Ceny win importowanych w Polsce - horror

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.03.05, 12:18
Z analizy cen win importowanych do Polski w polskich sklepach wynika, ze
importerzy+handel doprowadzaja do przelicznika:

1 Euro = ok 10 PLN ! ( lub nawet wiecej )
co placi klient.

Handlarze winem wiedza doskonale, ze w Polsce znajomosc rodzajow win,
marek, piwnic i tak dalej jest znikoma.
I rzna wszystkich na potege sprzedajac sikacze po cenach horrendalnych.
Jak dlugo jeszcze tak bedzie ?
Nie dajcie sie !
A moze za niewiedze i glupote trzeba zaplacic ?
Sam nie wiem.
    • Gość: Winniczek Pij tylko wina krajowe o wdzięcznych nazwach: IP: *.opa-carbo.com.pl 03.03.05, 12:45
      "Zemsta tesciowej" "Po byku" itp.
      Wina te charakteryzują się zdecydowanie niższą ceną, odpowiadającą nawet
      niezbyt sytuowanemu kosumentowi, a ich spożycie nie przyczynia się do wzrostu
      deficytu handlowego Polski, w odróżnieniu od spożycia win importowanych.
      Nie wzbogacaj francuskich winiarzy - oni i tak już są bogaci!
      -------------------------------------------
      "TANIE WINA SĄ DOBRE, BO SĄ DOBRE I TANIE"
      (napis w jednym ze sklepów monopolowych)
    • Gość: miniu Re: Ceny win importowanych w Polsce - horror IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:54
      W Argentynie kilka lat temu płaciłem za Martini 1l 2.5$, u nas kosztuje 30zł (w
      hipciu, bo w małych sklepach jeszcze drożej). Chyba wezmę się za import win. :)
      • Gość: na zimno Z kawa jest podobnie. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.03.05, 14:23
        Kilku znanych politykow ( "spece" od finansow )
        wypowiadalo sie, ze po wejsciu do unii, alkohole potnieja znacznie.
        Mydlenie oczu jest jednak w naturze tych osobnikow tak zakorzenione,
        ze nikt nie ma zamiaru teraz tego odszczekac.

        No, a poza tym, tzw. "lobby importerow trunkow"
        trzyma sie przynajmniej tak mocno, jak lobby importerow paliw.

        Wiec, jesli chcecie sie czegos dobrego napic po rozsadnych cenach,
        to musicie kupowac za granica przy okazji, gdy tam jestescie.
        Bo w kraju beda Was lupic i oszukiwac na alkoholach.
        I nie widac konca tego procederu.
        Supermarkety z tego ciagna niezle zyski.

        Podobnie jest z kawa nawet znanych marek. Porownalismy jak smakuje
        kawa XXXX kupiona w Niemczech i "ta sama" kawa XXXX kupiona w Polsce.

        Zgadnijcie, ktorej z nich nie dalo sie wypic.








        • Gość: ZdenkoH. Re: Z kawa jest podobnie. IP: *.chello.pl 05.03.05, 17:50
          Na bazarach czasem można kupić dobrą kawę po przystępnej cenie, np. mieloną
          Lavazzę z rynku francuskiego za 13 PLN. Nie podejmuje sie zgadywać na ile
          legalnie jest to sprowadzane. To trochę lepsza jakość niż te fusy, które można
          kupić w sklepach w Polsce. No, ziarnista Qualita Oro trochę się broni.
    • Gość: ZdenkoH. Po trzech latach IP: *.chello.pl 05.03.05, 17:40
      Nic sie nie zminiło od czasu poniższej wypowiedzi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=411&w=1483591&a=1483591
      Jednak nie wszyscy oszukują w tak bezczelny sposób. Polecam lekturę forum Wino.
      • rychu_z_przemysla Re: Po trzech latach 06.03.05, 12:44
        Robią nas w bambuko, robią...
        • Gość: ciekawostka Po pol roku w Polsce od wejscia do Unii IP: *.arcor-ip.net 06.03.05, 15:55
          A moja pani zauwazyla, ze w polskich drogeriach sa szampony pewnej niemieckiej
          firmy w mniejszym volumenenm ( mililitry ) opakowaniu, a ich cena jest taka,
          ze w przeliczeniu na czysta zawartosc opakowania w Polsce trzeba zaplacic
          TRZY razy wiecej za ten sam standardowy produkt niz w Niemczech.

          W opakowaniu 400 ml (tak jak w niemieckich drogeriach) tego szamponu nie bylo.

          Jak czesto myjecie glowe ?

          • Gość: Jan Re: Po pol roku w Polsce od wejscia do Unii IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.05, 19:57
            Ze tak polacy nie zauwazyli,ze w Niemczech hiszpanskie wino w kartonie kosztuje 79 cent,wloskie 99 cent,amerykanskie w butelce 1,99 a Merlot 13,5% z Chile kosztuje 1,5 euro.Ale nie martwcie sie,to wszystko kosztuje w USA 3 razy tyle.
            • Gość: ciekawostka Rzniecie naiwnego klienta trwa ... IP: *.arcor-ip.net 06.03.05, 20:26
              Trzy razy tyle ? Oni zarabiaja dziesiec razy tyle, wiec to moze
              kosztowac trzy razy tyle.

              Wiesz, jakie jest rzeczywiste wynagrodzenie w Polsce ?
              • caesar_pl Re: Rzniecie naiwnego klienta trwa ... 06.03.05, 21:07
                15,9$ brutto na godzine to dla USA nie jest duzo.Przy ich cenach.
Pełna wersja