franzmaurer
28.11.04, 18:53
Tak! Tak! Tak!
Ja ze swojej strony proponuję obłożyć 100 procentowym stałym podatkiem
DOKŁADNIE WSZYSTKO co się rusza, biega, pracuje, usługuje...
Skutki?
- i tak powstaną naturalne mechanizmy kompensujące taki bandycki system
- wszystko co się rusza, biega, pracuje i usługuje ucieknie w szarą strefę
- ściągalność podatków zgodnie z krzywą Laffer'a będzie wynosiła zero
- w ten sposób biurwokratyczno-pierdzistołkowa hydro-mafia zostanie odcięta
od źródła zasilania czyli tzw. pieniędzy podatnika - ergo, pierdzistołki
pójdą do jakiejś konkretnej roboty... najlepiej jak pójdą na samozatrudnienie
i będą robić dokładnie to samo, tyle że już na własny rachunek i NIE za moje
pieniądze.
100% podatek przy zerowej ściągalności będzie tym samym czym zupełny brak
podatków - będziemy rajem podatkowym :))