Gość: ix
IP: *.chello.pl
22.11.04, 18:13
"MFW z powodu wysokich cen ropy obniża swoje prognozy wzrostu dla światowej
gospodarki na przyszły rok. Według ekspertów MWF, globalny wzrost wyniesie w
2005 r. około 4 proc., zamiast prognozowanego jeszcze pod koniec września 4,3
proc."
Tak sobie, lekka reka, kilkadziesiat miliardów obetniemy... W koncu i tak
nasze prognozy sa nietrafione... nierzetelne... nie potrafimy tego dobrze
wyliczyc... Ale zeby od razu uznac ze pora sie rozwiazac? A po co! Nie mamy
bladego pojecia, ale za to mamy publicity.