Gość: qpek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 17:54 Taaak.... Powalczy z Chinami. Zostanie brutalnie wywalona z tego olbrzymiego rynku, a my razem z nią. Niech Europa zapomni o wyjściu z kryzysu przez najbliższe 50 lat. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gosc Re: Własność intelektualna - Unia walczy z fałszy IP: *.molgen.mpg.de 11.11.04, 17:57 Polska niestety importuje wiekszosc praw intelektualnych, wiec de facto powinnismy popierac Chiny przeciw Niemcom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Euro Gdzie prawa konsumentow? IP: *.adsl.proxad.net 11.11.04, 18:14 Jakim prawem zmusza sie konsumentow do rozpoznawania prywatnych marek produktow? Nic mnie nie obchodza ceny prawdziwych Vuiton lub Rolexow, jako wolny klient mam prawo chyba kupowac to co widza i za cene jaka chce bez znanania na pamiec marek towarow i ich cen! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarus Re: Gdzie prawa konsumentow? IP: *.pl / *.dint.wroc.pl 12.11.04, 09:38 A gdzie cos takiego jest napisane? Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: Gdzie prawa konsumentow? 12.11.04, 13:52 Gość portalu: Euro napisał(a): > Jakim prawem zmusza sie konsumentow do rozpoznawania prywatnych marek > produktow? Nic mnie nie obchodza ceny prawdziwych Vuiton lub Rolexow, jako > wolny klient mam prawo chyba kupowac to co widza i za cene jaka chce bez > znanania na pamiec marek towarow i ich cen! Problem, ze nikt nie zabrania produkowac i sprzedawac ''chinczykom'' jeansow Li, jako jeansy Li. Tylko jeansow Li, jako jeansy Lee. Jednym z problem z ochrona walasnosci intelektualnej polega na tym, ze bez takiej ochrony nikt nie bedzie wyrzucal pieniedzy na badania na nowymi wynalazkami, bo nie bedzie mial zwrotu zainwestowanego kapitalu. Wszystko bedzie wolniej toczyc sie niz sie toczy. Chinczycy tez to zaczna odczuwac, jesli przejda do takiej fazy rozwoju, ze zaczna sami tworzyc (juz to robia) zamiast kopiowac i np. murzyni z Sudaniu zaczna produkowac podroby chinskich produktow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuroakao Re: Własność intelektualna - Unia walczy z fałszy IP: *.chemia.polsl.gliwice.pl 12.11.04, 10:15 Sprawdż proszę bilans handlowy. Nigdy nie przebijemy Chin kosztami robocizny. Chyba, że masz ochotę pracować za 5$ dziennie :) Jedyna nasza szansa to właśnie technologia i własność intelektualna. Ale wydaje mi się , że i na tym polu niedługo poddamy się :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: affasd popieram IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 13:06 z prostej przyczyny: w Polsce nie mamy dobrych marek...jezeli nastapi skuteczna ochrona oryginałow na ktorych polakow w wiekszosci nie stac zmuszeni bedziemy do kupowania wlasnych produktow.... tym samym w dluzszym okresie wykreujemy wlasne marki (co prawda tylko w naszym kraju - ale dzisiaj nawet tego nie ma) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex UNIA RZUCI NA KOLANA ŻÓŁTYCH ZŁODZIEJI. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 13:55 I przy okazji zaprowadzi tam demokrację, wolny handel oraz prawa człowieka. I tak trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Europejczyk Re: Własność intelektualna - Unia walczy z fałszy IP: *.cec.eu.int 12.11.04, 15:06 Unia walczy? Kto i z czym? Przecież każdy obywatel Unii, nawet wysocy urzędnicy, przy pierwszej okazji, w czasie pobytu np w Chinach biegną na rynek kupić sobie coś podrobionego- bo jest , jak mówią, w "normalnej" cenie. Czyli tyle, ile powinien kosztować kawałek szmaty, blachy lub skóry po wyprodukowaniu przez robotnika, bez narzutow. Robią to z pełną świadomością, są bardzo zadowoleni z siebie, że udało im się oszukać „system gospodarczy”, który gorąco promują na papierze ale zdradzają przy pierwszej okazji. Sprawa jest więc raczej zawiła. Pytanie jest, dlaczego przestać ? Kto na tym traci, a kto zarabia i ile? Tak naprawdę nikt (jako człowiek goniący za przedmiotem, symbolem bogactwa, łatwym i tanim) w bogatych krajach nie chce aby Chiny przestały te dobra produkować, tak samo jak nikt nie chce aby np. Polacy przestali pracować na czarno w zachodniej Europie. Ile można dzięki temu zaoszczędzić pieniędzy! Zdobyć kilka symboli i z tym się obnosić, przejść do grupy elitarnej, ekskluzywnej – tej o której pisza do znudzenia nasze kolorowe magazyny. A kto troszczy się o tych, co pracują na czarno, bez zadanych świadczeń, albo o Chińskich robotników, co szyja te szmaty w piwnicach po 12 godzin na dobre? No, kto? A kto zarabia na tym, ze jakiś zegarek, wyprodukowany w Europie, kosztuje tysiące euros? Czy naprawdę obywatele Europy? Ciekawe, dlaczego wola jechać do Chin po podróbkę niż z obywatelką postawą kupić u jubilera na placu Vandome w Paryżu. Odpowiedz Link Zgłoś