Gość: Alka IP: *.softbank.pl 22.12.04, 17:22 Niech LOT kupi Airbusy!!! Są wygodniejsze dla pasażerów. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: BOGUS Re: Boeing złapał drugi oddech IP: 195.6.228.* 22.12.04, 17:24 Airbusy lepsze, no i nasze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek2 Re: Boeing złapał drugi oddech IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 22.12.04, 17:46 Jak to nasze ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julek Re: Boeing złapał drugi oddech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:49 No jak to przeciez to juz Europejczyk, dla niego wszystko jest nasze airbusy, tamiza, i ac milan. Jak to w kolchozie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOGUS Re: Boeing złapał drugi oddech IP: 195.6.228.* 22.12.04, 17:53 no co jacek2 - nie twoje ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabec Re: Boeing złapał drugi oddech IP: *.ramtel.com.pl 22.12.04, 17:50 NIe, nie i jeszcze raz nie. Airbusy nie sa wygodniejsze. Latalem juz roznymi boeingami, airbusami (malymi i duzymi) i wole boeingi. Przy wzroscie 187 cm w airbusie nie moglem znalezc miejsca na nogi...nie nie... BOEING Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Dreamline 7E7 IP: *.adsl.solnet.ch 22.12.04, 17:59 Airbusy sa gorsze i to bardzo. Caly konzept Boeinga jest jednoznacznie lepszy od Airbusy. Do tego stopnia lepszy, ze Airbusy w ostatnich dniach "na chybcika" zaproponowal samolot konkurencyjny o podobnych parametrach do Boeinga, a zbudowany jako skladanka z istniejacych modeli. Samolot ma byc gotowy za 5 lat. Dreamline 7E7 Boeing za nie cale trzy. Problem polega na tym, ze skladanka Airbusa bedzie jednoznacznie wolniejsza od 7E7 i okolo 20% mniej oszczedna. A koszta paliwa sa jednym z decydujacych faktrow decydujacych o ekonomicznym przyzyciu lini lotniczej. Dokladnie z tego powodu Japonczycy wybrali Dreamlina 7E7. Innymi slowy, kupno Airbusa, ktory nie jest nasz, tylko przede wszystkim niemiecko-francusko oznacza ekonomiczne bankructwo naszej lini lotniczej, LOTu. Do tego dochodzi, ze luksus oferowany w 7E7 przewyzsza w Airbusa i to o duzo. Do luksusu podrozy nalezy rowniez czas trwania podrozy. Poniewaz 7E7 jest duzo szybszy, to podroz bedzie trwala odpowiednio krocej, co na dlugich odcinkach jest (15 godzin lotu Airbusem) jest prawdziwym luksusem. Do tego dochodzi, ze 7E7 bedzie juz za niecale 3 lata gotowy a nowego, gorszego Airbusa trzeba bedzie ponad dwa lata dluzej czekac. Nie kupienie 7E7 przez LOT byloby nieprawdopodobnym idiotyzmem ekonomicznym. Decyzja lezy niestety w rekach politykow. Mam nadzieje, ze przynajmniej tym razem nie ulekna naciskom Schrödera i Chiraca i nie dadza tylka poswiecajac przy okazji polskie linie lotnicze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pryk Re: Dreamline 7E7 IP: 80.102.246.* 22.12.04, 21:06 Zdecydowanie Boeing. Jest lepszy, bezpieczniejszy (Airbusy maja nieustanne problemy na linii decyzyjnej komputer-pilot), i ekonomicznie o wiele bardziej oplacalny. Poza tym to rzeczywiscie koncepcja oryginalna, a nie wymuszona prz ezkonkurencje, jak slusznie zauwaza Fritz. Ja tylko dodam, ze politycznie warto podenerwowac Franzuzów i Niemców, bo to sie po prostu oplaca. Z Francji sprowadzimy wino i serki, bo w tym Amerykanie nie maja startu do Franzuzów, a z Niemiec piwo i troche maszyn, byle nie samochody, które ostatnio zajmuja przerazajaco niskie miejsca w poufnych rankingach (do niektórych mam dostep), w których prowadza z zapasem Japonczycy. A samoloty amerykanskie - wojskowe i cywilne. Uklony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Lecialam Airbasem - to jest g....o!!! IP: *.utc.com 22.12.04, 23:30 Lecialam tym ostatnio do Dominikany bodajze A320 Bylo strasznie goraco i zanim wystartowal juz mialam dosc tej podrozy , a poza tym niektore siedzenia w Airbasie sa na wprost ubikacji , mowie wam palce lizac , na szczescie to nie ja tam siedzialam. Za Boingiem przemawia rowniez to ze wielu Polakow w USA pracuje dla Boeinga i kooperantow wiec tylko Boeing nas interesuje bo z z Airbasa nic Polska nie ma !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macotra4 Re: Lecialam Airbasem - to jest g....o!!! IP: *.chcgilgm.dynamic.covad.net 24.12.04, 09:12 Ludzie troche zrozumienia i znajomosci faktow. To czy w danym modelu samolotu jest duzo czy malo miejsca nie zalezy od producenta!!!!! i nie zaleznie czy jest to Boeing czy Airbus. To linia lotnicza kazda z osobna reguluje te kwestie. Na przyklad Boeing 757 linii United na ok 160 miejsc gdy taki sam samolot (757-200) linii ATA ma 200 miejsc. Takze nie winci producentow za niewygode w Samolocie To jest wybor LINI LOTNICZEJ!!!!!!. A co do walki pomiedzy Airbusem a Boeingiem to obie firmy produkuja bardzo dobre samoloty, choc ostatnio coraz wieksze znaczenia ma Airbus. A zwlaszcza seria 320 Co do przyszlosci LOTU to 767 moga jeszcze polatac pare lat, a pozniej, mozna zamowic nowe samoloty szerokokadlubowe ale w powiazaniu z zakupem samolotow waskokadlubowych w biejsce B 737 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: Lecialam Airbasem - to jest g....o!!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.12.04, 21:38 Oczywiscie masz 100% racji. Ludziska co pisza wyzej nie maja zielonego pojecia na czym polega wyzszosc jednego samolotu nad drugim (znajomosc tematow lotniczych jest znikoma na tych forach). Ilosc miejsca na nogi nie ma z tym nic wspolnego. I rzeczywiscie roznice miedzy Airbusem i Boeingiem sa minimalne jak sie wszystko wezmie na szale. Dlatego wybor czesto jest dyktowany wzgledami politycznymi lub gdzie sie da uzyskac lepsza cene. Odpowiedz Link Zgłoś
global_government Zdecydowanie Airbus!!!!! 24.12.04, 22:03 EADS jako producent Airbusa jest wlascicielem: EADS PZL "Warszawa-Okęcie" S.A.(Military Transport Aircraft Division) Tel.: + 48 22 5772 202 Location: EADS PZL "Warszawa-Okęcie" S.A. Aleja Krakowska, 110/114 00971 Warsaw Poland Oczywiscie polskie firmy takze sa podwykonawcami Boeinga, ale jako ze jestesmy w Europie lepiej wspierac europejski biznes W Ameryce mawiaja "buy American" Wiec w Europie mowmy "buy European" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: Zdecydowanie Airbus!!!!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.12.04, 22:21 zgoda. ja w Europie nie mieszkam ale trudno odmowic tego punktu widzenia. Jedno tylko - niech europejskie rzady przestana subsydiowac Airbusa. To za dobra firma, swietnie dajaca sobie rade w ciagu ostatnich latach, robiaca za dobre samoloty aby jeszcze potrzebowala tego rodzaju subsydiow panstwa. Nota bene szanse EADS ktory stara sie o duze kontrakty w USA (i gdzie ma szanse) moga ucierpiec dopoki ten problem nie zostanie rozwiazny. Odpowiedz Link Zgłoś
global_government Ale Boeing tez dostaje ogromne subsydia... 24.12.04, 23:03 ...w formie zamowien rzadowych, wojskowych i innych, ktore de facto sa ukrytym wsparciem dla Boeinga. Nota bena dlaczego Boeing przeniosl siedzibe z Seattle do Chicago, przeciez Seattle jest o wiele przyjemniejszym i piekniejszym miastem, a w dzisiejszych czasach "HQ location" nie ma wielkiego znaczenia dla wielkiej korporacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jast Re: Ale Boeing tez dostaje ogromne subsydia... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.12.04, 00:30 > ...w formie zamowien rzadowych, wojskowych i innych, ktore de facto sa ukrytym > wsparciem dla Boeinga To jest, przepraszam, propaganda Airbusa. Tylko ktos kto nie zna warunkow bookkeping w USA moze sie na to zlapac. Kongres w USA wymaga skrupulatnych rozliczen z kontraktow zbrojeniowych, komisje senackie badaja kazdy $ aby o zadnym "subsydiowaniu" nie bylo mowy. Poza tym EADS sam dostaje wojskowe kontrakty bedac jednoczesnie wlascicielem Airbusa wiec o czym tu wogole mowa? Natomiast te rzadowe "pozyczki" dla Airbusa sa takim wynaturzeniem, sa rozdawane na takich korzystnych warunkach nieosiagalnych przy normalnych bankowych pozyczkach. Ja sam chcialbym aby ktos mi dla pozyczke na dom w ktorej sam moglbym ustalic procent, wpisac ze przez pierwsze 10 lat nie musze splaca, i na dodatek dopisac ze jak strace prace lub wartosc domu spadnie to moge przerwac splacanie. Analogiczne warunki dostaje Airbus i nie dziwota ze po drugie stronie Atlantyku nazywaja to po imieniu - subsydia. Odpowiedz Link Zgłoś