Gość: Max IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 18:40 Jeśli nasi praoownicy nie bedą bardziej konkurencyjni niż Pakistańczycy, to bezrobocie wzrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hahaha Re: Wzrost zatrudnienia 0.0.00002 % ha ha IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.05, 20:35 RP sie spoznila z podwyzkami. Po co podnosila stopy, skoro okazalo sie, ze to nie inflacja tylko przesuniecie poziomu cen. Cala ta Case-owska ekonomia to sie nadaje do kosza na smieci razem z tym calym Bratkowskim, co za bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEń Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.chello.pl 15.02.05, 20:45 a Pakistanczycy wiem z doswiadczenia sa bardzo pracowici Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.238.70.89.adsl.inetia.pl 15.02.05, 21:32 Jeszcze parę miesięcy i będzie lepiej.Bezrobocie wzrośnie, a wzrost gospod.sięgnie 0 procent.postara się o to, już wkrótce, Zyta i Rokita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CF Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 21:46 Ucz się ucz bo nauka bezrobocia klucz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewiedzący Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 21:50 Chciałem zapytac głupio . Ile to procent jest pół punkta procentowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 00:46 Gość portalu: niewiedzący napisał(a): > Chciałem zapytac głupio . Ile to procent jest pół punkta procentowego? Rzeczywiście głupio pytasz! Tak jakbyś pytał ile to procent jest obniżka chleba o pół złotego. I ironizował, że to to samo!!!(czyli pół procenta) Wyobraź sobie że stopa procentowa jest 5%. I zostaje obniżona do 4%. To o ile spadła? Gdy cos spada z 5zl na 4zl to możemy powiedzieć na dwa soposoby: albo że spadło o 20%, albo spadło o 1zł. Oznacza to to samo i wiemy w każdym wypadku o co chodzi, prawda? I 1zł w tym wypadku to to samo co 20%. Jednak gdy sama spadajaca wielkość jest procentami, wyszedłby nonsens! Nie mozna powiedzieć jednocześnie że stopy spadły o 20%, a zarazem, że spadły o 1%. Cha cha! Dlatego przyjęło się, że sie mówi "punkt procentowy". Mozna więc powiedziec, że stopy obniżyły się o 20%, ALBO o JEDEN PUNKT PROCENTOWY. W moim przykładzie jeden punkt procentowy to jest 20%. Gdyby stopy spadły z 5% do 4,5%, to moglibyśmy powiedzieć, że spadły ALBO o 10%, ALBO, o PÓŁ PUNKTU PROCENTOWEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hog Re: Wzrost zatrudnienia 0.0.00002 % ha ha IP: *.toya.net.pl 15.02.05, 23:48 nie ma jak to sobie pobiedzic w tym Polacy sa najlepsi.Oj jak jest zle czemu nie spada bezrobocie o 10 albo 15%.Czemu wogole spada chyba wszystkim by pasowalo jakby roslo.przez tych ludzi nie warto tu zyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wama Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 16.02.05, 00:50 Kto pisze takie analizy przecie to brednie Patrycja powinna udac sie udac do szkoly i to najlepiej do podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlaczego brednie? dobra wiadomosc - i zaraz: "brednie" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 05:22 wyglada na to, ze dla wielu na tym forum to im lepiej to gorzej. upadek kraju - to zdaje sie dla was pelnia szczescia. wstyd ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miles Re: dobra wiadomosc - i zaraz: "brednie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:13 Za pomocą odpowiednio dobranych wskaźników można wykreować wszystko. Na codzień niestety nie widać poprawy i jeśli przyjrzeć się w skali makro to zmierzamy do większej biedy i bezrobocia. Popatrzcie na ulicy, porozmawiajcie z ludźmi którzy szukają pracy, zajrzyjcie do ostatnich danych GUSu i zobaczycie że optymizm nie może mieć miejsca. Przyciąganie inwestycji zagranicznych zwiększyło poziom biedy w Polsce. Ludzie nie mają pieniędzy na życie, czynsz i marne perspektywy na przyszłość. Większość zdaje się tego nie zauważać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.beskid.net 16.02.05, 07:52 Z moich bezrobotnych znajomnych polowa pracuje za granica. Penie dlatego bezrobocie spada... Odpowiedz Link Zgłoś
komentator Artur z Beskida Prymitywnego 16.02.05, 08:16 Gość portalu: Artur napisał(a): > Z moich bezrobotnych znajomnych polowa pracuje za granica. Penie dlatego > bezrob ocie spada... Widac ze nie jestes nawet z Beskida Niskiego tylko Prymitywnego. W tym artykule nikt nie pisze o spadku bezrobocia tylko o WZROSCIE ZATRUDNIENIA: >Tymczasem w styczniu wzrost zatrudnienia w ujęciu rocznym wyniósł >już 1,4 proc. Rozumiesz to czy nalezy ci tlumaczyc dalej co to jest wzrost? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mini Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 09:41 Jeśli nasi praodawcy nie bedą bardziej konkurencyjni i nie stworzą warunków pracy pozwalających na rozwój firm i godziwe wynagrodzenie dla pracowników, to bezrobocie wzrośnie. Pracownicy co lepsi wezmą zasiłek i popracują na hm... na lewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Patrycja zmień zawód IP: *.bredband.comhem.se 16.02.05, 10:11 .. i przestań dezinformować czytelników.Powtarzasz za GUS-em bzdury, a twoje wypociny na tematy ekonomiczne nie warte są "funta kłaków".Brak znajomości ekonomii już dawno udowodniłaś, a obecnie popisujesz się brakiem logicznego myślenia./Podpowiem tobie tylko, że w statystyce wspomniane zmiany o 0.5% czy punktu procentowego oznaczają dokładnie nic/ Odpowiedz Link Zgłoś
wij-drewniak Re: Patrycja zmień zawód 16.02.05, 10:58 A ty w swoim bredband.comhem.se wiesz dużo więcej o polskiej gospodarce? I przejrzałeś wszyskie dane i wiesz, że GUS jest od pisania bzdur? Gratuluję przenikliwości. Doradzam: zmień zawód i zostań wróżką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Patrycja zmień zawód IP: *.bredband.comhem.se 16.02.05, 12:03 Drogi "drewniaku". Dziękuję za gratulacje.Co do znajomości gospodarki,to wiem co nieco na ten temat aczkolwiek przyznaję,że na "polskiej gospodarce" nie za bardzo się rozeznaję. Tak jak dawniej"ekonomia socjalizmu",różniła się od ekonomii, tak dzisiaj "gospodarka polska" różni się ogólnie przyjętego pojęcia słowa "gospodarka". W "gospodarce polskiej" im gorzej tym lepiej lub wszystko na odwrót.Np.im większy kryzys polit. tym waluta mocniejsza, aby zmniejszyć bezrobocie zwiększa się import/ujemne saldo b.h./ a zmiany/statyst./ rzędu 0.5 punktu traktuje się poważnie.W zasadzie nie ma się czemu dziwić jeżeli,głównym odpowiedzialnym za ten stan rzeczy jest"ekonomista wszechczasow" niejaki profesor/marksista" Balcerowicz.Ten nieuk dał popis swojej wiedzy kiedy zapewniał naród, że ceny się nie zmienię po wejściu Polski do Unii , a obecnie robi wszystko aby znisz- czyć to co jeszcze pozostało z tzw. "polskiej gospodarki" życzę miłego popołudnia Odpowiedz Link Zgłoś
wij-drewniak Re: Patrycja zmień zawód 16.02.05, 15:18 Drogi Karolu Jakoś nie odniosłeś się do swojego wcześniejszego stwierdzenia, że GUS podaje bzdury. Powtarzasz za to, że zmiany rzędu 0,5 proc. są nieistotne. No dobrze, załóżmy, że o takich zmianach nie warto pisać. Czyli co? Czekamy, aż poprawa wyniesie 10, 15, 50 a może i 100 proc.? Bo przecież w tej polskiej mizerii nawet przy 100-proc. poprawie wciąż będzie źle. No kompletnie nie warto pisać że przez sześć lat zatrudnienie spadało i spadało, a w końcu zaczęło rosnąć. Po co uwierzyć, że może zaczęło być lepiej. Lepiej powiedzieć, że GUS podaje bzdury Przecież parę miesięcy temu tacy jak ty nie wierzyli, że eksport z Polski rośnie. MOże dalej nie wierzą. Lepiej napisać, że bezrobocie rośnie i gospodarka się wali (jak to zrobił jeden z częściej ostatnio cytowanych analityków) niż zauważyć, że w grudniu to zawsze od wiek wieków rośnie, a teraz wzrosło mniej. Bo oczywiście popyt na wizje katastroficzne jest większy i zawsze znajdą się odbiorcy, którzy tego posłuchają a może jeszcze powtórzą, albo mikrofon podstawią Piszesz, że w Polsce im większy kryzys polityczny tym waluta mocniejsza. Chyba jesteś na innej półkuli i oglądasz świat do góry nogami. Akurat polityka ZAWSZE szkodzi złotemu. Przypomnij sobie chwalebne odejście Millera i euro prawie po 5 zł. Ale nie, przecież dziś już nikt tego nie pamięta. Jak będą wybory, to znów się złoty osłabi. Jak i bardzo i na ile? A to zależy. Szkoda żeby nagle runął skoro miliardy unijnych euro trafia do Polski i są po prostu wymieniane na rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Patrycja zmień zawód IP: *.bredband.comhem.se 16.02.05, 18:24 Drewniaku, Proponuję,aby zamknąć tą dyskusję.Na zakończenie chcę Cię jednak poinformować,że jestem wieloletnim importerem polskich wyrobów i z własnego doświadczenia wiem co oznacza pojęcie "polska gospodarka" w kontekscie ustalania kursu walutowego. Oznacza ona bowiem ni mniej ni więcej zamykanie zakładów,wzrost bezrobocia, spadek PKB ,biedę.Niemal codziennie rozmawiam z polskimi eksporterami,właści- cielami firm transp. tak więc uwierz mi ,że wiem co piszę.Osobiście już kilka miesięcy temu zrezygnowałem ze współpracy z moimi polskimi wieloletnimi partnerami i te same wzrobu sprowadzam taniej ze Słowacji i Łotwy.Oczwiście przyczyną tego jest absurdalnie wysoki kurs zł., wykańczający skutecznie polski eksport jedyny motor gospodarki. Zwróć uwagę, że zauważalne ostatnio ożywienie gospodarcze wynikało głównie z: wejścia Polski do Unii oraz efektu obniżki kursu /1,5 roku temu/ , a na pewno nie z powodu wzrostu konsumpcji krajowej bo takowej nie ma.W Polsce nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego aby kurs złotego był taki jest po chyba nie uważasz, że naplyw kapitału spekulacyjnego czy wzrost rezerw wynikający z kupna polskich obligacji plus jednorazowa wy- sprzedaż majątku narodowego są tego uzasadnieniem.Popatrz także co robię w USA w podobnej sytuacji deficytu. Ano dążą do obniżki dolara albowiem wiedzą, że sprzedaż papierów wart. to żadne rozwiązanie a jedynym skutecznym środkiem jest wzrost konsumpcji oraz albo przede wszystkim EKSPORT.W Polsce robi się na odwrót, stąd pojęcie"polska gospodarka". Z żalem patrzę na tych wszystkich zadowolonych, dumnych z silnej polskiej waluty rodaków.Cieszcie sie kochani że możecie tanio jechać za granicę/bezrobotnym polecam Hawaje/,że benzyna jest tania-tankujcie do dna bo jak stracicie niedługo prace to i na powietrze do opon nie będzie was stać - DZIEKI SILNEJ POLSKIEJ ZŁOTOWCE. Drewniak piszesz, że.. "polityka ZAWSZE szkodzi złotemu"...Gdybyś uważniej przeczytał to co napisałem, to byś zauważył że mam to samo na myśli.Pisząc jednak o "polskiej gospodarce" pozwoliłem sobie zauważyć, że w Polsce jest na odwrót. Jeżeli uważasz tak jak pisze,że eksport w Polsce rósł gdy rosła wartość złotego, to radzę zapisz się na studia do Balcerowicza bo to właśnie on jest twórcą nowej teorii ekon. w myśl której towar im droższy tym lepiej się sprzedaje. Z uszanowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
wij-drewniak Re: Patrycja zmień zawód 17.02.05, 11:32 Chwileczkę, ja nigdzie nie napisałam, że to dobrze że złoty jest tak silny. Staram się obiektywnie oceniać sytuację i daleko mi do jedotorowych stwierdzeń typu: panie wszędzie źle, kradną, bieda. Patrząc tylko subiektywnie oczami eksporterów należałoby powiedzieć jak PSL, że euro powinno być po 5 zł. Tylko czy wtedy nie mielibyśmy innego kryzysu? Niestety nie rozumiem twego stweirdzenia: wiem co oznacza pojęcie "polska gospodarka" w kontekscie ustalania kursu walutowego.> Oznacza ona bowiem ni mniej ni więcej zamykanie zakładów,wzrost bezrobocia,> spadek PKB ,biedę Pięknie uogólniasz, kilka wyświechtanych sformułowań i wszysacy cię poprą. Napisz jesczze że to wszystko przez Żydów i cyklistów. A teraz do "adrema". Polscy eksporterzy to najbardziej rozwojowa grupa przedsiębiorstw. Radzili sobie gdy w Polsce popyt siadł kompletnie, a kurs dodatkowo nie sprzyjał. Chyba nie chcesz twierdzić, że teraz ich sytuacja jest gorsza (euro 3,98) niż 3 lata temu (3,50). Mało tego, w lutym 2004 r. euro kosztowało 4,98. Czy to wtedy rozwiązywałeś umowy z polskimi eksporterami? Widocznie koooperujesz z najsłabiej radzącymi sobie, skoro taki kurs ich nie satysfakcjonuje. Przypomnę ci jeszcze badania IKCHZ wśród eksporterów. Dla firm z 10-go centyla pod względem rentowności (10 proc. najmniej rentownych) kurs 4,8 już nie jest satysfakcjonujący. No sorry, jeśli komuś nie opłaca się przy takim kursie, to chyba zajął się nie tym biznesem, nie potrafi go prowadzić, albo po prostu robi coś co jest nieuzasadnione ekonomicznie. I jeszcze jedno, wracając do twojej rezygnacji z polskich dostawców. Czy to jest import do Szwecji? Tak się składa, że w 2004 r. eksport Polski do Szwecji liczony w euro wzrósł o 22 proc. (w dolarach o 34 a w złotówkach o 27 proc.). Jakoś ci Polacy radzą sobie na tym rynku. Źródło: www.stat.gov.pl, no ale ty przecież twierdzisz wsszechwiedząco, że GUS pisze bzdury. Nie tweirdzę, że twoi kooperanci nie narzekają, bo przecież ponarzekać jest bardzo łatwo, Polak nie byłby sobą gdyby tego nie robił. Nawet jak ma wóz za 200 tys. zł to zaraz powie: a wiesz ile on mnie kosztuje? Ile ubezpieczenie, ile pali? Wycisz emocje i zacznij racjonalnie patrzeć na rzeczywistość. Acha, i jeszcze o kursie. Już nie wiem w końcu jakie jest twoje zdanie., To w końcu uważasz, że polityka szkodzi złotemu czy nie? Bo napisałeś przecież, że u nas im większy kryzys polityczny tym waluta silniejsza i to jest na odwrót niż gdzie indziej. Ja jeszcze raz przypominam: rząd Millera się chwiał i euro było po 5 zł, to samo było przy dymisjach, pogłoskach o dymisjach itp. A zaraz będą wybory i też zobaczysz osłabienie i to nie jest na odwrót niż gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zochajac Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: 80.120.168.* 16.02.05, 10:55 przy calym hura optymizmie o wzroscie zatrudnienia nalezy rowniez pamietac ze co roku w styczniu zmienia sie populacja firm badanych przez GUS co powoduje zburzenie szeregu (por. "schodki" na wykresie zatrudnienia) :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ale numer! IP: *.hcz.com.pl 16.02.05, 11:38 Co się stało,że forum nie jest cenzurowane przez zbiorczą. Czyżby brak tematów zbiorczej a może czas od czasu posłuchać co mówią poddani na władzę. Jest co posłuchać bo Pięciu krzywoustnych zakłada nową partię, która będzie napewno dbała naród, bo przy tym zapleczu sejmowym nie da się wycisnąć nowych ustaw zmniejszających dziurę budżetową,no i kto zrealizuje plan Husky,a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.ec.pl / *.ec.pl 16.02.05, 11:43 Jeśli inflacja spada, zatrudnienie rośnie, notuje się wzrost gospodarczy, to dlaczego jest tak źle np. w służbie zdrowia gdzie od lat ją się reformuje - nikt za to nie ponosi odpowiedzialności - śmieją się np. poprzedni ministrowie z p. Łapińskim na czele - widzimy, że podstawowe artykuły żywnościowe, jak cukier, chleb, masło, owoce i warzywa i inne drożeją, a GUS mydli oczy społeczeństwu, że jest tak dobrze. Na dodatek i tak z już niskich emerytur, bez żadnych decyzji czy nawet głupiej informacji, potrąca się dodatkowo składkę na ubezpieczenia zdrowotne - wyraźnie ignorując emerytów. Toż to wyraźna grabież. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hog Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.toya.net.pl 16.02.05, 23:26 sadzac po nkiu masz dosc lat na karku ale o kapitalizmie nic nie wiesz.W nowym systemie panstwo nie ma bezposredniego wpywu na zatrudnienie(chyba ze w administracii czy firmach jeszcze panstowowych) na ceny cukru czy ziemniakow. A jesli chodzi o sluzbe zdrowiea po prostu panstwo jest biedne (innymi slowy za malo palcisz aby wykarmic lekrzy,pielegnizry i innych) Odpowiedz Link Zgłoś
feliks-50 W którym kraju ???? 16.02.05, 16:48 Już propaganda wyborcza !? Trochę za wczas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.man.rsk.pl 16.02.05, 16:55 to wszystko jest na papierze i w statystyce,rzeczywistość jest zupełnie odwrotna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Inflacja spada, zatrudnienie rośnie IP: *.echostar.pl 16.02.05, 17:15 A bezrobocie wzrasta."Gazeta" jest nieobiektywna-zatrudnienie wzrosło TYLKO W SEKTORZE PRZEDSIĘBIORSTW...Powinni to napisać. a tak to jest duża różnica ... albo kolejna manipulacja. Odpowiedz Link Zgłoś