam się tylko, że niechęć do pajaców nie pozwala Ci dostrzec że nie ma się z czego cieszyć. Orzeczenie NSA z pewnością nie utrudni na długo działania firm windykacyjnych. Natomiast ograniczenie dopuszczalności przelewu nie poprawi sytuacji konsumentów - natomiast z pewnością stanowi złe rozwiązanie z punktu widzenia spójności systemu prawa cywilnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.10.04, 22:39 a ja z kolei mysle ze utrudni działanie tych firm (rzeczywiscie pytanie na jak długo) i oczywiscie poprawi sytuacje konsumentów, co do spójnosci systemu pc - racja, ale nie oczekujmy zbyt wiele od - ze sie tak niezrecznie wyraze - ustawodawcy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 20.10.04, 23:18 Myśle, że na bardzo krótko. O możliwości udzielania pełnomocnictw firmom windykacyjnym pisała już Wyborcza. Weksel do drugie rozwiązanie (to może być dopiero groźne dla konsumenta). Myślę, że znajdzie się wiele innych. Reaumując korzyść dla konsumentów z orzeczenia NSA będzie żadna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: 62.233.139.* 20.10.04, 21:33 wszystko świetnie, trzeba tylko zwrócić uwagę na jedną rzecz - emes2 napisał, że konsument z pełną zdolnością prawną i zdolnością do czynności prawnych, powinien wiedzieć co podpisuje. to znaczy - powinien mieć chyba jaką taką "świadomość prawną", tak to rozumiem. tymczasem uregulowania prawne dotyczące konsumentów, a co gorsza - ich interpretacja przez właściwe organy, zmierza ku temu, aby w obrocie z udziałem konsumentów nie stosować zasady "ignorantia iuris nocet". biedny, pokrzywdzony konsument, słabsza strona umowy, bez szans w starciu ze zorganizowanym, profesjonalnym przedsiębiorcą - wszystko mu trzeba podać na tacy i nie uderzyć, nawet kwiatkiem. chyba problem zasadza się częściowo na tym, że w drodze do Wspólnoty Europejskiej odeszliśmy od stosowania tej zasady (vide chociażby ustawa dot. zawierania umów poza lokalem przedsiębiorstwa) i będziemy pewnie mieć więcej takich problemów. i jeszcze pytanie do emes2 - jakie metody windykacji uważasz za niedozwolone? czy co do zasady istnienie firm windykacyjnych uważasz za niedopuszczalne ? czy uważasz, że jeżeli "najdzie" kogoś wstrętny przedstawiciel firmy windykacyjnej, to łamie prawo ? jestem ciekawa Twojego zdania. do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo 20.10.04, 22:34 Po pierwsze jeżeli widzisz we mnie orędownika praw konsumenckich kierujesz swe uwagi pod zły adres. Pisząc "powinien wiedzieć co podpisuje" miałem na myśli, że to on powinien o to zadbać o to zrozumień to co podpisuje. Co do sposobu w jaki są interpretowane uregulowania prawne dotyczące konsumentów to mamy chyba calkowicie zbieżne poglądy. Osobiście wszystkie te wprowadzane ostatnimi czasy uregulowania dotyczące konsumentów uważam za stopniowy demontaż fundamentów sysytemu prawa cywilnego. No może trochę się zapędziłem. W każdym razie nie jest zadaniem prawa cywilnego ochrona kogokolwiek przed bezmyślnością. Jakie metody windykacji uważam za niedozwolone: no cóż wymyślając na poczekaniu. Rozwieszanie na klatkach schodowych informacji o zadłużeniu (metoda spółdzielni mieszkaniowych) Nękanie dłużnika częstymi telefonami o różnych porach dnia i nocy. Wizyty wstrętnego czy nie windykatora nie uwazam za nękanie, jednakże gdyby były one skłądane codziennenie po 22. Grożenie składaniem doniesień do róznego rodzaju inspekcji, urzędów skarbowych etc.(słyszałem o ekipie windykatorów skłądającej się z pracowników takich instytucji działających w ten sposób na Pomorzu) Informowanie rodziny, przyjaciół, przełożonych w pracy o zadłużeniu (o takim działaniu też słyszałem) O sposobach "windykacji" podpadających wprost pod normy k.k. nie wspominam bo sądzę, że nie o to pytasz. Ogólnie rzecz biorąc zasady dochodzenia wierzytelności określa k.p.c Znasz je jak sądze doskonale. Zakres dopuszczalnej samopomocy określa k.c. o tym też wiesz. Istnienie wymagalnej wierzytelności nie uchyla wynikającej z art. 23 kc. ochrony dóbr osobistych dłużnika. Nie zamierzam bronić dłużników. Zdaję sobie sprawy, że stosowanie dzikich metod windykacji jest często gestem rozpoaczy, gdyż egzekucja wierzytelności w Polsce wygląda tragicznie. Sądze jednak, że stosowanie przymusu wobec dłuzników nie może odbywac się poza kontrolą sądową. Rozwiązaniem moim zdaniem jest usprawnienie przepisów regulujących postępowanie egzekucyjne (obecne chronią raczej dłuzników niż wierzycieli) nie zaś przymykanie oczu na działania windykatorów. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Firmy windykacyjne tylko straszą sądem i komo IP: 62.233.139.* 21.10.04, 09:59 zgadzam się z Tobą, że następuje powolny demontaż systemu prawa cywilnego - niczego juz nie można być pewnym. wcale nie przesadziłeś. przepraszam, że nie moge się bardziej włąćzyć do dyskusji w tej chwili, ale mam masę roboty. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uosiu Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:14 Dobrze? Uczciwi będą płacić wyższe rachunki za komórki, bo nieuczciwi nie zapłacą wcale i nie będzie ich jak ścigać. Dobrze, ale tylko dla złodziei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent. Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.dolsat.pl 12.10.04, 19:19 Czy w takim razie ,nastąpiło naruszenie moich dóbr przez z ING Nationale- Nederlanden,która bez mojej wiedzy i zgody przekazało moje dane personalne- osobowe( nie tylko dane osobowe ale też; dane adresowe, nr. telefonów itp. dla firmy windykacyjnej. Ponieważ ,mimo mojeo pisemnego protestu, ING NN-P moich danych nie wycofało a jakiś " widy-KAT-or", używając gróżb,wręcz zmuszał mnie o wpłacenia na ich konta rzekomych zaległości. Czy mogę dchodzić odszkodowania i zado uczynienia za strach i stres, na jaki narażiła mnie ta firma. Ogromnie jestem rad że co raz częściej następuje porządkowanie spraw w których panowała "samowola " pseudo prawników wynajętych przez różne firmy. W tworzenie firm windykacyjnych w większości zaangażowani są, byli oficerowie służb specjalnych i SB. Wykonastwo czyli ściaganie długów powierzyli swoim byłym podwładnym. Bynajmnuiej tak było w moim przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: struty ciesz się że w więzieniu nie siedzisz złodzieju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent. Re: ciesz się że w więzieniu nie siedzisz złodzie IP: *.dolsat.pl 12.10.04, 20:22 Nie posługuj sie oskarżeniami. Gdybyś był taki uczciwy jak ja i myślał zwyczajniwe po ludzku to nie użyłbyś takiego mplugawego słownictwa. Twoja głowa widać nie martwiła sie tym dlaczego masz płacić za coś czego nie pożyczyłeś nie wziąłeś, nie ukradłeś?,ale wielka firma z wielkimi prawnikami, wielkimi komputerami,i rzeszą pracowników w dziale finansowym,nie potrafi tego sprawdzić i ustalić faktów,tylko wysłya "ten problem" dla firmy windykacyjnej" dlaczęgo twoja główka tego nie może pojąć? tego nie wiem ,aleprzeczuwam ,żeś jerst jednym z tych co to siedza za biurkiem windykacyjnym i nie musza ie martwić, tylko takich jak ja nazywać złodziejem. Synu -tak ci powiem mam ponad 50 lat i w życiu nigdy nikomu nic nie wziąłem io niegdy nic nie byłem winny;.Sam jestem poszkodowany właśnie przez oszusta i złodzieja. Ja musiałem założyc sprawe do sądu, a po wygraniu jej udać się do Komornikaw odległej miejscowości w której mieszka łodziej. Opłaciłem czynniości komornicze a, pieniędzy jak nie mam tak nie mam. Dla5tego niech firma skoro uważa mnie za dłużnika poda mnie do sądu a po wyroku nazwać mnie złodziejem jezeli bedfzie to wyrok skazujący. Ty idziesz"swoją" prostą drogą -dom firma windykacyjna - kolesie knajpa -kac -spanie -firma -ci cholerni złodzieje -knajpa i tak każdego dnia. Dlat3ego,życzę Ci abys sam doznał smaku takiego złodziejstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: struty zabolało złodzieju ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 20:30 chyba się trochę zdenerwowałeś bo Ci się język plącze ;) Uważaj bo w Twoim wieku to już niebezpiecznie się tak irytować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: zabolało złodzieju ? IP: *.crowley.pl 14.10.04, 11:17 Gość portalu: struty napisał(a): zabolało złodzieju ? > chyba się trochę zdenerwowałeś bo Ci się język plącze ;) > Uważaj bo w Twoim wieku to już niebezpiecznie się tak irytować ;) Jesteś Struty zwykłym draniem , bez odrobiny kultury osobistej. Prawdopodobnie zdajesz sobie sprawę z faktu ,że nikt nie ma np ochoty bezinteresownie iść z Tobą na piwo , bo nie masz przyjaciół ,tylko "strony" . Stąd Twoje kompleksy i wynikająca z nich agresja. A przecież można mieć inne zdanie i nie obrażać przeciwnika . Weź chociażby przykład z "Małgosi". Ona na pewno nie ma problemów z bezinteresownym "piwkiem" w towarzystwie przyjaciół, chociaż twardo i zdecydowanie wyraża Swoje poglady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent Re: ciesz się że w więzieniu nie siedzisz złodzie IP: *.dolsat.pl 12.10.04, 20:26 Pewnie wiekszym złodziejem ty jesteś śmierdzielu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: struty Re: ciesz się że w więzieniu nie siedzisz złodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 20:49 > Pewnie wiekszym złodziejem ty jesteś śmierdzielu. Ale ty w takim razie też jesteś złodziejem ale mniejszym ;) Jak kraść to dużo i tak aby nie złapali, nikt Cię tej oczywistości nie nauczył ? A ty nie dość, że się prawie nie wzbogaciłeś to się jeszcze dałeś złapać ;) Głupota w czystej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent. Re: ciesz się że w więzieniu nie siedzisz złodzie IP: *.dolsat.pl 12.10.04, 21:18 Twoje rozumowanie i zachowanie ,czysto debilne. Masz nasrane w głowie ,i szukasz sposobności na wyładowanie. Szukaj innego obiektu dupku.NIc nie zrozumiesz z tą swoja debilna filozofią. Ale i tak jesteś dobry,,bo jeszcze udaje ci sie "lawirować". Ale ,życzę ci, by dosiegło Cię to na co zasługujesz, Większy złodzieju, Ha ha ha !!!Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: struty Re: ciesz się że w więzieniu nie siedzisz złodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 21:31 > Twoje rozumowanie i zachowanie ,czysto debilne. Masz nasrane w głowie ,i > szukasz sposobności na wyładowanie. Szukaj innego obiektu dupku.NIc nie > zrozumiesz z tą swoja debilna filozofią. Używasz coraz gorszego słownictwa, czyżbyś zaczynał się irytować ? Pamiętaj, w naszym złodziejskim fachu nie może być miejsca na irytację czy zdenerwowanie, niejednego zdolnego złodzieja to zgubiło ;) Może i to było także przyczyną Twojej wpadki ;) Musisz popracowac nad sobą, nie martw się, niektórzy dochodzili do prawdziwego mistrzostwa nawet po 60-tce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: batman forever Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 19:36 Jakby tak bylo to juz bys plywal w jeziorze i sluzyl za pokarm dla szczupakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mago Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.10.04, 19:26 Długo to trawiliście zasrane Polaczki! Całe szczęście,że ludzkość nie składa sie z samych Polaków, gdyż wtedy biegalibyśmy jeszcze po drzewach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 21:05 Gość portalu: mago napisał(a): > Długo to trawiliście zasrane Polaczki! Całe szczęście,że ludzkość nie składa > sie z samych Polaków, gdyż wtedy biegalibyśmy jeszcze po drzewach! Nie wtracaj sie do naszych spraw szanowny Mago, to nie po Europejsku . A poza tym wtrącanie sie w cudze sprawy świadczy rowniez o braku kultury osobistej . Ale to juz Twój problem , nie nasz - Polakow czyli wolnego i suwerennego od 15 lat narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 19:22 Jejku, prawie sami windykatorzy i jeszcze do tego ten faszysta. Kufa, szkoda że przez net nie można dać w tubę. Cóż, parszywy problem to i parszywe komentarze. A na marginesie: zgadzam się z tymi, którzy sądzą, że orzeczenie nie jest trafne. Ale z prawnego a nie etycznego czy jakiegokolwiek innego punktu widzenia. Pozdrawiam normalnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgosia Re: Koniec sprzedaży długów? IP: 62.233.139.* 13.10.04, 19:51 nie tylko windykatorzy - czasem też prawnicy, którzy dostają wysypki na myśl o sposbie rozumowania Pani GIODO, Pana Prezesa UOKiK i - co tu dużo mówić - słabo odnajdującego się we współczesności (średnia wieku ok.62,5 - tak na oko)składu orzekającego, który na dodatek, w pierwszych słowach ustanego uzasadnienia, przyznał się do słabej znajomości prawa cywilnego (sic!). żal ściska. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.core.lanet.net.pl / *.1.core.lanet.net.pl 12.10.04, 19:32 jak zwykle chronimy nie tego kogo trzeba, to może rownież potrzebna będzie zgoda dłuznika co do przekazania jego danych dla komornika ? Zawsze twierdzę żę sądy w RP sę skretyniałe i niestety nadal same sądy utwierdzają mnie w w tymn przekonaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Not ale numer! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 19:46 to teraz te firmy windykacyjne upadną a szły pelną parą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Tak jest IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.04, 19:56 Niech każdy bank i telekomunikacyjna firma sam windykuje swoje nalezności! A nie takie handlowanie żywym towarem... Oklaski dla Sądu!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiu Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.10.04, 11:14 rozpisywałem się swego czasu na ten temat więc nie chcę się powtarzac, powiem krótko - brawa dla Sądu, windykacyjnym pajacom juz dziękujemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieznany Re: Koniec sprzedaży długów? IP: *.ultimo.masq / *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 08:43 czy to jakiś żart jest?!to chyba możliwe tylko w tym kraju!!!!POLSKIE PRAWO CHRONI PRZESTĘPCÓW!!!to przecie jaja jakieś omg n/c Odpowiedz Link Zgłoś