Boeing kusi Polskę inwestycjami

IP: 5.3.1R4D* / 158.140.2.* 19.02.05, 02:08
Jestem za Airbusem. W końcu jeststeśmy w Europie.
Jak dotychczas wszystkie wspolne akcje z USA odbijają się czkawką - Offset,
Irak. Do tego to 'partnerskie' podejście w sprawie wiz.
    • Gość: ja Artykul najwyrazniej sponsorowany... IP: 61.113.174.* 19.02.05, 02:13
      I tak oto wielka amerykanska firma zalatwila sobie artykul semi-sponsorowany w
      wielkiej polskiej gazecie. Nic nie wiadomo, nie podjeto decyzji politycznej,
      sprawa jest ryzykowna - ale jesli LOT wybierze Airbusa, to hak mozna
      jednoznacznie wyczytac miedzy wierszami, z inwestycji nici. Moze warto
      zastanowic sie, czy rzeczywiscie skorzystalismy np. z offsetu za F-16, ktory
      rzekomo mial tez oferowac tak wiele korzysci?
      Wstyd, ze dziennikarz Wyborczej nie zebral opinii polskich podmiotow
      zaangazowanych w cala sprawe, ani Airbusa - i po prostu najwyazniej przepisal
      w artykule kilka "sensacji" przygotowanych przez dzial public relations
      Boeinga. Ale w przypadku tej gazety juz nic mnie nie zaskakuje...





























      .
      • Gość: Sebar Ostroznie z obietnicami ze strony USA, przyklad IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.02.05, 09:44
        zakupu starego trupa F16 jest najdobitniejszy. Owe obietnice wielomiliardowych
        inwestycji w Polsce w zamian za zakup tego trupa nie zostaly spelnione.

        To samo bedzie w tym wypadku... kupimy owe Boeningi za ponad 0.5mld dolarow, a
        stacja radarowa za 0.5mld dolarow (!!!) nie powstanie z przyczyn technicznych
        lub powstanie ale okrojona inwestycja.

        Juz teraz wiadomo ze owa stacja radarowa nic nie wnosi do systemu obronnego
        Polski, wrecz przeciwnie bedzie pierwszym celem w wypadku jakiekolwiek ataku
        rakietowego (najpierw niszczy sie stacje radarowe)

        Co wiec niby mamy zyskac, bo ja nie wiem... Owe miejsca pracy ?! Prestiz? Jakie
        zyski militarne mamy z tej inwestycji ?

        Czy nie czas by panowie generalowie Armii Polski przestali byc frajerami w
        rogatywkach na drewnianych konikach, a zaczeli chlodno kalkulowac i
        rzeczywiscie myslec o obronnosci kraju.

        Sebar
        sebar_rysiu@yahoo.co.uk
        • Gość: skok dwa dni temu była nie udana pruba Systemy anty- IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 19.02.05, 11:00
          rakietowego i USA sie zastanawia czy go nie zaprzestać a tu pieprzą o jakiś
          inwestycjach.
          Bzduraaaaaaaaaaa
          • Gość: fritz Do wszystkich powyzej: B787 jest ma zasieg 17'500 IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 15:14
            km. Dzieki temu zasiegowi LOT moze bezposrednio osiagnac praktycznie wszystkie
            wazne punkty na ziemi. Wazne, poniewaz finansowo wysoko oplacalne. W ten sposob
            LOT staje sie rowniez niezalezny od niemieckich hubow. I to toczy sie cala
            walka polityczna. Oferta Airbusu w porownaniu z B787 jest po prostu stara
            skrzynia klamotow. B787 jest do tego najbardziej oszeczednym samolotem na
            swiecie, co w obecnej sytuacji jest rozstrzygajace dla przezycia firmy. LOT ma
            wielkie szczescie, ze akurat teraz zamierza odnowic flote i ze nie zrobil tego
            2-3 lata temu. B787 jest rowniez szybszym samolotem, co na dluzszych odcinkach
            oznacza, ze jest duzo atrakcyjniejszy i bedzie wybierany przez pasazerow!!!


            Wybor Airbusa bylby zwykla zdrada polityczna polskich interesow ekonomicznych
            na najwyzszej plaszczyznie panstowowej, przez rzad polski na korzysc
            niemieckich interesow. Decyzja to prowadzi do zniszczenia ekonomicznego LOTu.
            Mam nadzieje, ze rzad nie padnie pod szwabskim naciskiem.

            B787 do tego stopnia napedzila strachu Airbusowi, ze zedecydowal sie w grudniu
            na rozpoczecie budowy modelu konkurencyjnego. Model ten bedzie realistycznie
            rzecz biorac gotowy w 2011 roku.

            Co do F-16: alternatywa byl Eurofighter. Problem od dwoch lat polega na tym,
            E.F nie lata. Niemieckie lotnictwo zastopowalo niedawno loty treningowe: zbyt
            niebezpieczny. Do tego dochodzi, ze systemy zbrojeniowe na pokladzie wogole nie
            funkcjonuja. To rowniez podawala niemiecka prasa.

            F-16 jest doskonala maszyna, ciagle doskonalona. Rowniez duzo szybsza niz
            wersje poczatkowe. I lata!!
            Alternatywa ze strony USA bylby JSF. Ta maszyna jest tak bajecznie droga, ze o
            kupnie mozna tylko pomarzyc.

            Inwestycje kompensacyjne sa bardzo duza szansa. I mam nadzieje ze zostana
            wykorzystane. Przyklad transferu technologie na najwyzszym poziomie: produkcja
            najnowszej amunicji. Dla Polski dotychczas rzecz nieosiagalna.

            Z innego konca: przeniesienie czesci produkjcji GM / Opel do Polski.

            Do tego dochodzi, ze dzieki temu Polska znowu stala sie bardziej znana
            Amerykanom, a wiec nastepna szansa dla inwestycji.

            I na koncu maly drobiazg: F-16 nie jest mala zabawka dla onanizujacych sie
            dzieci, tylko bronia majaca zapewnic przezycie Polski i Polakow. Na Polska
            napadaja sasiedzi Polski a nie nazisci z ksiezyca. Jedynym krajem, jedyna armia
            ktora Polsce w przypadku napadu przez sasiadow moze pomoc sa USA i armia
            amerykanska. Armia amerykanska uzywa F-16. Byloby wrecz samobojstwem kupowanie
            broni kontrolowanej przez przestepcow napadajacych na ciebie.

            Oczywiscie, jak dlugo przestepcy nie napadaja, tak dlugo sa jak najlepszymi,
            pewnymi, solidnymi sasiadami, ktorzy zycza ci wszystkiego najlepszego (np.
            uklad z Jalty, Moskwa chciala wolnej, silnej, niepodleglej i demokratycznej
            Polski), nie chca niczego innego jak zjednoczonej Europy i przy tej okazji
            probuja w przyszlej konstytucji wprowadzic wysoce niedemokratyczny system
            glosowania. Z tego powodu nalezy odrzucic konstytucje.

            Ah, i ten sasiad, ten z lewej, do niedawna walczyl o miejsce Europy w RB w UNO,
            ale tylko do pewnego momentu. Teraz zapomnial o Europie i rzada wrecz miejsca
            dla siebie, z prawem do weta. W ten sposob udowodnil w sposob nie
            pozostawiajacy nic do zyczenia, ze Zjednoczona Europa jest po prostu farsa, ze
            rola Europy jest po prostu odegranie roli uzytycznego idioty. Polska, zgodnie
            z oczekiwaniami Niemiec powinna poprzec te dazenia.

            Zeby byc weselszym sasiad ten za wszelka cene stara sie wyrzucic USA z Europy
            aby z bracmi Rosjanami spokojnie zaczac tworzyc nowe centrum sily. No i wlasnie
            zabral sie do reformowania NATO, jedynej organizacji gwarantajacej
            bezpieczenstwo w naszej czesci Europy. Byloby swietnie, gdyby USA zaproponowaly
            Niemcom wyjscie z NATO.

            • wlodek7771 pachniesz niechęcią do Europy.Zniechęcenie może i 19.02.05, 15:54
              częsciowo zasadne, lecz nie do tego stopnia. Osobiście nie raz się tu wypowiadam
              krytykują postawy, szczególnie Francji. Ale co do lotnictwa to faktem jest, że
              Amerykanie wystawili Polskę do wiatru z offsetem. A prasa tego nawet nie
              rozlicza. W sumy offsetu wpisano przede wszystkim inwestycje, które i tak były
              już przesądzone.
              Jeśli w tej chwili do Airbusa wytwarzane są jakieś części w Polsce, to trzeba
              się skupić na Airbusie, by wyegzekwować jeszcze większe inwestycje. A330 to ten,
              który ma zdeklasować Boeninga, czytałem kilka tygodni temu. Jeśli zaś Boening na
              poważnie myśli o inwestycjach w Polsce, to będzie to argument za dywersyfikacją
              floty. Boeningowi zależy mocno by nie wpuścić Airbusa, gdyż wtedy lot będzie
              musiał zaiwestować w szkolenie na nowych maszynach i konkurent zostanie
              wpuszczony. A tak Boening ma przewagę. Póki to amerykanie urządzją bicie piany.
              Ale ja na ich miejscu też bym tak robił. Miarodajne są parametry samolotów w
              relacji do ceny i kosztów ekspoloatacji, potem wielkość inwestycji w Polsce, a
              potem dopiero cokolwiek innego. LOT ma być jednostką biznesową, która kalkuluje.
              • Gość: fritz Re: pachniesz niechęcią do Europy.Zniechęcenie mo IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 16:32
                Ale co do lotnictwa to faktem jest, że
                > Amerykanie wystawili Polskę do wiatru z offsetem. A prasa tego nawet nie
                > rozlicza.

                Prasa nie rozlicza, bo nie ma co rozliczac. Z prostego powodu: przy offsecie
                chodzi o olbrzymie sumy, ktorych nie wydaje sie w super markecie. Nie wszystko,
                co chciano zrobic, jest robione, za to przychodza programy zastepcze, rowniez
                technologicznie na najwyzszym poziomie i co lepsze chodzi o technologie, ktore
                by Polsce wogole nie zostaly sprzedane, gdyby nie offset.

                Tak ze jestem zupelnie innego zdania niz Ty. Podsumowanie nastapi chyba za 8
                lat. I wiesz, uwazam, ze jest znacznie lepiej, jezeli wyszukuje sie aktualne
                projekty, a nie na lapu capu sprobowalo sie zainwestowac cala sume. Jest po
                prostu duzo bardziej eficjentne.

                A330 to ten
                > ,
                > który ma zdeklasować Boeninga, czytałem kilka tygodni temu.

                To jest dobra wypowiedz. A330 lata juz od wielu lat i jest wrecz starym modelem.

                A Airbus faktycznie bedzie rozpaczliwie szybko cosik rozwinac, co moze byc
                porownywalne z B787, czy mu sie to uda, zobaczymy. Mam wrazenie, ze kiedy
                Airbus skonczy z prototypem, to Boeing wprowadzi juz nastepna generacje B787.

                Co mnie naprawde bardzo interesuju, skad Airbus bedzie mial pieniadze na rozwoj
                nowego samolotu. A380 kosztuje w sumie okolo 15 mld euro. Te pieniadze musza
                zostac teraz zarobione. A ten nastepca, bedzie kosztowac tyle samo. Jak dobrze
                pojdzie, to Airbus padnie.


                >iarodajne są parametry samolotów w
                > relacji do ceny i kosztów ekspoloatacji, potem wielkość inwestycji w Polsce, a
                > potem dopiero cokolwiek innego. LOT ma być jednostką biznesową, która
                kalkuluje .

                Masz calkowicie racje. I wlasnie to wszystko mowi teraz za B787.


                Co do Uni: Unia powinna byc demokratyczna organizacja, a nia nie jest. To jest
                chyba oczywiste. Im mniej demokracji, tym gorzej dla Polski. Fundamentem
                demokracji jest glosowanie i ilosc glosow. Obecnie proponowany system nie jest
                demokratyczny, dlatego wlasnie jestem przeciwko.

                P.S A propo deklasowania Ameryki: slyszales o planie Lizabonskim? Z cala
                pewnoscia. Wedlug niego w roku 2010 miala co najmniej dogonic USA o ile nie
                przegonic (jak w starym dobrym socjalizmie). I co sie dzieje: swinie Amerykanie
                nie czekaja tylko wrecz przeciwnie zwiekszaja dystans. Uciekaja. Przeciez to
                jest typowe bushowskie i aroganckie traktowanie powaznych i uczciwych zamiarow
                Uni Europejskiej.
                • Gość: Bodek Re: pachniesz niechęcią do Europy.Zniechęcenie mo IP: *.client.comcast.net 19.02.05, 19:16
                  Amerykanie zwiekszają dystans, tylko czy biegną w dobrym kierunku...?
                  My też w swojej historii niejednokrotnie staliśmy nad przepaścią. A w nastepnym
                  roku robiliśmy olbrzymi krok do przodu...

                  Boeing stracił od 1999 roku 20% udzialu w rynku samolotów pasażerskich (z 67%
                  do 47%). Obie firmy (Airbus i Boeing) mają zupełnie inne strategie rozwoju
                  nowych produktów: A380 jest samolotem dla ok. 500-600 pasażerów, B787 dla 200-
                  250. Na razie publikuje sie tylko oświadczenia co do przyszłych osiągów.
                  Mowi sie, ze Airbus dostaje finansowe wsparcie od rzadow europejskich, ale
                  Boeing też podobno zainkasował prawie 3 mld $ od rzadu USA na badania w 2003...

                  Przyszłosc pokaze, ktora strategia jest lepsza. A firma, która źle wybrała
                  będzie miała kłopoty.

                  A LOT też powinien pomyśleć nad swoją strategią i wybrać najlepszy samolot do
                  zrealizowania jej celów. Jeżeli okaże się, że przyszłość firmy to loty na
                  krótkich dystansach i konkurencja z tanimi liniami, to może ani A330 ani B787
                  nie są rozwiązaniem (dla A380 to raczej nie mamy na razie odpowiedniego portu
                  lotniczego...). Poza tym są jeszcze inne sprawy, jak kwestia utrzymania sprzętu
                  w odpowiednim stanie technicznym (a może właściwie higienicznym...)- ostatni
                  raz lecąc do Polski B767 zauważyłem, że plastiki siedzeń były wyraźnie brudne,
                  posklejane przylepcem lekarskim. Może LOT-u nie stać na żaden samolot, skoro
                  te, które mają eksploatuje w ten sposób...Nie posprzątany B787 czy brudny A330
                  nie przysporzy liniom pasażerów.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: fritz Re: pachniesz niechęcią do Europy.Zniechęcenie mo IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 19:37
                    > Amerykanie zwiekszają dystans, tylko czy biegną w dobrym kierunku...?
                    > My też w swojej historii niejednokrotnie staliśmy nad przepaścią. A w
                    nastepnym
                    >
                    > roku robiliśmy olbrzymi krok do przodu...

                    Tak, ale Unia chce USA przegonic, a wiec kierunek nie jest chyba taki
                    zly.... :::)))


                    Co do zupelnie roznych strategii: to jest dokladnie ten punkt. Czytalem gdzies,
                    ze wedlug prognoz Boeinga budowa samolotu typu A380 stanowila
                    niebezpieczenstwo dla egzystencji firmy. Wybrali wlasnie inny model przyszlego
                    rozwoju rynku. Wedlug mnie sluszny. Na paru trasach z bardzo duza iloscia
                    pasazerow A380 jest z cala pewnoscia dobrym kupnem. Ale tylko na paru.

                    B787 leci tylko wtedy tak daleko, kiedy wystarczajaco duzo zatankuje. Na
                    krotsze odcinki bedzie mniej tankowal i bedzie odpowiednio lzejszy. Dlatego
                    jest samolotem uniwersalnym. To jest dokladnie ta nowa jakosc ktora linia
                    lotnicza dostaje teraz do reki kupujac ten samolot.

                    3 mld na badania (prawdopodobnie z funduszu Pentagonu:)) jest duzo mniej niz 15
                    mld. A te beda teraz potrzebne. 15 + 15 = 30 mld euro. To jest juz zupelnie
                    przyzwoita, budzaca respekt suma. I zeby ja zarobic, trzeba sie niezle
                    napracowac. W potezny sukces A380 nie wierze. Wedlug Airbusa rynek na takie
                    olbrzymy ma przyjac okolo 1500 maszyn. Jak pojdzie 300 to bedzie mozna
                    pogratulowac, pomimo euforycznych zapewnien Airbusa.
                    • Gość: Maruti Re: pachniesz niechęcią do Europy.Zniechęcenie mo IP: *.l5.c4.dsl.pol.co.uk 19.02.05, 20:52
                      Masz calkowita racje, ale trzeba tez uwzglednic, ze duze koszty pociagnely za soba budowe infrastruktury dla rozwoju AIRBUSa, stad ta drozyzna. Boeing juz infrastrukture ma od lat, wiec koszta nakladow technologicznych ma mniejsze.

                      Koniec koncow oba koncerny to rozgrywka 'mocarstwowa' miedzy UE a USA. Ma to wiecej w sobie z propagandy niz rzeczywistych potrzeb gospodarczych.
                    • Gość: wazow Re: pachniesz niechęcią do Europy.Zniechęcenie mo IP: *.adsl.cybercity.dk 20.02.05, 20:35
                      > 3 mld na badania (prawdopodobnie z funduszu Pentagonu:)) jest duzo mniej niz 15
                      > mld. A te beda teraz potrzebne.

                      3 mld na badania to oficjalnie. Prawdziwe pieniadze ida przez kontrakty
                      zbrojeniowe. Taka logika amerykanow mnie czesto wkurza (z calym szacunkiem dla
                      osiagniec technicznych i ekonomicznych). Czepiaja sie gdy UE pompuje w airbusa,
                      bo niby ze nie wolno. Ale sami ciesza sie z kazdej wojny, bo to inwestycja w
                      amerykanska gospodarke, co jest juz wporzo.
                      • Gość: Ola Niewola OLAC zgredow z TULUZY ! Europejczycy to kretacze! IP: 70.21.2.* 21.02.05, 03:15
                        Uzaleznia Was i wtedy dadza Wam w d*pe! Jankies sa bardziej uczciwe - problem
                        jest z nieudolnoscia polskeigo rzadu.
                    • Gość: Milan Re: pachniesz niechęcią do Europy.Zniechęcenie mo IP: *.150-201-24.mc.videotron.ca 23.02.05, 05:30
                      787 moze bedzie mial duzy zasieg, ale 777-200LR jeszcze dluszy. Boeing ma tylko
                      5 zamowien na 777-200LR, i to w ciagu piecu lat tyle dostal. Czy dlugo
                      dystansowe samoloty bede sukcesem? Zobaczymy. Mysle ze rynek pozowli na A380 i
                      787.
              • Gość: Ma-ryja LOT nalezy do Staralliance! IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.05, 22:13
                i jest to stowarzyszenie linni europejskich, w którym sie przede wszystkim lata
                Airbusami. LOT sobie kupi Boeingi, bo tak mu Amerykancy doradzili i potem beda
                narzekania, bo jedne samoloty do drugich nie pasuja.
                Jak to kiedys wieszcz powiedzial: nowe przyslowie sobie Polak kupi, ze i przed
                szkoda i po szkodzie glupi!
                • Gość: fritz Re: LOT nalezy do Staralliance! IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 22:23
                  > i jest to stowarzyszenie linni europejskich, w którym sie przede wszystkim
                  lata Airbusami.

                  Tu chodzi o zywa gotowke a nie latajacy patriotyzym europejski. B787 jest ta
                  gotowka, a Airbus jest tylko skarbonka a wiec droga w bankructwo tak malej
                  lini jak LOT. B787 jest praktycznie jedyna mozliwoscia finansowego przezycia.

                  >LOT sobie kupi Boeingi, bo tak mu Amerykancy doradzili

                  nie Amerykanie tylko elementarny zdrowy rozsadek.

                  > bo jedne samoloty do drugich nie pasuja.
                  LOT robi samemu service a poza tym samoloty nie musza pasowac, na niebie jest
                  dosyc miejsca.

                  >ze i przed
                  > szkoda i po szkodzie glupi!

                  Wlasnie, chodzi o to zeby szkody uniknac.

                  P.S. piszesz tak sympatycznie, napewno jestes szwabem co ma-ryja.

                  • Gość: Milan Re: LOT nalezy do Staralliance! IP: *.150-201-24.mc.videotron.ca 23.02.05, 05:40
                    Fritzu, jakbys poczytal troche wiecej prasy na ten temat, dobrze bys widzial ze
                    boeing jest stosunkowy droszy od Airbusa. Plus Boeing nie wacha sie z cenami.
                    Znizki dla LOTu nie zrobi. Airbus, orpocz tego ze jest tanszy. Oprocz tego,
                    Airbus, planowaj szkolic pilotow i mechanikow bez zadnych dotakowych kosztow.
                • pax777 Re: LOT nalezy do Staralliance! 20.02.05, 00:32

                  > narzekania, bo jedne samoloty do drugich nie pasuja.

                  ale widze ty wiesz duzo o "pasowaniu" samolotow.
                  Od kiedy to Star Alliance nie kupuje Boeingow pani kochana ??
                • Gość: Ja Re: LOT nalezy do Staralliance! IP: *.sairgroup.com 20.02.05, 07:01
                  LOT wymienil samoloty na Boeingi w koncu lat osiemdziesiatych ze starych
                  Tupolevov i Ilyushinow. Gdyby teraz kupil Airbusa, bylaby to katastrofa
                  finansowa dla tej firmy i zaczynanie wszystkiego od poczatku tj. wymiany calej
                  floty, szkolen personelu latajacego, technicznego itd. To sa koszty na ktore
                  linia chyba sobie nie moze aktualnie pozwolic. W StarAliance Lufthansa lata tez
                  Boeingami, SAS tez, rozwniez McDowell Douglas i nikt nie robi z tego
                  problemu...To nie jest wiec argument. Poza tym juz kiedys LOT bedac w
                  Qualiflyer Alliance mial okazje pod silnymi naciskami na wymiane sprzetu na
                  Airbusy i dobrze sie stalo, ze alians upadl... A Boeing jest lepszy
                  technologicznie i bardziej oszczedny. PS. StarAlliance nie jest stowarzyszeniem
                  tylko europejskich linii, jest tam przeciez United Airlines, Air Canada i Thai
                  Airways czy Singapour Airlines. To nie jest wiec argument.
                • Gość: abc Wczesniej lot nalezal do Qualiflyer'a IP: 130.60.5.* 21.02.05, 10:39
                  Jako jeden z nielicznych w sojuszu latal Boeingami i jako jeden z nielicznych w
                  sojuszu byl dochodowa linia...
                  ...a Lufthansa tez moze podzielic los Swissaira...
              • Gość: aviator Re: pachniesz niechęcią do Europy.Zniechęcenie mo IP: 213.130.123.* 20.02.05, 09:10
                Nie Boening, lecz Boeing!!!
            • Gość: Andrzej Re: Do wszystkich powyzej: B787 jest ma zasieg 17 IP: *.tmp1-4-8-101-134.tmp1.dsl-verizon.net 19.02.05, 19:01
              Fritz, masza calkowita racje.
            • Gość: niko_paris Re: Do wszystkich powyzej: B787 jest ma zasieg 17 IP: 82.225.142.* 19.02.05, 20:15
              oczywiscie, z punktu widzenia eLpeR, lub Leper, to fritz ma 100% racji,
              reszta to cymbaly nie znajace sie na rzeczy zwlaszcza politycznej.
              Wiadomo, w Jalcie USA nie uczestniczyly, Konstytucja Europejska jest po to, by
              nas Polakow wykiwac i zeby pozostale 24 kraje zerowaly na naszej biednej
              Ojczyznie, kazdy Polak bedzie musial utrzymywac conajmniej siedmiu obywateli
              Unii i co gozej siebie samego, wiadomo Airbusa kupuja tylko zwariowane kompanie
              lotnicze, bandy oszolomow co to juz nasza krew wypily i czekamy teraz wszyscy
              na ogloszenie upadku tej firmy (Airbus). a sniegu ciagle niema komu sprzatac,
              wszyscy sa w polityce...NICEA, ALBO SMIERC kropka
              • Gość: fritz Re: Do wszystkich powyzej: B787 jest ma zasieg 17 IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 21:23
                Brawo, brawo.
                Co do Jalty: USA i GB nie maja problemu ze stwierdzeniem, ze z Polski i innych
                krajow usunieto czerwony faszyzm. Tylko Moskwa twierdzi, ze wszystkie kraje
                chcialy wlacznie z Moskwa, oczywiscie, silnej, wolnej i demokratycznej Polski.
                A poniewaz Polska byla w "obszarze" Rosji, byla wiec silna, niepodlegla i ...
                demokratyczna. Wszystko jasne? A

                Co do systemu glosowania konstytucji: system zaproponowany jest wysoce
                niedemokratyczny. O tym wiedza wszyscy fachowcy zajmujacy sie tymi problemami.
                W systemie demokratycznym ilosc glosow Radzie Europy powinna byc proporcjonalna
                do pierwiastka z ludnosci, a nie wprost proporcjonalna. Kraje federalne, jak
                Szwajacria, Niemcy czy USA maja rowniez dwie izby: w jednej izbie, parlamencie
                (Parlament Europejski) reprezentacja jest proporcjonalna do ilosci ludnosci w
                kantonie, stanie czy tez landzie. W drugiej izbie, np. Senacie, kazdy stan ma
                dwa glosy niezaleznie od wielkosci i tak np. Kalifornia z 35 mln. mieszkancow
                ma tyle samo glosow co Alaska z 650'000 tys. glosow.
                A wiec jeszcze raz: system proponowany teraz jest wysoce niedemokratyczny.

                Airbus nie ma zadnego modelu bedacy w zblizeniu jakosci B787. I to jest fakt.
                Kupowania starego, drogiego materialu nie jest zbyt rozsadne, nie uwazasz. W
                tej chwili mowimy wlasnie o tym modelu. Dziwne uogolnienia wlasnie w stylu
                leppera robisz ty " wiadomo Airbusa kupuja tylko zwariowane kompanie".

                A ze Airbus moze miec powazne problemu finansowe, o ile jego ocena rozwoju
                rynku lotniczego nie byla wlasciwa, jest oczywiste. I wtedy faktycznie cala
                Unia bedzie placic w ten czy inny sposob. Wlacznie z Polakami.

                Nicea albo smierc: spojrzyj tylko jak Niemcom zaczyna odbijac szajba i probuja
                znowu rzadzic europa. Przeciez to nie ma nic wspolnego z demokracja. Zreszta z
                tego powodu, z powodu problemow Niemcow ze znalezieniem swojego miejsca w
                szeregu prowadzono juz dwa razy burzliwe dyskusje nazywane potocznie wojnami
                swiatowymi. Jak widac, Niemcy chca znowu miec wiecej do powiedzenia. Francja ma
                nadzieje, ze rowniez bedzie mogla sie wygadac. Obydwa kraje sa bardzo waznymi
                krajami, ale nie sa Europa tylko sa w Europie. Zdaje sie, ze tej drobnej
                semantycznej roznicy nie zauwazaja.
                • Gość: Milan Re: Do wszystkich powyzej: B787 jest ma zasieg 17 IP: *.150-201-24.mc.videotron.ca 23.02.05, 05:58
                  Fritz, o jakosci 787 nie masz co mowic. 787 to nadal rysunek i tylko tyle.
                  Jak uzasadniczas ze to lepsza jakosc? Nie ma sensu co mowisz.

                  I jak wczesniej pisalem, jak poszukasz troche wiecej do zobaczysz ze Airbusy sa
                  tansze od Boeingow. A330 to wcale nie stara maszyna i bardziej ekonomiczna
                  (paliwo, itd.) niz 767. Boeing nic nowego nie zaprojektowal od wielu lat.
                  Airbus planuje szkolic pilotow, i to jest wliczone w ramach przetargu.
                  Przeczytaj sobie kziazke kotra szef Air Canada (amerykanin nie kanadyjczyk
                  napisal) i zobaczysz dlaczego woli Airbusa. np. Boeing jest drozszy, nie obniza
                  cen jak Airbus. Support ktory Boeing daje po zakupie jest koszmarny zporuwaniem
                  do Airbusa. To wszystko kosztuje. Dlaczego tyle tanszych lini lotniczych
                  wybiera Airbusa? Jest tanszy i lepszy (fly-by-wire)
            • Gość: Eric Ireneusz Re: Do wszystkich powyzej: B787 jest ma zasieg 17 IP: *.183.5.222.adsl.snet.net 19.02.05, 21:21
              Fritz , gratuluje za komentarz
              • Gość: fritz Re: Do wszystkich powyzej: B787 jest ma zasieg 17 IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 21:43
                Eric, Andrzej pozdrowienia.
            • Gość: micron Re: B787 jest ma zasieg 17 500 km -??? IP: *.tulane.edu 20.02.05, 01:32
              "Fryc" to - chyba - kolejny fachowiec "z bozej laski" na tym forum...
              "Boeing 787" (tzw. "Dreamliner") ma byc produkowany w trzech
              wersjach (787-3, 787-8 i 787-9), dla ktorych maksymalny
              zasieg ma wynosic (kolejno) 6500 km, 15700 km oraz
              15400 km (zrodlo informacji to "www.boeing.com").
              Pierwszy probny lot Boeinga 787 zaplanowano na rok 2007.

              Skad wiec te 17500 km? A moze "Fryc" pisze o innym samolocie??
              • Gość: jast Re: B787 jest ma zasieg 17 500 km -??? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.02.05, 01:43
                17500 km to zasieg 777-200LR. Fritz sie rabnal.
              • Gość: fritz Re: B787 jest ma zasieg 17 500 km -??? IP: *.adsl.solnet.ch 20.02.05, 11:57
                mylisz kilometry z milami.
                Dane ktore podales sa wlasnie w milach a nie km.
                • Gość: fritz Korrektura. Z powodu zasiegu. IP: *.adsl.solnet.ch 20.02.05, 12:45
                  Z milami pomylilem sie. Mowa jest o kilometrach

                  17'500 tys km wzialem z wywiadu z prezesem Beoinga w Rzepie panem HARRY C.
                  STONECIPHER z soboty, link ponizej

                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050219/ekonomia/ekonomia_a_2.html
                  A to jest cytat, w ktorym mowi on o 17'500 km:

                  Pytanie: Jak pan zapewne się orientuje, Lot jest w trudnej sytuacji finansowej.
                  Czy Boeing ma do zaproponowania atrakcyjny program finansowania ewentualnej
                  transakcji?

                  Odpowiedz: Zdecydowanie tak. Teraz, kiedy branża ma się coraz lepiej, bardzo
                  łatwo znaleźć zainteresowanych udzieleniem wsparcia finansowego takiej linii
                  jak Lot.

                  Pytanie: Czy Boeing często używa politycznych nacisków, aby narodowi
                  przewoźnicy wybierali właśnie jego samoloty?

                  Odpowiedz: Wolimy zawierać kontrakty na bazie czysto biznesowej. To zupełnie
                  inna taktyka od stosowanej przez naszą europejską konkurencję.

                  Pytanie: I jeden, i drugi koncern oferują bardzo dobre maszyny. Jak chce pan
                  przekonać, że jednak boeingi są lepsze?

                  TA !! Odpowiedz: Przede wszystkim mamy zupełnie nowy samolot, który jest w
                  stanie przelecieć bez tankowania 17,5 tysiąca kilometrów: z Warszawy na
                  zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Taka maszyna doskonale zaspokaja
                  potrzeby Lotu. Ten samolot jest bardziej wydajny, mniej paliwożerny, mieści
                  więcej pasażerów niż inne maszyny i jest komfortowy. Dla Lotu byłby to ten sam
                  rodzaj samolotu, jakim latał wcześniej. Airbus nie ma dotychczas takiej oferty.
                  Nie chcieliśmy zmieniać naszych dotychczasowych samolotów na maszyny w wersji
                  bardziej nowoczesnej, zbudowaliśmy zupełnie nową - 787. Airbus bardzo nerwowo
                  zareagował na nasz nowy produkt, nazwał go nawet chińską kopią A340. To
                  porównanie bardzo ucieszyło Chińczyków, nas jednak nie zdenerwowało. Po jakimś
                  czasie Airbus zdecydował, że i on pójdzie w nasze ślady.

            • Gość: misio Re: Do wszystkich powyzej: B787 jest ma zasieg 17 IP: *.ph.ph.cox.net 20.02.05, 17:52
              Ciekawe ile "fritz" dostal za lansowanie B787 na polskim rynku?
        • Gość: wampir Re: Ostroznie z obietnicami ze strony USA, przykl IP: 68.72.173.* 19.02.05, 15:19
          sebar,ale z ciebie kmiot zapyzialy.nie znasz sie tak na gospodarce jak i na
          polityce-nie mowiac ozabezpieczeniu sie przed ewentualna inwazja;ze czytajac
          ciebie czlowiek wielce sie cieszy zes ty tylko maly kmiot nie majacy w
          rzeczywistosci zbyt wiele do powiedzenia.Spojz historycznie wstecz,USA mialy
          rozne wpadki ,raz mniejsze raz wieksze -jak kazdy zreszta;ale ktos kto
          wspolpracowal z tym krajem zawsze predzej czy pozniej wychodzilo mu to na dobre-
          wystarczy dac przyklad japoni czy korei poludniowej,nie mowiac o innych krajach
          jak chociazby niemcy.Z krajami europejskimi bywalo roznie,jednakze brak
          lojalnosci i zadufanie biora tam gore i dlatego trzeba sie liczyc z tym,ze
          ktoregos dnia dostanie SIE wielkiego kopa w dupe! PAMIETAJ O TYM !!!
          • Gość: Sebar Re: Ostroznie z obietnicami: Do wampira IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.02.05, 01:28
            Ja napisalem "ostroznie", a to oznacza ze nie neguje wspolpracy i ...no wlasnie
            PARTNERSTWA z USA. Wiem na czym poloegaja zapewnienia Anglosasow, II wojna,
            Powstanie Warszawskie, Jalta i 50 lat po wojnie swiadcza najlepiej.

            NIE WIERZE W GESTY PRZYJAZNI!!! W polityce nie ma przyjazni, sa TYLKO ZBIERZNE
            INTERESY.

            Mam wrazenie ze Polska ma taka specyficzna ceche rozciagajaca sie na
            przestrzeni dziejow tego panstwa, ze my nie mamy zadnych interesow do zrobienia
            tylko gesty przyjazni.

            Sebar
            sebar_rysiu@yahoo.co.uk
        • Gość: grump Re: Ostroznie z obietnicami ze strony USA, przykl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 15:20
          Stary trup to ty jesteś a nie F 16
        • Gość: Eric Ireneusz Re: Stacje radarowe IP: *.183.5.222.adsl.snet.net 19.02.05, 21:20
          Zanim rakieta zniszczy stacje radarowa zostanie namierzona przez ta stacje i
          zniszczona
    • maksimum Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami 19.02.05, 02:15
      Jesli Boeing ma zatrudnic do 1,000 osob,to nie ma sie co zastanawiac,bo w EU
      jest tak duze bezrobocie,ze oni Polsce zadnych nowych miejsc pracy nie
      zaoferuja.
    • Gość: TomiK W warszawskich zakładach EADS PZL ... IP: 216.189.184.* 19.02.05, 02:19
      ... produkowane są części do samolotu A320 - jednego z najpopularniejszych wśród tanich linii w
      Europie. To element podłogi kokpitu wytwarzany wyłącznie w Polsce.

      Dywanik?
      • Gość: micron Re: W warszawskich zakładach EADS PZL ... IP: *.tulane.edu 19.02.05, 02:49
        "Boeing 787" zapowiada sie ladnie - problem tylko
        w tym, ze jak do tej pory, istnieje tylko w postaci
        rysunkow na deskach kreslarskich (czy raczej -
        modeli komputerowych...)!

        P.S. Airbus A320 jest popularny nie tylko "wsrod
        tanich linii lotniczych w Europie". Samoloty
        tego typu sa posiadane takze przez wiele
        linii lotniczych w Azji, a nawet w samym USA.
        • Gość: insp Re: W warszawskich zakładach EADS PZL ... IP: *.qld.bigpond.net.au 19.02.05, 03:14
          Gość portalu: micron napisał(a):
          > "Boeing 787" zapowiada sie ladnie - problem tylko
          > w tym, ze jak do tej pory, istnieje tylko w postaci
          > rysunkow na deskach kreslarskich (czy raczej -
          > modeli komputerowych...)!

          Naprawde ? Tak samo jak duzy Airbus.

          To w takim razie co oni nieoficjalnie
          testowali i oblatywali od kilku miesiecy ?
          Kukuruzniki ?

          Oficjalne testy zaczna sie za miesiac.
          Oznacza to, ze '787 nie przyniesie inzynierom
          z Seattle wstydu. A z Airbusem to zobaczymy.

          Zobaczymy jak dlugo wytrzyma koncepcja
          zmasowanego ruchu lotniczego pomiedzy wezlami,
          co dla pasazera oznacza zwykle dwie przesiadki.

          Osobiscie bardziej podoba mi sie wizja Boeinga.
          mniejsze samoloty, ale o wiele wiecej
          bezposrednich, docelowych polaczen, bez wymogow
          specjalnych lotnisk.

          • Gość: Tom Re: W warszawskich zakładach EADS PZL ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:20
            O jakiej koncepcji ty mówisz ? Airbus produkuje tuzin różnych typów w tym A340 o
            zasięgu 16000 km.
            • Gość: fritz Re: W warszawskich zakładach EADS PZL ... IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 22:30
              Zasieg: 14400 km
              Stara maszyna, ponad 13 lat: a wiec w porownaniu z B787 nieekonomiczna z powodu
              starych (ciezkich) materialow uzywanych do budowy.

              Der A340 ist das Großraumflugzeug mit der größten Reichweite aller
              Verkehrsflugzeuge. Der A340-200 kann 262 Fluggäste bis zu 14.400 km. (7.750
              nm.) weit befördern. Die am 4. Oktober 1991 vorgestellte Version 300 bietet 295
              Passagieren Platz und hat eine Reichweite von 12.500 km. (7.150 nm.).

          • Gość: micron Re: czyzby testowali i oblatywali w tajemnicy??? IP: *.tulane.edu 20.02.05, 01:42
            Panie "insp"... Ja nie wiem "co oni nieoficjalnie
            testowali i oblatywali od kilku miesiecy".
            Wiem natomiast, iz sama firma (Boeing)
            zapowiada (oficajlnie) pierwszy lot samolotu
            "787" (tzw. Dreamliner) na rok 2007!
    • Gość: ANTEK Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.sudbury.dyn.personainc.net 19.02.05, 02:43
      Boeing jest gotowy zbudować w Polsce amerykańską bazę wojskową w ramach
      programu obrony antyrakietowej.
      JAKOS DOTYCHCZAS BRAKUJE CHETNYCH DO WYDANIA MILIARDOW NA PROGRAM KTORY W
      ZALOZENIU JEST DO DUPY BO ZAKLADA ZE RAKIETY BEDA DO CELU Z DALEKA CZYLI DLUGO.
      A JAK BEDA ODPALONE Z BLISKA ,Z JAKIEJS LAJBY CO W NICZYM NIE PRZYPOMINA OKRETU.
      POWIJAJAC SZCZEGOLY ,AMERYKA PROBUJE ZACZAC NOWY WYSCIG ZBROJEN. LUDZIE, POZA
      AMERYKANAMI, NAUCZENI POPRZEDNIM WYSCIGIEM, NIE MAJA OCHOTY, BO TAK CZY INACZEJ
      STERUJE W STRONE WOJNY.A WOJNA W OSTATNICH LATACH TO SPECJALNOSC AMERYKANSKA.
      SWIAT MA TROSZKE INNA MENTALNOSC NIZ PASTUCH Z TEXASU, KTORY TRADYCYJNIE , JAK
      NIE MOZE SIE CZEGOS DOROBIC TO ZABIERA TEMU CO MA.TAK PRZYNAJMNIEJ
      PRZEDSTAWIAJA TE MENTALNOSC FILMY O COWBOYACH CZYLI PASTUCHACH, NO MOZE
      POGANIACZACH, BY BYLO ELEGANCIEJ.
    • Gość: insp Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.qld.bigpond.net.au 19.02.05, 02:50
      Gość portalu: jacek napisał(a):
      > Jestem za Airbusem. W końcu jeststeśmy w Europie.

      Nie zanosi sie, aby w Polsce w najblizszych dziesieciu latach powstalo
      wystarczajaco wielkie lotnisko, aby na nim Airbus mogl wyladowac. Airbus jest
      maszyna specjalnie zaprojektowana na potrzeby ogromnych wezlow lotniczych,
      takich jak Frankfurt, Heathrow, Tokio, Singapur, Bangkok i ogromnych lotnisk
      amerykanskich.

      Polska nie jest takim wezlem, wiec eksploatacja Airbusa sie nie oplaca, nawet
      gdyby wybudowano dla niego specjalne lotnisko. Polskie potrzeby sa zupelnie
      inne. Podstawa sa sredniej wielkosci, tanie w eksploatacji samoloty. Przydaloby
      sie kilka samolotow duzego zasiegu, aby mozna bylo latac bez miedzyladowan na
      trasach takich jak Warszawa - Los Angeles. Boeing tutaj pasuje o wiele lepiej
      niz Airbus.

      Wizy nie maja z tym nic wspolnego.
      • Gość: micron Re: Airbus produkuje rozne samoloty!!! IP: *.tulane.edu 20.02.05, 01:39
        Internauto "insp"... Obie firmy, tzn. Boeing i Airbus
        produkuja kilka roznych "klas" samolotow pasazerskich.
        Nikt Polsce nie proponowal i nie proponuje tego
        najwiekszego "Airbus'a". Mowa jest natomiast
        o posiadanych juz obecnie przez wiele linii
        lotniczych samolotach klasy "Airbus 320",
        czy tez "Airbus 330". Twoj post jest
        wiec calkowicie bezprzedmiotowy!
    • Gość: HK Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: 210.176.63.* 19.02.05, 03:43
      Co ma baza rakietowa do zakupu Boeingow - wiem wiem - offset itp. itd. Ale tak
      na prawde to sa dwie oddzielne decyzje i Lot powinien podjac decyzje co do
      zakupu samolotow na podstawie tego co jest najlepsze dla Lotu - tj najtansza
      maszyna, tani kredyt na zakup, no i tania w eksploatacji o parametrach jakie Lot
      potrzebuje (np: sredniego zasiegu - bo do Australii nie latamy). A jakiej
      marki, czy z jakiego kontynentu ta maszyna jest ni powinno tak naprawde , dla
      Lotu w kazdym razie, miec znaczenia.
    • Gość: alan POLSKA TO JEST EUROPA I MUSI TRZYMAC Z EUROPA IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.02.05, 05:14
      A nie byc koniem trojanskim dla USA w Europie
      • exist Re: POLSKA TO JEST EUROPA I MUSI TRZYMAC Z EUROPA 19.02.05, 12:22
        Chwyc za ksiazke o historii Polski.

        A przyklad terazniejszy: gdyby nie nasza determinacja Europa ani by nie kichnela
        w strone Ukrainy. Piep..ne wasale Rosji.
      • sly2015 Polacy z USA nie beda latac arbusem !!!!! 19.02.05, 20:22
        Niech sobie LOT wybije z glowy ze Polacy z USA do Polski beda latac "Arbuzem"
        Tu pracujemy tu zarabiamy i wydajemy , ewentualnie wydamy Polsce!!!!

        A airbusem latac nie bedziemy ( Polacy nic z tego nie maja ) wybierzemy inne
        linie !!!!! niech o tym LOT pomysli !!!!! A dlaczego ? bo tysiace Polakow
        pracuje dla Boeinga i kooperantow to chyba jasne ?!

        No chyba ze zakupia ten najwiekszy A340 , bo 45% wyposarzenia plus silniki i
        tak sie wytwarza w USA , ale na te duze nas nie stac i sa nieoplacalne wiec
        pozostaje nam oszczedny w paliwo B787 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • zenon35 Co sie dzieje z Gazeta Wyborczą? 19.02.05, 06:30
      Śmierdzi na odległość sponsoringiem.Dlaczego na dole artykułu nie ma -artykuł
      sponsorowany?
      • Gość: jast Re: Co sie dzieje z Gazeta Wyborczą? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.02.05, 00:26
        > Śmierdzi na odległość sponsoringiem.Dlaczego na dole artykułu nie ma -artykuł
        > sponsorowany?

        przez kogo sponsorowany? Czy ty cierpisz na jakas chorobe konspiracyjna ze
        zwykla informacja z rynku o negocjacjach jest uwazana od razu
        za 'sponsorowanie'? Radze ci sie isc leczyc bo to powazny przypadek.
    • polski_francuz Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami 19.02.05, 07:31
      Juz raz wybrany zostal F-16 zamist europejskiego mysliwca. Ta decyzja stoi
      jeszcze koscia w gradle wielu moim francuskim rozmowcom. Mimo, ze nie znam sie
      na samolotach, uwazam ze dyecyzja jest bardzo polityczna.
      Nie mozna, na dluzsza mete, grac na dwa fronty. Przemysl lotniczy to w Europie:
      Niemcy, Francja, Hiszpania, Zjednoczone Krolestwo. Ich glownym konkurentem jest
      Boeing. No i co sie stanie jak sie Polska opowie za Boingiem. Wyprosza nas ze
      wszystkich programow naukowych dotyczacych przemyslu lotniczego. Nie dadza nam
      zadnych subwencji na rozwoj tego przemyslu. Beda ucichaly rozmowy w Brukseli
      przy wejsciu Polaka, itp, itd.
      Czego chce Polska w koncu? Byc w Europie? Zostac nowym stanem USA? Trzeba sie w
      koncu zdecydowac i sie tego trzymac.
      • polski_francuz P.S. Polska celem rakiet 19.02.05, 07:38
        Jakos jeszcze nigdzie nie czytalem, ze mamy konflikt z Iranem czy Korea Pln.
        Nie sa ich rezimy apetyczne - zgoda. Ale nie mielismy z nimi takiego konfliktu,
        zeby nam wysylali rakiety na glowy. Po co wiec nam taka tarcza antyrakietowa?
        Najwiekszymi wrogami Polski jest: glupota, zawisc i inne narodowe nasze cechy.
        Nawet Rosjanie nie chca nam rakiet na glowy wysylac. O co chodzi wiec? Mamy
        wejsc w nowa krucjate amerykanska? A jak juz wejdziemy to dadza Polakom
        wreszcie wizy?
        • Gość: mariuszek Teczek kapusiów szukają w Moskwie,a może one IP: *.pl / *.pl 19.02.05, 10:34
          są u Amerykanów . Takie coś , obce bazy na terenie Polski , za takie pomysły
          powinno się wieszać .
        • Gość: efg To już przesada, Irak wystarczy. STOP ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:06
          Nie jestem przeciwnikiem USA, ale zrobilismy juz dość dla zaakcentowania naszych
          dobrych chęci. Teraz czas na nich.
          • Gość: fritz Swinstwo: Unia czepia sie Iranu z powodu budowy IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 16:36
            bomb atomowych. Absolutny nonsens. Przeciez Iranczycy nie beda bombardowac
            Berlina. IRAN ma prawo do wlasnej broni atomowej. Wszystkie proby nacisku
            Niemiec, Francji i Anglii na rezygnacje z budowy bomb atomowych nalezy odrzucic
            jak nieodpowiedzialne mieszanie sie w sprawy wewnetrzne niezaleznego
            suwerennego panstwa.
      • Gość: zena Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 14:07
        A niby teraz UE daje zaprasza nas do współpracy w przemyśle lotniczym i daje
        nam jakieś subwencje na rozwój w tej dziedzinie? Najpierw niech nam pokaża że
        traktują nas jak euroejczyków a nie tych którzy tylko powinni siedzieć cicho!
    • Gość: Witek Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: 5.6.1D* / *.vc.shawcable.net 19.02.05, 07:56
      Boeingi musza byc przyjete tak samo jak musiala byc zaakceptowana "francuska"
      Manufaktura w Lodzi. Zgadnijcie dla kogo?
    • watermann Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami 19.02.05, 08:55
      A od kiedy Boeing buduje BAZY WOJSKOWE?
      LOL?
      Fajny news...
      • Gość: Thea do watermann Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.arcor-ip.net 19.02.05, 18:47
        A od kiedy Boeing buduje BAZY WOJSKOWE?
        > LOL?
        > Fajny news...

        Czy tego nie widzisz ze to jest szantaz polityczny i calkowite uzaleznienie
        Polski od Ameryki. Ciekawe czym to sie dla Polski skonczy?
        Poczekajmy, zobaczymy.
    • Gość: Tomasz a moze warto dac LOT-owi upasc? IP: *.chello.pl 19.02.05, 09:38
      Czy ktos z Was lecial ostatnio LOT-em przez Ocean?

      Mialem ta dwukrotna nieprzyjemnosc w grudniu. Zapomnijcie o slynnym jeszcze
      niedawno, dobrym jedzeniu. Beznadziejne sluchawki przypominajace stetoskop.
      Wino nalewane z wielkiej butelki do kubeczkow (!) - to nie zart. Obsluga,
      zwlaszcza ta po 40-tce, traktujaca Cie jak kompletne zero, bo... bo siedzisz w
      klasie ekonomicznej. Na dodatek klamia... Kiedy poprosilem o brandy do kawy
      uslyszalem, ze od 1 grudnia w Star Alliance nie podaje sie juz mocnych
      alkoholi. Przed dwoma tygodniami wracalem SAS-em i okazalo sie, ze nie jest to
      prawda.

      Moze nie mam za grosz patriotyzmu... ale o ile nie bede musial, nigdy juz LOT-
      em nie polece.
    • Gość: borek srali muchy bedzie wiosna IP: *.cable.mindspring.com 19.02.05, 10:26
      amerykanie to nam juz obiecywali gruszki na wierzbie i jakos nic nie wyroslo.
      nie ma tak, ze sie trzeba spieszyc. to boeing ma noz na gardle i airbus depcze
      im po pietach. straszenie, ze dla polskich linii nie starczy mocy produkcyjnych
      niech nsobie w dupe schowaja. niech sie lepiej boeing martwi, zeby bylo dla
      kogo produkowac, bo airbus trzyma ich za gardlo.
    • Gość: borek srali muchy bedzie wiosna... IP: *.cable.mindspring.com 19.02.05, 10:27
      amerykanie to nam juz obiecywali gruszki na wierzbie i jakos nic nie wyroslo.
      nie ma tak, ze sie trzeba spieszyc. to boeing ma noz na gardle i airbus depcze
      im po pietach. straszenie, ze dla polskich linii nie starczy mocy produkcyjnych
      niech nsobie w dupe schowaja. niech sie lepiej boeing martwi, zeby bylo dla
      kogo produkowac, bo airbus trzyma ich za gardlo.

      • Gość: borek jeszcze slowko IP: *.cable.mindspring.com 19.02.05, 10:33
        ostatnio boeing dostal w d. w japoni i nie oni sie martwia jak odzyskac market.
        to LOT kupuje, a kto kupuje ten rzadzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: fritz Re: jeszcze slowko IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 15:16
          wlasnie, moze kupic na fantastycznych warunkach super samolot.
    • Gość: Fieseler-Storch skrzydełko czy nóżka? IP: *.jjs.pl 19.02.05, 10:36
      brakuje napisu: ARTYKUŁ SPONSOROWANY.

      LOT może sobie latać nawet i DC-3 albo Ił62, przy jego cenach niewiele mnie to
      interesuje.

      Zapewne wytwarzanym w Polsce elementem do Boeinga będzie wieprzowina do
      podawanych pasażerom fastfudztw - przykład offsetu na to wskazuje.
    • Gość: pawel Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 10:57
      Dawno takich głupot nie czytałem. Ci z wyborczej najwyrażniej mają swoich
      czytelników za idiotów gotowych do przyjęcia każdego kitu. Nic dziwnego, że
      chłopaki z Ameryki mają nas za frajerów, skoro najpoważniejszy polski dziennik
      firmuje takie propagandowe (zalatujące szantażem) artykuliki. To chyba my
      robimy im łaskę kupując od nich samoloty w momencie gdy Boenig przegrywa z
      Airbusem na wszystkich frontach.
      • abba14 Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami 20.02.05, 00:11
        Pawel, to sa tylko mity z powodzeniem "Airbus"-a. Zestaw sobie wszystkie dane za
        i przeciw, jezeli chodzi o zakup samolotu, oraz dane techniczne juz latajacych
        maszyn i zaawansowanie w realizacji nowych. Wygrywa Boening, wygrywa amerykanska
        zaawansowana technologia. Czy doswiadczenie Concord nic Ci nie mow? Ja co kilka
        miesiecy przelatuje Atlantyk i moge Ci powidziec ze jestem, a raczej czuje sie
        bezpiecznie. Te samoloty sa PEWNE!!!!!!!!!!
        • Gość: micron Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami, itd... IP: *.tulane.edu 20.02.05, 01:56
          Internauto "abba14"... Jezeli (choc czasem) latasz
          na wewnetrznych lotach w USA, to zauwazysz, ze
          przynajmniej kilka linii amerykanskich posiada
          samoloty kupione od "Airbusa".

          p.S. A bezpieczenstwo jakie zapewniaja samoloty obu firm
          (Boeing i Airbus) jest bardzo zblizone...
      • Gość: jast Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.02.05, 00:23
        > To chyba my
        > robimy im łaskę kupując od nich samoloty w momencie gdy Boenig przegrywa z
        > Airbusem na wszystkich frontach.

        Nie, my nie robimy laski ani dziesiatki innych wielkich linii lotniczych ktore
        codziennie zamawiaja samoloty u Boeinga. Jedni wola Mercedesy, inny BMW.
        Boeingi i Airbusy sa rownie dobre i dobrze ze jest wybor na rynku lotniczym.
        Nie, Boeing wcale nie przegrywa z Airbusem. I w tym artykule nie ma "kitu". Jak
        ty masz problemy ze zwykla informacja co sie dzieje na rynku i kto rozmawia z
        kim to radze ci przestac czytac gazet bo wszystko mozna uznac za propagande.
    • Gość: pawel Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 10:59
      Czy Maciej Kużmicz to bliski kolega red. Kublika?
    • Gość: Pablo Airbus fajny ale, IP: *.entropia.betanet.pl / *.betanet.pl 19.02.05, 11:00
      nalezy zwrocic uwage na fakt ze w polsce nie ma lotniska ktore bylo by zdolne
      przyjac A330, Co do Dreamliner'a to w praktyce na cholere nam samolot o zasiegu
      18 000 km? Moze jednak cos starszego typu zalatwilo by problemy lotu?
      • Gość: Tom Pomylił ci się A330 z A380 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 12:08
        Airbus produkuje co najmniej tuzin różnych samolotów pasażerskich.
        • Gość: meerkat Re: Pomylił ci się A330 z A380 ? :-))))))))))))))) IP: 5.5.* / 80.58.20.* 19.02.05, 21:07
          Airbus 380 moglby najwyzej wyladowac w... PYRZOWICACH!!!:-))))))))))))))))))))
      • Gość: fritz Re: Airbus fajny ale, IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 15:22
        >na cholere nam samolot o zasiegu 18 000 km?

        To jest roznica jakosci pod wieloma wzgledami:

        1. z punktu widzenia Polaka lecacego daleko: leci LOTem, nie musi sie
        przesiadac w Niemczech (LOT zarabia duzo wiecej niz na przewiezieni do
        niemieckiego Hubu

        2. Z punktu widzenia Amerykanskiego, Kanadyjskiego,Japonskiego, Chinskiego czy
        Australijskiego bizmesmena: laduje bezposrednio w Polsce bez przesiadki w
        Niemczech. To jest bardzo wazne. A wiec robi interesy robi bezposrednio z
        Polska nie przesiadajac sie po drodze. To jest niezwykle wazne, przynosi wrecz
        zywa gotowke inwestycyjna do Polski

        3. No i turysci Amerykanscy czy Japonscy moga bezposrednio osiagna Polske! I to
        jest bardzo duzo pieniedzy.

        • Gość: 997 Re: FRITZ jesteś naiwniakiem IP: *.pl 19.02.05, 19:50
          Interes z USA jest na wiodzie pisany tak jak ofset. Firma produkująca F16 jest
          firmą prywatną więc nie zobowiązaną przez apństwo jak w przypadku Polski
          • Gość: fritz Re: FRITZ jesteś naiwniakiem IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 19:54
            > Interes z USA jest na wiodzie pisany tak jak ofset. Firma produkująca F16
            jest
            > firmą prywatną więc nie zobowiązaną przez apństwo jak w przypadku Polski

            Ucz sie, ucz, zbieraj informacje, to z cala pewnoscia nie zaszkodzi...
        • Gość: micron Re: linie lotnicze to bardzo specyficzny "biznes"! IP: *.tulane.edu 20.02.05, 02:18
          Czasem panie "Fritz" dobrze jest miec wybujala fantazje...
          Juz widze "LOT" latajacy nie tylko do USA, Kanady ale
          i do Japonii, Chin, Australii, itd. Moze
          jeszcze na Taiwan i do Korei poludniowej?
          I to "bezposrednio"!

          Kiedys "LOT" wykonywal wiecej lotow do Azji niz
          wykonuje obecnie... "LOT" nie jest zadna wielka
          linia lotnicza i podstawowa sprawa to jest
          OPLACALNOSC latania na danej trasie, a nie
          pobozne zyczenia dotyczace "bezposredniego
          wozenia biznesmenow"!
    • Gość: Narinio W zakladach w Hamburgu pracuje sporo Polakow. IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.05, 11:34
      W zakladach Airbusa Hamburg Finkerwerder pracuje sporo Polakow mieszkajacych w
      Hamburgu i okolicach.
      Duze szanse na prace maja tu absolwenci wydzialu lotniczego Politechnik
      Warszawskiej i Rzeszowskiej.
      A wiec mlodzi ludzi nic jak tylko sie uczyc.
    • Gość: Andy Zdecydowanie lepszy Boeing dla Polski niz stara IP: *.acn.waw.pl 19.02.05, 12:28
      technologia francuzow!!!!!
    • Gość: Viking Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.elisa-laajakaista.fi 19.02.05, 12:53
      LOT ma flotę boeinga więc powinien się tego trzymać jednak. stałe rabaty i
      kontrakty serwisowe są ważne jednak. poza tym, LOT nie potrzebuje takich dużych
      samolotów. Airbus nastawił się na ilość pasażerów a Boeing na zasięg samolotów.
      W/g mnie LOT powinien kontynuować współpracę z Boeingiem.
      ta fabryka w Polsce to jedna wielka podpucha niestety :) powiedzmy nie wierzę w
      to aby Boeing zamiast w Chinach postawił fakrykę w Polsce :)
      • Gość: Tom Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 13:04
        Przecież nie będzie kupował A380, tylko ewentualnie jakiegoś mniejszego Airbusa.
        • Gość: voyteck Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: 5.5.* / 80.58.22.* 19.02.05, 14:05
          Rany - czytam te wypowiedzi i widze, ze jest niezly groch z kapusta. Kto pisze
          ze w Polsce nie ma lotniska na A330? Przeciez A330 to samolot wielkoscia mniej
          wiecej odpowiadajacy B787, na dodatek produkowany od dobrych paru lat. Boeing
          767, od dawna eksploatowany przez LOT, nie jest wiele mniejszy. Airbus jako
          konkurencje dla B787 ma proponowac jego zmodernizowana wersje (A330).
          Najwyrazniej wszystkim sie pomylilo z A380, ktory jest wlasnie najnowszym
          samolotem Airbusa - i to jest wlasnie ten WIELKI samolot, jednak LOT nie mial
          nigdy zamiaru go kupowac, wlasnie dlatego, bo jest za wielki. Powtarzam -
          konkurentem dla B787 jest A330. I wszystkim "ekspertom" lotniczym zycze nieco
          wiecej myslenia nad tym co smaruja na forum. Po wpisaniu w googlu A330 mozna
          sobie obejrzec zdjecia nawet (i porownac z A380). Pozdrawiam!
          • Gość: fritz Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 15:26
            Masz racje. A330 jest produkowany od paru lat, a wiec stary, zasieg mniej
            wiecej o polowe mniejszy i zuzycie paliwa odpowiednio wyzsze niz u B787.

            Roznica miedzy B787 i starym A330 jest tak duza jak miedzy starym Jumbo i A380.
            • Gość: darkonza Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.szczecin.mm.pl 19.02.05, 16:03
              a slyszales o Grippenie?
              nowszy od F-16, tanszy, a wiec ma cechy o ktore tak walczysz jesli chodzi o
              Boeinga 787
              czemu wiec cieszysz sie tak z tego ze wybralismy ten stary F-16?
              • Gość: fritz Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 16:49
                Zgadza sie, ale to jest inny typ samolotu bojowego. Nie nadaje sie do roznego
                rodzaju zadan bojowych. Konsorcjum Grippena stwierdzilo, ze przeprowadzi
                odpowiednie modifikacje.

                Czy byl duz tanszy nie pamietam. Ale z cala pewnoscia produkt skladajacy sie z
                paru dziesiatek jednostek jest bardzo ciezko porownac z produktem wyprobowanym
                (chyba w sumie okolo 4000 tys jednostek) na calych seriach produkcyjnych w
                extremalnych warunkach bojowych. Do tego nie wiadomo, czy Grippen po prostu z
                dnia na dzien nie zniknie.

                No i armia szwedzka nie bedzie walczyla z armia szwedzka w wypadku wojny.
                Natomiast amerykanska bedzie. I ta armia uzywa F-16.

                Wybralismy sprzet uzywany przez jedyna armie sojusznicza, na ktora Polska w
                wypadku wojny moze liczyc. Jezeli bedzie wojna, to znowu agressorem beda
                sasiedzi Polski a nie Mongolia czy Luxemburg. Z punktu widzenia eficjencji
                prowadzenia dzialan bojowych razem z armia USA, byl to jedyny sensowny wybor.

                USA moze wrazie potrzeby podrzucic z dnia na dzien powiedzmy 200 F-16 (oby
                tylko pilotow bylo dosyc), natomiast Szwecja potrzebuja na cos takiego, o ile
                im Niemcy nie zabronia, 5 lat produkcji.
                • Gość: darkonza Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.szczecin.mm.pl 19.02.05, 19:59
                  Gość portalu: fritz napisał(a):

                  > Zgadza sie, ale to jest inny typ samolotu bojowego. Nie nadaje sie do roznego
                  >
                  > rodzaju zadan bojowych. Konsorcjum Grippena stwierdzilo, ze przeprowadzi
                  > odpowiednie modifikacje.

                  do jakich? zadan sie nie nadaje
                  z tego co wiem jest w stanie robic rzeczy o jakich F-16 moze tylko pomarzyc,
                  jest o wiele tanszy w eksploatacji, moze startowac z byle czego (co w naszych
                  warunkach jest bardzo istotne) male koszty przegladow, bardzo nowoczesny
                  interfejs, duzo mozna by wymieniac bo to mysliwiec tzw "czwartej generacji" w
                  odroznieniu do F-16 ktory jest generacje starszy

                  to prawda ze amerykanie uzywaja F-16, ale zanim je kupimy oni przeskocza na
                  wiele nowszy mysliwiec, i co wtedy? nic nam nie daje to ze "teraz" uzytkuja ten
                  samolot
                  • Gość: fritz Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 21:41
                    > do jakich? zadan sie nie nadaje
                    > z tego co wiem jest w stanie robic rzeczy o jakich F-16 moze tylko pomarzyc,

                    Nic o tym nie wiem. Ale faktem jest, ze armie krajow, z ktorego konsorcjum
                    pochodzi, a wiec Szwecji i Anglii zrezygnowaly z zakupu Grippena. Jak sadzisz,
                    dlaczego?

                    > do jakich? zadan sie nie nadaje

                    Nie pamietam juz. Wiem, ze Wegrzy, ktorzy tez wzieli Grippena musieli z tego
                    powodu przeprowadzac powazne modifikacje.

                    Nowy samolot JSF wejdzie dopiero za pare lat. Jest niezwykle drogi, za drogi
                    dla Polski. Wiem, ze np. Navy zamawia dalej samoloty "starej" generacji,
                    odpowiednio modernizowane. Samolot sklada sie z elektroniki i reszty. Reszta to
                    silnik i material z ktorego jest zbudowany. Nowe materialy wchodza dopiero na
                    rynki. To wlasnie widac przy produkcji A380 i B787. Elektronike mozna przenosic
                    z jednej generacji samolotow na druga. Nie sadze, zeby Grippen byl bardziej
                    niezawodnym samolotem niz F-16. Ah, jeszcze jedno: przypomniala mi sie cos
                    smiesznego: rosyjskie MIG-29 mialy lepsze niektore parametry lotu od
                    Eurfightera (mam nadzieje, ze dobrze pamietam, kiedys to porownalem). Jak to
                    wygla z Grippenem, nie wiem.

                    JSF jest tak droga maszyna, ze nawet USA beda potrzebowaly bardzo dlugo zanim
                    zastapia obecna flote okolo 2000 F-16 nowa generacja. Tak dlugo, ze wtedy
                    bedzie rowniez osiagalny dla Polski. Oczywiscie USA zacznie wtedy rozwiajac
                    nastepna generacje :). Takie jest zycie.
                    • Gość: darkonza Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.szczecin.mm.pl 20.02.05, 12:48
                      Z ciekawszych rzeczy:
                      Jestesmy ostatnim krajem ktory kupi F-16, po nas juz nikt nie kupi bo
                      zaprzestaje sie produkcji tego samolotu.
                      Amerykanie nie dadzą do F-16 kodów źródłowych awioniki. A opcje takie zawierały
                      oferty europejskie. Poza tym amerykanie skracają gwarancję na samolot do 180
                      dni, przy 24 miesiącach u konkurentów. Amerykanie domagają się by kontrakt był
                      wyrażony w dolarach, spisany wyłącznie w języku angielskim i oparty na ich
                      wewnętrznym prawie. Francuzi i Szwedzi z Brytyjczykami, zgadzali się na dowolną
                      walutę i uwzględniali polskie prawo.
                      Grippen moze startowac z autostrady a F-16 nie. Nie mamy takze sprzetu, ktory
                      stanowi zaplecze dla F-16 np. Samolotow dozoru powietrznego czy walki
                      elektronicznej. Bez tego F-16 traci polowe swoich walorow. Grippen nie
                      potrzebuje tego, jest niezalezny i mozna go uzywac nawet w gdy nastapi
                      zniszczenie infrastruktury lotnisk i systemu dowodzenia. Przy
                      konstruowaniu "Gripena" założono, że nie powinien on być zależny od
                      lotniskowych źródeł energii,w związku z czym jest on wyposażony w autonomiczne
                      zasilanie w czasie postoju.
                      Przy wyłączonym silniku powinna działać klimatyzacja. Układ sterowania musi być
                      sprawny nawet przy wyłączeniu silnika i awarii prądnic. Aby spełnić te warunki
                      JAS-39 wyposażony jest w pomocnicze źródło energii - mały silnik turbinowy.
                      Sprężone powietrze, które z niego wypływa może także napędzać prądnicę
                      pomocniczą i pompy hydrauliczne.
                      JAS-39 "Gripen" jest maszyną odpowiednią dla polskiego lotnictwa z kilku
                      powodów. Przede wszystkim jego cena - 42 miliony dolarów - jest jedną z
                      niższych spomiędzy wszystkich myśliwców 4 generacji (dla porównania F/A-18 E/F
                      kosztuje 60 mln $, zaś Rafale - ponad 78 mln $). Najważniejszy z ekonomicznego
                      punktu widzenia polskiej armii jest fakt, że JAS-39 niewiele różni się
                      gabarytami od poczciwego MiGa-21. W praktyce umożliwia to korzystanie ze
                      wszystkich lotnisk i schronohangarów oraz infrastruktury pozostałej w
                      jednostkach bojowych.

                      to co napisalem to rzeczy wazne ale tez szczegoly, pokazuja one jednak co
                      odpowiednie dla nas. Wybor F-16 to decyzja spowodowana polityka lub korupcja
                      (mam nadzieje ze to pierwsze).

                      Pozdrawiam


                  • Gość: micron Re: Boeing kusi... IP: *.tulane.edu 20.02.05, 03:03
                    To prawda - Amerykanie beda stopniowo przechodzic
                    na samolot nowej generacji (F-22)...
                    Dla Fritza jedne samoloty sa niezbyt dobre bo
                    stare, inne nie sa dobre bo zbyt "swieze"
                    i jeszcze sie nie sprawdzily. Coz, czego
                    sie nie robi by popierac swa wlasna
                    teorie o zdecydowanej wyzszosci amerykanskich
                    samolotow (i bojowych i pasazerskich)
                    nad wszystkim innym co lata w powietrzu!
                    • Gość: jast Re: Boeing kusi... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.02.05, 03:20
                      > teorie o zdecydowanej wyzszosci amerykanskich
                      > samolotow (i bojowych i pasazerskich)
                      > nad wszystkim innym co lata w powietrzu!

                      co do samolotow pasazerskich to mozna debatowac godzinami i fakt jest ani
                      Boeing and Airbus nie ma zdecydowanej przewagi jeden nad drugim. Ale jesli
                      chodzi o samoloty bojowe to wedlug mnie konkurencji dla amerykanskich nie ma.
                      Oni po prostu maja zdecydowanie wiekszy przemysl wosjkowy, R&D na te cele
                      znacznie wyzsze, duzo wieksze doswiadczenie w uzyciu tych samolotow i jesli
                      wezmiesz stosunek ceny do mozliwosci bojowych to wypada to u nich lepiej. Nic
                      dziwnego ze ta sa samoloty najbardziej chodliwe na swiatowych rynkach
                      zbrojeniowych.
                    • Gość: fritz Re: Boeing kusi... IP: *.adsl.solnet.ch 20.02.05, 12:06
                      > To prawda - Amerykanie beda stopniowo przechodzic
                      > na samolot nowej generacji (F-22)...

                      O ile pamietam, tylko Anglicy i Holendrzy sa od poczatku w programie rozwoju F-
                      22. I tylko one moga kupic F-22, przynajmniej w pierwszej fazie. Do zadnego
                      innego kraju nie bedzie dostarczany.

                      Do tego dochodzi, ze F-22 jest bajecznie drogi. Za jednego F-22 mozesz kupic
                      okolo 4 F-16. To mowi chyba wszystko. Polska jest za biedna na ten model.

                      I jeszcze jeden drobiazg: F-22 jest samolotem o specyficznym profilu dzialania
                      jako maszyna strategiczna, przechwytujaca. Nie sadze, ze Polska wogole
                      potrzebuje taka wlasnie maszyne.
                    • Gość: fritz Re: Boeing kusi... cd. IP: *.adsl.solnet.ch 20.02.05, 12:14
                      za szybko wyslalem poprzednia post

                      > Dla Fritza jedne samoloty sa niezbyt dobre bo
                      > stare, inne nie sa dobre bo zbyt "swieze"
                      > i jeszcze sie nie sprawdzily.

                      Na tym wlasnie polega problem ewaluacji sprzetu, ktory zakupujesz. Musisz
                      rowniez uwzglednic, czy dostawca jest solidny, czy tez mozesz przejac cala
                      prodkukcje na wypadek kryzysu.
                      "Swieze" modele, Grippen nie znalazly rowniez akceptacji w krajach w ktorych
                      jest produkowany. I jest naprawde swiezy.
                      Co Eurofighter, po prostu nie lata i jest rowniez bardzo drogi. Wlasciwie
                      rozwoj Eurofighter trwa juz tak dlugo, ze jest to powoli stara maszyna.


                      Coz, czego
                      > sie nie robi by popierac swa wlasna
                      > teorie o zdecydowanej wyzszosci amerykanskich
                      > samolotow (i bojowych i pasazerskich)
                      > nad wszystkim innym co lata w powietrzu!

                      To nie jest prawda: np. A380 jest z cala pewnoscia nastepna generacja do Jumba
                      Boeinga. Natomiast A330, czy tez w wersji zmodyfikowanej: A350 majacej stac sie
                      konkurencja do B787 jest juz stara maszyna. Chyba ze Airbus zdecyduje sie na
                      calkowity rozwoj nowej maszyny. Tylko skad wezmie na to pieniadze: koszta okolo
                      15 mld.

                    • Gość: darkonza Re: Boeing kusi... IP: *.szczecin.mm.pl 20.02.05, 15:51
                      F-22 to mysliwiec ktory wchodzi zastepujac F-15, jest to mysliwiec do
                      osiagniecia "panowania w powietrzu", jest znacznie wiekszy i lepiej
                      przystosowany do zwalczania celow na duzych odleglosciach

                      F-16 ma troche inne zadania i nie mozna go porownywac cenowo z F-22
                      jego nowym odpowiednikiem ma byc JSF ktory o ile pamietam ma miec oznaczenie F-
                      35
            • Gość: Jedyny uczony Ratunku, brednie tu napisano!!! IP: *.jjs.pl 19.02.05, 16:48
              787 jeszcze nie ma! Marketing obiecuje wielkie cuda, ale nie wiadomo, jak będzie
              naprawdę. Tak samo było z A340, gdzie nie udało się osiągnąć obiecanych
              parametrów. 787 ma być robiony z kompozytów - lekkich ale drogich i delikatnych.
              Nie wiadomo, co z tego wyniknie.

              Airbus projektuje A350, który ma być konkurencją dla 787.

              • Gość: fritz Re: Ratunku, brednie tu napisano!!! IP: *.adsl.solnet.ch 19.02.05, 16:54
                Airbus grudniu stwierdzil, ze zacznie. Airbus opublikowal rowniez reakcje
                duzych klientow: byla niezwykle pozytywna, wrecz entuzjastyczna. A to znaczy,
                ze analiza rynku zrobiona przez Boeinga byla trafila dokladnie w sedno! Boeing
                bedzie w 2008 oblatany gotowy do sprzedazy. Natomiast prototyp A350 bedzie
                okolo 2011. Oblatenie: 2012.

                Do tego dochodzi ciekawe pytanie:
                Airbus wydal na A380 okolo 15 mld euro. Jestem ciekawy skad Airbus wezmie
                nastepne 15 mld na budowe A350.
              • Gość: jast Re: aluminium jest delikatne IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.02.05, 19:47
                >
                > lekkich ale drogich i delikatnych

                kiepsko cos czytales.
                Kompozyty z ktorych w\ykonaja 787 sa o wiele mocniejsze od aluminium. To
                aluminium jest wlasnie duzo delikatniejsze. 787 ma zaoszczedzic duzo pieniedzy
                ze nie bedzie ciaglych napraw poszycia wskutek drobnych wgiec, itp.
                • Gość: Kielce Story to jest wishful thinking IP: *.jjs.pl 20.02.05, 00:51
                  kompozyty są kruche i to jest problem!

                  Kosztu A350 też w żadnym wypadku nie można porównać do A380, bo będzie to
                  modernizacja A330.
                  • pax777 Re: to jest wishful thinking 20.02.05, 00:58

                    > kompozyty są kruche i to jest problem!

                    Guzik prawda. Ty o kompozytach malo wiesz. Radze ci zapoznac sie z wiedza ktora
                    zebrano na ten temat w ciagu ostatnich .. 16 lat. Wiele samolotow zostalo juz
                    zbudowanych z kompozytow ale ty pewnie wogole o tym nie slyszales. Kompozyty
                    poza tym, sa duzo bardziej odporne na zmeczenie materialowe - jedno z
                    najwiekszych zagrozen dla samolotu.
                    • Gość: jast Re: to jest wishful thinking IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.02.05, 01:11
                      odpornosc na rdze, zmeczenia materialowe, lekkie wgiecia, sztywnosc, lekkosc to
                      najwieksze zalety kompozytow. Do tej pory byl tylko jeden problem - cena.
                      Kompozyty sa w sumie znacznie drozsze niz aluminium i wymagaja drozszych maszyn
                      do obrobki. Nie wiem jak zostal rozwiazany ten ostatni problem. Wiem jak
                      inzynierowie z ANA (japonska linia ktora pierwsza zamowila 787) przyszli do
                      Boeinga na demonstracje kompozytow - kazdy z nich dostal mlot/kilof i probke
                      kompozytowa imitujaca czesc kadluba samolotu. Walili mlotami i nie bylo nawet
                      sladu. W zwyklym samolocie bys zrobil dziure na wylot.
                    • Gość: Kielce??? Re: to jest wishful thinking IP: *.jjs.pl 20.02.05, 01:24
                      Fakt, że nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale czytałem w prasie fachowej o
                      licznych problemach, które tu występują. Problem w tym, że klasyczna konstrukcja
                      po latach rozwoju osiągnęła bardzo wysoki poziom i niełatwo to przeskoczyć.
                      Wiem, że liczne kompozyty stosuje się już teraz, wiem też, że stosuje się je w
                      wojsku, gdzie są zupełnie inne oczekiwania i reguły, także ze względu na koszty.
                      Może się okazać, że obiecywane cuda nie sprawdzą się w praktyce, jak to już
                      nieraz bywało. Na przykład 787 miał mieć znacznie poprawione ciśnienie i
                      wilgotność powietrza w kabinie. Może jednak linie widzą, że to się nie opłaca.
                      Może z ich punktu widzenia Boeing źle kalkuluje i to się chyba sprawdza:
                      zamknięto program 757, 737 jest strasznie stary, 717 przegrywa ale nie tylko z
                      Airbusem, także z Embraerem, zmodernizowany 747 w ogóle nie wzbudził
                      zainteresowania, lepiej jest tylko z 777, który jest nowoczesny i sprawdzony,
                      zastosowano wiele rozwiązań znanych już dawno z Airbusów.

                      Faktem jest, że i Airbus, i Boeing robią świetne samoloty. Ale te od Airbusa
                      sprzedają się teraz znacznie lepiej, w USA proporcjonalnie też, i wątpliwe, by
                      787 to zmienił.
                      • Gość: jast Re: to jest wishful thinking IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.02.05, 01:34
                        > Na przykład 787 miał mieć znacznie poprawione ciśnienie i
                        > wilgotność powietrza w kabinie.

                        Nie "mial" miec tylko "bedzie" miec.

                        > Może z ich punktu widzenia Boeing źle kalkuluje

                        Raczej kalkuluje dobrze. Zamowiono juz 191 787. Boeing twierdzi (zobaczymy) ze
                        bedzie mial prawie 600 zamowien na ten samolot zanim pierwszy 787 wzbije sie w
                        powietrze. Jesli to sie sprawdzi to bedzie to rekord gdyz nikt nigdy nie
                        sprzedal tyle samolotow przed ich pierwszym lotem testowym.

                        737 jest "stary" ale i "nowy" - 737NG jest jednym z najlepiej sprzedajacych sie
                        samolotow na swiecie obecnie. 717 nie moze konkurowac z Embraerem ze wzgledu na
                        cene - nie nowoczesnosc. I 777 nie ma rozwiazan stoswanych "juz" w Airbusach -
                        twoja wiedza lotnicza jest troche na poziomie pism pornograficznych. ;)
                        • hki Re: to jest wishful thinking 20.02.05, 13:41
                          717 przypadkiem nie została juz zawieszona?
                          Co do wczesniejszych postów- zasięg 17500km ma 777-200LR-samolot za duzy na
                          LOTowskie mozliwości. Zreszta zastanawiam się gdzie bysmy mieli latać-do
                          Ameryki Płd?RPA?Australii?LOT jest niewielka firma i nie stanowimy ąż tak
                          łakomego kąska ani dla Boeinga ani dla Airbusa- zakup 6-8 samolotów? Szansa dla
                          obu firm są rynki azjatyckie,a nie nasz przewoznik,który nie potrafi podjąc
                          decyzji co do zakupu i od paru lat obiecuje wznowienie lotówna kierunkach
                          azjatyckich.
                          Najgorszą rzeczą, jest-nieuniknione zrsztą-mieszanie sie polityki do
                          gospodarki. Jedynymi argumentami powinny byc finansowe i techniczne. Z dyskusji
                          tutaj wynika, że to jest najmniej ważne.
              • Gość: jast Re: Ratunku, brednie tu napisano!!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.02.05, 19:54
                > Airbus projektuje A350, który ma być konkurencją dla 787.

                A350 to nic innego niz troche polepszona wersja A330. Ten samolot bedzie
                generacje w tyle za 787.
                787 nie ma !!
                Ale to fajny argument. Codziennie linie lotnicze kupuja samoloty ktorych
                jeszcze nie ma !! Jak kupujesz samolot ktorego 'nie ma' wygrywasz finansowo -
                dostajesz go z duza znizka.
    • Gość: wampir Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: 68.72.173.* 19.02.05, 15:07
      nie mam nic przeciwko airbus-owi,ale amerykanskie samoloty sa lepsze a
      amerykanie sa bardziej wiarygodni,proponuje wybrac amerykanski boeing !!!
      • mietek002 Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami 19.02.05, 16:17
        Chcialbym bardzo aby ci, ktorzy wykrzykuja tutaj tak glosno anty-amerykanskie
        hasla i z upojeniem mowiac "my jestesmy teraz w Europie" sprawdzili, ktore
        europejskie linie lotnicze zlozyly oferty na zakup samolotow firmy Boeing. Oj
        Paliaczki, Paliaczki ... Dlaczego ciagle dajemy sie oszukiwac? USA broni bardzo
        mocno swoich interesow, tak samo robi Francja, Niemcy, Anglia, Hiszpania i t.d.
        i t.d. A my ( czego nikt nie moze zrozumiec ) zastanawiamy sie, czy bronic
        interesow USA, Francji, Niemiec, czy tez innych. Pytam sie, gdzie sa interesy
        Polski, jesli nie w Polsce? Kupowac nalezy taniej i lepiej z tej prostej
        chociazby przyczyny, zeby ludzie (Polacy) mieli co do garnka wlozyc.
        • Gość: Thea do mietek002 Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: *.arcor-ip.net 19.02.05, 19:03
          nie zapytales sie siebie dlaczego Europa zostala zmuszona bronic swoich
          interesöw? Tak jak Ameryka traktujecie innych, takie zbiera teraz zniwa.
    • Gość: samolocik Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: 5.3.1R4D* / 136.8.152.* 19.02.05, 15:44
      Uwazam, ze zle sie stalo, ze Polska wybrala F-16, ale jesli chodzi o wybor
      Airbusa nie jestem juz taki przekonany, ze to dobra inwestycja...
      Dreamliner, lub 787 moze pokazac, ze Boeing ma racje drugi raz w swojej
      historii, kiedys gdy zamiast naddzwiekowego samolotu zrobil 747, a dzis gdy
      zamiast kolosa A380 oferuje samolot sredniej wielkosci i duzym zasiegu.
      Dlaczego? Pojawily sie tanie linie lotnicze, ktore nie kupia A380, pasazerowie
      chetniej lataja bez przesiadek i 787 to zapewnia.
      Amerykanski offset to problem czesto jest wirtualny...
      • Gość: 1europejczyk Re: Boeing szuka frajerow : Polska na poczatek IP: 81.185.108.* 20.02.05, 15:02
        Jesli wirualny oznacza kilkadziesiat albo i kilkaset milionow $ wiecej w
        polskiej kieszeni to ostatnie zdanie mozna zaakceptowac.Jesli zas jest tylko
        zlekcewazeniem niewywiazywania sie Amerykanow ze zobowiazan, ktore podpisali
        pod roznymi pretekstami niejednokrotnie fikcyjnymi to jest przyklad typowej
        polskiej beztroski
    • Gość: sztiwi Re: Boeing kusi Polskę inwestycjami IP: 212.69.67.* 19.02.05, 16:36
      O, jaki piekny przyklad pijaru. A gazeta to podobno niezalezne medium.
Pełna wersja