Euro rośnie, dolar słabnie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:12
to dobrze że europejska waluta umacnia się w stosunku do dolara
    • Gość: Brrr Re: Złoty słabnie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.04, 18:24
      To nie euro rośnie to złoty spada
      • Gość: Polak TO SYGNAL STAGNACJI, WZROSTU BEZROBOCIA, ITD. IP: *.mdot.state.mi.us / 162.108.2.* 05.11.04, 18:42
        Jak w Polsce. Towary ze znakiem EU sa coraz mniej atrakcyjne cenowo. Nabywcy w
        Europie nie maja na nie pieniedzy, a poza Unia nie maja szansy konkurowac
        chocby z Azja, ktora dociera wszedzie.
        Zaczyna sie nastepny etap budowy socjalizmu - ZACISKANIE PASA.
    • Gość: Ziggy Re: Euro rośnie, dolar słabnie IP: 5.3.1R* / *.tru.com 05.11.04, 18:44
      To nie ma sensu:"budżetu handlowego i budżetowego ". Chyba im sie pomililo
      z "deficitu handlowego i budżetowego"...

      Dla mnie ta sytuacja nie jest dobra bo mnie wakacje w Europie kosztuja wiecej :(
    • Gość: mt Re: Euro rośnie, dolar słabnie IP: *.dyn.sprint-hsd.net 05.11.04, 18:50
      nie bardzo - to oznacza, ze eksport z europy przestaje byc konkurencyjny i
      azjaci i maerykanie na tym skorzystaja, my stracimy...
      • bonobo44 Re: Euro rośnie, dolar słabnie 05.11.04, 20:13
        My moze i stracimy. Panstwa UE ze strefy euro - bynajmniej.
        Zarobia krocie z tytulu eksportu samego papieru...
    • Gość: delf Re: Euro rośnie, dolar słabnie IP: *.eranet.pl 05.11.04, 22:30
      niech spada! niech spada!
    • Gość: !!! Re: Euro rośnie, dolar słabnie IP: *.arts.yorku.ca 06.11.04, 05:19
      Ktos mi moze myjasnic so to jest: budzet budzetowy ?
      • bonobo44 dolar słabnie nieprzerwanie od czasow Bretton Wood 06.11.04, 18:13
        kiedy to wzial na siebie role rezerwy finansowej swiata - biedaczysko - co za
        poswiecenie ;)


        Gość portalu: !!! napisał(a):

        > Ktos mi moze myjasnic so to jest: budzet budzetowy ?


        to zapewne budzet budzetow 8)

        1) budzet amerykanski sie nie zamyka, tzn, budzety innych panstw musza cierpiec
        na nadmiar $$ 8)

        2) zwlaszcza budzety strefy petro$ 8)

        staje sie to problemem budzetowym USA spychanym dotad do podswiadomosci swiata,
        bo coraz mniejsza miloscia pala owa rozdeta proznia strefa petro$ do strefy USD
        in general; stad koniecznosc zwiekszenia dziury w budzecie US na rzecz silowego
        utrzymania niechcianego status quo, i tak: da capo al fine... Cesarstwa Bretton-
        Woodskiego Narodu Amerykanskiego
        • bonobo44 na tle euro stalo sie to po prostu widoczne 06.11.04, 18:16
          euro to jednak potencjalnie cos wiecej niz li tylko papier lakmusowy zielonego
          papieru odchodzacego do lamusa historii - potencjalnie to pierwszy w dziejach
          (poza zlotem w dawnych czasach) realny pieniadz swiatowy i to bez pokrycia w
          metalach szlachetnych
    • Gość: slaby dolar dwa złote za dolar za dwa lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 22:15
      Tak bedzie w 2006 roku, o ile Polska nie zawładną populiści. Tak przewiduje
      Nostradamus.
      • Gość: 2007 Re: jeden zloty za jednego dolara za trzy lata... IP: *.vf.shawcable.net 07.11.04, 01:53
        ...i witaj Argentyno!
        • komentator Haha z trzy lata to... 07.11.04, 22:15
          Gość portalu: 2007 napisał(a):

          > ...i witaj Argentyno!

          Dolec bedzie w rynsztoku a zlotowka przywiazana na sztywno do euro. Juz
          bedziemy szykowali pozegnanie ze zlotuwom i qpowali wieksze portfele na euro.
    • Gość: Kagan Re: Euro rośnie, dolar słabnie IP: *.latrobe.edu.au / *.latrobe.edu.au 09.11.04, 10:44
      No coz, nie mozna, jak USA, rzdzic swiatem i byc u niego zadluzonym...
      Fala spadkowa zza oceanu

      Praprzyczyna osłabienia dolara tkwi na rynkach międzynarodowych. Euro w
      poniedziałek kosztowało 1,2976 dol. - najwięcej w historii.

      Dolara pociągnęły w dół obawy ekonomistów o sytuację amerykańskiej gospodarki.
      W USA straszą rekordowe deficyty budżetowy i handlowy: pierwszy przekroczy w
      tym roku 413 mld dol., drugi - ponad pół biliona dol.

      - Może się niedługo okazać, że wyprzedawanie dolarów to początek kryzysu
      zaufania do tej waluty - uważa analityk Bank of Tokyo-Mitsubishi Derek
      Helpanny.

      Prezydent Bush zapewniał w ubiegłym tygodniu, że będzie walczył z rosnącym
      deficytem budżetowym. Dał jednak do zrozumienia, że wydatki na obronność i
      wojnę z terroryzmem na pewno będą rosnąć. Musi również znaleźć pieniądze na
      świadczenia socjalne dla emerytów. Jednocześnie podatki są obniżane, więc
      deficyt rośnie.
    • Gość: Link Re: Euro rośnie, dolar słabnie IP: *.lib.unimelb.edu.au 11.11.04, 11:29
      --------------------------------------------------------------------------------
      www.economist.com/agenda/displayStory.cfm?story_id=3372405
      CHARLES DE GAULLE, founder of France’s fifth republic, famously resented
      America’s paramount position in the global economy of the 1960s. The United
      States, he complained, enjoyed an “exorbitant privilege”. Because its currency,
      the dollar, served as the world’s reserve asset, America could live beyond its
      means, unconstrained by the periodic shortages of foreign exchange that haunted
      other, less privileged nations. Nicolas Sarkozy, France’s spirited finance
      minister, wants to inherit de Gaulle’s mantle as president of the fifth
      republic. Though somewhat smaller in stature than the great general, both
      physically and politically, Mr Sarkozy seems to share his outsized resentment
      of America’s economic privileges.
      Mr Sarkozy has more to envy than de Gaulle ever had. Today’s America lives
      beyond its means more flagrantly than ever before. Its government will spend
      about $427 billion more than it raises in taxes this year. The nation as a
      whole is running a deficit of $571.9 billion on its current account with the
      rest of the world. These twin deficits, Mr Sarkozy points out, weigh heavily on
      the dollar. The currency’s fall, interrupted in February, has resumed. On
      Monday November 8th, it plumbed a new low against the euro of close to $1.30.
      Only if America restrains its deficits will the markets regain confidence in
      the dollar, Mr Sarkozy warned. “This is a unanimous message from the Europeans
      and the International Monetary Fund that we send to the United States.” On
      Wednesday, the dollar dipped again, this time breaching the $1.30-per-euro mark.
      Mr Sarkozy no doubt fears that his American counterparts are quite happy to
      watch the dollar fall. Their professed commitment to a “strong dollar policy”
      might disguise a policy of benign neglect. America’s net overseas liabilities
      amounted to 23% of GDP at the end of last year, close to the record debts it
      amassed in 1894, according to Ken Rogoff and Maurice Obstfeld of the National
      Bureau of Economic Research. Crucially, the bulk of these debts are denominated
      in dollars. Thus America may be sorely tempted to dishonour its dollar debts,
      not by defaulting on them, but by devaluing them. (4)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja