Prywatyzacja PZU. Komu zeznaje Talone - Analiza

IP: *.essex.ac.uk 05.01.05, 18:06
Konkurencja byla szybsza

Pani Dominko,
ale faktem jest ze dziennikarz od konkurencji byli szybsi.

Panie hipotezy byc moze sluszne sa tylko przypuszczeniami.
    • amrra Re: Prywatyzacja PZU. 07.01.05, 14:27
      Pani Dominiko
      oczekujemy równie wnikliwej analizy,
      łącznie z Pani przypuszczeniami , komu było na
      rękę rozdmuchiwanie sprawy zatrzymania Modrzejewskiego?
      • Gość: ix Re: Prywatyzacja PZU. IP: *.chello.pl 07.01.05, 18:45
        Wiekszosc dziennikarzy patrzy na powolanie Komisji Sledczej jako konsekwencje
        ujawnienia zeznan. Tak byc moze ale nie musi.
        1. Gra dzis toczy sie o przeprowadzenie prywatyzacji PZU, podpisanie aneksu i
        sluzy miekkiemu ladowaniu SLD. Komu wiec na reke bylo ujawnienie zeznan Pana
        T.? Na pewno nie premierowi Belce.
        2. Polska ma bardzo duze szanse arbitraz wygrac, ugoda te wygrana Skarbu
        Panstwa czyni wygrana SLD zmniejszajac rozmiary porazki Eureko. Ujawnienie
        zeznan ZEPSULO KLIMAT podpisania obecnego aneksu.

        Na afere pantalonowa skladaja sie dwa fakty: fakt ujawnienia zeznan (rok po ich
        zlozeniu i wiedzy Skarbu Panstwa o ich tresci) oraz fakt powolania komisji
        sledczej. Uznanie ze za oboma faktami stoi ta sama sila jest nieporozumieniem.
        Powolanie komisji sledczej to ruch lewicy, ujawnienie zeznan to ruch lewicy
        szkodzacy.
        • Gość: Podatnik Re: Prywatyzacja PZU. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 18:31
          A jeśli przegramy! To kto rozliczy PO LPR PiS SLD PSL????? Znając, życie to
          zapewne nikt bo Komisja ds PZU będzie szukała i badała wydatki na reklame w PZU
          i inne bzdety. Paranoja. Przecież oni wszyscy nie mogą sie sami ukarać, a
          wszyscy powinni stanąć przed trybunałem stanu. A kto zapłaci??? My?? Napewno
          nie oni!!
          • Gość: sa Re: Prywatyzacja PZU. IP: *.dslextreme.com 01.02.05, 18:41
            Szanse w arbitrazu sa po stronie Polski. Gdyby byl to uczciwy sad, to po
            zeznaniach Jensena Eureko lezy i kwiczy. Jednak chodzi o to, ze w sadzie jest
            taki uklad sedziow, ze mozna domniemywac, ze "arbitraz" jest farsa a wygrana
            bedzie wypadkowa naciskow i pieniedzy.

            Na razie podatnicy stracili mase pieniedzy na sprzedazy PZU. To paranoja a nie
            prywatyzacja. I teraz wlasnie podatnicy maja szanse czesc z tych pieniedzy
            odzyskac. Wazne, zeby podatnicy to zrozumieli.
            • Gość: wstan Re: Prywatyzacja PZU. IP: 212.244.84.* 02.02.05, 05:29
              To poczatek konca prof. Balcerowicza. To on w 1999 roku – jako minister
              finansów – wydał konsorcjum
              Eureko-BIG Bank Gdański zgodę na objęcie 30 proc. akcji PZU.Bez tego pan Talone
              nie kupiłby nigdy 30 proc. akcji narodowego ubezpieczyciela.Wlatach (1999–2001)
              Eureko zaciągnęło kredyty o wartości ponad 2 mld euro na zakup instytucji
              finansowych na terenie Europy, w tym także prawdopodobnie akcji Grupy PZU.
              • Gość: powiedz_to_koniowi to nieprawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 02:36
                Eureko kupiło PZU ze swoich pieniędzy. Dwa dni przed zapłatą przeprowadziło
                emisję akcji, podwyższyło kapitał zakładowy i po dwóch dniach przelało kaskę do
                Polski. Ta transakcja była badana podczas sprzedaży i jeszcze potem. Nawet
                chyba Ministerstwo Finansów wysłało do Eureko przeprosiny za niesłuszne
                oskarżenia.
                A co do sprzedaży PZU - różne możliwości sprzedaży rozważano od 1991. PZU było
                wtedy słabym, chwiejnym finansowo, często przynoszącym straty kolosem na
                glinianych nogach. Jego sytuacja finansowa była tak słaba, że Ministerstwo
                Finansów myślało nawet o wprowadzeniu specjalnego zarządu administracyjnego nad
                spółką.
                Potem rozpisano przetarg - zgłosiło się kilku oferentów, ale wygrało Eureko -
                między innymi dlatego, że obiecało że zachowa nazwę PZU, nie przeniesie
                siedziby do swojego kraju itp. Teraz wszyscy krytykują ministra że sprzedał PZU
                Eureko, ale jakby sprzedał np. Alianzowi to mielibyśmy dzisiaj Alianz Polska -
                filię niemieckiej spółki. Poza tym Eureko zaproponowało NAJWIĘCEJ kasy ze
                wszystkich oferentów ! Co wy na to?
Pełna wersja