Dokąd leci PLL LOT?

IP: *.visp.energis.pl 26.10.04, 19:08
No to fakt. Jak się LOT nie odchudzi to zdechnie. I bardzo dobrze, pada
kolejny monopol a zyskują klienci.
    • Gość: fritz Boeing 7E7 Doskonala wiadomosc. Z dwoch IP: *.adsl.solnet.ch 26.10.04, 20:14
      powodow:
      1. B 7E7 spala okolo 20% mniej paliwa, a koszta za sprit robia sie powoli
      jednym z decydujacych faktorow

      2. B 7E7 ma gigantyczny zasieg okolo 15000 km a to oznacza, ze LOT praktycznie
      z calym swiatem moze bezposrednio utrzymywac kontakt nie bedac skazanym na
      korzystanie z hubow w Niemczech. A to znowu oznacza:

      a) odpowiednio wieksze zyski
      b) Warszawa, jak kazde centrum, ktore jest bezposrednio osiagalne robi sie
      interesujacym centrum dla koncernow wlasnie z powodu dobrej osiagalnosci. To
      samo dotyczy rowniez innych miast w Polsce, ktore dzieki bezposrednim
      polaczeniom beda rowniez duzo bardziej interesujace.

      Do tego dochodzi, ze B7E7 bedzei najszybsza maszyna, a jej wielkosc odpowiada
      wrecz dokladni potrzebom LOT na polaczeniach miedzynarodowych. Olbrzymy
      zabierajace do 550 pasezorow aby byly oplacalne musza najpierw zostac
      wypelnione "towarem" :-)
      • Gość: Expert z ramienia Widział to kto? IP: *.crowley.pl 26.10.04, 22:27
        > 1. B 7E7 spala okolo 20% mniej paliwa, a koszta za sprit robia sie powoli
        > jednym z decydujacych faktorow

        to się okaże!!!

        > 2. B 7E7 ma gigantyczny zasieg okolo 15000 km a to oznacza, ze LOT
        > praktycznie z calym swiatem moze bezposrednio utrzymywac
        > kontakt nie bedac skazanym na
        > korzystanie z hubow w Niemczech.

        To znaczy gdzie ma latać, by to wykorzystać??? Do Australii? Do Los Angeles??
        Przecież i tak nie byłoby pasażerów. Linie nie chcą tego 7E7 i np. decyzja o
        zakupie w Japonii oznacza przeniesienie tam produkcji skrzydeł (!).

        Airbus też ma zaprezentować oszczędną wersję A330/340.
        • Gość: zal mi lot'u [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 22:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: samuray Air Polonia IP: 213.17.170.* 27.10.04, 07:16
            Właśnie kupiłem w tej linii bilet do Paryża (cena w obie strony 392 PLN z
            rezerwacją). Przeczytałem prospekcik pana Litwińskiego, mówicie ze złodziej???
            Chętnie dowiem sie czegoś więcej:))) Swoja droga musiał niezłą kapustę
            wyciągnąć z tego LOT-u ...
            • Gość: Gal Anonim Re: Air Polonia IP: *.lot.pl 27.10.04, 10:48
              Pewnie że okradł Lot i pracowników w dodatku jego firma za bezcen kożysta z
              samolotów lot - stara gwardia ma układy
          • Gość: AUA Re: podziekujcie sqrwielowi litwinskiemu zlodziej IP: *.22.11.vie.surfer.at 27.10.04, 13:22
            dlaczego ten litwinski niesiedzi w pierdlu, przeciez firma audytorska ktora
            badala upadek swissair stwierdzila ze pan litwinski ktory swojego czasu byl
            prezesem LOTu i kolesie brali spore pieniadze za doractwo jak n.p. wykupic LOT.
        • Gość: Fezo Re: Widział to kto? IP: *.cm-upc.chello.se 26.10.04, 23:46
          www.boeing.com/commercial/7e7/photos.html
        • Gość: fritz Re: Widział to kto? IP: *.adsl.solnet.ch 27.10.04, 01:41
          > To znaczy gdzie ma latać, by to wykorzystać??? Do Australii? Do Los Angeles??
          > Przecież i tak nie byłoby pasażerów. Linie nie chcą tego 7E7 i np. decyzja o
          > zakupie w Japonii oznacza przeniesienie tam produkcji skrzydeł (!).
          >

          W kazdym badz razie z Air Bus (tym mniejszym) nie dolecisz. Poza tym jezeli
          nie lecisz dalej, po prostu tankujesz nieco mniej, jestes lzejszy i jeszcze
          mniej zuzywasz. Albo tankujesz wiecej i mozesz miedzyladowac co jest rowniez
          niezwykle ekonomiczne i znakomicie umozliwia kabotaz w Uni na zakonczenie
          dluzszego odcinka. Absolutnie jednorazowa oferta, ktora finansowo bedzie sie
          oplacala z powodu duzej wygody dla pasazerow. Linie beda braly 7E7. Dzieki
          zasiegowi zaleznosc od niemieckich hubow znika! To jest to fantastyczne. Caly
          system organizacji wymuszony dotychczas ograniczonym zasiegiem samolotow
          sredniej wielkosci staje sie nieaktualny. To jest naprawde cos wspanialego.

          Loty na dalekich trasach znajda rowniez nabywcow. Wtedy szybkosc staje sie
          nagle wazna poniewaz jest to duza roznica czy lecisz 14 czy tez 12 godzin. Po
          prostu jest to inny rodzaj zmeczenia.

          > Airbus też ma zaprezentować oszczędną wersję A330/340.

          Ona jest oszczedna w stosunku do normalnego AirBusa. I na tym sie to konczy.

          7E7 jest nie tylko nowym samolotem ale rowniez nowym konceptem organizacji
          calego systemu komunikacyjnego. Juz to raz napisalem, ale to jest naprawde pod
          tym wzgledem wrecz mala rewolucja i to w dobrym dla Polski kierunku ( niektore
          rewolucje ida "wbrew" ).
        • Gość: bart Re: Widział to kto? IP: *.trlabs.ualberta.ca 27.10.04, 03:02
          Nie byloby pasazerow do Los Angeles albo Sydney? A niby dlaczego nie? Dla mnie
          bezposrednie polaczenie WAW-SEA, WAW-LAX czy WAW-YVR byloby super. Nie
          musialbym tluc sie przez Toronto czy NY.
          • Gość: trol Re: Widział to kto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 08:36
            Fajnie i taka wielka maszyna by leciala z 5-6 osobami na pokladzie do tego LAX -
            oj ludzie...
        • Gość: angeleno Re: Widział to kto? IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 27.10.04, 07:54
          A fajnie by bylo jakby LOT wlasnie latal do Los Angeles! Wielu by na pewno z
          tego polaczenia skorzystalo. Przesiadki w Nowym Jorku, albo Chicago do W-wy sa
          strasznie uciazliwe.
      • Gość: as Re: Boeing 7E7 Doskonala wiadomosc. Z dwoch IP: *.twcny.rr.com 27.10.04, 03:51
        Na skutek arogancji zarzadu, Boeing stracil wiekszosc rynku na rzecz Airbusa. W
        ofercie Boeinga, w tej chwili, sa wlasciwie tylko dwa samoloty: 737 i 777.
        Przegrywajacy Boeing oglaszal w ostatnich kilku latach dwie, dosc dziwne
        konstrukcje: latajace skrzydlo i "sonic cruser" - samolot majacy latac blisko
        bariery dzwieku. Wygladalo to dosyc niepowaznie, nikt nie wykazal
        zainteresowania, udzial Airbusa w rynku rosl.
        7E7 Dreamliner to kolejna, desperacka proba Boeinga odzyskania utraconej
        pozycji. Sciagaja inzynierow skad sie da, nawet od Bombardiera z Montrealu.
        Srodowisko fachowcow jest jednak wysoce sceptyczne i przewaza opinia, ze Boeing
        juz sie skonczyl.
        Opinia ta oparta jest na tym, ze Boeing chcac za wszelka cene przeskoczyc
        Airbusa zdecydowal sie na zastosowanie technologii uzywanych dotad w wojsku,
        gdzie koszty sie nie licza, takich jak kompozyty weglowe. Moze to obnizyc wage
        samolotu o kilka ton, ale nie jest jasne jak mozna tanio i seryjnie produkowac
        samoloty z kompozytow weglowych. Dodatkowa trudnoscia jest wrazliwosc
        kompozytow na uderzenia, ktorych mozna zakazac w wojsku, ale trudno w ruchliwym
        porcie lotniczym. Temu podobnych problemow, rowniez z nieistniejacymi jak dotad
        silnikami jest pelno.
        Moze Boeingowi sie uda, ale szanse sa male. Boeingowi potrzebny cud - a o takie
        w technologii trudno.
      • Gość: wujek Re: Boeing 7E7 Doskonala wiadomosc. Z dwoch IP: *.tnt6.chiega.da.uu.net 27.10.04, 08:01
        B 7E7 jest na dlugie trasy a jaka jest polityka LOTu ?? Do Tajlandii, Chin,
        Indii, Dubaju LOT nie lata sie bo sie "nie oplaca". Wszystkie dalekie trasy
        zostaly zamkniete i oddane szwajcarom. Kreca sie troche po Europie ale to tez
        im sie nie oplaca, jedyne co sie oplaca - i to tez nie zawsze - to loty
        transatlantyckie.
      • Gość: obywatel Re: Boeing 7E7 Doskonala wiadomosc. Z dwoch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 10:35
        Wszystko ok. dopóki nie jesteś jej jednym z pierwszych użytkowników. Jak każda
        nowa konstrukacja a zwłaszcza taka skomplikowana jak ten B7E7 musi ona przejść
        wszystkie choroby wieku dziecięcego co może ją dość często wyłączać z
        eksploatacji. Znając polskie realia wątpię aby LOT był na tyle "mądry" i sobie
        zastrzegł w kontrakcie zwrot przez Boeinga utraconych z tego tytułu zysków.
        • Gość: fritz Re: Boeing 7E7 Doskonala wiadomosc. Z dwoch IP: *.adsl.solnet.ch 27.10.04, 16:05
          Jezeli LOT bedzie jednym z uzytnikow, jak napisales, beda bardzo specjalne
          warunki. O tym wiedza nawet w LOTcie, zwlaszcza ze bedzie potezna presja
          polityczna, aby wlasnie nie brac 7E7. O tym wie rowniez Boeing, tak ze bedzie
          musial oferowac naprawde dobre argumenty.

          Co do ceny maszyny: z cala pewnoscia bedzie konkurencyjna do AirBus. Pomysl
          maszyny o takim wlasnie profilu komunikacyjnym jest wynikiem tego, ze Boeing
          wyciagnal zupelnie inne wnioski co do przyszlosci komunikacji lotniczej niz
          Airbus.

          Jezeli zostana uzyte materialy sprawdzone w lotnictwie wojskowym, tym lepiej
          dla samolotu. Samoloty wojskowe musza wytrzymac znacznie wiecej niz samoloty
          cywilne.

          Dotychczas obslugiwanie dalekich lini bylo wlasnie zwiazane z zasiegiem duzych
          samolotow i duza iloscia pasezerow na wypelnienie ich. Z tego powodu powstaly
          huby. Dlatego LOTowi nie oplacalo sie z paroma wyjatkami obslugiwac bardzo
          dalekich lini. 7E7 pozwala przelamac to ograniczenie. Naprawde doskonala
          wiadomosc.


    • Gość: miso www.elot.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 21:27
      www.elot.pl
      POLECAM STRONKĘ
      zestawienie tanich linii lotniczych i opisy lotnisk (...)
      • Gość: Danziger elot - nielot IP: *.visp.energis.pl 26.10.04, 21:47
        Widziałem wcześniej tę stronkę. Marność moim zdaniem. Strata czasu.
      • Gość: hva Re: www.elot.pl IP: *.ifn-magdeburg.de 27.10.04, 11:47
        > POLECAM STRONKĘ
        Po kiego to polecasz, informacje tam sa nieaktualne.
    • Gość: MrJ Te niby usmiechniete stewardessy IP: 192.88.11.* 26.10.04, 22:25
      zwracaja sie do wszystkich po polsku, mimo ze w samolocie zwykle polowa
      pasazerow to obcokrajowcy.
      • Gość: PanJ Re: Te niby usmiechniete stewardessy IP: 69.150.116.* 26.10.04, 22:31
        Niewiem czy wiesz ale LOT to Polska Linia Lotnicz i ze
        codzoziemcy nie maja na czole zadnych znakow rozpoznawczych.
        I tak samo jest w Air France, Luf and ect. Pierwszy jezyk krajowy.
        Bez przesady z tym amerykanizowaniem i europeizowaniem sie.
        • Gość: Humbak Re: Te niby usmiechniete stewardessy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.04, 22:43
          A pomyśleć, że kiedys słynęlismy z gościnności...
        • Gość: bogdan Re: Te niby usmiechniete stewardessy IP: *.ott.istop.com 27.10.04, 01:13
          no tak, ale warto zeby zadbali o stan samolotow. Zona leciala w zeszlym
          tygodniu z kolezanka z Toronto do Warszawy i trafil im sie polamany fotel:)
          Stewardessa oblala ja mlekiem:( a kolezanka mimo ze byla chora ledwo doprosila
          sie o lyk wody do popicia lekarstwa:(
          Obsluga w ogole byla delikatnie mowiac malo sympatyczna, chyba jeszcze ta sama
          co w latach 70:)
          Jedzenie tez serwuja dalekie od tego co bylo w latach 70, a jeszcze chca to
          zaczac sprzedawac:) Chyba trzeba sie bedzie przesiasc na inne linie, nawet
          jezeli maja mowic po niemiecku:)
          • Gość: Wujek BZDURY WYPISUJESZ IP: *.tnt6.chiega.da.uu.net 27.10.04, 08:04
            NIE KLAM
          • Gość: hva Re: Te niby usmiechniete stewardessy IP: *.ifn-magdeburg.de 27.10.04, 10:15
            > no tak, ale warto zeby zadbali o stan samolotow.

            Przelec sie Lufthansa - moim zdaniem LOT ma duzo wyzszy standard, choc
            oczywiscie wole Lufthanse ze wzgledu na ceny.
          • Gość: mamba Re: Te niby usmiechniete stewardessy IP: 62.29.137.* 27.10.04, 12:36
            te......mozesz zostan juz tam "bogdan" w tych swoich komunistycznych latach
            70 ;)
      • Gość: Julia Re: Te niby usmiechniete stewardessy IP: *.chello.pl 26.10.04, 22:44
        A co buraku, po chńsku mają mówić. Pewnie po roku w CHAMERYCE zapomniałeś
        polskiego, o ile go kiedykolwiek znałeś.
    • Gość: Zdziwiony Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.242.81.adsl.skynet.be 26.10.04, 22:42
      Co ta gazeta wypisuje, jak zwykle dziennikarze stronniczy i pisza co wygodnie.
      Nie napisali za to, ze LOT zwalnia stewardessy i innych pracownikow a do swej
      taniej linii przyjmuje ludzi z zewnatrz. To sie nazywa przyzwoite traktowanie
      pracownikow ktorzy oddali dla firmy cale dorosle zycie. Brawo ...Pan Grabarek
      lotnictwo zna stad, ze pare razy przelecial sie samolotem bo tez skad
      przyszedl??
      • Gość: Julia Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.chello.pl 26.10.04, 23:12
        Skąd przyszedł, ukończył Moskiewską Akademie Dyplomacji, już sama nazwa powala.
        Oj żeby następnej komisji w Sejmie nie trzeba było szykować.
    • Gość: obserwator Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.10.04, 23:49
      restrukturyzacje w porzadnej firmie zaczyna sie od gory na dobry poczatek
      ogranicza sie sklad zarzadu i liczbe dyrektorow nie mowiac o funduszach
      reprezentacyjnych przeznaczanych w Locie dotad glownie na podejmowanie panskiej
      swity
      zamiast tego zwalniani beda szeregowi pracownicy
      pomyslu na przyszlosc nie ma chyba ze pomyslem ma byc redukcja personelu fromt-
      line, obnizanie standardu serwisu, bizancjum w zarzadzaniu i powszechny
      serwilizm (w tym w stosunku do strategicznych przyjaciol zza Odry)
      efekt taki ze LOT oddal juz LH caly rynek amerykanski poza Nowym Jorkiem i
      Chicago a na rynku polskim niedlugo zostanie zdetroniwany przez LH
      nowy przewoznik zwany juz popularnie "Nielotem" nie ma szans na sukces bo nie
      da sie pogodzic interesow "nowego" LOT-u z interesami "starego" LOT-u - patrz
      nieudane doswiadczenia BA czy SAS
      szkoda ze nie wiedza o tym panowie absolwenci moskiewskich akademii i innych
      rownie szacownych szkol

      • Gość: krawaciarz Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: 80.51.232.* 27.10.04, 08:56
        O jakich nieudanych doświadczeniach sasu mówisz?
        • Gość: laker Re: Dokąd leci PLL LOT? snowflake IP: *.jasien.net / *.jasien.net 27.10.04, 11:06
          snowflake
      • Gość: joj Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:55
        Panowie po moskiewskich szkolach umieja tylko liczyc gruszki na wierzbach i
        psuc co sie da i jak sie da. Dowodow naokolo jak spadajacych lisci...
    • Gość: Zainteresowany Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.10.04, 00:35
      Ja bym zaczal od masowych zwolnien w BIURZE LOT-u. To bzdura, zeby pracowalo
      tam az tyle osob!!! Jak mozna restrukturyzowac firme zwalniajac takich ludzi
      jak stewardesy i niedaj .... piloci??!!! Przeciez Ci ludzie napedzaja interes.
      Jak nie bedzie lotnikow to nie bedzie firmy i nie bedzie komu na urzedasow
      zarabiac!!!
    • Gość: Klak pasażerowie nie będą dostawać darmowych posiłków? IP: *.dc.dc.cox.net 27.10.04, 00:58
      Co, na mozg im padlo? 9 godzin lotu z Warszawy do Nowego Jorku i kaza mi
      kupowac posilki? Niech sie chrzania - i tak sa drodzy jak cholera w porownaniu
      z innymi liniami. Lepiej bedzie isc do konkurencji, a tej na szczescie nie
      brakuje.
    • Gość: Senator LH Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 01:09
      Przeciez LOT to nie linia narodowa, a warszawska. 95% polaczen jest z Warszawy
      tak jakby inni potencjalni pasazerowie nie istnieli tylko warszawiacy.
      Ekspansja Sky Europe w Krakowie, Wizzair,a w Katowicach zabrala tym kretynom z
      Lotu klientow i cale szczescie. Mam dosyc niekulturalych stewardes, aroganckich
      pilotow "narodowej" lini lotniczej. Mam nadzieje, ze twarde warunki rynkowej
      konkurencji wreszcie ich dobija!
      • Gość: Pol Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:58
        To o czym mowisz jest wynikiem blednej polityki kolejnych zarzadow. Personel
        pokladowy nie ustala siatek polaczen.
    • Gość: Jan Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.pool80105.interbusiness.it 27.10.04, 01:20
      Kochany Locie!
      Rok temu, gdy jeszcze nie bylo tanich linii, zazadales ode mnie 590Eu (slownie:
      piecsetdziewiecdziesiat Euro!)za bilet Rzym-Krakow (dodatkowo byl to wyjazd
      losowy na pogrzeb!). I guzik Cie wtedy obchodzily moje problemy finansowe,
      wiec, mnie teraz tak samo... mam Wizzair, Sky, Volare, a Lot... (co to
      takiego?)
    • Gość: Mirek Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.cisco.com 27.10.04, 05:30
      Gdy moj samolot United Airlines spoznil sie o cztery godziny w Nowym Jorku
      cztery pracownice nie wiedzialy jak mi pomoc i poprosily o pomoc kierowniczke.
      Kierowniczka zarzadala paszport. Przedstawilem Polski Paszport.
      Doradzila mi bym razem z bagazami przewedrowal z midzynarodowego terminalu JFK
      do krajowego,
      gdzie miesci sie United Airlines biuro. Tamci natychmiast kazali mi wrocic do
      LOTu terminalu.
      Po kilku podrozach elektryczna koleka po terminalach JFK, United zmilowalo sie
      fundujac mi pokoj w hotelu kolo lotniska nA Federal Plaza, gdzie dotarlem okolo
      10 pm.
      Dostalem takze talon na sniadanie z kolacja.
      Nastepnego dnia ta sama pani kierowniczka LOTu, poinformowala mnie ze samolot z
      Warszawy nie przyleci
      i nie przysluguje mi dalsza pomoc jako pasazerowi z poprzedniego dnia.
      Poinformowala mnie tez blednie ze nie ma miejsca dla mnie w samolocie z Newark,
      dokad skierowala
      innych pasazerow, okazicieli paszportow amerykanskich.
      Pani Kierowniczka LOT'u Doradzila mi bym poszukal sobie miejsce
      w Nowym Yorku na tydzien, gdyz tyle czasu wymaga znalezienie wolnego miejsca z
      NY to Warszawy.
      Majac duzo wolnego czasu odwiedzilem przedstawicielstwa wszystkich lini
      lotniczych.
      Lufthansa zaproponowala mi lot to Warszawy za $2500.00, inni byli tansi.
      British Airways wystawilo mi pierwszy darmowy bilet to Londynu, z czego
      skwapliwie skorzystalem.
      W Lonynie znowu przedstawiciele LOT'u byli zagubieni.
      Anulacja starego biletu i wypisanie nowego jest zbyt skomplikowanym procesem by
      mogl to zrobic
      szeregowy pracownik. Trzeba bylo czekac na kierownika i na jedno wolne miejsce
      do Warszawy.
      Majac znowu duzo czasu zrobilem kilka kursow z miedzynarodowego do krajowego
      terminalu.
      Musialem wozic wszystkie bagaze kretymi tunelami pod gorke, z gorki oraz
      windami.
      Oplacilo sie. Znowu dostalem darmowy bilet z Londynu do Warszawy od British
      Airways.
      Pracownicy LOT'u byli tak uprzejmi ze wyslali teleks to biura w Warszawie skad
      poinformowano moja
      rodzine o godzinie planowanego przyjazdu.
      Tym sposobem, w cagu trzech dni, udalo mi sie wreszcie dotrzec z San Francisco
      do utesknionej Warszawy.

      Moral: Absolutnie nic nie zaszkodzi interesom Lotu zwolnienie kilku kompletnie
      bezproduktywnych pracownikow
      Z New York i Londynu.
      • Gość: lokator KTO KIERUJE LOTEM IP: *.narlington.nj.comcast.net 27.10.04, 05:39
        O panie Grabarku:

        Absolwent Katedry Międzynarodowych Stosunków Ekonomicznych na Akademii
        Dyplomatycznej MSZ w Moskwie, gdzie studiował w latach 1988-1991.

        Lot upada bo jest kierowany przez radzieckiego ekonomiste :)
      • Gość: angeleno Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 27.10.04, 08:05
        Ze zgroza czytalem historie Mirka. Niestety, taka cudowna obsluga klienta
        panuje nie tylko w Nowym Jorku, chociaz, musze powiedziec, ze panie z biuta w NY
        niezle szczekaja przez telefon! Rowniez biuro LOT-u w Los Angeles nie jest
        dalekie od nowojorskich "standardow".Syf i malaria. Az wstyd! Panie w strojach
        lotowskich siedza i strasznie sie panosza. Kazda sprzedaz biletu to wielkie
        przedsiewziecie i trzeba Panie calowac po rekach za wielki przywilej latania
        LOT-em. Moze lotowskie damy powinny odwiedzic biura JAL-u (Japonia) albo
        Singapore Airlines i polatac ich samolotami, zeby zobaczyc jak powinno traktowac
        sie klienta! Do tego w Locie jest nadal strasznie drogo. Powywalac obibokow i
        nieprofesjonalistow!
        • Gość: LosAnchel Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 07.11.04, 15:52
          PROWOKACJA z tym biurem LOT-u w Los Angeles.
          Zamkniete od ponad roku. Kogo wiec w Tym Los Angeles calujecie po rekach zeby
          poleciec LOT-em?
      • Gość: wujek Co za basnie wypisujesz ?? IP: *.tnt6.chiega.da.uu.net 27.10.04, 08:11
        Jesli samolot UA spoznil sie to UA jest odpowiedzialne za dalszy twoj lot a nie
        LOT. Za dlugo w Ameryce przesiedziales i teraz bzdury gadasz i chcesz tym
        zainteresowac innych.
        • Gość: Mirek Re: Co za basnie wypisujesz ?? IP: *.cisco.com 27.10.04, 21:21
          Jesli samolot United Airlines (UA) sie spozni nie ze swojej winy to za pasazera
          odpowiada przewoznik ktory wystawil bilet, w tym wypadku LOT.
          UA nie odpowiada za opuznieneia wynikajace ze zlej pogody, zamkniecie lotniska,
          akt terorystyczny itp.
          UA samolot musial nieplanowo ladowac w Des Moines w drodze z San Friancisco do
          Nowego Yorku.
          Dodatkowo moja podroz tez obejmowala trase Warszawa Sztokholm, tez LOT'em, i
          odbyla sie bez zadnych niespodzianek.

          Jezeli sie wybiracie w podroz z ciasnym harmonogramem czasowym, unikajcie jak
          ognia polaczen kombinowanych jak UA i LOT.
      • deadly_nightshade Re: Dokąd leci PLL LOT? 27.10.04, 10:05
        Moze gadasz bzdury bo nie znasz LHR - nie ma tam terminalu krajowego i
        miedzynarodowego.
        To raz a dwa, ze moze biura LOT w Londynie skasuja ale na pewno nie w NY. Biuro
        LOT w NY jest oplacane przez MSZ. Reszte dopisz sobie sam.
        • Gość: Mirek Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.cisco.com 27.10.04, 21:38
          W LHR terminale obslugiwane sa glownie przez Hindusow w turbanach i sa
          numerowane. Odpowiednich numerow juz nie pamietam(# 2 i 4 chyba).
          Za miedzynarodowy uwazam terminal do ktorego koluja samoloty z USA np British
          Airways lub innuch.
          Za krajowy uwazam terminal gdzie odprawiaja loty europejskie. Jest tam biuro
          LOT z telefonem z ktorego nie mozna dzwonic do Warszawy bez zezwolenia
          kirownictwa LOT, ale mozna przesylac faxy do biura w Warszawie.
          Oba terminale sa po przeciwlegluch koncach lotniska. Przejscie z jednego
          terminalu zajmuje nie mniej niz 20 minut. Trasa nie jest plaska.
          • deadly_nightshade Re: Dokąd leci PLL LOT? 28.10.04, 00:18
            Nie ma terminalu, ktory obsluguje loty wylacznie europejskie. I mylisz sie, ze
            na LHR terminale sa obslugiwane przez Hindusow w turbanach (no chyba, ze na
            stanowisku Air India). To tak jak bym powiedzial, ze na JFK terminale sa
            obslugiwane przez czarnych i puertorykanczykow (co nie odbiegaloby znacznie od
            prawdy biorac pod uwage, ze w USA w service industry pracuja prawie wylacznie
            czarni).
            • Gość: Mirek Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.cisco.com 28.10.04, 03:04
              No wiec pzylecialem na Heathrow Terminal # 4
              a odlecialem z Terminalu # 1.

              Jesli umiesz czytac to zobacz
              www.baa.co.uk/main/airports/heathrow/terminal_information/terminal_1_frame.html
              All Heathrow's domestic flights operate from Terminal 1, as well as European
              and long-haul destinations.
              Zauwaz ze kolo napisu HEATHROW jest Big Ben, Wodka i Hinduska.
              To oddaje nastroj tego lotniska.
              • deadly_nightshade Re: Dokąd leci PLL LOT? 29.10.04, 00:09
                Ty wogole byles na tym lotnisku czy cala swoja wiedze na temat LHR zawdzieczasz
                tej stronie internetowej?
                Czytac umiem ale ty chyba nie. Jak sam mi cytujesz, "All Heathrow's domestic
                flights operate from Terminal 1, as well as European and long-haul
                destinations."
                Nie wodka tylko whiskey. Nie Hinduska tylko mieszkanka Indonezji. Ciekawy
                jestem, jak interpretujesz pierwsza, te najbardziej po lewej stronie, czesc
                tego obrazka i jak to ma sie do nastroju lotniska.
                • Gość: jacek ty jak zwykle przemadrzaly IP: *.u.mcnet.pl 29.10.04, 08:46
                  w lecie odbyl sie starjk pracownikow LHR - domagali sie znacznych podwyzek
                  bo zarabiali 14 tys funtow rocznie

                  kto za takie pieniadze moze pracowac oprocz Hindusow, Indonezyjczykow i deadly-
                  nightshade ???

                  ale d_n nie da nikomu nic powiedziec -on zawsze wie lepiej - pod kazdym z
                  nickow
                  • deadly_nightshade Re: ty jak zwykle przemadrzaly (tak jak ja) 29.10.04, 23:41
                    TRwoja wypowiedz jest nie na temat. To po pierwsze. Po drugie, nie wszyscy
                    pracownicy na LHR strajkowali, tylko check-in staff. Do tej pracy nie jest
                    potrzebny dyplom uniwersytetu wiec i zarobki nie musza byc wysokie. Przecietny
                    graduate zaczyna prace od £19-20K p.a. £14K p.a dla kogos, kto zajmuje sie
                    wkladaniem bagazu na tasme to w sam raz. Po trzecie, gdybys chociaz raz byl
                    odprawiany na LHR, to nie pierdzielibys takich glupot.
                    I tak, masz racje, osobom, ktore chrzania bzdury tak jak ty i nie maja nic
                    sensownego do powiedzenia, nie dam nic powiedziec.
                    • Gość: Mirek Re: ty jak zwykle przemadrzaly (tak jak ja) IP: *.cisco.com 30.10.04, 04:26
                      Drogi deadly_nightshade,

                      Ta najbardziej po lewej stronie pierwsza czesc tego obrazka
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=17063332&a=17079374
                      interpretuje jako maly fragment wielkiego dworca autobusowego.
                      Caly LHR terminal #1 wyglada jak olbrzymi Dworzec Autobusowy,
                      czego internet nie pokazuje.
                      Obecnosc tam LOT'u powoduje znaczny spadek wygody pasazerow.
                      Lotnisko Arlanda pod Sztokholmem, Nowy York lub Warszawa
                      to luksus w porownaniu LHR.
                      Zal mi ludzi LOT'u ktorzy musza pracowac w takich oplakanych warunkach.
                      Tam w srodku tej ciaglej wedrowki ludow nie mozna sie skupic bez zatkania uszow.
                      Tam jest jak na dworcu autobusowym w Bangladesh.
                      Pracownicy LOT powinni byc wynagradzani lepiej w tym miejscu.

                      Sa jeszcze inteligentni pracownicy jak deadly_nightshade!
                      Moze sie zmienic na lepsze.
                      Zeby bylo dobrze, LOT musi sluchac i jeszcze raz sluchac
                      oraz ufac swoim klientom.
                      Pracownikom powinniscie placic za trod, wiedze, kompetencje, staz, dedykacje i
                      dobra obsluge a nie za znajomosci w SLD.

                      Pozdrawiam Rodakow
                    • Gość: jacek znowu cie emocje zgubily IP: *.u.mcnet.pl 08.11.04, 10:05
                      sam twierdzisz ze jestes przemadrzaly

                      przyznaje ci racje

                      a 14 K funtow to pensja bardzo niska w UK - w szczegolnosci w tamtym rejonie
    • Gość: asia Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: 193.111.166.* 27.10.04, 08:44
      Firma doradcza rekomenduje radykalną obniżkę kosztów: od stycznia zamiast 2,
      tylko jeden pilot. Poza tym samoloty będą latać niżej i wolniej, co pozwoli
      zaoszczędzić na kosztach paliwa. Koniec z marnotrastwem czasu: krótszy ma być
      start i lądowanie samolotu. A najlepiej silniki przerobić na LPG.
    • Gość: jarjan Deski kreślarskie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 09:02
      Zaręczam, że "u Beoinga" juz dawno nie ma żadnych desek kreslarskich.
    • Gość: Inka Darmowe posiłki? IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 27.10.04, 09:04
      Komu oni wciskają taki kit? Kiedy posiłki na pokładzie były darmowe???
      • Gość: Pol Re: Darmowe posiłki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 18:03
        Idea posilkow na pokladzie zawsze (poza dlugimi trasami oczywiscie ale to nie
        poczatki lotnictwa).. bylo : zajecie czyms pasazerow aby zmniejszyc stress
        latania. Cale ceremonialy posilkowe wlasciwie wypelnialy czas lotow. Potem
        weszlo to jakos "w krew" choc zniknely cukierki przedstartowe i
        przedladowaniowe - lepsza hermetycznosc kabin i mniejsze skoki cisnienia. Potem
        z kolei to byl juz standardowy gest wliczony w cene... Bo przyjemnosc z
        konsumowania przemyslowego "plastikowego zarcia" jest raczej mizerna. Ot, dla
        zabicia czasu...
    • icar2 L(ot) O(f) T(rouble). 27.10.04, 09:07
      A ja serdecznie im zycze aby zdechli.
      Przez lata nadymali sie i w dupie mieli klientow.
      Pamietacie tych deciakow? I kasy i obsluga. I informacja.
      Nigdy juz nimi nie polece. Na pohybel im.
      Niech zdychaja. Im szybciej tym lepiej.
    • Gość: gosc Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: 200.62.146.* 27.10.04, 10:43
      Lot to jedne wielkie dziadostwo i zdzierstwo - corka spóźniła się na autobus z
      Frankfurtu do Warszawy a leciała z Nowego Yorku wiec chciała przylecieć Lotem -
      agent Lotu "zśpiewał" jej 1200 Euro za bilet. Za lot z Edmonton przez Nowy York
      do Frakfurtu zaþlaciła 800$ USA. Oczywiście nie było mowy o zniżce i wogóle
      potraktowano ja jak natręta. W rezultacie przyjechała PKP. Od tej pory gdy widzi
      napis LOT to pluje na 10 metrów.
      • Gość: emploee ;) IP: *.lot.pl 27.10.04, 15:09
        A dlaczego nie poszla do Lufthansy i tam nie zazadala znizki z tytulu
        spoznienia (z wlasnej winy) na autobus? Albo dlaczego nie poszla do innych
        linii lotniczych? Nie rozumiem w czym tkwi tutaj blad lotu?
    • Gość: Cpt. Mack Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: 217.153.221.* 27.10.04, 10:49
      7E7 dla LOTu? Nie sądzę. LOT w ciągu kilku lat zostanie wchłonięty przez
      Lufthansę i jego przyszłość tkwi w połączeniach europejskich i krajowych (o
      których Lufthansa marzy nie od dzisiaj). Połączenia międzykontynentalne będą
      nadal realizowane przez Lufthansę z hubów w Monachium i Frankfurcie - LOT
      będzie tam pasażerów z Polski tylko dowoził. Likwidacja biur zagranicznych LOTu
      i zastąpienie ich obsługa przez biura Lufthansy jest jednym ze znaczących
      kroków do realizacji powyższego.
      Zarządowi LOTu od lat brakuje koncepcji i odwagi do realizacji śmiałych i
      sensownych posunieć restrukturyzacyjnych. Efekt jest tego taki, że poziom
      obsługi spadł znacząco, a cenowo oferta LOTu jest non-stop w ogonie innych.
      Zwolnienia personelu pokładowego i likwidacja darmowych posiłków to są
      posunięcia raczej chaotyczne nie mające zakotwiczenia w żadnej wizji firmy -
      której raczej zresztą nie ma. LOT powinien szybko określić się w stosunku do
      rynku - gdyż daje tylko wiele mylnych sygnałów i nie wiadomo jaka jest ich
      koncepcja działania - czy nie chcą być przypadkiem najdroższą tanią linią na
      świecie? :-D
      PS. Ach... gdzie te stewardesy, które latały w EuroLocie?
    • Gość: lako Jak wygląda sprzedaż biletów w biurach lufthansy? IP: 195.117.144.* 27.10.04, 10:50
      Otóż, Niemcy wymusili na kuta*ie Garbarku, żeby zlikwidował biura za granicą, a
      bilety mają być sprzedawane przez biura lufthansy, tyle tylko, że zobowiązał
      się dodatkowo, iż nie będzie wypłacał premii za sprzedaż biletów LOTu, a
      Lufthansa - przeciwnie podniosła premie dla sprzedawców. Który z kasjerów w
      takiej sytuacji poleci klientowi LOT, skoro za Lufthanse bedzie mial dodatkową
      kasę, a za LOT nie?
      Kolejny super zbawca LOTu, zaje*isty prezesik, który już kręci lody jak
      Litwiński, zobaczycie, że za jakiś rok weźmie się za to prokurator.
    • Gość: Gal Anonim Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.lot.pl 27.10.04, 11:02
      A co jak padnie zrobisz z ludzmi krórzy w nim pracuja. Co może dasz im prace i
      wykarmisz ich i ich rodziny. Jesli tak to podaj swój numer a stanę pierwszy w
      kolejce. Zmianą w Locie tak ale zmianą inteligentnym. Po co kupować teraz nowe
      samoloty jak jeszcze tymi co są można latać przez 8-10at. Czyżby znowu ktoś
      chcial zarobić? a może to układy polityczne doprowadzają tą firmę do ruiny,bo w
      końcu trzeba dbać oto aby nas USA dobrze postrzegało.
      • Gość: frequent flyer Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: 80.241.130.* 27.10.04, 15:21
        Gość portalu: Gal Anonim napisał(a):

        Zmianą w Locie tak ale zmianą inteligentnym.

        Uważasz pisanie "zmianom" przez ą za inteligentnom zmianem?
    • Gość: dsa Czy obecne ocieplenie stosunków z Francją nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:02
      jest związane z planowanymi zakupami samolotów przez LOT?
    • Gość: Lukasz LOT podobnie jak Polskie autostrady chce byc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 12:15
      najdrozszy w Europie;)
    • Gość: Ewa P.P. Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.ministry.se / *.ministry.se 27.10.04, 12:44
      Ja mialam bardzo dobre kontakty z urzednikami LOT-u w innych krajach.
      W Szwecji spoznilam sie o cale dwa dni na samolot do Warszawy i bez zadnych
      komplikacji dostalam biltet na najblizszy lot do Polski.
      W USA zmienilam bilet na wylot z Chicago, bedac w Seatlle i tez bez jakis
      problemow. Wiec nie bardzo rozumiem, dalaczego tak wszyscy krzycza na LOT?
      Klopoty mialam z amerykanskimi liniami i to prawie wszystkimi, ktore za bilet
      zadaly takich sum, ze az strach.
      Jesli chodzi o sprzedaz biletow LOT-owskich przez LUFTWAFE to oni beda pobierac
      prowizje 30% czyli bilet bedzie jeszcze drozszy, a zreszta ciekawe jak taki
      sprzedawca bedzie proponowal bilet LOT-u a nie swojej linii. Jedzenie sie
      pogorszylo bo Catering zamiast sam produkowac swoje dobre potrawy, jest
      zmuszony brac posilki z miasta,a dostawcom wszystko jedno co, byleby sprzedali.
      Jesli chodzi o personel latajacy, to jest jednym z lepszych na calym swiecie.
      A jak tak dalej pojdzie, to kochani bedziemy latac tak jak w Indiach Eddi M. w
      filmie ,,Zlote Dziecko,, albo jak z Moskwy do Wladywostoku. Wszyskiego
      najlepszego! Ewa

    • Gość: Austrian Airlines Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.22.11.vie.surfer.at 27.10.04, 13:18
      tak zobaczysz jak zyskaja klienci, bedziesz musial sam ladowac bagaz do samolotu
      *tak jak sie to robi juz w niektorych tanich liniach jezeli te linie wogole
      przezyja bo na ogol padaja po 1-2 latach, a zle oplacane stewardessy *flying
      attendants w tanich liniach sa dopiero sfrustrowane i niedoswiadczone niemaj
      pojecia jak ratowac spoconego, wypasonego, spitego i smierdzocego pasazera
      pewnie takiego jak ciebie. zwykle w tanich liniach po roku zmienia sie personel
      bo za ten marny grosz i fatalne warunki pracy nikt niechce pracowac, i gdzie tu
      mowa o bezpieczenstwie pasazera lub o szamanckim usmiechu lub doswiadczeniu
      niemowiac jak takie mlode stewardesy by zareagowaly podczas prawdziwego
      zagrozenia. z zreszta do takich bufnow jakim jestes n.p. ty, nieda sie byc
      milym. powinienes jezdic na osiolkach te idealnie do ciebie pasuja
    • Gość: xxx !!!! IP: *.jasien.net / *.jasien.net 27.10.04, 13:39
      Problem LoT-u jest przede wszystkim nasz rzad.
      To nasz wspanialy premier bedacy przewodniczacym rady nadzorczej przed wyjazdem
      do Iraku "wsadzil" na stanowisko prezesa Marka Grabarka - zwanego grabarzem.
      Konkurs nie spelnial standartow, poniewaz Marek Belka, mial decydujacy glos, a
      syndyk masy upadlosciowej zostal przymuszony do zaglosowania na "czlowieka
      lewicy". Im chodzi przeciez tylko o to by jak najkorzystniej sprzedac 25,1 %
      akcji i zaspokoic wierzycieli.

      W ogole LOT mial pecha z bankructwem Swissairu. Dostosowanie sie do Qualiflyera
      kosztowalo astronomicznie kwoty. Potem kolejna zmiana sojuszu, kolejne koszta.
      Ponadto wybuchla afera z placami prezesa Litwinskiego. Gazeta Wyborcza
      wysluzyla tu przewoznikowi niedzwiedza przysluge (ciekawe czy swiadomie?)
      Otoz: to umozliwilo wsadzenie lewicowycjh kolesi Marka Belki, ktorzy w
      przeciwienstwie Litwinskiego co pobieral pieniadze z zagranicy, wypompowywuja
      pieniadze przez spolki zalezne.

      Co to jest w ogole za pomysl, zeby utworzyc tania linie, gdy lot zmierza w tym
      kierunku? to tylko Grabarek mogl na to wpasc.
      jak chca powolac taka spólke, to "tradycyjny" LOT musi sie wyraznie czyms
      roznic, a nie ograniczonym personelem pokladowym, platnymi i niedobrymi
      posilkami. (pozatym mniejsza sprzedaz posilkow odbije sie czkawka na spolce
      cateringowej, zaleznej od LOTu. tu sie kolo zamka.
      z moich doswiadczen rowneiz drastycznie obnizyla sie jakos polaczen klasy
      business (szczegolnie na trasach transatlantyckich).

      Obawiam sie, ze to wszytko zle sie skonczy, a niedlugo 38 M panstwo nei bedzie
      mialo, zadnego przewoznika. Airpolonia jest najgorszym przewoznikiem tanim i
      dlugo konkurencji z wegierskim Wizzairem nei wytrzyma.
      Wtedy ludzie przestana biadolic i z sentymentem wroca do czasow, kiedy lecialo
      sie samolotem z bialo-czerwona flaga.
    • adasha Re: Dokąd leci PLL LOT? 27.10.04, 13:46
      LOT leci do tanich linii lotniczych w porcie MODLIN.Przykro nam,ze powstala
      taka sytuacja konfliktowa w tej znakomitej firmie.Kraza legendy o polskich
      pilotach i zalogach.Nic nie wiemy o kadrze zarzadzajacej ta firma.Czy nie
      trzeba bylo ja wczesniej zrestrukturyzowac a nie czekac 15 lat az samo sie
      zrobi. Poza tym koszty oczrony przed terrorem, wysoki koszt paliwa.Nie tylko
      polacy maja klopoty takze Szwajcarzy, Sabena, Amerykanie co chwila
      padaja .Wlosi, francuzi.Jest to po prostu sprawa globalna.Ja stawiam na
      doswiadczenie,opanowanie.Ciekawe,ze w supermarkecie nie robi sie zakupow
      sprzetu dobrej klasy, bo nikt z obslugi nam tego nie doradzi.A co bedzie w
      powietrzu w trudnej chwili.W tej chwili na rynku nikt nie chce uczyc gratis.A
      za czyje pieniadze wyszkolono ludzi w powietrzu. Podobno piloci zarabiaja do 40
      000 zl.Jesli sa tyle warci to w porzadku.A co z cala firma przeciez tam pracuje
      masa ludzi.Czy tam tez beda zmiany.Zalogi wyszkolone w LOC-ie przechodza do
      innych firm.Czy nie szkoda kapitalu ludzkiego.Przeciez juz polsskie firmy
      wykupuja zachodnie firmy
      • marabu Re: Dokąd leci PLL LOT? 27.10.04, 16:03
        Adasha, ty chyba nie wiesz o czym piszesz?

        Jako były pracownik twierdzę, że człowiek nie jest tam priorytetem.
        Człowiek - zarówno rozumiany jako pasażer jak i jako pracownik.
        Na szkoleniach personelu pokładowego uczą, żeby traktować pasażerów jak bydło i
        stąd pojawia się ta chamska obsługa.

        Również nie liczą się z pracownikiem wykwalifikowanym, z wieloletnim stażem.
        Wszystko jest zależne od polityki. Jeżeli polityka jest taka, że dane osoby
        mają być zwolnione, to będą zwolnione i nie liczy się koszt ich wyszkolenia,
        ich wkład pracy i dyspozycyjność, kwalifikacje.

        W ten sposób często w firmie zostają osoby gorsze i słabsze. A dlaczego tak
        jest? Dlatego, że te osoby lepiej potrafią się ustawić w różnych układach w
        firmie. Często są to osoby, które robią kariery np. w personelu pokładowym i
        zajmują tam eksponowane stanowiska, a na wolnym rynku (biorąc pod uwagę ich
        wiedzę, kwalifikacje i wyksztalcenie) ZAMIATALIBY ulicę.

        Jeśli chodzi o drenaż kadry z personelu pokładowego, to jest mniejszy niż
        myślisz. A ile to low-costy potrzebują stewardes? Kilka czy kilkanaście
        znajdzie tam pracę. A co z resztą, niewykształconą, nie znającą języków (nie
        potrafią pisać w obcych językach - bo podają kawę) i "szukającą klawiszy na
        klawiaturze komputera" (weź pod uwagę, że część z nich nie wie co to jest
        komputer, bo przecież na nim nie pracuje. Gdzie te osoby mogą pracować? Czy
        masz jakiś pomysł?
        • Gość: radek Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: 195.117.212.* 28.10.04, 01:19
          Zamilknij marabu chociaz na tym forum, wszedzie Ciebie pelno!
          Od kiedy to na szkoleniach uczy sie traktowania pasazerów jak "bydlo"???
          Nawet 20 lat temu kiedy Ty zaczynalas prace nie mialo to nigdy miejsca!
          Chrzanisz trzy po trzy, zeby tylko obsmarowywac byla firme!
          Ciagle sie mscisz za to, ze zostalas wywalona za donos!
          Jeszcze napisz, ze w Locie zle sie dzieje, bo Ty juz tam nie pracujesz? Ha, ha,
          ha, biedna T.N.!
          Zajmij sie swoja nowa praca, moze tam doceniaja donosicieli?
          Zalosna jestes w tym opluwaniu bylych kolezanek, naprawde!
          Widac, ze nic sie nie zmienilas, jad, zlosc i wszystko co najgorsze wychodzi z
          Twoich postów!
          Taka bylas, jestes i pozostaniesz, dobrze, ze juz nie latasz, jednej
          antypatycznej stewy mniej.
          Nie pozdrawiam :-( R.
          • Gość: jacek twoj post dowodzi - jak bardzo marabu ma racje IP: *.u.mcnet.pl 29.10.04, 08:48
            uderz w stol nozyce sie odezwa
            • Gość: radek Re: twoj post dowodzi - jak bardzo marabu ma racj IP: 195.117.212.* 30.10.04, 02:40
              Sorry, ale co Ty wiesz o marabu?
              Jesli ja znales jacusiu to wiesz, ze wzorem stewy to ona nie byla, wiec daruj
              sobie pouczajace teksty, ja wiem swoje, bo znalem ja kilkanascie lat.
              Nie toleruje ludzi, którzy opluwaja swojego bylego pracodawce w sposób jaki
              robi to marabu, jest zalosna, msci sie na forum, ale w realu nic nie moze
              zrobic, wiec wypluwa cala swoja zlosc na LOT i dawne kolezanki.
              To nieprawda, ze ucza nas traktowania pasazerów jak "bydlo" - nigdy tak nie
              bylo, nie jest i nie bedzie, wszystko zalezy od kultury osobistej pracownika, a
              tego marabu baaaaaaaardzo brakuje.
              Poczytaj sobie poprzednie posty marabu a zrozumiesz o co mi chodzi.
              R. :-(
              • Gość: jacek twoj post dowodzi - jak bardzo marabu ma racj IP: *.u.mcnet.pl 08.11.04, 10:03
                ja sie odnosze do twojego niskiego poziomu kultury

                nie znam marabu i nie oceniam jej
      • Gość: kolo Re: Dokąd leci PLL LOT? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 17:49
        O kadrze zarzadzajacej ( LOT i PPL) wiemy tyle, ze to kadra partyjna... A
        skutki "zarzadzania" widoczne. Alins ze Swisserem to byl kryminal. Juz wtedy
        dokladnie bylo wiadomo, ze Swissair jest przeinwestowany i ma klopoty na rowni
        pochylej - to byl pierwszy krok do degrengolady LOTu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja