Dodaj do ulubionych

Polska pszenica najdrozsza na swiecie.

IP: *.ny325.east.verizon.net 29.04.02, 06:24
Cena skupu rok temu ustalona zostala na 510 zl za 1 tone plus 100 zl doplaty
dla rolnika.
W EU cena byla 365 zl za 1 tone plus 230 zl doplaty.
Cla importowe byly tylko 25%,czyli w dalszym ciagu pszenica z importu jest
tansza.
Poza tym byl jeszcze kontyngent 450 tys ton z EU do Polski bezclowo.

Kilka pytan:
1-Kiedy w EU doplaty dla rolnikow przekrocza cene towaru?
2-Jesli ziemia w Polsce jest tansza niz w EU i robocizna jest tansza niz w EU-
to dlaczego pszenica jest drozsza niz w EU.
3-Czy przewartosciowana o 30% zlotowka ma wplyw na to ,ze polska pszenica jest
najdrozsza na swiecie?
To pytanie jest dla komentatora,by udowodnil,ze silna gospodarke buduje sie
w oparciu o przewartosciowana zlotowke.
4-Jaki wplyw ma silna(przewartosciowana)zlotowka na export i import?
To pytanie dla :as i Lecha.
Pozdr.

Obserwuj wątek
      • Gość: Rolnik Re: Polska pszenica najdrozsza na swiecie. IP: 217.97.163.* 09.05.02, 21:42
        Gość portalu: objektyw napisał(a):

        > Pytania są retoryczne, przecież tu nie ma żadnej gry rynkowej. Wszystko zależy
        > od ustalonej ceny skupu, która od wielu lat jest zawyżona /jeżeli wogóle
        > potrzebna/. Pytanie za 100 zł, kto to spieprzył?!

        Pytania retoryczne...
        dlaczego polscy rolnicy są tacy pazerni i żądają dla siebie najwyższych w świecie
        cen za pszenicę?
        Na pytanie retoryczne nie oczekuje się odpowiedzi. Jednak odpowiem- winni
        jesteśmy my polscy rolnicy: pazerni, leniwi, zacofani...
        Tylko zanim inteligent zada retoryczne pytanie powinien najpierw poczytać sobie
        o systemie dotacji bezpośrednich i pośrednich dla rolnikó w UE i USA- nawet można
        się douczyć czytając sąsiedni wątki o ostatnich decyzjach Senatu w USA w sprawie
        dodatkowych dziesiątkow miliardów $ dla amerykańskich farmerów.
        Rolnik

        • Gość: objektyw Re: Polska pszenica najdrozsza na swiecie. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 21:43
          Gość portalu: Rolnik napisał(a):

          > Gość portalu: objektyw napisał(a):
          >
          > > Pytania są retoryczne, przecież tu nie ma żadnej gry rynkowej. Wszystko za
          > leży
          > > od ustalonej ceny skupu, która od wielu lat jest zawyżona /jeżeli wogóle
          > > potrzebna/. Pytanie za 100 zł, kto to spieprzył?!
          >
          > Pytania retoryczne...
          > dlaczego polscy rolnicy są tacy pazerni i żądają dla siebie najwyższych w świec
          > ie
          > cen za pszenicę?
          > Na pytanie retoryczne nie oczekuje się odpowiedzi. Jednak odpowiem- winni
          > jesteśmy my polscy rolnicy: pazerni, leniwi, zacofani...
          > Przeciwnie są bardzo skromni dlatego zadawalają się najwyższymi cenami w
          świecie , a nie w wszechświecie.

          Tylko zanim inteligent zada retoryczne pytanie powinien najpierw poczytać sob
          ie
          > o systemie dotacji bezpośrednich i pośrednich dla rolnikó w UE i USA- nawet moż
          > na
          > się douczyć czytając sąsiedni wątki o ostatnich decyzjach Senatu w USA w
          sprawie
          > dodatkowych dziesiątkow miliardów $ dla amerykańskich farmerów.
          > Rolnik
          > Ta obłędna polityka jest skazana na niepowodzenie i UE dąży do jej zmiany.
          Wystarczy elementana wiedza ekonomiczna, by mieć tego świadomość.

    • Gość: Michał A teraz małe wyliczanko IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 22:00
      UE oferuje polskim rolnikom 25% dotacji.
      Łatwo można obliczyć, że w UE rolnik polski dostanie 365 zł + 57.5 zł dopłaty,
      a pozostali 365 + 230 !
      Polski rolnik będzie miał 422.5 zł, a np. francuski 595 zł.
      W ten prosty sposób UE wykończy polskich producentów pszenicy !
      Wyższe ceny w Polsce wynikają głównie z wyższych kosztów produkcji ( mniejsze
      gospodarstwa, mniej maszyn, przestarzałe elewatory itd.), fatalnej organizacji
      skupu.
      Faktem jest, że za silna złotówka też robi swoje.
      Ale ceny skupu pszenicy w Norwegii i Szwajcarii są jeszcze wyższe.
      Zwyczajnie małe gospodarstwa kosztują więcej.
      Jedno mnie tylko zadziwia : dlaczego Unia nie proponuje wyższych dopłat dla
      polskich farmerów ?
      W ten sposób małe gospodarstwa poszłyby z torbami, a polscy farmerzy szybko
      dostosowaliby się do reszty unijnych farmerów.
      Oczywiście moje pytanie było retoryczne.
      Unia chce zwyczajnie wykończyć polskich farmerów, bo małe gospodarstwa są
      nastawione na przejadanie własnej produkcji i dadzą sobie radę.
      A duże są niepotrzebne Unii, bo farmerów tam jest dostatek !
      • Gość: MACIEJ Re: A teraz małe wyliczanko IP: *.ny325.east.verizon.net 09.05.02, 22:12
        Gość portalu: Michał napisał(a):


        > Unia chce zwyczajnie wykończyć polskich farmerów, bo małe gospodarstwa są
        > nastawione na przejadanie własnej produkcji i dadzą sobie radę.
        > A duże są niepotrzebne Unii, bo farmerów tam jest dostatek !

        Identycznie bedzie z kazda inna dziedzina produkcji.
        Niedosc ,ze jest nadprodukcja wszystkiego,to na dodatek jest jeszcze kryzys.
        I kto sie w takich warunkach bedzie CACKAL z Polska,czy jakims innym zacofancem.

        • Gość: Michał Re: A teraz małe wyliczanko IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 22:24
          Zauważyłem, że UE z konsekwencją blokuje polskim firmom dostęp na rynek Unii
          tam, gdzie mogłoby to być dla nich groźne.
          Np. w budownictwie polskie firmy będą miały szlaban. Akurat w tej dziedzinie
          polskie firmy wygrywają niskimi płacami.
          A tak dostaną po dupie.
          To samo oczywiście jest z dostępem na rynek pracy. Polak będzie zasuwał za
          połowę wypłaty Niemca. Ale oni o tym wiedzą i mamy 7 lat okresu przejściwego.
          Ale rząd i tak to wszystko ma gdzieś.
          Dla nich jest marchewka w postaci 3 tys. etatów w Brukseli dla kolesiów.
          panie Jezu ! 3000 darmozjadów utrzymywanych z polskich podatków !

            • Gość: Michał Re: A teraz małe wyliczanko IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 22:40
              najbardziej mnie wku.wia to, że rząd z premedytacją bajeruje młodych ludzi.
              Żona pracuje w szkole i już robi się jej niedobrze z powodu naiwnej propagandy
              za UE.
              Ci młodzi ludzie już wkrótce przekonają się, że zrobiono ich w konia, a wtedy
              może być mordobicie.
              Nie jestem zwolennikiem rewolucji, wiem,że nic dobrego nie przynosi, ale
              gówniarz bez pracy i perspektyw nie ma nic do stracenia.
              • Gość: Rolnik Re: Do Obiektywa IP: 217.97.163.* 11.05.02, 11:08
                Porównanie cen pszenicy bez uwzględnienia istniejących w różnych krajach
                systemów dotacji i poziomu pozostałych cen produktów rolnych nie ma sensu.
                Jestem ciekaw jak zaregowali by miastowi gdyby ktoś wymyślił zredukowanie im
                wynagrodzeń o 10%?
                A wyobraźcie sobie, że właśnie nam rolnikom obniżono w tej chwili cenę mleka o
                10%. Jaki powód? Ano taki, że do Polski napływają duże partie "masła
                technicznego" po 2 zł za 1kg.
                A czy miastowi zgodzili by się na wypłaty w wysokości 70% swoich poborów z
                2000r?
                A wyobraźcie sobie, że ceny kukurydzy w chwili obecnej wynoszą 70% ceny z
                2000r.
                Obiektywie! apeluję o więcej obiektywizmu.
                Kto jest bardziej zacofany polski profesor, menadżer, biznesmen, urzędnik w
                stosunku do swojego europejskiego kolegi czy polski rolnik, który otrzymując
                trzecią część tego co jego europejski kolega jest w stanie mu w tej chwili
                dorównać.
                Rolnik
                • Gość: MACIEJ Cena pszenicy. IP: *.ny325.east.verizon.net 11.05.02, 23:12
                  Niewatpliwie profesorowie sa w bledzie ,mysle tu o EU i co za tym idzie Polske
                  starajaca sie wejsc do EU.
                  Bo niby dlaczego maja byc doplaty do :pszenicy,masla,kukurydzy a w tym samym
                  czasie nie ma doplat do :telewizorow,pralek,komputerow itd.
                  Pieniadze zabierane sa komus,by dac je komu innemu.
                  Czyli glupi pomysl adm. EU wspomozenia niewydajnych,kosztem bardziej
                  pracowitych.
                  Jesli w Polsce nie ma ropy-to trzeba ja kupic za granica.
                  Jesli produkcja czegos jest nieoplacalna,to trzeba skoncentrowac sie na tych
                  galeziach ktore przynosza korzysci.
                  Przy wysokim bezrobociu wyglada na to ze nie ma innego wyjscia jak obrona
                  wlasnego rynku,co czyni EU.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka