Do tych co twierdza, ze Ameryka jest bankrutem.

IP: *.ct.gemini.ntplx.com 02.03.05, 19:00
1. To prawda, ze jest bankrutem. 2. Czy wiecie, ze Zachodnia Europa rowniesz
jest bankrutem? 3. Czy wiecie dlaczego? 4. Czy wiecie dlaczego Polska podaza
sladem Ameryki i Zachodniej Europy? 5. Czy wiecie na jakiej zasadzie banki
centralne pozyczaja pieniadze rzadowi i ze matematycznie dlug ten nie moze
byc zplacony(tak dotyczy to ruwniesz Polski)?
    • Gość: JGA Re: Do tych co twierdza, ze Ameryka jest bankrute IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.05, 02:28
      Obecny system bankowy jest oparty na zasadach, wprowadzonych okolo 300 lat temu.
      w Anglii. Banki centralne emituja pieniadz (kredyt) w oparciu o gwarancje dane
      przez suwerenna wladze, posiadajaca prawo do sciagania podatkow. W ten sposob
      podatnik staje sie gwarantem pieniadza, mimo ze nie ma wplywu na jego emisje.
      W przeszlosci ilosc pieniadza w obiegu byla zalezna od ilosci zlota i srebra,
      ktora dysponowal bank. Obecnie mozliwa jest praktycznie nieograniczona emisja
      pieniadza (prowadzi to ewentualnie do utraty wartosci pieniadza co manifestuje
      sie wzrostem cen).
      System bankowy oparty o ulamkowej rezerwie pozwala na przejmowanie przez klany
      bankierow kontroli nad assetami (ziemia, nieruchomosci i sila robocza).
      Chyba wszystkie kraje kiedys byly bankrutami. Suwerenne kraje doprowadzic mozna
      do bankructwa np poprzez prowadzenie wojny. Banki finansuja obie strony
      konfliktu, wiec zyskuja podwojnie. Wyjscie z bankrutstwa nastepuje na zasadzie
      ugody i tajnych zobowiazan o ktorych "szary" obywatel nie maja pojecia.

      • Gość: Kagan Re: Do tych co twierdza, ze Ameryka jest bankrute IP: *.98.221.203.acc51-dryb-mel.comindico.com.au 03.03.05, 12:51
        Masz racje. Obecnie pieniadz to fikcja, oparta na
        wierze (ludnosci w sile nabywcza owego pieniadza),
        a wiec na nieracjonalnych podstawach...
        Ale chodzi o co innego:
        1) USA ma od lat deficyt rachunku biezacego, a od roku 2000
        sa one na ogol ponad albo blisko 5% PKB, co oznacza po
        prostu faktyczna niewyplacalnosc dluznika.
        UE ma od lat dodatni bilans tego rachunku, albo bardzo male
        deficyty (ponizej 1% PKB, a wiec w granicach bledu pomiaru)...
        2) USA ma tez od lat (conajmniej znow od roku 2002) deficyt
        budzetu, i to czesto tez ponad 5% PKB, co jest znacznie wiecej
        niz deficyt budzetu w UE.
        3) Stad jako PODWOJNY bankrut, USA nie ma przyszlosci...
        Szczegolnie grozny jest dlug zagraniczny, ktory uzaleznia
        USA od zagranicznych zrodel finasowania, a wiec ogranicza tez
        suwerennosc USA. Oczywiscie, USA moze sila zmusic swych
        wierzycieli do bycia poslusznymi, ale to znaczy siedzenie na
        bagnetach, a jak wiadomo sila nie da sie zmusic gospodarki do
        dobrego fukcjonowania, a na bagnetach dlugo sie nie da wysiedziec...
        Gość portalu: JGA napisał(a):
        Obecny system bankowy jest oparty na zasadach, wprowadzonych okolo
        300 lat temu w Anglii. Banki centralne emituja pieniadz (kredyt) w
        oparciu o gwarancje dane przez suwerenna wladze, posiadajaca prawo
        do sciagania podatkow. W ten sposob podatnik staje sie gwarantem
        pieniadza, mimo ze nie ma wplywu na jego emisje.
        W przeszlosci ilosc pieniadza w obiegu byla zalezna od ilosci zlota
        i srebra, ktora dysponowal bank. Obecnie mozliwa jest praktycznie
        nieograniczona emisja pieniadza (prowadzi to ewentualnie do utraty wartosci pieniadza co manifestuje sie wzrostem cen).
        K: No nie zupelnie, bo ilosc emitowanego pieniadza zalezy od
        walorow posiadanych przez bank, ktoremu rzad poprzez bank
        centralny pozwala emitowac "n" razy wiecej pieniadza niz wartosc
        owych walorow posiadanych przez bank. Tyle, ze owe "walory"
        to czesto pieniadz emitowany przez inny bank, czyli rodzaj
        finansowego perpetuum mobile... ;)

        - System bankowy oparty o ulamkowej rezerwie pozwala na przejmowanie przez klany bankierow kontroli nad assetami (ziemia, nieruchomosci i sila robocza).
        Chyba wszystkie kraje kiedys byly bankrutami. Suwerenne kraje doprowadzic
        mozna do bankructwa np poprzez prowadzenie wojny. Banki finansuja obie strony
        konfliktu, wiec zyskuja podwojnie. Wyjscie z bankrutstwa nastepuje na zasadzie
        ugody i tajnych zobowiazan o ktorych "szary" obywatel nie maja pojecia.
        • Gość: Pol Re: Do tych co twierdza, ze Ameryka jest bankrute IP: *.ct.gemini.ntplx.com 03.03.05, 22:17
          Prawie calkowicie sie zgadzam, z JGA i KAGAN. Prawdopodobnie roznica w naszym
          mysleniu polega na roznym sposobie opisywania tego bankowego problemu. Otuz
          kluczem do zrozumienia poroblemu jest wlasciwe zrozumienie punktu 5. Wszystkie
          banki centralne na swiecie wywalczyly sobie(czesto w nielegalny sposob np. USA)
          prawo udzielania credytow(pozyczania pieniedzy) rzada danych panstw. Za kazdym
          razem kiedy to robia rzadaja jakiegos zastawu. Od 1913(zatwierdzenia Aktu o
          Federalnych Rezerwach) rzad USA praktycznie zastawil wszystko. Wszystkie zloza
          mineralne, parki, przywatne posiadlosci(wlasciciel tylko dostaje kopie wpisu w
          ksiege wieczysta nigdy nie orginal jak to bedzie mialo miejsce obecnie w Polsce)
          wszystka sile robocza(koniecznos posiadania SS nume - w Polsce "PESEL" nume)
          itd. Nie moze wydobywas wlasnej ropy naftowej. Do tego doszlo, ze rzad nie moze
          juz wiecej dostac kredytu JAK czegos tam nie zrobi dla bankow. Moze teraz
          wiecie co robimy na bliskim wshodzie itd. Z takim samym problemem spotkala sie
          zachodnia Europa. Aby dostac pozyczke musiala przylaczyc nowe kraje do swojej
          EU, ktore jeszcze nie sa zadluzone mocno do bankow. Wszystkie kredyty sa
          oprocentowane. Zasadnicza suma(mozemy przyjac)zostala wyprodukowana, ale
          procent nie. Wiec zeby splacic swoj dlug panstwa musza pozyczyc od banku
          centralnego a nastepnie pozyczyc te pieniadze na procent do kraju jak Polska.
          Co w przyslosci Polska sama bedzie musiala robic aby splacic swoje dlugi. Czyli
          nastepne kraje beda musialy byc przylaczone do EU, jezeli banki nie zarzadaja
          np. naszego udzilau w jakiejs wojnie itd. Dla tych angielsko jezycznych polecam
          www.tomvalentine.com artykul "THE CITY OF LONDON......". Jak Najmilsze
          Pozdrowienia Dla Was Wszystkich. Tak milo czytac wsze dowody juz myslenia w
          Polsce. NAPRAWDE JEST MI MILO JAKO WASZ RODAK.
        • Gość: Pol Re: Do tych co twierdza, ze Ameryka jest bankrute IP: *.ct.gemini.ntplx.com 04.03.05, 15:15
          Kagan. Pod Twoim postem "Wasza Ameryka jest bankrutem", ze nie wierysz, ze
          Ameryka sie podniesie. Bankierz/komunisci/tajemnicze spoleczestwa mysla tak
          samo. Ciebie jednak nie podejrzewam, ze jestes jednym z nich. Jestem prawie
          pewien, ze przy nawet amerykanskie/komunistycznej CNN nie jestes dobrze po
          informowany i z tad to Twoje myslenie. Otuz w 1913 tylko 3 senatorow glosowalo
          za FRS(Fedralnymi rezerwami)wiec jest nie legalne. Nastepnie z godnie z tym nie
          legalnym dokumetem rzad USA moze odkupic FRS za sume ich zakup, czyli za 340
          milionow dolarow(obecnie jest to niska cena za mozliwosc zplacenia ok.
          50trylionow dlugu ,jaki bedzie mozna splacic jak rzad USA bedzie mugl sam
          produkowac pieniadze np. z pokryciem w zlocie). Widzisz w Polsce przed i w
          czasie przebudowy Polski prawie nikt nie wiedzial a NOWA Polska powinna byc. Do
          dzisiaj ma watpliwosci, bo poza "kasa" nic sie nie liczy. Co pozwala wam ja
          sprzedawac za swiecidelak jak indianie sprzedali Ameryke. Wierzmi,tutaj bez
          rozruchow w cywilizowany sposob(wiemy ze nieslusznie nas uwazacie za
          barbazyncow, przy tym kochacie bankierow) caly ten kraj sie zmienia. Ostatnio
          jeden sedzia udowodnil prezydentowi, ze nie ma prawa reprezentowac ludnoci w
          poszczegulnych stejtach(jakie to ma znaczenie poprostu nie rozumiecie, a juz
          wogle tego sedziego podstaw). Co do "prosperujacej" Europy, Chin Rosji itd, to
          powiem, ze bankierzy daja wam dane do analizy. To oni ustalaja kto jest
          bankrutem, a kto pokornym barankiem, ktoremu mozna dac kredyt. A ze nie chca
          stracic biznesu w USA to informuja was jacy to nie dobrzy jestesmy. Jak zmusily
          Ameryke do IWS, IIWS......... IRAKU to zapomnialy powiedziec. Wiesz, ze zgodnie
          z prawem Ameryka nie powinna mic ami. W zamian tylko "pospolite ruszenie" jak w
          Szwajcarji. Tylko do OBRONY tego kraju? Czy zwruciles uwage gdzie jest polskie
          wojsko i kto sie Ciebie pytal o zgode?
    • kyle_broflovski niekoniecznie 04.03.05, 15:27
      trwaja prace nad

      D obrowolny
      U powszechniacz
      P orzadku
      A bsolutnego.

      www.newscientist.com/article.ns?id=dn7077
      przy stosowaniu nadczczo i przed snem biale mozna zmienic w czarne
      • Gość: Pol Re: niekoniecznie IP: *.ct.gemini.ntplx.com 04.03.05, 18:07
        Podejrzewasz, ze to US bedzie stosowalo, a inne kraje poprostu sa tak dobre, ze
        nic takiego nie maja? Widzisz tylko dzieki US prawu o "wolnsci informaci" wiesz
        o tym. Co sie dzieje w innych krajach nie wiesz, bo nie ma takiego "prawa".
        Zyjesz pewnie tyle lat w Polsce, a wiesz, ze Czechoslowacja(byla), Polska i
        ZSSR to nasi gluwni dostawcy m/i przez Poludniowa Ameryke nielegalnych na-rko-
        tykow z czasow PRL?
        Spytaj np. polski rzad co wie w tej sprawie przy uzyciu prawa o "wolnsci
        informaci".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja