Gość: jop IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 13.10.04, 02:06 Lichwe w sredniowieczu okreslano jako powyzej 8%. Groziła za to kara wiezienia i chłosty. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: HK 8% w Sredniowieczu = 16% dzis bo mamy inflacjie IP: *.netvigator.com 13.10.04, 05:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO tak jakby w sredniowieczu jej nie było puk puk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 19:52 a słyszałes o procederze psucia monety????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MISI "ekspansja monetarna" to jeszcze nie inflacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 21:15 dopiero jeżeli rosną ceny można mówić o inflacji. Poza tym nie potrafię sobie wyobrazić żeby można było z monety spiłować (wytopić) 8% wagi złota i nikt tego nie zauważył. I tak co rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HK W USA tez maja prawa przeciw lichwie IP: *.netvigator.com 13.10.04, 05:15 W wielu stanach sa limity na odsetki = z reguly ok 25% max ale jest i stan gdzie limit to 18%. Dziala to w ten sposob ze jesli kredyt ma wyzszy procent to tych odsetek nie trzeba splacac. Mieli z tym duzy problem na poczatku lat 80-tych gdy podstawowa stopa procentowa byla 16% - nie mowiac wiec nawet o kreytach - bo to sa limity ustalone kwotowo = w czasach gdy inflacji bylo jak na lekarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rolf Re: W USA tez maja prawa przeciw lichwie IP: *.optix.pl 13.10.04, 10:07 To prawda, ale trzeba dodac, ze kolejne stany wycofuja sie z tego typu ograniczen, bo widza, ze ograniczanie rynku stanowi zagrozenie. W stanach o ograniczonych stopach kredytow zmalala konkurencja i nastapil przeplyw klientow do stanow, gdzie ograniczen nie ma. Brak konkurencji sprawil, ze w stanach z ograniczonymi oprocentowaniami pojawil sie problem podziemia kredytowego, a srednia stopa procentowa wcale nie okazala sie nizsza niz w stanach sasiednich. Dzialania antyrynkowe sa dzialaniami antykonsumenckimi. Powiedzialbym wiec, ze nie wszystkie stany jeszcze sie wycofaly z ograniczen, ale pewnie jest to kwestia czasu. Uczmy sie na bledach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Banker Re: W USA tez maja prawa przeciw lichwie IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.10.04, 10:51 Nie znasz się a pier...z przeciez to oznacza tańsze kredyty dla klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pad Re: W USA tez maja prawa przeciw lichwie IP: 193.30.160.* 13.10.04, 12:08 Może kredyty będą tańsze, tylko żeby utrzymać przychody banki będą starały się utrzymać jak najwyższą ich spłacalność, czyli wzrosną wymagania jakie klient musi spełnić przed udzieleniem kredytu. W takiej sytuacji prawdopodobnie wiele osób , które dzis dostałyby kredyt, po wprowadzeniu takiej ustawy go nie dostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris glupi jestes czy co? IP: *.com 13.10.04, 18:31 Mozna by zadekretowac zerowa stope oprocentowania kredytu, kredytyt nic by nie kosztowal, ale by bylo fajnie, nie? Klienci by sie cieszyli. Zastanow sie przyglupie... Czy ty rozumiesz jak funkcjonuje system bankowy i gospodarka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normalny Polak NIE - nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 18:56 Wysokie stopy hamują wzrost i są złe dla makroekonomii - najlepiej wprowadzić limit, np 2pkt procentowe powyżej inflacji i koniec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AJO Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: 82.160.42.* 13.10.04, 06:40 Banki w Polsce (z nielicznymi wyjątkami potwierdzającymi regułę) uważam za złodziei działających w majestacie prawa. Na ogół są leniwe, aroganckie i mają w nosie klienta, którym jest przeciętny Kowalski. Nie dziwię się, że nie w nos im takie rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.cdn.com.pl 13.10.04, 07:54 Po uchwalaniu ustawu będą jeszcze bardziej leniwe i aroganckie bo wytnie się im konkurencje ze strony wszelakich "towarzystw finansowych" oferujących kredyt duzego ryzyka z dużymi odsetkami. Jak myślisz - gdybyśmy zabronili sprzedawania drogich samochodów (powiedzmy powyżej 50 000 PLN) to skłoniło by to sprzedawców tanich do większej troski o klienta ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wie co mówi Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.radio.lublin.pl 13.10.04, 08:17 Nie masz racji ponieważ będą musieli jakoś zagospodarować te fundusze które używali na lichwiarski procent. Raczej będzie większa konkurencja w kredytach na niższym oprocentowaniu, ponieważ część tych funduszy która była zaangażowana w lichwę pozostanie w sektorze kredytów natomiast już na niższym oprocentowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.lan.pop.pl 13.10.04, 10:47 > Nie masz racji ponieważ będą musieli jakoś zagospodarować te fundusze które > używali na lichwiarski procent. Żeby używali czegokolwiek na lichwiarski procent to musiałby być najpierw chętny ten procent zapłacić. Skoro był chętny to czy była to lichwa? > Raczej będzie większa konkurencja w kredytach > na niższym oprocentowaniu, Nie. Będzie niższe oprocentowanie odsetek od lokat. Tak naprawdę są dwie przyczyny rozpiętości poziomu odsetek od lokat i kredytów w Polsce: 1. popyt na kredyt generowany przez rząd, kilkadziesiąt miliardów rocznie czyli tak jakby każda przeciętna rodzina pożyczyła ok. 5000 zł. 2. wysoki poziom złych kredytów i niska skuteczność egzekucji. Straty ponoszone przez banki na niespłaconcyh kredytach muszą być skompensowane wysoką marżą odsetkową, bo by bankom zabrakło pieniędzy na wypłaty depozytów. Walczmy z przyczynami, a nie objawami choroby. Jak ktoś będzie próbował leczyć syfilis maścią na wypryski to mu taka kuracja prędzej czy później wyjdzie bokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilk Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.10.04, 10:55 Zdało by się więc powiedzieć czym gorzej w gospodarce tym lepiej w bankowości, oczywiście w modelu niemiecko-japońskim sektor bankowy może w krótkim czasie rozłożyć gospodarkę tak by rząd miał miejsze wpływy z podoatków i musiła więcej pożyczyć. Pierwsza dyrektywa bankowa z 1990 roku to największa obok nietykalnego Pana B. tragedia dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Bzdury rodem z Samoobrony IP: *.lan.pop.pl 13.10.04, 13:22 > oczywiście w modelu niemiecko-japońskim sektor bankowy może w krótkim czasie > rozłożyć gospodarkę tak by rząd miał miejsze wpływy z podoatków i musiła więcej > > pożyczyć. Rząd pożyczy więcej, przemysł i ludność mniej. Bilans takiej operacji będzie ujemny dla banków. > pożyczyć. Pierwsza dyrektywa bankowa z 1990 roku to największa obok > nietykalnego Pana B. tragedia dla Polski. Gdyby nie B. to już dawno w Polsce byłby kryzys walutowy a'la Argentyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.10.04, 10:52 Najlepszym ich klientem jest rząd a indywidualnych maja tak naprawdę w "dupie"(przynajmniej kredytobirców) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MTRp Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: 195.117.145.* 13.10.04, 08:42 Hmmm, Związek Banków POLSKICH, ciekawa nazwa, czy w naszym kraju są jeszcze POLSKIE banki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golem_t Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: 195.116.43.* 13.10.04, 08:56 Sś. Spółdzielcze. Bo reszta to banki "polskojęzyczne" z uwagi na język jakim posługują się klienci.Ale w ramach UE nikt nie może zagwarantować, ze pewnego dnia nie dostaniemy umów pisanych w języku właściciela "polskiego". I jako klienci będziemy podlegać prawu kraju właścicela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 13.10.04, 08:43 No tak - jak cos trzeba "zalatwic" to wszyscy wala do sld. Ciekaaaawe dlaczego... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciaczek5 Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk 13.10.04, 08:54 Skoro już poruszono na tym forum kwestię "co się będzie działo z wolnymi środkami finansowymi banków" po wprowadzeniu ustawy antylichwiarskiej, to poruszmy od razu zagadnienie długu państwowego. Największym kredytobiorcą w tym kraju jest budżet państwa, a jest on zawsze oceniany przez banki jako klient niskiego ryzyka. Co za tym idzie, banki chętniej pożyczą Państwu pieniądze na niższy procent, zaś to co im pozostanie - odpowiednio drożej "bardziej ryzykownemu" Kowalskiemu. Ergo: niech Państwo polskie przestanie się zadłużać w nieskońćzoność, to wtedy faktycznie odczujemy wolne środki finansowe na rynku i obniżkę stóp procentowych. Jeśli wyrażam się nie dość jasno, to wybaczcie, poranna kawa dopiero przede mną ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kredytobiorca Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: 212.244.126.* 13.10.04, 09:15 Panowie i Panie BANKOWCY!!!! Pokażcie mi choć jeden cywilizowany kraj w którym depozyty są oprocentowane 0.1% a kredyty powyżej 16%!!!!!!!!!!! Ale u nas zarządy banków muszą zarabiać po 100 tys. zł miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafik Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.war.pl.prserv.net 13.10.04, 09:28 Mialem konto w abgielskim NATWEST. Oprocentowanie depozytu wynosilo 0%. . Oprocentowanie na kredyt mieszkaniowy mylo cos ok 12%, kart kredytowych ~ 20%. Uzyskac kredyt mieszkanowy to jest ho, ho truna sprawa. Pozdrawiam Rafik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosiek Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.10.04, 10:57 Polakczkowi zawsze wiatr w oczy he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafik Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.war.pl.prserv.net 13.10.04, 12:25 Alez ja nie nazekam. Oprocentowanie depozytow bylo 0% ale, 1) brak oplaty za prowadzenie konta 2) najwiecej bankomatow 3) darmowy dostep do konata przez internet Rafik Odpowiedz Link Zgłoś
prawopl Kredyt Bank zna się na likwidacji polskich firm 13.10.04, 10:31 www.upadloscian.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.lan.pop.pl 13.10.04, 10:35 > Lichwe w sredniowieczu okreslano jako powyzej 8%. A skąd ta informacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody więcej swobody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 10:58 Ostatnio skorzystałem z usług lombardu. Potrzebowałem 400 pln na tydzień, oddałem 420. Naprawdę mi to pomogło. I co? Jeżeli w przyszłości będę chciał powtórzyć coś takiego, to państwo mi zabroni? Mój wybór, moje pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AUTOR Obligacje Skarbu P.7%, lokata w banku -gora 5% rok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:26 banki to najgorsze instytucje kredyty sa drogie i to do przesady w porownaniu z wartoscią odsetek jakie bank oferuje gdy trzymamy w nim pieniadze. Przewaznie na swiecie wartosci te sa bardzo do siebie zblizone, pozatym podejscie oraz bardzo czesta arogancja jakiej dopuszczaja sie szeregowi pracownicy mimo iz w sumie dzieki nam moga funkcjonowac jest porazajaca. Mysle ze niedługo polacy bedą mieli mozliwosc sami nabywac obligacje Skarbu Panstwa na ktorych jest 7% w skali roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zebius Re: Obligacje Skarbu P.7%, lokata w banku -gora 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 13:57 Obligacje Skarbu Państwa każdy może nabywać, idź odwiedź PKO BP. Ja w obligacje zainwestowałem i powiem tyle - nigdy więcej nie skorzystam z lokat bankowych, no chyba że ich oprocentowanie będzie wyższe od obligacji :) Na chwilę obecną obligacje dwuletnie dają 7% (czyli realnie 5.67% w skali roku), a np. lokaty w takim Pekao SA 3% z małym hakiem (czyli realnie poniżej 3%). Nie dajmy się wykorzystywać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Obligacje Skarbu P.7%, lokata w banku -gora 5 IP: 62.233.138.* 13.10.04, 18:47 I co z tego skoro i tak będziesz spłacać te odsetki z własnej kieszeni, jak będzie brakowało rządowi na odsetki od obligacji to podniesie podatki i kółko się zamyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zebius Re: Obligacje Skarbu P.7%, lokata w banku -gora 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 13:45 Na to że państwo się zapożycza nie mam żadnego wpływu. Ale dzięki korzystnemu oprocentowaniu obligacji (bo powyżej inflacji), przynajmniej jakaś kwota z tych zapłaconych przeze mnie podatków do mnie wraca. No i lepiej jest jeśli zyski z obligacji pozostaną w kraju i tu zostaną wydane niż mają płynąć za granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: golem_t Pewna wątpliwość IP: 195.116.43.* 13.10.04, 14:47 Czy ustawa dotyczy wysokości samych odsetek czy rzeczywistego kosztu uzyskania kredytu?Bo do rzeczywstego dolicza się wszytkie opłaty manipulacyjne (np. za rozpatrzenie wniosku). Widziałem ofertę banku gdzie same odsetki były baaardzo niskie chyba 5% ale koszty manipulacyjne to było 10% kwoty kredytu. Była to oferta promocyjna ale jest to może pewien sposób obejścia tej ustawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zandy Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.nibco.pl 13.10.04, 15:22 Lichwą jest wszystko co wyższe od średniej. Tu decyzje powinien podejmować Bank Centralny, jako ten, który stoi na straży ogólnie rozumianych finansów w Państwie. Odpowiedz Link Zgłoś
joly.roger Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk 13.10.04, 17:15 Gość portalu: zandy napisał(a): > Lichwą jest wszystko co wyższe od średniej. Hehe cos z artmetyka nie za bardzo. Rozumiem ze czcesz zeby wszystkie kredyty byly oprocentowane PONIZEJ sredniej? Juz kiedys niezapomniany Lechu palnal ze wszyscy powinni zarabiac powyzej sredniej krajowej i nie wiedziec czemu wszyscy sie z niego smieli :) Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Popieram. 13.10.04, 19:17 Stopa oprocentowania kredytu to po prostu cena pieniądza. Rozumiem że ci którzy korzystają z kredytów są zainteresowani, żeby państwo odgórnie ustalało cenę pieniądza. Ja z kredytów nie korzystam, ale korzystam z wyciągów narciarskich. Chcę żeby państwo ustalało cenę wyciągów. Oczywiście niską cenę, bo też uważam że są za drogie. Moja siostra zaś często korzysta z restauracji i ona chce żeby państwo ustalało maksymalną marżę na piwo. Uważa że nie może tak być aby narzut na piwo w restauracji wynosił nawet 100%. Oczywiście jeśli zabraknie tanich kredytów, wyciągów narciarskich i piwa w restauracjach niech państwo do tego zmusi wstrętnych kapitalistów! Albo wprowadzi dopłaty. Albo kartki. A tymczasem my wprowadźmy komitety kolejkowe i listy społeczne. :-) Tak, Polacy komunizm mają w genach zakodowany. Odpowiedz Link Zgłoś
dzieciaczek5 Re: Popieram. 13.10.04, 19:46 to nie komunizm maja zakodowany, tylko nieznajomosc logiki arystotelejskiej i logicznego myślenia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cc Re: Popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:09 Arystoteles nie był katolikiem, więc nie dziw się, że jego myśli są w tym kraju nieznane ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: Popieram. 13.10.04, 20:52 Jak mają być znane, skoro rodacy nie znają nawet przemyśleń swoich własnych filozofów, ot na przykład takiego Karola W. Wiedzą natomiast nieomylnie, że wspomniany Karol jest przeciw aborcji, popiera LPR, tatę rydzyka i wadowickie kremówki. O! Czego tu wymagać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Banki nie chcą poprawiać ustaw antylichwiarsk IP: *.net.flashnet.pl 13.10.04, 20:26 Wiadomo że nie chcą, kto by chciał żeby mu ograniczać zyski, bank to zwykły pośrednik, im mniejszą ma marżę tym lepiej dla klienta końcowego. Odpowiedz Link Zgłoś