Gość: kibic IP: *.krakow.pl / *.vrak.krakow.pl 11.01.05, 00:08 Tylko jak tych Franków zmusić do skończenia z komunizmem na wsi? Znowu będą sabotować wszelkie próby ograniczenia dopłat. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: . nic się nie da zrobić bez wybicia amerykanów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 09:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Na razie to trzeba wybić twoje głupie poglady IP: *.tel167.petrotel.pl 11.01.05, 12:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: nic się nie da zrobić bez wybicia amerykanów IP: 130.60.5.* 11.01.05, 17:06 Z tego co wiem USA doplaca znacznie mniej niz EU i rowniez znacznie mniej chroni swoj rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podroznik Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli - HIPOKRYZJA! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.05, 08:46 Wlasnie wrocilem z Indii. Tam pracownik rolny zarabia 1 USD dziennie. A kase robia firmy produkujace zywnosc - ktore sa kontrolowowane przez kilka- kilkanascie najbogatszych rodzin w Indiach. Jak zaczna eksportowac do bogatych krajow swoja zywnosc - to pracownicy dalej bede zarabiac 1 USD dziennie, natomiast te bogate klany zabiora cala nadwyzke - miliardy, zamiast dzisiejszych milionow. Moze nieco spadnie bezrobocie - ale poziom zycia sie nie zmieni. Tak samo jest w innych biednych krajach - tylko "politycznie ustawione" firmy i ich wlasciciele beda beneficjentami tych nadwyzek - a na pewno nie zaczna za to budowac szkol i szpitali ! To przede wszystkim pomoc dla juz zamoznych - w biednych krajach nie ma jakiejkolwiek redystrybucji kapitalu - tam powiazanie polityki i biznesu jest duzo silniejsze i korupcja duzo wyzsza niz w Polsce. Typowy system mafijny. WIELKA HIPOKRYZJA BANKU SWIATOWEGO, ktorego pracownicy pochodzacy z tych regionow sa lobbystami na rzecz rzadzacych klanow. Ale mysle, ze bogate kraje sa na tyle sprytne - bo nie byly by bogate - ze nie beda zgadzac sie na calkowite uwolnieniem handlu produktami rolnymi wlasnie ze wzgledu na brak redystrybucji zyskow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko wolny rynek Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli - HIPOKRYZJA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 10:07 "bogate klany zabiora cala nadwyzke - miliardy, zamiast dzisiejszych milionow"-bieda w jakimkolwiek kraju wynika z braku kapitału. Jeżeli jest go niewiele, płace pracowników są bardzo niskie-bo pracodawcy mogą przebierać w tłumach chętnych do pracy. Jeżeli jest go dużo (a tak jest w krajach bogatych)-płace pracowników rosną, bo kapitał musi "pracować" i podbiera sobie pracobiorców, więc i ich "wartość" rośnie. Jeżeli więc w Indiach pojawi się więcej kapitału (te miliardy zamiast milionów), logiczne jest, że gdzieś zostanie on spożytkowany. Część pójdzie na wyższą konsumpcję, tworząc miejsca pracy (również w Indiach). Cżęść zostanie zainwestowana. Gdzie? Pewnie w Indiach, które zapewniają obfitość taniej siły roboczej. A większa ilość zainwestowanego kapitału oznacza zmianę relacji pracobiorcy-pracodawcy. Szala korzyści przesunie się nieco w stronę pracobiorców, z ww. względów. Nie będzie to proces rewolucyjny, ale poziom życia odrobinę wzrośnie. Zresztą nie ma drogi na skróty...Najbogatsze kraje świata na swój poziom życia pracowały dziesiątki lat...A co do "redystrybucji kapitału" to jest to pewna droga do jego marnowania. Bo czy redystrybujący (urzędnik) ma pojęcie, gdzie ten kapitał ulokować, a nie zmarnować? Przecież gdyby to pojęcie miał, nie byłby urzędnikiem tylko milionerem...Poza tym, gdy na rynku pojawia się szansa na zarobek w jakiejś obiecującej branży, natychmiast ściąga to nadmiar kapitału z mniej dochodowych przemysłów (ot, system naczyń połączonych). I nie potrzeba do tego żadnej redystrybucji. To kapitaliści idą za zyskiem jak psy gończe, bo gdy stracą węch i źle ulokują pieniądze, rychło przestaną być kapitalistami...Co do kurupcji-na pewno nie zlikwiduje się jej "redystrybucją kapitału"-raczej wprost przeciwnie. Korupcja powstaje na styku polityki i biznesu. Im mniej tych styków, tym mniej korupcji. Biznes zawsze będzie próbował korumpować, bo zależy mu na eliminacji (ustawowej-czyli najskuteczniejszej) konkurencji i petryfikacji istniejących stosunków. Wielcy kapitaliści nie są ani troche większymi zwolennikami wolnego rynku niż szarzy pracownicy. A kraje bogate chroniąc swoich rolników de facto szkodzą reszcie obywateli i obniżają ich poziom życia. Kiedyś taka polityka nazywała się merkantylizmem i zdawało by się, że dawno leży już w grobie przebita osinowym kołkiem. Wracając do krajów bogatych i ich rolników-dopłaty ściągają pieniądze z rynku i sprzyjają wyjątkowemu marnotrawstwu. Sprawiają też, że w gospodarce inwestycje idą w niewłaściwą stronę i będą mniej efektywne. Oznacza to w praktyce niższy poziom dobrobytu, niż możliwy do wypracowania przy braku podobnie bezsensownej polityki. Cóż, w większości krajów świata (bogatych) kwitnie w tej dziedzinie socjalizm czystej próby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jusilajnen Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli - HIPOKRYZJA IP: *.fsv.cuni.cz 11.01.05, 14:28 hej hej ja jestem laikiem jesli chodzi o ekonomie ale wlasnie musze napisac prace o handlu zagranicznym wiec troche sie zainteresowalam i mam pytanko, jak to jest z tym kapitalem - nie rozumiem tego do konca - wydawalo mi sie, ze zarobki pracownikow nie zaleza tylko od tego ile pieniedzy maja pracodawcy tylko ze to jest kwestia popytu i podazy na pracownikow tzn jesli bedzie duzo pracownikow chetnych a malo potrzebnych to i tak beda im placic malo-gdzie tkwi blad w moim rozumowaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liberal Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli - HIPOKRYZJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:15 Jeżeli pracodawcy mają pieniądze to część z nich przeznaczą na inwestycje. A inwestycje zawsze powodują spadek bezrobocia co z kolei spowoduje wzrost płac. Muszą być jednak dobre warunki do inwestowania pieniędzy bo inaczej przedsiębiorcy będą trzymać pieniądze na lokatach. Tak jest właśnie w Polsce - firmy osiągnęły miliardowe zyski w 2003 r. ale inwestycje się nie ruszyły tylko wzrosły depozyty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandada Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli - HIPOKRYZJA IP: *.ceron.pl 11.01.05, 19:07 Im więcej pieniędzy przesunie się od bogatych do biednych, tym większa chłonność rynku, wzrost popytu (także na pracę). Biedak Z PEWNOŚCIĄ zwiększy konsumpcję gdy dostanie dodatkowe pieniądze. Bogaty zainwestuje je BYĆ MOŻE i BYĆ MOŻE w swoim kraju. Tych "dobrych warunków" do inwqestowania nie ma chyba też w USA, bo tam wzrost gospodarczy nie przynosi zmniejszenia bezrobocia (ale od czego jest wojna). Patrzcie na fakty, a nie tylko prostackie teorie praktykowane w XIX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mio Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli - HIPOKRYZJA IP: *.cs.UMBC.EDU 11.01.05, 21:01 Tyle ze samo zwiekszenie konsumpcji oznacza zazwyczaj "przejedzenie" nadwyzki i w dlugoterminowym okresie sie zemsci. A co do bogatego, ktory "byc moze" zainwestuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: economist te 'wolny rynek' cos sie nie douczyles... IP: *.eds.net 11.01.05, 16:17 wolny rynek to utopia i bezsens bez 'perfect competition'. Jak sie znasz na ekonomii to wiesz o czym pisze, czyli albo sie nie znasz albo piszesz glupstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandada Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli - HIPOKRYZJA IP: *.ceron.pl 11.01.05, 19:00 Człowieku - szejkowie arabscy, bossowie karteli kolumbijskich, rosyjscy potentaci gazu i ropy mają forsy jak lodu na biegunie, a ich narodu są ubogie. Przy liberalnym podejściu do gospodarki i braku wspierania pracownika ta sytuacja się nie zmieni. Jeżeli panuje samowola właścicieli i brak poszanowania dla pracownika, wyzysk będzie trwał. Bogatszy z reguły jest bardziej pazerny i drapieżny (szczególnie w krajach trzeciego świata). Argument o konsumpcji jest po prostu głupi. Ile taki radża może skonsumować - w dodatku we własnym kraju (raczej indyjskiego odrzutowca nie kupi). On wrzuca pieniądze do zagranicznych banków. Gdyby jego pieniądze zostały podzielone wśród ubogich, to wtedy byłby efekt konsumpcji, bo biedak wyda na jedzenie, ubranie, wyposażenie domu. Co do styku polityki i biznesu. Spójrz na USA, które hołduje twojemu liberalizmowi. Posiadacze i politycy to ta sama grupa, bo nikt spoza magnatów nie ma szans na zostanie znaczącym politykiem. I tak oto koncern naftowy wpływa na decyzje kraju w sprawie wojny, która niesie śmierć ponad 100 tys. cywilów. A dlaczego ta wojna - dla zysku! W końcu jak napisałeś, kapitaliści gonią tylko za zyskiem. Poza tym jeszcze o Indiach - raz piszesz, że praca zdrożeje, a potem , że praca jest tam tania i radża prawdopodobnie będzie tam inwestował. Czyli poprawiając stopę życiową narodu radża działa na własną niekorzyść, bo ryzykuje zwiększenie płac. A jak dopłaty rolnicze ściągają pieniądze z rynku, to już chyba tajemnica twoja i twoich mentorów (rolnicy konsumują i mogą taniej sprzedawać przy tym samym planie inwestycyjnym). Bez dopłat rolnictwo bogatych krajów upadłoby, a że żywność jest artukułem najwyżwszej potrzeby, to w rezultacie kraje bez rolnictwa naraziłyby się na najwyższą zależność od zagranicy, bo nagły konflikt z np. Indiami groziłby strasznymi skutkami. Radzę mniej kulawych teorii a więcej faktów i praktyki. Krytykujesz merkantylizm, a cofasz nas do feudalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Alterglobaliści? Kto to? IP: *.top.net.pl 11.01.05, 09:09 Będę wdzięczny za wyjaśnienie. Na razie jadę do blacharza, aby sprawdził zabezpieczenie alterkorozyjne mojego samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rudie69 Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli IP: 217.17.35.* 11.01.05, 10:19 bank swiatowy i wto po raz kolejny udowodniły ze dojscie do najbardziej prostych wniosków makroekonomicznych zajmuje im BARDZO duzo czasu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IRKIEL WIADOMO ZE BANK SWIATOWY KLAMIE, ROBI TAK ZAWSZE IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 11.01.05, 10:48 NAPEWNO COS AMERYKANIE KRECA. BANK SWIATOWY ZAWSZE MOWI JAK POMOC KRAJA TRZECIEGO SWIATA PO CZYM ZAWSZE NA TYM KORZYSTA EUROPA, STANY I JAPONIA A TAM JEST CORAZ GORZEJ. A PO CO POLSCE 7 % WIECEJ ROLNIKOW, I TAK MAMY ICH ZA DUZO. WYOBRZMY SOBIE ZE TAKIE LEPPER BEDZIE CORAZ SILNIEJSZY I BEDZIE SIE CHWALIL ZE MAMY ROLNICZY KRAJ. TRAGEDIAAAAAA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: resistento Jeśli uczestniczy w tym BŚ, to uważajmy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:09 Jeśli ta instytucja, chroniąca zdecydowanie interesy największych kapitałów tego świata, popiera takie dążenia, to oznacza, że mają one w tym interes. Albo odwracają uwagę od rzeczywistych intencji: całkowitej liberalizacji przepływów kapitałowych na świecie i ostateczne wyemancypowanie spod kontroli państw i społeczeństw, albo chcą uzależnić biedne kraje od własnych technologii - przez skoncentrowanie ich na rolnictwie, a nie badaniach naukowych, edukacji i rozwoju technologicznym. Być może jedno i drugie. Polecam uważną lekturę choćby tego: attac.pl/?lg=pl&kat=2&dzial=63&typ=1 Nie są to żadne żarty, czy paranoja. I także b ciekawe: attac.pl/?lg=pl&kat=3&dzial=25&typ=2 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liberal Re: Jeśli uczestniczy w tym BŚ, to uważajmy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:08 Pewno że bogate kraje na tym skorzystają. Przecież teraz USA, UE Japonia i Korea płacą co roku milardy dolarów swoim rolnikom tylko po to, żeby produkowali niezdrową, schemizowaną żywność. Wstrzymanie tych dopłat to bardzo duże oszczędności. Po drugie - jak ci biedacy z Afryki i Ameryki Płd. zaczną w końcu zarabiać to będzie ich stać na kupno towarów przemysłowych. Skorzysta na tym cała gospodarka światowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandada Re: Jeśli uczestniczy w tym BŚ, to uważajmy. IP: *.ceron.pl 11.01.05, 19:12 Oczywiście, jeśli najubożsi się wzbogacą to zyska cała gospodarka światowa. Jednak w krajach o liberalnych zasadach gospodarczych wzbogaci się garstka kacyków, która będzie trzymała w garści światowe rolnictwo (bo zachodnie bez dopłat nie będzie konkurencyjne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sm SWIATOWA GOSPODARKA PROWADZI DO NEDZY... IP: 217.17.35.* 11.01.05, 13:03 Wielkie korporacje coraz czesciej przenosza swoja produkcje do Chin, Korei czy Indonezji, calkowicie ignorujac fakt, ze w tych krajach (nawet w ich fabrykach) lekcewazone sa prawa pracownika a takze nie ma wolnosci politycznej. A wszystko powodowane jest koniecznoscia ciecia kosztow, gdyz grube miliony dolarow pochlaniaja "koszty reprezentacyjne" w rodzaju sluzbowego samolotu 10-osobowego dla prezesa, czy 1000 metrowego salonu wystawczego w najdrozszej czesci Nowego Jorku itp. A pracownicy w tych krajach nadal zyja w nedzy jak do tej pory. Jesli swiat i menadzerowi sie nie opamietaja, to ataki alterglobalistow nie ustana, ale spotykac sie beda coraz czesciej z poparciem spolecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saram do kochanego ignoranta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:31 W Korei Pld (a w KRLD wielkich korporacji jakos nie widac) wolnosci politycznej jest co najumniej tyle co u nas a prawa pracownika sa szanowane bardziej. Nie mowiac juz o tym ze wielkich zlych korporacji zagranicznych tez tam jak na lekarstwo. Powoli mam juz dosyc tej rasizmem podszytej ignorancji na temat Azji. Spoleczenstwo mrowek i posluszne kobiety, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartosan Re: do kochanego ignoranta IP: *.tokyo.ocn.ne.jp 11.01.05, 16:45 Saram, co sie bierze zeby dogonic twoj tok rozumowania? I jak zdefiniujesz pojecie ignorancji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
k4free Tsunami go zatopilo? 11.01.05, 19:46 A gdzie zniknal pare lat temu szef jednego z czeboli z sumka 20 miliardow USD? Tsunami go zatopilo? Nie pamietam juz czy to Daewoo, ale raczej tak. Ten rodzinno-mafijny system zadluzony po uszy w amerykanskich bankach i oddawane za psi grosz zadluzone koreanskie marki samochodowe Amerykanom to tylko taka iluzja dla draki? Transnational Corporations maja raczej silne oparcie wlasnie w USA i UE a Bank Swiatowy to poprostu trust kilku prywatnych bankow, jak Citibank/Citycorp, Chase Manhattan czy Goldman Sachs... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhaod Ze tez GW musi zawsze bajki pisac. IP: *.a.pppool.de 11.01.05, 16:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Za kilka lat takiej komunistycznej polityki znów o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:40 Zaz kilka lat takiej koministycznej polityki (sterowania polityką rolną w poszczególnych krajach) znów okaże się, że biedni umierają z głodu, bo popyt na tanie produkty rolne z biednych krajów spowoduje wzrost cen, a to z koli sprawi, że biedaków w tych krajach nie stać na kupowanie droższej zywnosci i znów jest źle! A może zrezygnować z marksistowskiego sterowania gospodarka w skali światowej i pozwolić krajom prowadzić własną poliykę odpowiadajacą interesom swoich obywateli? Dlaczego francuski farmer ma ponosić skutki tego, że w jakims afrykańskim kraju Ruscy kiedyś zainstalowali swojego dyktatora, który zniszczył dobrze funkcjonujące w tym kraju rolnictwo i teraz jest tam tragedia? - Zniszczono dobrze prosperujace farmy białych w Afryce, teraz trzeba zniszczyć dobrze prosperujące farmy w Europie? - To przypomina komunistyczną zasadę, że wtedy jest dobrze i sprawiedliwie, gdy wszystkim i wszedzie bedzie źle! Może niech narazie Bank Światowy zajmie sie tylko wymianą rolną między biednymi krajami. Sa na tym samym poziomie rozwoju technicznego i kosztów, więc powinni miec i porównywalne ceny. Zwrócie jednak uwagę, że oni nawet tego nie potrafia miedzy soba załatwić, a tymczasem chcą niszczyć gospodarkę w bogatych krajach. A kto ich bedzie finansował, jak przyjdzie kolejne trzęsienie ziemi, czy potop, jak nie bedzie bogatych krajów? Jak tu sie zdarzają kataklizmy, to azjatyckie, czy afrykańskie kraje z pomocą się śpieszą, bo nie mają z czym! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Za kilka lat takiej komunistycznej polityki z IP: *.netcologne.de 11.01.05, 20:36 posuniecia banku swiatowego sa oparte na sprawdzonych prawach ekonomicznych, jest wystarczajaco duzo srodkow aby zlikwidowac nedze na calym swiecie, stworzyc panswa obywatelskie, zmienic funcje wojska na dzalalnosc nie zaczepno- agresywna a , pomocnicza,czyli czolgi do muzeum!panswa biedne same beda sie mogly bronic przed kataklizmami,ktore w znacznej czesci sa efektem dzialalnosci panstw prowadzacych badania z bronia,czlowiek powinien nauczyc sie zyc obok drugiego czlowieka bez wzgledu na roznice wyznania ,kolor skory, poglady,etc.-nauczyc sie tolerancji! przyjdze taki czas ze bedziemy- sie wstydzic wojen i agresji-to nie ma nic wspolnego z dogmatem komunistycznym. mam nadzieje ze proces ten nastapi juz wkrotce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Bank Światowy: Rewolucja na roli IP: *.aster.pl 11.01.05, 18:57 Kwota 300 mld robi wrażenie. -- Aż przyjdzie RobinHood z polautomatem i zrobi z tym porzadek Odpowiedz Link Zgłoś